-
Posts
2476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Potter
-
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
Potter replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
A Lotosia hula po azylu :lol:. Aha, [B]Alaa[/B] - wpłynęło Twoje 150 zł :loveu:. Lotosia się przypomina: nie ma nowych zdjeć, bo sunia cały czas taka sama uśmiechnięta [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/5080/img8231pr6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/6260/img1738ri7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/8918/img1739mk4.jpg[/IMG][/URL] -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Oj, coś czuję, że z tej adopcji wyjdą tzw. nici :shake:. -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Cypis jedzie na kastrację :diabloti:. "Za karę" za swoje ostatnie wyczyny w azylu (wszczął bójkę z Kajem i Cyganem). Do człowieka to przemiły, łagodny piesek, bardzo uległy, ale wśród kolegów, pomimo mizernej postury, lubi rządzić. -
W azylu jestem dzisiaj (wtorek), w czwartek i piątek. Ponadto, kiedy będzie taka potrzeba, mogę przyjechać specjalnie, żeby przyjąć psy. Dla niewtajemniczonych - nie mieszkam w Jędrzejowie. W Kielcach będę dopiero po świętach, nie wiem jeszcze dokładnie kiedy. Budy (2 podwójne, czyli na 4 psy) będą gotowe na dzisiaj. Fakt, nie zadbałam o namiar do kobix, ale wydawało się, że nie ma takiej potrzeby - ofiarowałam miejsca w azylu i miałam czekać na przewiezienie psów tutaj. Wszystko miało się dziać poza mną. Z tymi Kielcami wczoraj to była zupełnie spontaniczna akcja. Szkoda, że nie wyszło.
-
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Fąfel się przypomina: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/7373/1000039dj6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4766/1000083di6.jpg[/IMG][/URL] -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Jak do tej pory - cisza w eterze. -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Nikt nie dzwonił przez weekend. A co do Oriona, to oczywiście przyczyn wygryzania może być wiele (m. in. ekto-, endopasożyty, zatkane zatoki, jakaś inna choroba somatyczna, no i podłoże psychiczne) - należy je ustalić i po kolei eliminować. W sobotę widziałam, że chyba od pewnego czasu nie rusza tych nowych ran, bo ma je przyschnięte. -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Orion został ponownie odrobaczony (na wszelki wypadek), dostał też profilaktycznie tabletki na piewotniaki, które, jak podejrzewa wet, mogą być jedną z przyczyn wygryzania. Jeśli to nie pomoze, to znaczy, że jednak przyczyna tkwi w jego głowie. -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Pani przyjechała ze swoim pieskiem i poszliśmy wspólnie na spacer. Generalnie biorąc, byłam zachwycona pozytywną postawą Fąfla :loveu:, który tylko na początku rzucił się z głuchym charkotem na kolegę, następnie się na chwilę obraził i udawał, że go nie widzi, aby po chwili dawać się wąchać i stykać nosami. Oczywiście do pełnej zażyłości daaaaaaleka droga, ale to i tak sukces, że Fąfel nie zrobił mu krzywdy, nie rzucał się, nie szalał... Na koniec nawet oba wsiadły na tylne siedzenie samochodu i siedziały grzecznie, potem Fąfel nie chciał wysiąść - chyba myślał, że już jedzie. Pani ma się zastanowić i odpowiedzieć w najbliższych dniach. -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj o 15.00 wizyta. Muszę Fąflowi przyczesać grzywkę ;). -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Hm.. ta osoba przyjedzie z psem, i nie wiem, czy uległym... -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Od mojego maila do osoby chętnej na adopcję Oriona minęły 3 dni i ... cisza w eterze. To tyle w temacie wydawania psów, na hura i pierwszemu chętnemu na adopcję. -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Jutro do azylu przyjeżdża osoba zastanawiająca się nad adopcją Fąfla, żeby go zobaczyć i sprawdzić wstępnie, jak Fąfel dogada się z innym szarpem. Tak więc wszystko leży teraz w łapach Fąfla - czy wykaże rozsądek i będzie się grzecznie zachowywał :razz:. Znając go, mam mieszane uczucia, bo Fąfel potrafi dobitnie pokazać obcym ludziom, że ma ich w nosie, a za innymi psami, delikatnie mówiąc, nie przepada. -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
Potter replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Nie chcę zapeszać, ale przyjaciel naszego weta (też weterynarz) spod Lublina chce 2 suki albo psa i sukę. Nasz wet namówił go, żeby wziął coś od nas. Podsunie się Lotosię i Szorściaka i zobaczymy, co powie. Ale decyzja podobno najwcześniej za miesiąc. -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Nowe zdjęcia Cypisa, słodka psineczka :loveu:: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/8353/cypis004vr2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/8782/cypis007pc6.jpg[/IMG][/URL] miodzio :loveu:, mam słabość do takich niskopodłogowców :iloveyou: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/5777/cypis009ev7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/8001/cypis10bg0.jpg[/IMG][/URL] chodź Maruna, szepnę ci coś na uszko... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/3592/cypis11xe3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/4389/cypis12ji2.jpg[/IMG][/URL] -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Do osoby chętnej na Oriona napisałam maila z prośbą o ponowne, bardzo poważne przemyślenie decyzji o adopcji psa. Bo sytuacja zmieniła się o tyle od naszego ostatniego kontaktu, że Orion znowu zaczął się wygryzać :shake:. A nie będzie gorszego scenariusza, jeśli Orion zostanie pochopnie wydany i za jakieś 2 tygodnie zwrócony, bo okaże się, że panią jadnak sytuacja przerosła, a pies nie spełnił jej oczekiwań. Zresztą wiem, że ta kobieta ma małe dziecko, a opieka nad tak dużym i kłopotliwym (przynajmniej na razie) psem zawsze przegra z opieką nad dzieckiem. Zobaczymy, co odpowie. -
