Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Biedny psiak, wierzę,że może spotkał na swojej drodze jakieś dobre dusze ... Szkoda ,że kiedy był w parku zabrakło determinacji i zaangażowania Pań, które dały mu dom. Nie chcę nikogo oceniać ale niestety chyba mam rację.... :(( Kiedy Pikuś był w parku trzeba było błyskawicznie działać, ech.....
  2. Super:)) Tak się cieszę, że wszystko zmierza ku dobremu. Tessuniu , misiaczku cudny jeszcze troszeczkę i będziesz zupełnie zdrowa:)))
  3. Biedna:( A co z jej sterylką?
  4. A mamusia psiaków w formie? Myślę jak zorganizować transport nad morze. Strasznie daleko :(
  5. Alisiu trzymam kciuki,żeby podejrzenia nie potwierdziły się.
  6. Jak maleńka , już spakowana:)))???
  7. [quote name='aniapiotrek']Witam, przepraszam że tak późno odpisuje ale ostatnio nie najlepiej się czuję, u Pipi wszystko dobrze, dzwoniłam w niedzielę do jej nowego domku gdyż miałam się tam wybrać w odwiedzinki, niestety mój dzidziuś spieszy się na ten świat i muszę leżeć w łóżku a być może jutro skończy się to szpitalem, dlatego też chętnie zaopiekowałabym się tym maleństwem ale nie wiem jak długo bedzie trwał mój ewentualny pobyt w szpitalu( raczej pewny) a moj mąż nie poradzi sobie sam, ale napewno jak tylko wszystko wróci do normy to chętnie pomożemy jeszce . PoZdrawiam[/QUOTE] Aniu dziękujemy:)) Trzymaj się kochana i dbaj o siebie i dzidziunia. Pozdrawiam :))
  8. [quote name='zuzlikowa']Nie wiem co się dzieje... zupełnie nie rozumiem:shake: Z wczoraj...:-(...czy to się nie skończy? "Wczoraj z Myślenic do schroniska w Nowym Targu trafiła stara, zniedołężniała suka bernardyn. Jest bardzo słaba, głucha, nie chodzi. Stan poważny, wskazanie do eutanazji, w warunkach schroniskowych nie ma żadnych szans. Lekarz w Myślenicach stwierdził problemy neurologiczne, zaburzenie czucia w tylnych partiach. Przed chwilą rozmawialiśmy telefonicznie ze schroniskiem, czekamy na opinię schroniskowego weterynarza oraz zgodę Urzędu Gminy w Myślenicach na przejęcie przez naszą fundację suki w trakcie kwarantanny. Czy możemy liczyć na pomoc kogokolwiek z Państwa w utrzymaniu tej starej suki do końca jej dni? To chyba nie potrwa długo, a nie chcemy, żeby skończyła życie w schronisku." Robię już wydarzenie dla suni, za moment zrobię i wątek... bez zabrania jej ze schroniska nie ma dla niej żadnej szansy! Fundacja BERNARDYN zamierza zabrać sunię do siebie- jest stara, głucha i jest zagrożenie życia(w schronisku niestety zostanie uśpiona). Sprzedana z domem i zostawiona! Stary właściciel nie chce, nowy także nie! Nikogo cierpiący i stary pies nie interesuje!Jest zbędnym ciężarem, zawalidrogą...śmieciem do usunięcia! :-( I nie liczy się wierna "służba" przez całe życie... A czy psiak porzucony jak zbędny śmieć, nie ma prawa w ostatnie dni nieco ciepła, opieki i bezpiecznego życia zaznać? Pomóżcie: potrzebne środki na pokrycie kosztów transportu suni do Fundacji, potrzebny SZYBKIE zabranie ze schroniska(na już!!! Pies cierpi,może być uspiony, a Fundacja sama nie może ruszyć od razu w drogę... a sunię trzeba zabierać:-(), potrzebne środki na utrzymanie... [B]Czy ta stara i cierpiąca sunia dostanie szansę na godne dni ostatnie swego życia?[/B][/QUOTE Biedne psiaki, wspomogę...
