Jump to content
Dogomania

ozuzi

Members
  • Posts

    175
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ozuzi

  1. ... i chyba właśnie dlatego mam psa tej rasy... wnerwiają mnie ci kuzyni. nie mogę się dostać do kompa wogóle, a ich ulubiona zabawa to jeżdżenie samochodzikiem zdalniesterowanym tak żeby Isztar się wściekała:shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: [SIZE="1"]tak sobie myśle, że dla psa chyba było by najlepsze żebym oddała ją dla kogoś kto się na tym zna :-( [/SIZE]
  2. psinka waży 47-48 kg :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: myślałam że więcej waży :):):) założyłam temat na CC żeby się specjaliści wypowiedzieli oto link [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1911314#post1911314[/url]
  3. mam 4 letnią suczkę CC... ma 61-62 cm w kłębie i waży 47-48 kg. Wszyscy którzy ją widzą mówią że jest strasznie spasiona, a na dogo piszą, że wcale nie jest gruba... zamierzam szkolić ją w kierunku agility. co na to specjaliści????? foty Isztar do obejrzenia w galerii (link w podpisie) jak ktoś miał by ochotę poczytać coś o mojej psińce i skąd zainteresowanie jej wagą to zapraszam na temat: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26183[/url]
  4. no nie pomyślałam, że upał i wogóle :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: chyba się nie potrzebnie wkurzyłam :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: tylko to był wieczur, ale było te 26-27 stopni teraz cofam tą ostatnią szansę macie dar przekonywania jak wszyscy na tym forum :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  5. załamka mam dość tego psa. nie wiem może agility to nie moja dziedzine, a jeśli nawet to napewno nie z tym psem i nie teraz, kolejne zainteresowanie w śmietnik... zostaje przy tym, że nie chce nastepnego psa teraz, ale z tym psem też nic nie wyjdzie. wczoraj jeszcze przez ławki skakała, dziś się uparła i nawet 10 cm bez przenośni na prowizorkach-hopkach pod spodem próbowała przejść:shake: :shake:...dam jej ostatnią szansę na pierwszej nowej hopce a nie sądzę... nie chce mi się nawet pisać
  6. miałam sen który mnie zmobilizowzał, a dokładnie taki: sniło mi się, że u nas, w gizycku były zawody agility. startowałam z Iśką a ona nic nie umiała... porażka :shake: :-( :shake: :-( postanawiam to zmienić!!!! zmuszam tatę do zrobienia przeszkód i wogóle. nie wiem jakim cudem, ale jutro zaciągnę dziadka na skup złomu i zważymy psa, bo dzisiaj się nie dał wyciągnąć. u wetka nie byłam, z moimi starymi nie da się nic, ale to nic załatwić:shake: :shake: :shake: . ale liszaji już nie ma
  7. wczoraj na spacerze było suuuper! wyciągnęłam kuzynów do parku. piesek się potaplał w strumyku i na zawołanie pod mostem przeszła :lol: . później poskakałyśmy przez ławki, na początku skakała na siedzenie i z siedzenia dalej, potem przez całą ławkę:):) P.S. co się nie odzywacie ??? a i dzisiaj jedziemy do weta
  8. nie byłąm z nią wczoraj, bo mama zaczęła się czepiać że późno i zmęczona jestem... zrobiły się Isztar jakieś liszaje między nogami, muszę zaciągnąć starych do weta...:shake: :shake: w dzień mój brat był z psem gdzieś... nie wiem gdzie i jeszcze później ja wyjdę :loveu: :loveu:
  9. Jestem już :cool3: netu nie było. pies się prawie posikał jak mnie zobaczył. zabrałam ze sobą kuzynów. wróciliśmy w trakcie meczu, przerwa za krótka na spacer, po maczu trochę ciemno, ale w obstawie dwóch kuzynów... pobyt opisze później...
  10. [quote name='olekg18']Jak mozecie mówić ,ze ona jest ładna :/ ONa jest najśliczniejszym kundełkiem jakiego w całym swoim zyciu widziałem! Niesamowite umaszczenie!Jestem pod wrażeniem![/QUOTE] podpisuję się pod tym nie ma słów żeby określić jej piękno :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  11. ozuzi

