Jump to content
Dogomania

Potter

Members
  • Posts

    2476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Potter

  1. Dzisiaj zawiozę Tuptaka do weta na szczepienie. Przy okazji może coś zaradzi na to wygryzanie.
  2. Ten potężny fałd skóry, który zwisa Lotosce pod brzuchem to pozostałość po licznych ciążach. Po sterylce aborcyjnej trochę się jej zmniejszył, ale wet twierdzi, że może już jej nigdy nie zniknąć. To trochę zwiększa wrażenie, że Lotosia jest upasiona. A że ma lekką nadwagę to fakt, niestety nie mam na to wpływu. Psy w azylu dostają jeść raz dziennie, każdy po miseczce (kasza, mięso, warzywa), nie mają możliwości nigdzie dojadać. Zauważyłam, że wysterylizowane suki w azylu momentalnie tyją. Wpływa też na to zapewne mniejsza ilość ruchu. Niestety wolontariuszy do pomocy brak, a sama nie wyprowadzę codziennie na spacer 40 psów :shake:.
  3. Słowo wyjaśnienia w kwestii terminologii: nie prowadzę "schronu", tylko prywatny azyl. I to nie jest tylko kwestia nazwy, ale i warunków jakie tu panują. Ale jak go zwał, tak zwał: zgadzam się, że to nie jest miejsce odpowiednie dla tak delikatnego psa jak Fąfel, z problemami skórnymi. I trąbimy o tym od początku tego wątku. Jak na razie bez efektu: dzwonili sami pseudohodofcy i tylko jeden rzetelny dom (który zresztą po wizycie u Fąfla się rozmyślił). Co mam zrobić? Odstawić go z powrotem na ulicę, skąd go wzięliśmy, bo ociera sobie w boksie nos o siatkę? Fąfel ma na głowie, pyszczku i w ogóle na calym ciele blizny po jakiś obrażeniach (uszkodzenia mechaniczne, pokąsanie?). Już do nas taki trafił. Ponadto na pyszczku miał zupełnie wyłysiałe miejsca, gdzie teraz sierść mu powoli odrasta. No i naokoło oczu, gdzie został wygolony przed operacją entropium. Poza nieciekawym wygladem, Fąfel jest bardzdo wesołym i żwawym psem. No i najważniejsze, że chyba uspokoiły mu się nerki, pęcherz i jelita. Cały czas ma problemy dermatologiczne na tle alergicznym - karmimy go tylko Royale Canin sensitivity control (karma na bazie ryby). Nie dostaje obecnie żadnych leków, po tym ile zjadł u mnie sterydów i antybiotyków na wcześniejsze choroby dziwię się, że mu jeszcze wątroba nie wysiadła.
  4. Dzisiejsza sesja. Tuptek niestety ciężko przeżywa pobyt w azylu, jest zestresowany i zaczął sobie wygryzać ciało na boku. Mamy nadzieję, że się zaadaptuje i ta nerwica mu przejdzie. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/8972/kobix003ra3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/8928/kobix010kn3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img364.imageshack.us/img364/3284/kobix017bb8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img364.imageshack.us/img364/5011/kobix020es7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img374.imageshack.us/img374/5575/kobix022lm9.jpg[/IMG][/URL]
  5. Słowo wyjaśnienia, bo chyba nie wszyscy na tym wątku pojmują warunki na jakich przyjęłam psy kobix do swojego azylu i które to zasady są oczywiste dla głównej zainteresowanej, czyli kobix. Otóż psy przyjęłam w dramatycznej sytuacji naszego azylu, kiedy w każdej chwili grozi nam eksmisja ze strony właściciela działki. Obecnie mamy pod opieką [B]48 psów[/B], z czego tylko [B]jeden[/B] - Lotoska ma finansowego opiekuna, który za nią płaci. Pozostałe [B]47[/B] są na naszym utrzymaniu, a nasze źródła utrzymania to skąpe darowizny ludzi i ... bazarki właśnie. Eliza wykonuje ciężką pracę, od miesiecy organizując nam bazarki, z których wpływy niejednokrotnie uratowały na tyłki. Nasze bazarki są reklamowane na wszystkich wątkach, na których się często pojawiamy, a więc równiez i tutaj. Psy od kobix są u mnie [B]na hotelu[/B], to było od początku jasne i to zadaniem kobix jest zorganizować pieniądze na ten cel. My, przy tylu obowiazkach i psach, niestety nie będziemy w tym pomagać. Gestem z mojej strony jest, że stawkę za hotel ustaliłam symboliczną, po kosztach własnych i zgodziłam się na nieregularne wpłaty w ratach, w zależnosci od możliwości finansowych kobix. Tak więc, zarzuty pod adresem Elizy, że samolubnie myśli tylko o czubku własnego nosa, są niewłaściwe, niepoważne i trącają zwykłym pieniactwem.
