Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Boże co za naród... Błagam zgłoście to gdzieś. Trzeba zrobić znowu pospolite ruszenie. Szczeniaczki piorunem znajdą domki.Trzeba je zabrać. Ja mam teraz szczeniaka na dt a właściwie to chyba na ds i po ogłoszeniach ludzie dzwonili. Chciałam o Rabusiu napisać ,że super i że fotki będą a tu znowu dramat:((((
  2. [quote name='basia']Kto zbiera kasę na tę bidę?[/QUOTE] Klaudus zbiera. Jest nawet bazarek świąteczny na bidusie. Ja czekam na wieści le trzeba na budę.
  3. [quote name='Wia']ewu, a wykastrowany czy nie ?? ;P[/QUOTE] Nie, kurcze nie pomyślałam...:)))
  4. [quote name='Lu_Gosiak']ewu nie moge Ci wyslac pw..non stop skrzynka zapchana a suczka jest przekochana - tak sie dzis cieszyla jak tam podjechalam a potem z rezygnacja patrzyla jak odchodze....[/QUOTE] Już czyszczę:)
  5. [quote name='malagos']Lara, do adopcji jest mamusia 9 u Wia na dt) i 1 szczeniak Pączuś u ewu.[/QUOTE] No z tym szczeniakiem to przesada... U ewu jest do adopcji facet, 188 cm, przyznaje się do 100 kg, podejrzewam go o 108:)) Pali papierosy, lubi tv i generalnie jest niekłopotliwy. Nie hałasuje, nie gryzie mebli i dużo śpi :))))) Komu, komu??:)))))
  6. [quote name='basia0607']Tylko patrzeć jak szczeniaki podążą za matką pod Mac Donalds.[/QUOTE] Tego tez się boję:-( Dlatego proponowałam schronisko, jest przyzwoite. Wiadomo ,że to zło ale które jest większe...:shake:
  7. Napisała do mnie właśnie Pani , która chce szczeniaczka, podałam Lu_ Gosiak jej numer telefonu a teraz podała mi maila. Przesyłam więc na pw maila. Pani czeka na informacje o pieskach. Skontaktujcie się z nią. Pani mieszka koło Dąbrowy Górniczej.
  8. [quote name='kkasiiiar'][B]anna10025[/B] schronisko to ostatecznosc a dla tych maluchow i mamy to smierc..suczka nigdy nie byla napewno szczepiona na wirusowki a wiadomo ze w schronisku nie uda jej sie uchronic przed jakims wirusem..juz nie wspominam o szczylkach... wiec schronisko odpada na moje definitywnie![/QUOTE] W schronisku o którym myślałam psy są szczepione. Wiem, że schron to schron ale czy tam mają jakąś szansę??? Nie wiem, myślę ale pomysłów brak. Żeby nie zamarzły...
  9. [quote name='Klaudus__'][I]Ciekawe jak tam pierwsza noc minęła... Oby wszystko dobrze było... Biedulka pewnie zestresowana...[/I][/QUOTE] Super, spała razem z Wia:)
  10. [quote name='Klaudus__'][I]Na obecną chwilę cisza. Ale to śliczny szczeniak, znajdzie wspaniały dom! :)[/I][/QUOTE] No znajdzie ale chyba mój mąż:)))
  11. Strasznie się martwię i pisałam nawet na pw o dobrym schronisku , wiem co to znaczy ale w tej budzie czeka je śmierć ... Są maleńkie, bezbronne.. Ja mam teraz w domu na dt szczeniaka i dzwoniła do mnie jakaś Pani z ogłoszenia. Ten piesek się nie nadaje bo jest bardzo przebojowy ale pomyślałam,że może spróbować z tymi maluszkami. Pani jest miła. Podam na pw numer telefonu do tej Pani i jej maila. Odezwijcie się do niej - a nóż, widelec będzie ok....
