-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
[quote name='Mortes']Na temat Dobcia to ja poproszę o wypowiedz aisaK . Liczę ze tak jak do tej pory pisała Dobcio przejdzie pod skrzydła Fundacji. Nie wiem tylko co z pieniązkami... No cóz... teraz pozostało nam intensymne szukanie domow, zbiórka pieniązków też by się przydała bo nie wierzę w szybkie znalezienie domow...Ktoś oferował bazarki więc byłoby dobrze...W ogole to Dziewczyny w dalszym ciągu liczę na was :) Sama sobie z tym nie poradzę...Mam jeszcze na dzień dzisiejszy 2 psy w hotelach plus Nuka ktora w niedzielę jedzie do Bytomia ( to jej już praktycznie nie liczę), no i teraz Dobcio i Dyzio... Będę wdzieczna za każdą pomoc... Pomysły dobre tez się przydadzą ;) Cantadorra przepraszam Cię ale dziś nie dam rady podjechać do banku. Muszę być za chwile na przymusowej imprezie z okazji dnia nauczyciela :( Jutro mam wolne to na pewno podjadę i wszystko sprawdzę :) Mam obiecane zdjęcia Chłopaczków z hoteliku... Moze teraz coś o Nuce bo to w zasadzie o niej i Niko powinnam tu pisac. Właśnie rozmawiałam z Państwem z Bytomia i umówiona jestm z nimi na niedziele w Kielcach. Tak ze trzymajmy kciuki za szczęsliwy final... Niko robi malutkie postępy , daje się glaskac, juz tak bardzo nie boi się obroży ale jeszcze nie daje sobie zalożyć. Chętnie bawi się z suniami Mirona ale Liska się boi...taaaki wielki pies boi sie małego pieska...Nie do wiary...Niebawem Miron obiecał zdjęcia... Lecę na tą dziwna imprezę...:( Pa[/QUOTE] Oczywiście,że nie zostawimy:)) Sorki że dopiero jutro wyślę fanty na bazarek ale dopiero wróciłam z pracy po koszmarnym dniu:(( i nie mam już siły lecieć kawał na pocztę. Podaj proszę na pw nr konta , to prześlę jakieś pieniądze na psinki.
-
[quote name='Lu_Gosiak']Duszkowa skarpeta to super pomysl...mamy kolejna tragedie po Duszku...pies - ofiara mysliwych postrzelony 3 razy - w łapę, w worek mosznowy..niewyobrażalny ból....co sie dzieje z tymi ludzmi?????????? mam nadzieje, ze zgodzicie sie by część pieniążków która pozostała po Duszku przekazac na tego biedaka Mateńko , ile te zwierzaki mają cierpieć.... Koniecznie przekażcie pieniądze dla psiaczka, serce pęka:((
-
[quote name='nescca']Dziękuję Wam za pomysł Duszkowej Skarbonki dla ofiar ludzkiego okrucieństwa.Jestem bardzo wzruszona tym pomysłem i poparciem tylu osób dla tego pomysłu. Myślę ,że dzięki temu Duszek pozostanie w naszej pamięci na zawsze....a Jego heroiczna walka o życie.... pomoże przetrwać następnym "Duszkom".... oby takich było jak najmniej. Zgadzam się na wszystko czego tylko będziecie ode mnie potrzebowały. Dziękuję......[/QUOTE] Nie macie pojęcia jak się cieszę.... Tak nieśmiało to zaproponowałam...Dziękuję
-
Dzięki za wieści, czekałam na nie jak "hiena"... )))) Dzisiaj zasnę spokojnie ,że chłopaki nie śpią na zimnie i że są bezpieczne:)
-
[quote name='bela51']Dzwoniła Mortes, ze Dobek i Dyzio juz bezpieczne w drodze do hoteliku ! Zyczmy im szcześliwej drogi ![/QUOTE] Powodzenia:)) Tak się cieszę:)))) Jutro też puszczę przelew.Kochane psiuńki:)) Paczka na bazarek jutro wyrusza.
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Buziaki:)) -
[quote name='nescca']To faktycznie niezwykłe co Duszek zrobił z nami wszystkimi. Uważam ,że nas zaczarował, scalił.... pociągnął do wspólnego działania w imię naszej miłości do zwierząt.[/QUOTE] Tak , nawet myślałam że powinna powstać jakaś skarbonka imienia Duszka dla biedaków zapomnianych przez świat, żeby było na natychmiastową pomoc.... Takie DUSZKOWE GROSIKI... Znowu się poryczałam:((
-
:))) Kciuki mocno zaciśnięte!!!
