Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. [quote name='Jezabel']Jutro Ewu...Niestety dopiero jutro. Od razu jak coś będę wiedziała dam znać.[/QUOTE] Oby to były dobre wieści... spać po nocach trudno jak człowiek widzi tyle biedy:((((
  2. [quote name='Mortes']Ewu tak jak pisałam chłopaczki przeżywaja to że są w kojcu. Chyba nigdy nie mieli ograniczonej przestrzeni :( Szczególnie żle znosi to Dobcio. Posmutnial i większośc czasu siedzi w budzie. Dobrze ze są to solidne budy z duża ilościa słomy. 2 razy dziennie są wyprowadzane na spacer a jak sie trochę oswoja to będą wypuszczane na wybieg.Ciągle tez rywalizują o jedzenie więc trzeba ich pilnować jak jedzą. Mam nadzieje ze chlopaki szybko sie otrząsną i zaakceptują nowa sytuację. Ciekawe co z tym miejscem dla Dobcia w fundacji...mam nadzieję ze aktualne...[/QUOTE] A nie masz wieści z fundacji???
  3. [quote name='jkasia']Reksio jest juz na klinikach.Widziałam go dzis. Nieźle mnie obszczekał ;) Niby taki słaby ale pare w pyszczku ma hehe Ale nie widziałam na żywo jeszcze nigdy tak chudego psa-masakra!!! Jedyne nad czym sie zastanawiam to sucha karma,bo miska była pełna a on nie chciał tknąć. Wrzuciłam mu 4 małe kawałeczki kurczaka ktorego przyniosłam dla pozostałych psów i od razu zjadł ale karmy nie chciał tknąć. Może trzeba by mu gotowac lub rozmoczyc te suchą? Najlepiej byłoby ugotowac troszke rosołu takiego tłustego bez przypraw i mu dolac do chrupek. Ja moge co drugi dzien ugotowac tylko musze sie przyznac że boje sie tam reke wsadzic. Przyniosłabym ten rosół jak ktos do niego przyjdzie :)[/QUOTE] Oj sucha karma nie bardzo... Ratowałam zagłodzonego psa, żołądek jest bardzo wrażliwy , długo nie trawił, soki żołądkowe nie działają natychmiast prawidłowo. Ja dawałam rosołki z jajkiem i zmiksowanym kurczakiem i płatkami ryżowymi. Sunia , która była w stanie wymuzułmanienia szybko odzyskała siły i wydobrzała. Karmiłam często i po trochu. Nie wiem czy w klinice mają możliwości ale od czego Dogomaniacy !!! Gdyby nie odległość już bym gotowała psiaczkowi. Przy okazji czy potrzebne jeszcze to plastikowe legowisko i jaki rozmiar????????????????
  4. [quote name='zachary']Ja też nie mogę uwierzyć!!!! Piesku, jaką masz wielką wolę życia!!! Super!!![/QUOTE] Jemu się teraz własny tron należy i oczywiście wspaniałe, dostatnie życie:)))
  5. [quote name='malagos']kociabanda i jej tż będą w piatek wieczorem zawozić psa do domu stałego w Makowie, w drodze powrotnej mogą zabrać szczeniaka i dowieźć do Warszawy -tylko chcą wracać ok. północy, nie przypuszczam, by Figu do tej pory zwlekała z wyjazdem do Katowic. ale czekam na uzgodnienia z kociabana i figu. Ewu, spokojnie, coś wymyślimy! Piątek wieczór jest najgorszą porą do poruszania się po naszych drogach Warszawa-Maków, bo ściski i tłok.[/QUOTE] Czekam więc:))
  6. [quote name='Mazowszanka']W sobotę rano jadę pod Przasnysz a wracam w niedzielę po południu lub wieczorem.Tak będzie w ten najbliższy weekend,a w następne to się okaże.Tak w ogóle to jesteśmy sezonowymi sąsiadkami.[/QUOTE] :((((...Kurcze, nie można tego odkładać:((( Szkoda psiaka.O której byłby wyjazd z Warszawy w piątek? Czy dam radę dojechać z Gliwic do Was żeby się zabrać autem do Katowic? Tak byłoby ekstra dla psiaka. Pociąg tyle godzin , ludzie.. dla szczeniaka -niefajnie:(( Jeśli nie ma możliwości dowiezienia pieska do Warszawy, to trudno -jadę w piątek do Makowa Gdyby jednak ktoś mógł go podrzucić do Warszawy, to ja pokryję benzynę. Uważam ,że piątek , to dobry termin, przekładanie nie posłuży psiakowi...:shake: Warszawianki pomóżcie:)))) Wycieczka do Makowa , miłe spotkanie , jeszcze zwrot kosztów i ja nie umrę ze zmęczenia:)))
  7. Powodzenia sunieczko:)))) Szkoda tylko,że takiego cudnego chłopaka musiałaś zostawić.Oby on też znalazł wspaniały dom. A przy okazji co tam u dwóch panów D...??? :)
  8. [quote name='malagos']Witamy Wia i tomcug na wątku :) Ewu , dziękuję Ci za pomoc i Twoją obecność. Jak dobrze, ze są ludzie, którzy nie przejdą obojętnie obok psiego nieszczęścia. Zapraszam na dwa bazarki z dochodem na bezdomniaczki. Każdy grosik się przyda. Ewu, dokąd najlepiej dowieźć szczylka? Jakby sie udało z tym transportem co myślę, z kociabanda, byłby w Warszawie w piątek wieczorem. Zaraz napisze do kociabanda i nutusi, czy w ogóle taka opcja wchodzi w grę.[/QUOTE] [B]Najlepiej jak najbliżej Gliwic[/B]