  6. No to ustalenia: myślę, że warto dodać to zdjęcie, oczyska ma tutaj Fąfel cud-malina :loveu: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/3902/nowe021cg4.jpg[/IMG][/URL]
  7. Jutro postaram się obfocić psy azylowe, to i Fąfel się załapie. Jest bardzo żwawy, szczeka, rwie sie na wybieg. Aż żal pomysleć, że mieszka w kojcu. A co do zdjęć abażurowych, to może jednak warto zamieścić chociaż jedno z okresu leczenia, żeby wchodzący na aukcję widzieli, że coś się dzieje w interesie, że pies jest leczony pomimo wielkich problemów finansowych (czytaj: na kredyt).
  8. Emila2280, dzisiaj na konto wpłynęło od Ciebie: - [B]64,58 zł[/B] dla Franka - [B]157,57 z[/B]ł dla innych psów naszego Stowarzyszenia Dzięki :loveu::Rose:.
  9. Super, 9 cegiełek :lol:. Ciekawe jeszcze, czy ludziska wpłacą. Eliza, a nie miało być jakiegoś zdjęcia w abażurze?
  10. Rozmawiałam z red. Hejdą na temat Lotoski i[COLOR=green][B] ma być ona zaprezentowana w następnym Kundlu z materiałów kiedyś nagranych w azylu[/B][/COLOR].
  11. Trafić do Kundla wbrew pozorom nie jest wcale łatwo. Poza tym, faktycznie ostatnio byłyśmy z dwoma psami i nic :shake:. Do dzisiaj siedzą w azylu. A Fiszka trafiła do nas na długo po tym, jak było zapytanie o Frotkę. To był telefon do redakcji i nie mam nr zwrotnego.
  12. Do domu chętnego na Oriona wysłałam w sobotę ultimatum, że jeśli nie odezwią się niewłocznie, to nici z adopcji i będziemy szukać Orionowi dalej domu. Oczywiście - zero odpowiedzi :angryy::mad:. Tak więc, szkoda było całego tego zachodu, kontroli i straconego czasu. [B]Orion nadal szuka domu[/B].
  13. Tuptek jest w boksie razem z Frankiem. Dostał fiprex i paratex. Dzisiaj nie dam rady zrobić żadnych zdjęć, najwcześniej w poniedziałek. Aha, bo w poniedziałek jestem cały dzień w azylu.
  14. Ten dom, który wcześniej się nie odezwał, nagle się obudził i pani stwierdziła, że wszystko przemyślała i jednak decyduje się na adopcję Oriona. Podałam jej namiar na azyl, bo zadeklarowała, że po psa przyjedzie i.... znowu cisza w eterze :roll:. To było kilka dni temu. Już naprawdę nie wiem, co myśleć o tym domu... Mam wielką ochotę odmówić, bo to wszystko mi pachnie szybkim zwrotem psa, ale wtedy zapewne podniesie się na Dogo larum ze strony "zasiedziałych", wszystkowiedzących o tym, jaka to wybredna jędza, która nie chce dać psu szansy na lepsze życie...
  15. Jak dotychczas Orion nowych ran sobie nie wygryza, a stare są przyschnięte. A oto Juna w nowym domu. Aż strach pomyśleć, że mogła już nie żyć, zlikwidowana przez ex-hycla, który nie miał czym karmić podrzuconych mu psów. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/3873/junadt4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img374.imageshack.us/img374/7486/juna1lo7.jpg[/IMG][/URL]
  16. Eliza, poprawki do tekstu: Fąfel cierpiał na obustronne entropi[B]um[/B], a teraz ma zmiany skórne [B]na tle alergicznym[/B] (to ważne zaznaczenie, bo nie zarazi tym innego psa).