  12. O Boże nie zaglądałam na wątki przez te zawirowania ze szczeniakami i nie wiedziałam,że Kubuś odszedł:((( Wczoraj pisałam do Klaudus smsa ,że mogę przewieźć Kubę...:(( Przepraszam...
  13. [quote name='necianeta89']No cóż, w życiu musi być wesoło. A ja mam problem z małą. Ma agresje lękową. Odwiedził dziś nas wujek z swoją czwórką dzieci. Młoda tak głośno zaczęła szczekać, że nie było końca, mimo wytłumaczenia dzieciakom jak przywitać się z psem nic to nie dało. Młoda z paniki kłapała zębami. I tak przez 4 godziny. Broń boże nikt do niej nie mógł podejść, od razu uciekała do mnie na kolana, albo chowała mi się za nogami. Nigdy w życiu nie widziałam takiego szału paniki w oczach psa. Bądź co bądź to zawsze obszczekuje obcych, ale nigdy nie pokazywania zębów, 2 min szczekania i był już spokój. A dziś? Nie sposób jej uspokoić. Ciężko ją nawet udobruchać kiełbasą... Eh. Jakieś porady? Muszę z nią chyba zacząć chodzić po ludziach. Bo chodząc na spacer do parku, tam dużo osób nie uczęszcza... więc nie ma takiego tłoku. A dziś myślę, że może ją to przytłoczyło? W sumie do domu wpadła czwórka rozkrzyczanych i roześmianych dzieciaków.. btw. nigdy w życiu nie miałam suczki, czy to normalne, że one mają taki specyficzny zapach?[/QUOTE] Ojej a czemu taki tchórz? Kompletnie się nie znam na takich zachowaniach. Miałam 4 suczki i nie zauważyłam nigdy żadnego zapachu. Najwyżej jak się któraś wytarzała w jakiś bardzo "atrakcyjnym " świństwie.
  14. Ja obiecałam Klaudus ,że pomogę w zakupie budy. Rozmawiałyśmy tylko , teraz znalazłam wątek. Ile trzeba kasy? Czekam na wieści i piorunem wpłacam.
  15. [quote name='Wia']ja również przepraszam za brak wpisów, ale miałam ciężkie dwa tygodnie w pracy :/ Czekam właśnie na Figu z Kropelką. Ale słuchajcie!!! Chyba moja znajoma ją weźmie :D oby się udało... już miała brać sunie do adopcji z rozbitej pseudohodowli. Sunia mieszkała od szczeniaka z siostrą i kiedy miała jechać do Asi tej mojej znajomej, zgłosiła się rodzina, która ostatecznie adoptowała obie suńki. Tak więc Asia jest póki co bez drugiego pieska i skłonna do adopcji Kropelki :) Ma swojego labka czarnego, który uwielbia towarzystwo innych ogoniastych. Na dniach umówię się z Asią by poznała się z Kropelką i zobaczymy co z tego będzie :D[/QUOTE] O jak fajnie równocześnie żeśmy pisały:)) W książeczce zdrowia sunieczki nie wpisałam danych, niech nowy domek wpisze swoje namiary. Suni trzeba bardzo pilnować, przez pierwsze dni spacery w szelkach- dobrze zapiętych!!! Koniecznie adresator - taki wybity,są za grosiki w sklepach , tylko dane podać.