  9. [quote name='malagos']Tak, o sterylce i refundacji pamiętam. Masza, a nie można z decyzją terminu przyjazdu suni poczekać? Bo czekam na odpowiedź od Wia, do czwartku/piatku -to dt w Warszawie, odpadł by transport. Najlepiej, jakby szczeniak najpierw pojechał, sunię moge ew.przetrzymać w kojcu do czasu sterylizacji.[/QUOTE] Ja mieszkam w Gliwicach. jakby psiak dojechał na Śląsk , to byłoby super::) Odebrałabym go i zawiozła do Czechowic. Ja się nawet poświęcę jak trzeba i odbiorę skąd trzeba - niestety pociągiem. Dopiero tu na Śląsku nie bedzie problemu z dalszą jazdą autem. Ja nie prowadzę , mój mąż na dalekie trasy już nie bardzo się nadaje a i auto ładne ale prawie 20-letnie;) Skuli mnie -to ja pociąg wytrzymam , przesiadki najgorsze ale martwię się jak to zniesie piesek...? W każdym razie jestem do dyspozycji:))
  10. [quote name='MaDi']Nam trzeba takie jak na spaniela tzn. tak mi sie wydaje.[/QUOTE] Jak dla spaniela to jaki wymiar bom głupia???:)))
  11. [quote name='inga.mm']aaaa, nie znam tych tajników[/QUOTE] No , takie udogodnienie:)) Oczywiście Tessunia kasę ma zaraz nie za miesiąc:)))))))))
  12. [quote name='inga.mm']Nie lepiej było przelać pieniądze na konto fundacji? Nie zabraliby prowizji z tych cegiełek[/QUOTE] Byłoby ale dzięki opłaceniu cegiełek kartą kredytową płatność przesuwa mi się o miesiąc. Czasem to ważne...
  13. [quote name='MaDi']Widziałam je tez gdzieś w internecie, ale nie bardzo mogę teraz poszukać:( Reksio waży 7 kilogramów ale jest taki do kolana czyli średniak. Dziękuję za wszelką pomoc. Coś takiego? http://www.okazje.info.pl/szukaj/trixie-legowisko-plastikowe-sleeper/ceny.html
  14. Ja jestem strasznym alergikiem , córka też a jakoś psy , króliki, świnki morskie nas nie zabiły:)))
  15. [quote name='bela51']Taaak. Prawie cała Polska jest uczulona na psy. Moja sunia to tez ofiara uczulenia, po 3 latach kochajacy panstwo ją oddali, bo urodzilo sie dziecko. I od razu sie uczuliło...[/QUOTE] O to najlepszy wykręt. Moja znajoma , która umiera z nudów na kanapie nie wzięła pieska bo z pewnoscią wnuczek , który jest u niej raz w roku i ma 10 lat będzie uczulony. Kasandra.... ech
  16. Piękny piesio. Tak bym chciała móc wszystkie zabrać...niestety to niemożliwe. Gdyby każda rodzina wzięła jedno stworzenie i o nie dbała, nie byłoby pewnie problemu bezdomności. A tak jeden dom zapsiony i zakocony a obok wille z ogrodami a dla zwierzaków nie ma miejsca...:(((
  17. [quote name='Karina R']Konto chyba nie musi być swoje prywatne, bo mozna załozyć całkiem nowe. I tam będą wpłaty tylko Duszkowe - nie pomyli sie wtedy z prywatnymi dochodami.[/QUOTE] Tak najwygodniej.
  18. Dobrej nocy Tessuniu , zdrowiej. Kupiłam jeszcze 10 cegiełek.
  19. [quote name='Wia'](maleństwa w sensie, że jest mały - nie młody)[/QUOTE] Jeśli psiaczek taki biedny to go wykradnij. Sunia też w wielkiej potrzebie.... każde istnienie jest ważne...musi się znaleźć rozwiązanie.
  20. [quote name='necianeta89']A ja Cie na pewno ugoszczę u mnie ciepłą kawą/herbatą i ciastkiem :)[/QUOTE] Mniam, dziękuję:) Jestem do dyspozycji, w tygodniu pracuję ale jak będzie trzeba załatwię zastępstwo. 23 mój mąż już będzie w domu i wtedy psiaka możemy dowieźć autem do Ciebie i zjeść te ciacha:)))Jeśli sunieczka byłaby szybciej u mnie , to ne ma problema :) posiedzi u mnie parę dni. Dajcie znać co i jak, czy mam już bilet kupować , czy jest jakaś możliwość dowiezienia suni bliżej Śląska???
  21. [quote name='necianeta89']Zabiorę, tylko trzeba mi go dostarczyć...[/QUOTE] Ja się oferowałam. Jak nie ma żadnej opcji dostarczenia szczeniaczka do Katowic, to ja jestem gotowa przyjechać pociągiem.Dalej to już samochodem -do Czechowic:)) Dajcie znać , jakie są możliwości. Bardzo mi żal suniek i stanę na głowie żeby były bezpieczne. Nie mogę dać dt , to choć w transporcie pomogę.
  22. [quote name='AgusiaP']Przepraszam, że pytam, ale co się stało?[/QUOTE] Trzymaj się Kochana:((
  23. [quote name='AgusiaP']ewu, ale mamuśka nie do mnie do Dąbrowy ma jechać tylko do Krakowa do maszy tesciowej ( oczywiście jak maszy uda się udobruchać teściową)[/QUOTE] Nie ma problemu, wolę nawet Kraków,uwielbiam to miasto:))) Pracuj nad Teściową:))))
×
×
  • Create New...