Jump to content
Dogomania

Potter

Members
  • Posts

    2476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Potter

  1. Wczoraj wróciliśmy od weterynarza z Kielc w środku nocy, byłam wykończona , teraz zdaję relację. Po wielkich mękach i szarpaninie udało się zrobić Fąflowi badanie USG. Poniżej przepisuję epikryzę wet. Steinhoffa: "[B]Wywiad:[/B] 1) krwiomocz 2) zmiany skórne - na skórze tułowia, na mosznie 3) zapalenie ucha zewn., zmiany rumieniowate na skórze pyska 4) entropium (wwinięcie powieki) - obustronne [B]Badanie USG:[/B] 1) pęcherz moczowy o silnie pogrubiałej ścianie, w świetle widoczny cieniujący osad 2) prostata prawidłowa 3) nerki o prawidlowej wielkości i strukturze, obniżona echogeniczność warstwy korowej - podejrzenie zapalenia kłębuszków nerkowych [B]Zalecono:[/B] 1) Cipromax - 1 x d. po 1 tabl. przez 10 dni 2) Curam 625 mg - 2 x d. po 1/2 tabl. przez 3 tyg. 3) probiotyk, np. Rumen Tabs 4) ArthroStop Plus lub odpowiednik - 2 tabl. dziennie 5) ścisła dieta - np. Royal Canin Urinary [B]Konieczne badania:[/B] 1) krwi - mocznik, kreatynina 2) moczu !!!" Za wizytę i badnie USG zapłaciłam [B]40 zł[/B], dzisiaj w aptece za leki [B]84 zł[/B] (mam faktury), zamówiłam karmę - będzie na poniedziałek, [B]230 zł[/B]. [COLOR=blue]Proszę o pomoc, nasze stowarzyszenie wydało prawie wszystkie pieniądze, jakimi w tej chwili dysponowaliśmy, na leczenie tego jednego psa, mamy pod opieką 40 pozostałych, może nie tak schorowanych, ale przecież musimy je karmić, szczepić, sterylizować, itp.[/COLOR] [COLOR=blue]Jeśli ktoś chciałby pomóc Fąflowi wrocić do zdrowia, podaję nr konta:[/COLOR] [CENTER][COLOR=blue][B]Stowarzyszenie Obrona Zwierząt[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]Ul. 11 Listopada 29[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]28-300 Jędrzejów[/B][/COLOR] [B][COLOR=blue]PKO BP 82 1020 2733 0000 2602 0037 2987[/COLOR][/B][/CENTER] [LEFT][COLOR=black]Jeśli chodzi o jego problemy behawioralne, to uległy one znacznemu zmniejszeniu - już merda ogonem na mój widok, wyraźnie się cieszy, dzisiaj nawet wspiął mi się na kolana. Myślę, że jego autyzm miałby sznsę wyparować pod opieką cierpliwego i rozsądnego opiekuna, który nie zważałby na chwilowe szczerzenia się (okazywane zresztą tylko u weta, w czasie badania, kiedy Fąfel wyraźnie czuje się zagrożony).[/COLOR][/LEFT] [LEFT]U wet. Steinhoffa nie ma szpitaliku, tak więc Fąflel wrócił wczoraj do azylu. Weterynarz nie ukrywał, że leczenie Fąfla w azylu może przebiegać opornie, dlatego że powinien on być przetrzymywany (przynajmniej na czas terapii antybiotykami) [B]w miejscu ciepłym, suchym i czystym[/B], a przynajmniej cieplejszym, suchszym i czystszym niż betonowy kojec z budą. [/LEFT]
  2. Wszystko, co ugotuje mi mój nieoceniony mężul :loveu:. A ostatnio głównie warzywa na patelnię Hortexu. I dużo soku Kubuś. Ale figura to chyba głównie zasługa genów "po tatusiu" i olbrzymiej ilości stresów przy prowadzeniu azylu.