    Mój CC Isztar

    fotki jak wrócę kupiłam w giżyckim zoologu, obroża 15zł, smycz 25zł
  12. psa nie zabiore... za daleko 3 h jazdy... w lesie było spox. pies potaplał się w błocie i dostał ksywę błotniak stawowy dobra odezwę się jak wrócę trzymajcie smycze i papa
  13. ozuzi

    Mój CC Isztar

    znalazłam czas i to na 2 dziennie :laola: nowy mundurek na psie [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/Obraz001.jpg[/IMG] w całości [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/Obraz003.jpg[/IMG] wzorek [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/Obraz004.jpg[/IMG] prawda że ładnie jej w żółtym :):):) ale zdjątek ze spaceru już nie będzie bo słabe oświetlenie
  14. psina dostała nowy mundurek :) foty w galerii zaraz idziemy na łączkę... :):):), ale na krótko, bo padnięta jestem, bo sobie na rowerku pojeździłam. jutro jedziemy do rodziny, do Poczopka (głupia nazwa:lol: :lol: ). nie wiem czy coś napiszę jeszcze(jeśli mnie tata do kompa puści to tak...:shake: ), ale się postaram zdać relację z rannego wypadu do lasu jeżeli owy się odbędzie. wracam w niedzielę... buuu nie wytrzymam bez mojego psiura :shake: :-( :shake: :-( :shake:. wracam w niedzielę ale postaram się dorwać gdzieś do neta w tym czasie.
  15. fotki już są
  16. ozuzi

    Sztuczki

    chyba najtrudniejsza rzecz jaką mój pies potrafi to podawania łap obu, ale nie na raz, na leżąco
  17. ozuzi