  16. Dzisiaj zawiozłam mamusię rodzinki Do Figu. Wieczorem wyruszają do Warszawy do Wia. Mała jechała razem z Pączkiem ale wysiadła bez protestu, Pączka też nie obeszło ,że mamunia sobie poszła.Ożerał moją rękę więc nie miał czasu na pożegnanie:)))
  17. [quote name='Klaudus__'][I]Niestety nadal szukamy ds dla malucha - dom okazał się być bardzo nieodpowiedni...[/I][/QUOTE] Szukamy, szukamy tylko ja już nie wiem czy dla mnie i Pączka, czy dla mojego męża :eviltong: Córka wydzwania co chwilę , ja relacjonuję każdą koopkę Pączusia, moje sunie poobrażane, Pączek szaleje a ja na jego punkcie też:evil_lol:
  18. Trudne te tymczasy.... Ja wzięłam Pączka bo nie mogłam go zostawić samego w boksie... Do końca życia miałabym go na sumieniu. Teraz mam cudo w domu, dwie sunie obrażone na amen,pogryzione kapcie itd... To wszystko nic, najgorsze jest to ,że oszalałam na punkcie tego łobuza i pomimo absurdalnej sytuacji , noszenia psiaka ze sobą nawet do sklepu, nie wiem czy podołam rozstaniu. Mąż poinformowany ,że piesek jest na chwilę a ja nie wiem czy to on nie będzie musiał się wyprowadzić zamiast Pączka ( hi, hi , hi, podła baba ze mnie... :))) Żarty ,żartami ale chyba mi do reszty odbiło:)) Trzy psy, dziki królik, 89-letnia teściowa, he, he, he sama radość.
  19. [quote name='necianeta89']taaaa... młoda dziś ukradła eklerka ze stołu. nie było go w 3 sek, nawet nie zdążyłam powiedzieć "nie wolno".[/QUOTE] Mniam, kawki jej trzeba było z pianką zrobić w tej ślicznej filiżance:)) Sobota w końcu, trzeba połasuchować:)))
  20. [quote name='masza44']Ja też gotuję moim codziennie ( przeważnie co 2 dzień na 2 dni), ale prócz tego daję im suchą ( inaczej im rośnie kamień nazębny) poza tym one są dobrze uzupełnione w witaminy i minerały, ale teraz mam dylemat moralny[/QUOTE] Kupuję takie gryzaki przeciw kamieniowi i mam specjalną pastę ale nie daję rady nią myć zębów bo panny zaciskają pyszczki i ani rusz:)) Suchą też niestety dodaję...:((
  21. [quote name='necianeta89']ja nie gotowałam i nie będę gotować. bo najzwyczajniej nie mam na to czasu, u mnie w domu często gesto nie ma obiadów ;) bo nie ma czasu, a teraz pracuje to już w ogóle....[/QUOTE] No właśnie ten czas... Człowiekowi go zawsze brakuje, szczególnie na zajęcia kulinarne.Ale Neciu możesz ją karmić szarlotką, najlepszą na świecie:))))))))) Mała żyje u Ciebie w "psim raju" i chyba tylko gwiazdki z nieba jej brakuje:)))) Sama bym poszła do Was na dt :))))
  22. A pytałaś Neciu kto to jest Pączek , sorki ,że dopiero odpowiadam ale miałam gości i drobne szaleństwo:) Pączek to szczeniaczek , który jest u mnie na dt. Uratowałam go i teraz mam lokatora , niezwykłej urody :)))
  23. [quote name='masza44']ło matko to ja nie byłam świadoma...:( ale wiesz co? obawiam się że wszystkie karmy jakoś muszą na psach wcześniej testować...:( To jest straszne...[/QUOTE] Wiem o tym dlatego nie kupuję karm:(((( Moje psy jedzą gotowane jedzonko, niestety wymaga to pracy i nie zawsze jest na to czas.
  24. [quote name='Jasza']I jak tam?[/QUOTE] Nie pisałam ostatnio bo miałam gości i sforę na głowie:)) Mamusia i szczeniaczek są od ponad tygodnia u mnie. Jutro zawożę sunię do Figu ,która odwiezie ją do Wia i Kropelka będzie w Warszawie w dt. Szczeniaczka nazwałam Pączek i jutro jadę rozmawiać z potencjalnym ds. Pieski są zaszczepione i odrobaczone, czyściutkie i szczęśliwe:)) Pączek śpi ze mną i jest psim arcydziełem:))) Kropelka to prawdziwa dama, absolutnie niekłopotliwa, przegrzeczna sunia.
×
×
  • Create New...