  3. [I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol: to jak tyle będziesz jadła (bo tyle psów do czesania) to niedługo łatwiej będzie cię przeskoczyc niz obejsc:-P[/I] Wypraszam sobie ;). Całe 54 kg przy 175 cm wzrostu. Jestem smukłą i zwiewną nimfą-świtezianką.
  4. "Z jedzenia. Jem i czeszę." ;) To taka parafraza cytatu z "Vabanku II".
  5. Dzisiaj, jeśli się uda, jadę z Faflem do Kielc. Mam nadzieję, że będzie mógł zostać w szpitaliku i trochę go tam podkurują.
  6. [B]Ok. 2-3 lata[/B]. Na pewno przynajmniej rok koczowała na tej cholernej stacji, a i u mnie jest już ładnych kilka miesięcy. Wczoraj sobie długo biegałyśmy, Lotosia została też wyczesana, nie było żadnej potrzeby po temu, bo Lotosia to czyściutka sunia, ale lubi, kiedy się ją myzia. Bardzo grzeczna - wczoraj wyczesałam chyba z 1200 psów :mdleje: i wszystkie się wydzierałały, nie mogąc się doczekać swojej kolejki, a Lotosia nic, cichutko, merdała ogonkiem, żadnych wrzasków. Nie mam żadnych nowych zdjęć, ale ona nie zmieniła się nic od ostatnich. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8663/193tk0.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/1161/nowe222rw0.jpg[/IMG]
  7. [quote name='andzia69']Potter - wcześniej pytałam o to, ale nie było odpowiedzi...czy w obecnym stanie wet nie ma podejrzenia co do problemów z prostatą (ja to wnioskuję po opisie jąder i problemach z moczem) - wtedy kastracja jak najszybciej by się przydała....[/quote] Owszem, pierwotnie była mowa o prostacie, ale po zbadaniu wet stwierdził, że przyczyna leży w zmasakrowanym pęcherzu. I że przy obecnym stanie zdrowia Fąfla nie ma nawet mowy o kastracji. Nie mam chyba wyjścia i będe musiała jak najszybciej zawieźć go do jakiegoś weta w Kielcach, chociaż nie wyobrażam sobie tego logistycznie, finansowo i czasowo. A kiedy już tam będziemy, to najlepiej by było, żeby Fąfel mógł zostać w jakimś DT w Kielcach. To oczywiście takie moje naiwne rojenia... A co do "miłośników" tej rasy - tak jak już pisałam, nie pojawił się żaden poważny, dzwonią sami od użalania się i zawracania dupy. [CENTER][SIZE=3][COLOR=navy][B]Tak że nie szukam już "miłośnika" tej rasy, tylko wiarygodną, uczciwą osobe, która pomoże uratować tego psa.[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/761/nowe017ql9.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  8. W związku z nieporozumieniami informuję, iż: [COLOR=navy][B]STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT zostało zarejestrowane w KRS, ale nie nabyło jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego[/B][/COLOR] (jest to zupełnie inna sprawa i odrębna procedura). Dlatego nie posiadamy jeszcze uprawnień, aby otrzymywać 1% podatku. [COLOR=red][B]Możemy otrzymywać darowizny, granty, itd. ale nie 1%.[/B][/COLOR] W ciągu najbliższych dni mamy zamiar złożyć w KRS odpowiednie dokumenty, aby status opp uzyskać, ale to potrwa i nie wiem, czy jego nadanie nastąpi przed 30 kwietnia. Jeśli jednak się uda, wtedy poinformuję o tym na Dogo z jednoczesną prośbą o wpłaty 1% na naszą rzecz :eviltong:.