[B]Z dobrych wiadomości:[/B] miejsce jest nadal aktualne, tak że w każdej chwili wszystkie 3 psy mogą być przewiezione do azylu, do jednego dużego boksu [B]Ze złych:[/B] materiały na budy nawet udało nam się skombinować, ale i tak w tej chwili nie ma wolnych ludzi do ich wykonania, i nie wiadomo, kiedy to nastapi :shake:; tak że, [B]jeśli brak bud jest jedyną przyczyną wstrzymującą przewiezienie psów do azylu, to uważam, że nie należy jej brać pod uwagę[/B], z kilku powodów: - psy w tej chwili chyba i tak śpią byle gdzie, pod chmurką, tak że pod tym względem ich jakość życia nie uległaby dramatycznemu obniżeniu - boks jest zadaszony, a od biedy mogę położyć im jakieś palety i skrzynki, do czasu zbudowania bud - w azylu będą chociaż bezpieczne (przynajmniej mam taką nadzieję) - na dworze robi się coraz cieplej
-
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Maruna ma zdjęcie szwów. Wczorajsza sesja: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/7440/1000042cy9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3869/1000043rr7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/5259/1000044op8.jpg[/IMG][/URL] zalotna jestem... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/8303/1000046yc2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/5735/1000047pg8.jpg[/IMG][/URL] halo, to ja! [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/905/1000048th7.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/4483/1000049xt5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/170/1000052gr6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/491/1000051ou0.jpg[/IMG][/URL] -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Na początku i owszem - dzwoniły, ale same podejrzane typy, rozmnażacze i pseudohodowcy. Potem zaległa cisza w eterze i tak jest do dzisiaj :shake:. Nie wiem, na jakich forach Fąfel jest ogłaszany i czy w ogóle. Niestety z Fąflem znowu coś się dzieje :shake: :wallbash:, tym razem z jelitami. Ten pies mnie załamuje... Po antybiotykach i sterydach brał dużo leków osłonowych i robił już bardzo ładne kupki, pozazdrościć. Zniknęła też krew z kału. Natomiast wczoraj, ku zgrozie, zauważyłam, że z odbytu wystaje mu kilkucentymetrowy kawałek jelita, nabrzmiały i czerwony. Na wybiegu cały czas usiłował się załatwić (co widać na zdjeciach), ale bezskutecznie, nieustannie chodził zgięty w pałąk, w ogóle był osowiały i nie chciał jeść :shake:. Oczywiście po raz setny do weta. Znowu Fąfla męczyliśmy, bo wet musiał zbadać, czy w końcowym odcinku jelita nie zalega mu np. kość (ale niby skad kość?, jeśli Fąfel dostaje od tygodni tylko wode i R.C.). Oczywiście wet nic nie znalazł, ale na wszelki wypadek Fafel dostał kolejne leki na coś tam i olej rycynowy, na przeczyszczenie. Dzisiaj mam z nim znowu jechać... Zastanawiam się, czego Fąfel jeszcze nie miał chorego i na co nie dostawał leków... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/7752/1000035gt2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/5166/1000036gl5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/5011/1000037dy5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/8062/1000038ze3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/7373/1000039dj6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/8730/1000040ty9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4766/1000083di6.jpg[/IMG][/URL] -
Pies SHAR PEI z przytuliska Jędrzejowie teraz JUŻ W NOWYM DOMU!
Potter replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Kika, ale chyba nie sądzisz, że Fąfla od razu potraktowaliśmy z buta? Na początku mieliśmy dla niego dużo czułości i estymy, on natomiast nie odwzajemnił nawet w calu naszej cierpliwości, bo od razu zaczął gryźć. No to dostał kaganiec. Dalej wierzgał, więc związaliśmy mu łapy. W końcu to już leżeliśmy na nim w trójkę, żeby w ogóle cokolwiek zrobić przy tych szwach :mad:. Dobrze, że Fąfel chyba nie zachował urazy, bo dzisiaj był bardzo przymilny (ale chyba tylko dlatego, że nie starałam się manipulować przy jego cennym ciałku :diabloti:). -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Orion po kastracji ma się dobrze i wrócił dzisiaj do boksu. Ran na razie sobie nie rusza. -
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
Potter replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Orion miał wczoraj kastrację, czyszczenie uszu, oczyszczenie zatok (na wszelki wypadek) i oczyszczenie ran - niestety wygryzł sobie kilka dni temu 2 kolejne za zadzie :shake:. A już się cieszyłam, bo ta stara (jeszcze z czasów hyclowych) już mu się zagoiła i zaczęła nawet zarastać sierścią. Niestety, z jakiegoś powodu Orion wygryzł sobie kolejne rany. Dostał oczywiscie leki, wet twierdzi też, że kastracja powinna go znacznie uspokoić i pomóc na to natręctwo. Staram się zapewnić Orionowi w miarę dużo "rozrywek" - codziennie długo biega, bawię się z nim, rzucam mu patyki, poza tym ma do towarzystwa w boksie Donkę, która jest bardzo przyjacielskim suczydełkiem. Już bardzo rzadko gania za swoim ogonem - chyba tylko wtedy kiedy jest podekscytowany, albo chce się popisać. Dlatego nie wiem, skąd te nowe wygryzienia :hmmmm:... Może jest to spowodowane jakąś dolegliwością fizyczną, a nie nerwicą psychiczną? Na wszelki wypadek, za kilka dni, kiedy dojdzie do siebie po zabiegu, znowu go odrobaczę i odpchlę.