  17. Jeszcze raz Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa. Kilka dni temu dotarła do nas wiadomość, że przyznano nam status opp. Jednak nic się nie zmienia, jeśli chodzi o moja obietnicę, ponieważ pieniądze z 1% możemy zbierać najwcześniej w przyszłym roku. Tak że kolejna znajoma, która chciała wpłacać na nas, przekazała Wam swój 1%, ok. 440 zł :lol:. Sprawdźcie sobie potem (na liście ofiarodawców) Urząd Skarbowy z Tarnowa.
  18. [quote name='kobix']został odrobaczony,czeka go jeszcze odpchlenie(Potter zapomniałyśmy?)i wkrótce szczepienia-ważne bo wirusówki.Na oko jest zdrowy,choć wychudł i zmizerniał od czasu gdy tylko znalazł się na ulicy...[/quote] Jak dotychczas z Frankiem wszystko w porządku. Na razie jest w jedynce - jakieś przeprowadzki najwcześniej po świętach. Ja nie zapomniałam o odpchleniu, tylko że akurat wczoraj skończył mi się fiprex M, a następną dostawę leków mam po świętach. Mówiłam Ci o tym, ale opiekun zdenerwowany, dziecko zostawia w internacie i nie bardzo słuchał ;).
  19. [CENTER][SIZE=3][B][COLOR=green]OD 13 MARCA 2008 ROKU STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT POSIADA STATUS[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=red]ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO[/COLOR].[/B][/SIZE] :multi::multi::multi::multi::multi: [SIZE=3][COLOR=blue][B]Oprócz licznych obowiązków, JEDNYM Z JEGO PRZYWILEJÓW JEST PRAWO OTRZYMYWANIA[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B][COLOR=magenta]1% PODATKU[/COLOR].[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][U]MOŻEMY GO ZBIERAĆ OD PRZYSZŁEGO ROKU.[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]W rozliczeniu PIT wystarczy podać naszą nazwę[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]i [COLOR=purple]nr KRS: 0000292939[/COLOR][COLOR=blue].[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  20. A ten domek dla Lotoski kroi się (może :roll:) pod Lublinem u znajomego naszego weta (też weta). Ale to dopiero za jakiś czas (kwestia 1 - 1,5 mies.).
  21. [CENTER][SIZE=3][B][COLOR=green]OD 13 MARCA 2008 ROKU STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT POSIADA STATUS[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=red]ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO[/COLOR].[/B][/SIZE] :multi::multi::multi::multi::multi: [SIZE=3][COLOR=blue][B]Oprócz licznych obowiązków, JEDNYM Z JEGO PRZYWILEJÓW JEST PRAWO OTRZYMYWANIA[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B][COLOR=magenta]1% PODATKU[/COLOR].[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][U]MOŻEMY GO ZBIERAĆ OD PRZYSZŁEGO ROKU.[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]W rozliczeniu PIT wystarczy podać naszą nazwę[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]i [COLOR=purple]nr KRS: 0000292939[/COLOR][COLOR=blue].[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  22. A Cypisek po kastracji ma się bardzo dobrze, już zdjęty abażur (bo pierwsze co zaczął robić po przebudzeniu, to wygryzać szwy :mad:) i dzisiaj wrócił do boksu.
  23. [CENTER][SIZE=3][B][COLOR=green]OD 13 MARCA 2008 ROKU STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT POSIADA STATUS[/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=red]ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO[/COLOR].[/B][/SIZE] :multi::multi::multi::multi::multi: [SIZE=3][COLOR=blue][B]Oprócz licznych obowiązków, JEDNYM Z JEGO PRZYWILEJÓW JEST PRAWO OTRZYMYWANIA[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B][COLOR=magenta]1% PODATKU[/COLOR].[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][U]MOŻEMY GO ZBIERAĆ OD PRZYSZŁEGO ROKU.[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]W rozliczeniu PIT wystarczy podać naszą nazwę[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]i [COLOR=purple]nr KRS: 0000292939[/COLOR][COLOR=blue].[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  24. Chcę skonkretyzować powody, dla których ta osoba zrezygnowała z adopcji Fąfla: - ma już jednego chorowitego sharpa i obawia się, że nie podoła finansowo obsłudze wet. obu - problemem jest okres adaptacji Fąfla w nowym domu i zaakceptowania przez niego kolegi - pomimo, że Fąfelek zachowywał się grzecznie, ta pani nie chciała psów zastawiać na początku samych, a nie ma możliwości ciagłej ich kontroli, ponieważ pracuje
×
×
  • Create New...