  9. W związku z nieporozumieniami informuję, iż: [COLOR=navy][B]STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT zostało zarejestrowane w KRS, ale nie nabyło jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego[/B][/COLOR] (jest to zupełnie inna sprawa i odrębna procedura). Dlatego nie posiadamy jeszcze uprawnień, aby otrzymywać 1% podatku. [COLOR=red][B]Możemy otrzymywać darowizny, granty, itd. ale nie 1%.[/B][/COLOR] W ciągu najbliższych dni mamy zamiar złożyć w KRS odpowiednie dokumenty, aby status opp uzyskać, ale to potrwa i nie wiem, czy jego nadanie nastąpi przed 30 kwietnia. Jeśli jednak się uda, wtedy poinformuję o tym na Dogo z jednoczesną prośbą o wpłaty 1% na naszą rzecz :eviltong:.
  10. W związku z nieporozumieniami informuję, iż: [COLOR=navy][B]STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT zostało zarejestrowane w KRS, ale nie nabyło jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego[/B][/COLOR] (jest to zupełnie inna sprawa i odrębna procedura). Dlatego nie posiadamy jeszcze uprawnień, aby otrzymywać 1% podatku. [COLOR=red][B]Możemy otrzymywać darowizny, granty, itd. ale nie 1%.[/B][/COLOR] W ciągu najbliższych dni mamy zamiar złożyć w KRS odpowiednie dokumenty, aby status opp uzyskać, ale to potrwa i nie wiem, czy jego nadanie nastąpi przed 30 kwietnia. Jeśli jednak się uda, wtedy poinformuję o tym na Dogo z jednoczesną prośbą o wpłaty 1% na naszą rzecz :eviltong:.
  11. W związku z nieporozumieniami informuję, iż: [COLOR=navy][B]STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT zostało zarejestrowane w KRS, ale nie nabyło jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego[/B][/COLOR] (jest to zupełnie inna sprawa i odrębna procedura). Dlatego nie posiadamy jeszcze uprawnień, aby otrzymywać 1% podatku. [COLOR=red][B]Możemy otrzymywać darowizny, granty, itd. ale nie 1%.[/B][/COLOR] W ciągu najbliższych dni mamy zamiar złożyć w KRS odpowiednie dokumenty, aby status opp uzyskać, ale to potrwa i nie wiem, czy jego nadanie nastąpi przed 30 kwietnia. Jeśli jednak się uda, wtedy poinformuję o tym na Dogo z jednoczesną prośbą o wpłaty 1% na naszą rzecz :eviltong:.
  12. W związku z nieporozumieniami informuję, iż: [COLOR=navy][B]STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT zostało zarejestrowane w KRS, ale nie nabyło jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego[/B][/COLOR] (jest to zupełnie inna sprawa i odrębna procedura). Dlatego nie posiadamy jeszcze uprawnień, aby otrzymywać 1% podatku. [COLOR=red][B]Możemy otrzymywać darowizny, granty, itd. ale nie 1%.[/B][/COLOR] [B][/B] W ciągu najbliższych dni mamy zamiar złozyć w KRS odpowiednie dokumenty, aby status opp uzyskać, ale to potrwa i nie wiem, czy jego nadanie nastąpi przed 30 kwietnia. Jeśli jednak się uda, wtedy poinformuję o tym na Dogo z jednoczesną prośbą o wpłaty 1% na naszą rzecz :eviltong:.