    Mój CC Isztar

    mój zielony potworek Dżaga [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/PICT0036.jpg[/IMG] mój pies zakochany w błocie [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/PICT0073.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/PICT0091.jpg[/IMG] skacząca ze stołu [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/PICT0045.jpg[/IMG] zafascynowana drzewem [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/PICT0088.jpg[/IMG] i taka tam fotka [IMG]http://i60.photobucket.com/albums/h22/ozuzi/PICT0097.jpg[/IMG]
  18. byłam w lesie z dziadkiem. pies jak zobaczył smycz to mało się nie posikał. nawet do bagażnika grzecznie weszła :multi:. aaaa i foty zaraz będą
  19. masochistką nie jestem żeby wstać o 4 jak się spać położyłam o 12:30, ale zaraz się rowerem do lasu wybieram z psem :) _________________________________________________________________ do domu przed 8... śmieszne moi znajomi do 12 na molo siedzą... _________________________________________________________________ mam taki znakomity budzik, że trupa obudzi, a na noc zawsze komę wyłączam
  20. u mnie była taka akcja: chodziłam na szkolenie. odbywało się na "placu trawy" z kilkoma małymi drzewkami który się nazywa park nadziei (bez-nadziei :cool3: ). prowadząca z góry zaznaczyła sprzątanie po psach. ale chodziło się tam jak po polu minowym. nie było gdzie nogi postawić. środek miasta a tam... powiem milej publiczna toaleta dla psów. a ten placyk jest przy mojej byłej szkole...
  21. jeśli mi się to skasuje raz piąty to tego więcej nie napisze:ekmm: i juz raz prawie mi się komp zamkną _________________________________________________________________ oto mój plan dnia: 8:30 włącza się budzik który wyłączam waleniem w podłogę z chęcią wywalenia z okno 10:00 zwlekam się z lóżka lub spadam z niego 10:10 komp lub tv 12:00 wstaje moja koleżanka (od 22:12 była)i umawiamy się co dzisiaj robimy choć to nie potrzebne bo z góry wiadomo co / siedze na gg i wogóle 14:00 mama wraca z pracy 15:20 przychodzi wcześniej wymieniona Olka i jedziemy z mamą na plaże 19:00 wracamy 19:30 jedziemy z Olką rowerami na molo i się z ludzi zlewamy 21:30 wracamy 21:35 po kolacji siadam do kompa / tv 24:00 lub póżniej ide spać mam nadzieję że to się zmieni 8:30 włącza się budzik który wyłączam waleniem w podłogę z chęcią wywalenia z okno 10:00 zwlekam się z lóżka lub spadam z niego 10:10 komp lub tv 10:30 idę z sunią na spacer 12:00 wstaje moja koleżanka (od 22:12 była)i umawiamy się co dzisiaj robimy choć to nie potrzebne bo z góry wiadomo co / siedze na gg i wogóle 14:00 mama wraca z pracy 15:20 przychodzi wcześniej wymieniona Olka i jedziemy z mamą na plaże 19:00 wracamy 19:30 jedziemy z Olką rowerami na molo i się z ludzi zlewamy 21:30 wracamy 21:35 po kolacji siadam do kompa / tv 24:00 lub póżniej ide spać _________________________________________________________________ u weta nie byłam, pies czuje się lepiej więc nie wiedzę powodu (może przesadziłam z tym że wymiotowałą przed zmianą jedzenia :oops: :oops: :oops: ). z moimi rodzicami coś załatwić...:icon_roc: _________________________________________________________________ spacer w nocy: z domu by mnie nie wypuścili tam gdzie chodzę szwęda się durzo meneli (w dzień jest mniej) (może jutro wrzucę fotki jakies) a i pies boi się ciemności :lol: :lol: :lol: spacer o 3 - 4 czemu nie wszyscy śpią (ale muszę się cicho zbierać) więc mi nikt nie zabroni i jeśli się obudzę... ja się poza tym nie zaliczam do tych strachliwych :lol: Isztar wygląda wyjątkowo groźnie jak skacze, wyrywa się mi i merda ogonem bo chce żeby ją wszyscy głaskali :lol: :lol: :lol: _________________________________________________________________ wiecie tak myślę że ten spacer to dobra rzecz. pójdę o 3 jak nie bedzie za ciemno, wrócę koło 4 i pójdę do łóżka. albo o 4 i wrócę o 5 :cool3: :cool3: :cool3:. to chyba zaraz muszę iść spać jak chcę jeszcze :evil_lol: pomedytować:evil_lol: i poczytać i się wykompać
  22. Już wszystko dobrze. Pewnie zareagowała tak na zmianę karmy. Już wszystko zostaje w brzuchu. No nie moge jakoś nadal nie mam czasu się na spacer wybrać wieczorkiem:oops: , więc chyba musze to z samego rana robić
  23. Isztar ma chyba bulimię... :( za karzdym razem jak coś zje to wymiotuje. Rozumiem raz czy dwa, ale ciągle. Raz o 20 się ocknęłam że nie ma co jej dać to mama pojechał po puszkę, no to ją rozumiem ale i przed puszką i po puszce, nie wiem co się dzieje:shake:
  24. jak temat wskazuje... t.zwn. brak motywacji... :oops: :oops: :oops: :shake: :shake: :shake: - przestałam chodzić na spacery - karmić psa no wiecie wakacje, plaża, błogie lenistwo, mundial :evil_lol: ale już wracam do pionu karmienie sie nie zmieniło warzywka, ryż (w następnym gotowaniu już bez), i mięcho, tylko mama ją karmiła dzisiaja co prawda nie byłam na spacerku, ale się bawiłysmy w ogrodzie (pies praktycznie nie żyje) i nauczyła się piłkę w locie złapać :multi: :multi: :lol: Isztar miała dzisiaj napad lizania. Lizała wszystko od rąk do pościeli :lol: Zdjątek narazie nie ma Idę dalej mecza oglądać :evil_lol:
  25. wybaczcie, ale nie będzie zdjęć. W lesie się zachmurzyło i było ciemno a zdjęcia z lampą z mojego aparatu... tylko świecące oczy. Może uda mi się je rozjaśnić ale musze skombinować program, ale to za jakiś czas... :-( :-( :-(
×
×
  • Create New...