-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
[B][URL="http://www.toz.wroclaw.pl/adopcja.xml?id=23"]Baca został uratowany z mieszkania, w którym zamknął go właściciel i odwiedzał co 7-10 dni. Pies jest w całkiem dobrym stanie, chodź jest bardzo chudy.[/URL] [IMG]http://www.toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/baca.jpg[/IMG] Jest przerażony nową sytuacją. Zawsze mieszkał sam w domu, teraz przebywa w Schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Skarbowców wraz z innymi psami. Baca będzie bardzo dobrym psem, jest bardzo wrażliwy i oddany. Uwielbia spacery. Wszystko dla niego jest nowe, nowe zapachy, przedmioty, ludzie, zwierzęta. Jest młodym psem, ma zaledwie 1,5 roku. Baca bardzo dobrze będzie sprawował się przy pilnowaniu posesji. Jest bardzo czujny i bystry. Baca czeka na swojego nowego pana w Schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Skarbowców 52 we Wrocławiu.[/B] [URL="http://www.toz.wroclaw.pl/376.xml"]Przebieg jego interwencji[/URL]
-
Sisa ma super dom w Długołęce, szaleje teraz z bratem bulkiem :)
demi replied to irysek's topic in Już w nowym domu
cud świata:loveu: nastepna dziaszka w domku! a co do biegunki, nie wiem czy już przewalczone, bo nie wszytsko przeczytalam:oops: to chodzi o zmiane karmy, przeciez tyle czasu bylu teskowym czy biedronkowym cholerstwem... -
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chociaz Neruniowi sie udało. przydalo by sie tam niedlugo pojechac za dnia i kilka fotek mu ladnych trzasnac, pokazac ludziskom jak to sadelko mu sie ladnie przyjelo:razz: -
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niestety dziad już nie żyje. ciekawa jestem kiedy umarł... mówią, ze kilka dni leżał... Ale kurcze, ja w tamtym tyg jak byłam, to cholera go nie widziałam. Ale w życiu bym nie pomyślała, że mógł sie przekręcić:shake: PRzecież, bardzo często przyjeźdzałam i on do mnie nie wychodził... masakra to wszytko:placz: -
JUŻ W NOWYCH DOMACH !!! Dwa BOKSERY w tragicznych warunkach!!!
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
Cud Świata!:loveu: Bardzo dziękuje Moniczce z BwP i wszystkim członkom, wolontariuszom:loveu::loveu::loveu: Bo bez Waszej pomocy biedaki tak cudnie by nie trafiły;) -
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mogę dać troche karmy suchej, z 10-20 kg. Taka lipna, ale w brzuchu coś jest.... Robiłam zbiórke w szkole i trzymam ją na ekstramalne sytuacje- czyli jak mi się kasa skończy dla psiaków ze szczecinskiej na miecho i inne wygłodnialce. ale nie wiem jak to wszytko bedzie, bo nie jestem w stanie tego zawieźć autem narazie, bo mamy zepsuty. bede cos motać, bo na szczecinskiej niebyłam już pare dni... -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
ah sie dziąszki kłucicie. ja tu widzie, ze problem był gdzie indziej- z tego co czytam.:razz: Ktoś pomylił pieski....:lol: Ale to wątek maluszków, wiec zostawiamy schroniskowe sprawy na troszke dalszy plan:cool3: mówimy tylko o tych co w schronie są jeśli już:lol: -
Sisa ma super dom w Długołęce, szaleje teraz z bratem bulkiem :)
demi replied to irysek's topic in Już w nowym domu
dobrze że szczeki idą dalej do DT:) Mnnie najbardziej meczą psy dorosłe:placz: im nie jestśmy w sanie pomóc, nikt nie podejmie sie przyjęcia takiego psa.... W schronie te szczeki pójdą na boksy nie na szczeniakarnie niestety. I zgadzam sie ze zdaniem, że DT ma przygotować psy do DS;) -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
właśnie dostałam cynka ze Irysek wraz z jeszcze jedną dziaszką z dogo, nie pamietam którą:oops: złapały jednego psiaka na szczecińskiej i zabieraja go do siebie na DT:multi: Szkoda że dianki nie wzieły:-( -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
szkoda tylko, ze te duże takiej sznsy nigdy nie dostaną...:-( -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
tzn duzych to nawet nie chcę dotknąć:lol: Za wyjątkiem Dianki. Maluchy miedzy nogami sie pałetają czasem, jak wchodze miedzy budy. Ale jak ręke wcyąciagm automatycznie wieją. Czasem udało mi sie, któegoś pogłaskać, czy raczej dotknąć bo nie wiem sama jak to nazwać To dobrze że psinki pójdą dalej... -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
latają kudłacze jak latały.... W tym tygodniu znów do nich jade, dać im wszytskim amciu. Myślę, ze to po Puni/ Pini/ Gaji szczeki takie madre:) -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Cud świata:loveu: Dziaszki dajecie rade naprawde:multi: -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
z mojego doświadczenia powiem, że nie wzieła bym kolejnego psa(czy to suka czy pies) psiaka do domu i zostawiła go sama z moimi. Jak bym wróciła do domu taka decyzja mogło by sie źle skończyć dla biedaka. :shake: Ja np mam małą suczke i ona młodych psów za cholere nie toleruje. Ma takie widzimisie ( psiaków z jak na nie mówie "pełnymi" mordkami typu bull nienawidzi:roll:, chodź wiadomo że są wyjatki) Ale to już zależy od tego jakie są twoje psiulki. Chyba ze masz mozliwość zamknąć psy osobno, w jakimś innym pomieszczeniu typu łazienka, to oczywiscie że to zda egzamin!:cool3: -
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
no my juz chyba umówione:):razz: -
Tylko sie cieszyć, Gajka szybko zapomni i bedzie cieszyć się nowym właścicielem. [B]Przecież jest ich jedyną perełką[/B] :loveu:
-
Wszystkie szczenięta ze Szczecińskiej mają już nowe domy :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
o to chodzi, ze je by się spokojnie zresocjalizowało. bo one nie są poprostu agresywne tylko w strachu i się bronią. dlatego tak ważne są dla nich dt...