  9. [quote name='Isiak']Zapisuję wątek. Szczeniorka urocza, ale biała sunia jest przepiękna! Ma taką szlachetną, elegancką sylwetkę.[/QUOTE] Tak, sunie cudne. Biała mamusia jest zjawiskowa. Niezwykle szlachetna uroda.Taki psiak, który wzbudza zachwyt:)) Fajnie ,że są bezpieczne. Nie ma nic wspanialszego dla psiaka jak dobrzy i kulturalni ludzie dookoła. Suńki miały szczęście:)))) Tyle krzywdy wokół a one zadbane na podusiach. Wracaj do formy śliczna mamusiu, twoja córeczka też jest szczęśliwa:))))
  10. Wzruszające. Tak pięknie wyglądają. Kochane psiaczki.
  11. [quote name='Isadora7'][B]Drobne 55 kilogramików [/B]:)[/QUOTE] Wow , kawał panienki:))
  12. [quote name='ANETTTA']podnos to co juz zrobione[/QUOTE] Będę podnosić to co zrobione. Trzymaj się psiaczku cudny.
  13. Podnoszę wątek. Niestety wydarzenia nie umiem zrobić:(( Piesku trzymaj się kochany.
  14. Boże czemu taki młody psiak ma takie choróbsko:(((
  15. Tessa jesteś cudna. Prawdziwa królewna:))
  16. Jestem też do dyspozycji w propagowaniu skarbonki. Patrzę na tego biednego staruszka Mikusia i non stop myślę o Duszku.
  17. [quote name='temikotka']to trzeba te yorki szybko na DT zabierać, bo piesek z włosem w schronisku ma 0 szans na przetrwanie!Akurat kiedyś miałam yorkopodobnego i było tyyyylu chętnych, z adopcjami yorkowatych na razie myślę nie ma problemów, tylko trzeba dobrze domki sprawdzać.A w schronie, jak psiak zaniedbany to moze go nikt nie zauwazy, a wypieszczony i zadbany szybciutko znajdzie domek To jak w końcu z suniami, mają domki czy nie?[/QUOTE] No właśnie jak z domkami?
  18. [quote name='malagos']Jesteśmy w domu. Pierwsza była operowana biała, potem Tikusia. My poszliśmy "na miasto", a 2 lekarzy się męczyło :) Tika zaraz się wybudziła, wstawała, lizała ranę, ledwie ja utrzymałam w samochodzie. Zaraz w domu założyliśmy opatrunek, bo pojawiła się krew na szwie, i kubraczek, który miałam dobrze schowany w domu (ale się znalazł szybko, dzięki Bogu). Poszłyśmy tez przed dom na siusiu, było zrobione. Przykryłam ja kocem na posłanku w kuchni, ale po 20 min wstała i położyła się w ... szufladzie, którą akurat wyciągnęłam, by schować bieliznę po praniu. A niech tam sobie leży. Jeszcze tylko wieczorny spacer i lulu.[/QUOTE] Dobrej nocy maleńka.
  19. Zdrowiej pieseczku, tyle dobrego wokół ciebie.
  20. [quote name='malagos']jesteśmy w domu. Biała poszła na stół pierwsza, cichutka, spokojna, zalękniona. Ale w poczekalni lizała mnie po ręku i nosie. A ledwie Tika została zaszyta, Biała się wybudziła i próbowała wstawać. Kupiłam jej w lecznicy różowy kubraczek posterylkowy, by jej nie przyszło do głowy wsadzać ryjka tam gdzie nie trzeba. W samochodzie miałam ja na kolanach, otuloną w koc, tak tez przekazałam pani Ani - sunia dostała do dyspozycji pokój, z materacem na podłodze. Biegnę zająć się Tiką, bo jakoś bardzo pobudzona........[/QUOTE] Uffff, tak się martwiłam. Kochane maleńkie.
  21. Pani Tereso dziękuję:)) Niestety nie mogę wysłać odpowiedzi bo ma Pani pełną skrzynkę:)) Będę w kontakcie a jutro puszczam przelew dla Kubunia.
×
×
  • Create New...