Jump to content
Dogomania

Hanah

Members
  • Posts

    782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hanah

  1. Kostek, ja tez nie rozumiem, dlaczego nie wpuszczają. Ale po prostu nie chca i ich nie zmusze. Jesli Zebolek ma u was "dobrze" to przeciez nie bede go na siłe wyciągać. To była tylko propozycja. Zębolek jest na forum miasta: www.zyrardow24h.pl
  2. Jaki on piekny na tym zdjęciu. Na kogo mam podac namiary, wiem ze na psi anioł, ale moze na jakiegos wolontariusza?
  3. no ni ewiem co sie dzieje. Po prostu zero odzewu. Nie myslałam, ze taki problem bedzie z jego adopcja. Własciwie to byłam pewna ze będzie szybko, a tu cisza:placz::placz:
  4. Jakiż on jest rewelacyjny. Pogadam z teściami, myślcicie ze on mógłby mieszkać na działce?spać w budzie, ale bez kojca. Swobodnie biegając po całej działce?. Jestem okropna u siebie mam tyle psiaków nieszczęsnych a ja tu o Waszego chce zabierac
  5. no wiem:oops: juz dzisja przy okazji miałam to zrobic, ale za to stronka co sie załącza zdjecia mi nie idzie. Musze mu porobic jakies ładne fotki, zebyscie padły z zazdrości, ze jest u mnie a nie u którejs z Was.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: On jest taki ostatnio jakby chiał coś powiedzieć. Taki wzrok ma inny i pyszczek taki wymowny. Jest dumny, ale nie zarozumiały. wiecie wygląda jak mężczyzna, starszy Pan taki facet z kklasą i inteligencją i wiedzą, ale przy tym sromny. Tąki mędrzec w płaszczu
  6. czy moge go ogłosic na forum mojego miasta?, mam tam link z adopcjami. On jest taki cudny.
  7. Pitek ostatnio co rano wskakuje do łózka , daje mi całusa w nos i sie rozwala obok mnie.:evil_lol:
  8. No ja nie wiem co sie dzieje. Nikt nie zadzwonił w jego sprawie, nikt maila nawet nie przysłała. Co za okres z tymi adopcjami
  9. dziękuje, Pogadam z wetem o tym.
  10. Chodzę z nia do weta. Byłyśmy juz 3 razy w ostatnim tygodniu. Za kazdym razem jest oglądana, dostawała te proszki przeciwbólowe i rzeczywiście mniej piła i tym samym mniej sikała. Ale to przedwczesna radość była, przez ostatnie 2 dni znów piła tyle samo co wcześniej, mimo leków. Zatem to nie dolegliwości bólowe powodyja wzmożone pragnienie. Będziemy teraz ją badać pod kątem nerek ponownie. Przez 4 dni pod rząd będe nosić jej siuski do analizy a potem badanie na cięzar właściwy po nie podawaniu picia przez 12 godzin. Trzeba sprawdzic czy to co pije wszystko przez nia przelatuje czy mocz sie zagęszcza. Jeśli sie zagęśżcza to ok a jeśli nie to jest problem. zobaczymy w przyszłyt tygodniu. Na dniach tez przesle aktualne rozliczenie. Sprzedałam kilka ksiązek i troche tez wydałam
  11. Witam. Ciesze się znalazłam ten wątek, choć taki przykry... Mam psa z podejrzeniem choroby nerek. jest u mnie na DT. Stara niewidoma sunia. Miała robione bdanai krwi i moczu i USG i RTG. Była leczona Betamoxem, apotem Synergalem a potem Dalacinem i nic. Wyniki USG pokazały jedynie stłuszczenie wątroby, nerki w normie stos. do wieku psa. Natomiast wykazało przewlekłe zapalenie pęcherza. Problem tej suni to bardzo duże pragnienie i bardzo duże i częste siii. Robi kałuże po prostu.Oprócz tego mam bardzo duzy apetyt, jest wszystkożerna, wręcz pazeerna na jedzenie. Nie wymiotuje Wyniki moczu prawie w normie w krwi rzuca się w oczy jedynie podwyższony wskaźnik płytek krwi. teraz bede jej badac mocz codziennie przez 4 dni, mam zanosic do laboraorium a potem po 12 godzinach bez picia zrobic badanie na cięzar własciwy tylko , aby sprawdzic czy mocz sie zagęszcza. Wet sugeruje nerczyce, ale na razie nie ma potwierdzenia. Mówił o biopsji itd. Mozecie mnie troche oświecic, nigdy nie miałam psa z chorymi nerkami.
  12. Zenus do domku :multi: Jak na razie nikt nie zadzwonił:shake:
  13. Ja kocham te nieszczególnie ładne, a Zebolek to juz jest taki przystojniak, ze od razu mnie zauroczył.:loveu:
  14. Alez to jest cudownie przyjemny wątek i treświwy. Figa33 czasami Ci go zazdorszczę, przecież to taki przystojniak. Pewnie Figa juz życ bez niego nie może. Moj Pitek tez czsam tak ma w domu, przeważnie wtedy rozwala się na podłodze, na dechach i nie mam mowy o kocykach pod tyłeczek. W pierwszym roku jak u mnie był zimą bardzo często tak było, mam go ze schroniska więc najgorsze mrozy siedział w boksie. POtem w domu mu gorąco było. Teraz się juz przyzwyczaił i jak na dworzu wiatr albo zimno to nie ma mowy ze wyjdzie. Taki francuski piesek mi sie zrobił.:evil_lol: Może to u Rudolfa też jest przyczyna. Buziaczki :loveu::loveu::loveu:
  15. Alez to jest cudownie przyjemny wątek i treświwy. Figa33 czasami Ci go zazdorszczę, przecież to taki przystojniak. Pewnie Figa juz życ bez niego nie może. Moj Pitek tez czsam tak ma w domu, przeważnie wtedy rozwala się na podłodze, na dechach i nie mam mowy o kocykach pod tyłeczek. W pierwszym roku jak u mnie był zimą bardzo często tak było, mam go ze schroniska więc najgorsze mrozy siedział w boksie. POtem w domu mu gorąco było. Może to u Rudolfa też jest przyczyna. Buziaczki :loveu::loveu::loveu:
  16. Witam Zębolka:loveu: Ładny mam podpisik, prawda?
  17. Dziendoberek Zenuś. Do góry maluchu, czekam od rana az rozdzwoni sie telefon.:lol:
  18. o jejku, moze inna cioteczka powie gdzie,albo bede jutro kopac:lol:
  19. Ja równiez bardzo się cieszę.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Taka ślicznotka, powodzenia w domciu kochana psinko.
  20. no znow musze napisac, bo zapomniałam - czy on ma jakis banerek? bo bym sobie podłączyła
  21. i jeszcze:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...