  13. [B]Sprawa adopcji Fąfla:[/B] dzwoni dużo ludzi, wszystkich lojalnie uprzedzam o jego autyźmie, problemach zdrowotnych i konieczności przeprowadzenia kastracji, kiedy wzdrowieje - wszyscy sprawiają cudowne wrażenie, wszyscy empatyczni i użalający się nad losem tak poszkodowanego psa, wszyscy już, w tej dosłownie chwili, wysyłają swoje dane potrzebne do kontroli przedadopcyjnej, .... a potem głucha cisza w eterze :mad:. Teraz, jeśli ktoś dzwoni o Fąfla, to już mi się nawet gadać nie chce, bo odnoszę wrażenie, że tylko tracę czas na głupie gadki. [B]Stan zdrowotny Fąfla:[/B] bardzo się martwię, jest źle - pomimo sterydów i antybiotyków, nadal sika krwią (wet stwierdził, że jego pęcherz moczowy to krwawa miazga - co ktoś zrobił temu psu!:angryy:), ponadto wczoraj zauważyłam, że coś niepokojącego dzieje mu się z klejnotami rodowymi - ma je nabrzmiałe, czewone i zaropiałe (?) ponadto: zapalenie uszu, oczu i pewnie jeszcze kilka rzeczy, o których w tej chwili nie wiemy :shake: Pocieszam się tym, że chociaż ma apetyt i generalnie zachowuje się normalnie, tzn. chętnie wychodzi na spacer, biega, zaczyna nawet merdać ogonem. A nie łudźmy się: azyl (nawet mój :roll:) to nie jest dobre miejsce dla tak schorowanego psa. On potrzebuje miejsca ciepłego i czystego, stałej opieki wet. i ciągłej bliskości człowieka, bo to dla niego jedyna szansa na socjalizację i nabranie zaufania. Ja tego wszystkiego tutaj, przy 40 psach, wiecznie pustej kasie i braku odpowiedniej infrastruktury, nie jestem mu w stanie zapewnić. Azyl jest miejscem bardzo przyjaznym dla psów bezdomnych, nawet chudych jak szkielety, zarobaczonych, brudnych i nieufnych, ale generalnie zdrowych. Obawiam się, że Fąflowi nie jestem w stanie tutaj pomóc. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=navy]Dlatego apel o DT! Nawet płatny.[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  14. [LEFT]Alaa, wczoraj wpłynęło od Ciebie 150 zł. Dzięki :loveu:. Posiadamy już odrębne konto stowarzyszeniowe, na które można dokonywać wpłat na Lotosię (o ile nadal będzie w azylu z braku chętnych na adopcję).[/LEFT] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=navy]STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT[/COLOR][/SIZE][/B] [B]UL. 11 LISTOPADA 29, [/B][B]28-300 JĘDRZEJÓW[/B] [B]KRS[/B] 0000292939 [B]REGON[/B] 260199276 [B]NIP[/B] 656-22-72-801 [B][COLOR=darkgreen]NR KONTA PKO BP 82 1020 2733 0000 2602 0037 2987[/COLOR][/B][/CENTER]
  15. Ewa, jakby co, to Bulina została wczoraj zaszczepiona na wściekliznę.
  16. Gośka, jeśli wyczyściłaś teren, to może weźmiesz do Morawicy jakieś psy ode mnie ;) ? Bo ja już nie wiem, gdzie je upychać.
  17. Napisałam rzewnego maila, dołączyłam chyba ze 150 zdjęć, same ładne i chwytające za serce... Do dzisiaj bez odpowiedzi, nie przyszło nawet potwierdzenie przeczytania wiadomości. Wysłałam sms-a z zapytaniem, czy maile dotarły - cisza :shake:. Już nawet nie chce mi się tam dzwonić, bo ostatnio wydaję majatek na telefony, z których i tak nie ma domów.
