-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
[quote name='necianeta89']No Kwoka, bo pokochałam ją, jak każdego mojego tymczasowicza, a było ich już 3 . Nigdy ich nie zapomne i strasznie się cieszę, że mają tak wspaniałe domki, na moje szczęście pierwszy telefon w sprawie adopcji jest najwspanialszy, bo chyba bym umarła je selekcjonując, bo nie potrafię odmawiać. Zaraz tu wrzucę jakieś zdjęcia małej, bo zrobiłam na pożegnanie, uff, jestem za bardzo uczuciowa! I mam strasznie pojemne serducho.[/QUOTE] Trzymaj się Neciu, dzięki Tobie sunia ma dom - a nie urodziła sią "na salonach". Przekaż domkowi,żeby jej bardzo pilnowali. Szelki i smycz na początku. Mam schizę na punkcie ucieczek . Mała będzie tęskniła za Tobą, to dla niej trudny okres i trzeba jej bardzo strzec.
-
[quote name='Lobaria']Ja też bym Pani tak źle nie oceniała. Z tego, co wyczytałam, nie ma doświadczenia z psami i po prostu problemy Tiką Ją przerosły. Z pewnością jest odpowiedzialną osobą. Może - i tu upraszczam - [I]nie trafił swój na swego[/I] - pod względem psychiki... Oby Tikusia znalazła szybko domek na zawsze, bo takie ciągłe zmiany też na Nią dobrze nie wpływają.[/QUOTE] Tak , zmiany nie są dobre. Nie wiem co wstapiło w Tikę , u mnie była nadzwyczaj grzeczna. Potrafiła parę godzin siedziec w pracy pod biurkiem . Nie mogłam jej zostawiać z moimi suczkami i dawałam do znajomej , u niej też zachowywała się wzorowo... Nie rozumiem tej zmiany, może to właśnie reakcja na nadmiar zmian. Żal mi suni. Ja mam szczeniaka Pączka, który jest strasznym rozrabiaką, żre wszystko łącznie z moim nosem. Musiałam go dać do dt na 12 dni ponieważ wyjeżdżałam i jestem w kontakcie z domkiem. Zachwyciła mnie akceptacja dla Pączusia i niesamowita troska. Może Tika nie czuła akceptacji pomimo starań Pani Doroty... Psy mają dodatkowy zmysł...
-
Ja nie wiem co Tika wyrabiała w ds ale wiem,że u mnie była niezwykle grzeczna. Znam sporo psów i Tika wg mnie jest wyjątkowo spokojna. Jeśli się zmieniła , to chyba coś musiało źle wpłynąć na jej psychikę. Mam wrażenie,że reagowała jak dziecko , które czuje brak akceptacji i robi wszystko żeby zyskać zainteresowanie.
-
Jestem. dopiero dotarłam i walczyłam z dogo,żeby wysłać wiadomość do Malagos na pw.