-
Słuchajcie potrzebne będą szelki dla psiaków.Obroże to zbyt niebezpieczne, będą chciały uciekać..Jakie one są w kłębie????????? Ja niestety nie mam, trzeba kupić. Fundnę jeden zestaw ze smyczą, cioteczki niech fundną drugi:)))))
-
[quote name='BERKANO']ano musimy coś dla Dyzia wymyślić... Znając Sonkę to natychmiast po otrzymaniu fantów zacznie robić bazarek dla obu chłopaków, dlatego proszę Was o przetrząśnięcie chaupek swoich i sąsiadów i o przesłanie zdjęć fantów do Sonki, żeby było więcej dochodów z bazarku. Ja także swoje fanty przekazałam na sierotki.[/QUOTE] Fanty już szykuję:)
-
[quote name='aisaK']Dziewczyny-ja nie wezmę Dobcia do siebie, tylko pojedzie do Uli do Częstochowy. Tam będzie miejsce dla niego, jak tylko dobeczek tam siedzący pojedzie do nowego domku (do max 2 tygodni). Dajcie mi jakiś kontakt z kim się kontaktować, jak miejsce się zwolni. Ostatnio jestem na dogo, ale normalnie prawie wcale. W razie czego podaję swój tel: 693 770 715 i meil: [email]ktara@poczta.onet.pl[/email] -net mam tylko w pracy (od 8 do 15.00)[/QUOTE] No i co z tym fantem???????? Czy to pewne i czy 2 tygodnie w schronisku potrzymają? Albo kto pomoże ????????????????
-
[quote name='yolanovi']Od Pani Stelli właśnie dostałam odp: "Witam, ale niestety nie mam dobrych wieści. Jestem zapchana na 150 procent. Wolne miejsca będą ale dopiero za jakieś dwa tygodnie. Przykro mi bardzo. Pozdrawiam Stella Kałamajska" Ja mogę jechać tam najwcześniej teraz w sobotę. Trzebaby wyjechać rano, tak, żeby zdążyć tego samego dnia oddać je do schroniska. Ewu gdybyś była chętna mi towarzyszyć to dałybyśmy radę we dwie. Ja mieszkam w Katowicach.[/QUOTE] Jestem do dyspozycji:)) Ja mieszkam w Gliwicach więc nie ma sprawy. Podam Ci numer na pw i maila , to się umówimy. Sobota super:))
-
[quote name='yolanovi']niezłe schronisko mamy w Katowicach - proponowałam takie rozwiązanie ale nikt tematu nie podjął. Napisałam maila do Pani Stelli z zapytaniem o miejsce i cenę. Zapytam też Ulka12, bo jeśli to u niej dobek ma miejsce po adopocji przebywającego tam teraz podopiecznego Nadziei Dobermana, to byłoby dobrze nie jeździć dwa razy pod Kielce tylko od razu zabrać go w to docelowe miejsce. Może będzie też u niej miejsce dla Dyzia. Ja mogłabym pojechać po psy w niedzielę, szybciej nie dam rady tylko musi sie ktoś chętny do pomocy zgłosić, bo sama nie piszę się.[/QUOTE] Boziu to koniecznie do tych Katowic -jeśli możesz to załatwić . [B]Jak się uda z hotelikami , to miodzio a jak nie, to piorunem, na cito trzeba je zawieźć do Katowic. [/B] Nie mówić niczego , błąkały się od dawna i już. Ja się dołożę do transportu. Mam 9 stałych deklaracji ale pójdę na żebry i pomogę:))))) Kurcze żeby do niedzieli je schować !!!!!! Jak mieszkasz w Katowicach, to ja mogę z Tobą pojechać pomóc, doskoczę z Gliwic , zresztą jak dojdzie co do czego , to się umówimy.
-
Nie było wypływu, nie krwawiła.Suchutko, tylko pipuńka napuchnięta. Do psów na spacerku ciągnęła ale nie umiem określić czy to był zew natury:), czy towarzysko... Moje suki pomiędzy szczerzeniem kłów, warczeniem i obszczekiwaniem biednej Tiki, obwąchiwały jej pupkę.
-
Ja uważam,że [B]w absolutnej ostateczności[/B] porządne schronisko jest lepsze od wideł !!! Ja się spytam o nasze schronisko, pogadam, wypytam. Jeśli jest dobre (a i takie są) to wtedy można psiaki przywieźć. Ja bym tam parę razy w tygodniu jeździła , brała je na spacery, dokarmiała.[B] Jak mówię - w ostateczności....[/B]Poza tym najpierw się wywiem co i jak...... Chyba,że któraś z Was jest wolontariuszką w dobrym schronisku i może lepiej to załatwić..
-
[quote name='ewunian']Co za.... pajacem go nie nazwę bo obraziłabym te zabawki... Mi na wsi czasami się też czepiają, że pomagam zwierzakom, a nie ludziom. Pokazuje im wtedy książeczkę honorowego dawcy krwi i zrzeczenie się swoich organów po śmierci. Większość wówczas milknie:) Zasugeruję to samo, co i inni - może ten gość jest jakoś powiązany ze sprawą Pestki (a może nawet i ONki w sukience)? Delikatne mizianka dla małej![/QUOTE] Ja zawsze na takie uwagi odpowiadam: [B]"Proszę mi podać listę osób , którym pan(i) pomógł(a). Absolutnie nie zabraniam panu (i) pomagać ludziom. Podam nawet numery kont , gdzie można wpłacać !!!! Natychmiast jest cisza.[/B]
-
Boże ,żeby się udało...
-
[quote name='sonek666']Ewu dalej mi się pojawia informacja, że masz zapchaną skrzyneczkę więc podsyłam adres tutaj: Sonia Romanowska Nad Zalewem 14a/8 59-500 Złotoryja :):):)[/QUOTE] Kurcze , czyściłam , widocznie znowu zapchana, sorki i dziękuję:)) Już mam karton i zabieram się do roboty:))