  18. [LEFT]Wklejam moja kartę - może się przyda.[/LEFT] [CENTER][U][B]Stowarzyszenie Obrona Zwierząt - KARTA ADOPCYJNA[/B][/U][/CENTER] [B]Dane nowego opiekuna [/B](dane te nie będą przekazywane osobom trzecim, zostaną wykorzystane jedynie na potrzeby dokumentacji): Imię i nazwisko.................................................................................................................. Nr dowodu osobistego ................................... Telefon kontaktowy ................................. Adres.............................................................................................. .................................................................. [B][B]Dane psa[/B]:[/B] Imię .............................................. Płeć .......................... Wiek ....................Mieszaniec /rasa ....................................................... [RIGHT]..................................., dnia................................[/RIGHT] [B]Zobowiązuję się do otoczenia psa rzetelną opieką, najlepszą, jaką będę w stanie mu zapewnić oraz do odpowiedzialnego postępowania względem niego, w tym: [/B] [B]1)[/B] Jeśli pies ucieknie, zobowiązuję się niezwłocznie powiadomić o tym SOZ, jak też podjąć wszelkie kroki zmierzające do odnalezienia zwierzęcia. [B]2)[/B] Jeśli z jakiegokolwiek powodu zrezygnuję z posiadania psa, odwiozę go, na własny koszt, do SOZ. Nie porzucę psa, nie oddam go do innego domu ani do schroniska, nie będzie również sprzedany. [B]3)[/B] Pies będzie miał obrożę z moim telefonem i/lub adresem. [B]4)[/B] Pies będzie pod opieką weterynaryjną, będzie regularnie szczepiony, a w razie choroby leczony z należytą troską. [B]5) Pies nie będzie trzymany na łańcuchu[/B]. W przypadku psa mieszkającego na zewnątrz, zobowiązuję się zapewnić mu ocieploną budę, wybieg, ocienione miejsce oraz stały dostęp do wody i odpowiedni posiłek min. raz dziennie. [B]6) Pies nie jest przeznaczony do rozrodu - będzie poddany zabiegowi sterylizacji/kastracji w terminie do............................./lub do ukończenia przez zwierzę ............... mies. życia.[/B] [B]7)[/B] Pies nie będzie traktowany niezgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt. [B]8) Wyrażam zgodę na kontrole poadopcyjne[/B]. [B]W przypadku rażącego naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa adoptującemu.[/B] ........................................................ ............................................................... Podpis adoptującego Podpis przedstawiciela SOZ
  19. Dzisiaj wysyłam zdjęcia Lotosi ludziom spod Krakowa, którzy szukają onkowanej suki. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  20. Wczoraj wpłynęło na konto 30 zł od agnieszkal2 :loveu:, wirtualnego opiekuna Fionka.
  21. Jeden pies więcej z Morawicy uratowany :p. Czarna Żaba, może obfoć i opisz pozostałe, niech też mają szansę.
  22. Wiedzieli, ale babcia jest chora i twierdzi, że sytuacja ją przerosła, że wnuczek mówił, że to będzie mały pies, a on rośnie, jak na drożdżach (przecież mówiłam, że po bokserze :angryy:), no i żeby go jak najszybciej zabrać. Jakby mało było kłopotów, to jeszcze trzeba się użerać z idiotami, którzy sami nie wiedzą, czego chcą.
  23. Niestety, najprawdopodobniej Bąbel wraca z adopcji. Podobno za często robi kupy, sika w domu, wnuczek chodzi do szkoły, a babcia nie daje sobie rady z psem. Stąd pytanie, czy ktoś będzie w najbliższym czasie w Wieliczce, bo, jakby wszystkiego było mało, to jeszcze sama muszę go przywieźć z powrotem :angryy:.
  24. [quote name='ewatr'][URL="http://www.allegro.pl/item292153691_szczeniaczki_z_jedrzejowa_.html"][IMG]http://photos04.allegro.pl/photos/128x96/292/15/36/292153691[/IMG][/URL][URL="http://www.allegro.pl/item292153691_szczeniaczki_z_jedrzejowa_.html"][COLOR=#0000ff]Szczeniaczki z Jędrzejowa ![/COLOR][/URL] [URL="http://www.allegro.pl/item288604988_szczeniaczki_wegi_z_kielc_.html"][IMG]http://photos01.allegro.pl/photos/128x96/288/60/49/288604988[/IMG][/URL][URL="http://www.allegro.pl/item288604988_szczeniaczki_wegi_z_kielc_.html"][COLOR=#800080]Szczeniaczki Wegi z Kielc ![/COLOR][/URL] reszta tez wystawiona ale na zwykłych aukcjach ............[/quote] Przepraszam, nie orientuję się, kto wystawia które psy :oops:, ale czy w szczeniakach z Jędrzejowa nie powinno być jeszcze Bulinki?
×
×
  • Create New...