-
[quote name='malagos']To masz wesolutko! a jaka decyzja "pączkowa", szukasz domu dla niego?...........[/QUOTE] Chyba jak go Elka do Buckihgham weźmie , to się zastanowię:))))
-
[quote name='bakusiowa']Trzeba zbierać na sterylkę. Budę kupiła Przystań Ocalenie ale trzeba zrobić składkę i oddać. Oni też funkcjonują z datków darczyńców. Najlepiej będzie jak każdy chętny określi się ile deklaruje. Konto Klaudi moge wysyłać na pw. Na pewno pieniędzy nie będzie w nadmiarze.[/QUOTE] Dorzucam się, zrobię przelew dla Azuni:))
-
[quote name='malagos']Zadzwoniłam do pani Doroty i ......trochę odetchnęłam. Postępuje z Tiką jak powiedziała Joaaa - nie wita się z nią zaraz po przyjściu, tylko jak sunia skończy swe tance radości, podobnie jak wychodzi, nie zwraca na psa uwagi. i od 2 dni jest cisza po wyjściu z domu, i nie ma drapania drzwi.....[/QUOTE] Może się dogadają..... I ja się czegoś dowiedziałam... Zawsze się witam jak szalona z psiurami i jak wychodzę to jeszcze całuski od drzwi posyłam dla moich "budziuńków". Drzwi mam podrapane ale nie martwi mnie to:)) Właśnie Tońka zaczęła akceptować Pączka, szaleją i dywan już nie leży na swoim miejscu:))))))))
-
[quote name='Lu_Gosiak']maluszki sa kochaniutkie:) byłam dzisiaj spały sobie bezpiecznie przytulone wszystkie do siebie razem w budzie na poduszce...suczka jest bardzo spragniona człowieka, tuli sie, łasi, macha ogonem i bardzo chce wyjsc z klatki...maluchy juz same jedza - dalam im miesna puszke - jadły aż im sie uszy trzęsły...niestety trzeba Je zabrac stamtad - w schronie nie ma miejsca - bylo to awaryjne rozwiazanie na dwa dni i...niestety nic nie znalazłam - hoteliki nie maja miejsc...maluchy dzis zostały odrobaczone i odpchlone z suczka - koszt 43,50[/QUOTE] Przesłałam fotki wszystkich psiaków tej Pani , która pytała o szczeniaczka ale już wzięła jakąś sunię. Zręsztą nie była chyba najlepszym adoptującym.....
-
[quote name='Mortes']DRAMAT!!!!! To niewiarygodne!!!! Chore!!! Ale jednak możliwe...ja sama kiedyś uciekałam z trzema szczeniakami z takiego miejsca. To było akurat w Pińczowie.[/QUOTE] Tak , wiele razy słyszałam też o wytwórniach smalcu w świętokrzyskim... 21-szy wiek !!!!!!!!!!!!!!!!
-
Napiszcie coś o zwyczajach Reksia, jak z innymi psami , czy zachowuje czystość w pomieszczeniach? Będę rozgłaszać ale muszę coś wiedzieć. A na fb ma wydarzenie?
-
Dziękuję, faktycznie.
-
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
ewu replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[B] [/B] [INDENT] Przesyłajcie proszę [B][COLOR=#ff0000]UWAGA![/COLOR][/B] Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [EMAIL="biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org"][COLOR=#4444ff]biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org[/COLOR][/EMAIL] [/INDENT] -
[B] [/B] [INDENT] Przesyłajcie proszę [B][COLOR=#ff0000]UWAGA![/COLOR][/B] Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [EMAIL="biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org"][COLOR=#4444ff]biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org[/COLOR][/EMAIL] [/INDENT]
-
[B] [/B] [INDENT] Przesyłajcie proszę [B][COLOR=#ff0000]UWAGA![/COLOR][/B] Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [EMAIL="biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org"][COLOR=#4444ff]biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org[/COLOR][/EMAIL] [/INDENT]
-
[quote name='Murka']No to rozliczonko: [B]Stan konta na 24 października wynosił +186,70 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Bjuta 50 zł Randa 20 zł Syla 30 zł Kiara 50 zł Ewub 60 zł halbina [B]Razem: 446,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 12 zł Furosemid (3 opakowania) 26,30 zł Lotensin [B]Razem: 338,30 zł[/B] 446,70 zł - 338,30 zł = 108,40 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 23 listopad wynosi +108,40 zł.[/B][/COLOR][/QUOTE] A i widzę błąd:) Nie wiem czemu jest ewub a to ja Kurusiowi wysyłam deklarację i jestem ewu:))) To nie ma znaczenia ale tak gwoli formalności:))
-
[B] [/B] [INDENT] Przesyłajcie proszę [B][COLOR=#ff0000]UWAGA![/COLOR][/B] Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [EMAIL="biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org"][COLOR=#4444ff]biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org[/COLOR][/EMAIL] [/INDENT]
-
[B] [/B] [INDENT] Przesyłajcie proszę [B][COLOR=#ff0000]UWAGA![/COLOR][/B] Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [EMAIL="biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org"][COLOR=#4444ff]biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org[/COLOR][/EMAIL] [/INDENT]