-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
Ja też dorzucę na początek dla psiaków. Trzeba je ratować...[B] Zadzwońcie do Stelli , do Uli , byle je zabrać. Jak będą bezpieczne-wymyślimy rozwiązanie!!![/B]
-
Głowa mi pęka od myślenia.... Całą zeszłą noc myślałam o tych psiakach... Martwię się okropnie :(( Wyślę fanty na bazarek, postaram się jutro zrobić paczkę.
-
Szczeniory już w domach, zbieramy na sterylke dla ich matki.
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Cześć maluszki, co tam skarby u was? -
[quote name='BERKANO'][B]Mortens[/B] proszę skontaktuj się z Panią Stellą i jakby były potrzebne na gwałt finanse na OBU CHŁOPCÓW to mogłybyśmy pożebrać w kundelkowej skarbonce albo u innej fundacji.. [U][B]DAjcie tylko cynk to pójdę na żebry[/B][/U] [B]EWU[/B] wybacz to pytanie ale mogłam przeoczyć: jaką pomoc ta kobieta oferuje dla maluchów i na jaki okres?[/QUOTE] Nie było takiej informacji ,bo nikt nie pytał. Ja wiem że jest taki hotelik i że to miła osoba.Irysek z innego wątku ma tam jechać. To blisko psiaków dlatego pomyślałam,że warto spytać. Lepiej jak pyta ktoś , kto wie co, gdzie i jak a nie ktoś , kto pośredniczy.Trzeba przedstawić dramatyczną sytuację piesków.
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Dobrej nocy Królewno:))) -
Znam te wsie..:((( Mam tam starą chałupę , kupioną na wakacyjne wyjazdy. Dawno w niej nie byłam ale latami jeździłam i użerałam się z tubylcami o zwierzaki.... Kurcze żeby był okres urlopowy , to bym tam pojechała i przetrzymała psiaki. Głowa mi pęka... nie wiem co robić, jak pomóc. Napiszcie do Pani Stelli, koniecznie. Wiem ,że tam nie ma schroniska ale zawsze można psiaka przywieźć i dać do dobrego schronu nie mówiąc skąd jest. To ostateczność ale lepsza od śmierci:(( Ja się dowiem jakie jest nasze schronisko, spytam Pani Teresy Borcz i poradzę się co robić.Jutro napiszę.
-
Okropna sytuacja psiaków:(( A może by się ktoś z okolicy zgodził użyczyć psiakom schronienia np. w stodole za jakąś miesięczną opłatę, nie wiem pomyślcie (50-60zł za oba?). Mortes jeździłaby je dokarmiać. Mogłyby tak przeczekać póki się coś nie znajdzie. 50- 60 zł piechotą nie chodzi zwłaszcza,że właściwie za nic- powinni się skusić.Skontaktujcie się też z Panią Stellą. Dobcio piorunem znajdzie dom, a Dyzio to taki mały spryciarz (tak mi się wydaje) i też chwyci za serce urokiem osobistym:))
-
[quote name='sonek666']Małpi nie małpi też homo sapiens :loveu::loveu: EWU skrzyneczka zapchana ;)[/QUOTE] Sorki już wyczyszczona:)) Szykuję paczkę:))
-
Co u suni??
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
ewu replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Witaj Tessuniu jak tam zdrówko kochanie? -
[quote name='BERKANO']zdjęcia fantów proszę słać na maila: [email]maniakalne@amorki.pl[/email][/QUOTE] Ojoj, myślałam,że paczkę. Mój mąż jutro wyjeżdża i zabiera aparat , wróci 22-giego.Pomyślę co zrobić....
-
Dzwoniłam. Więc jeśli za tydzień nadal będzie cieczka, to trzeba niestety zrobić USG:( Natomiast jak powiedział WET - nie panikować , spokojnie... :)
-
Jejku, może mnie na dt weźmiesz??? :)))) Cieczka trwa ok 3-tygodni. Kurcze faktycznie coś za długo:(( Zaraz drinknę do weta, który ją badał i spytam.
-
Weszłam właśnie na wątek i strasznie się przejęłam. Wybaczcie rady z daleka ale mieszkam na Śląsku i nie jeżdżę autem więc fizycznie nie pomogę:(( Wiem tylko ze psiaki trzeba natychmiast zabrać . Znam niestety tamte wsie i zwyczaje:(( Myślę,że nawet schronisko jest lepsze od śmierci z zimna lub od łopaty.W Bodzentynie jest hotelik Pani Stelli. Skontaktujcie się z nią, może pomoże[I]:[/I][I]Stella Kałamajska[/I] Celiny 45A, 26-010 [I]Bodzentyn[/I], woj. świętokrzyskie; mail: EMAIL tel.kom.: 609-828-529. Telefon: 609-828-529 [B]...[/B] Szkoda psiaków. Ja mam 9 stałych deklaracji ale obiecuję coś wyskrobać. Nie zostawcie ich tak a tym bardziej samotnie jednego.... Przyślijcie adres na pw - wyślę jutro fanty na bazarek
-
[quote name='aniapiotrek']Mam dobre wieści, PIPI znalazła dom. Od pierwszego wejrzenia zakochała się w niej rodzina z dwójką dzieci, przedstawiłam im warunki adopcji, nie mieli żadnego ale...poprosiłam o przemyślenie tej decyzji i ponownie dziś przyjechali. Uważam że mała trafiła w dobre ręce, tym bardziej że bez problemu zgodzili się na to abym ją odwiedziła. Mam nadzieję że będzie szcęśliwa.......[/QUOTE] To super ale nadzoruj Aniu jeśli możesz...Wzór umowy mogę przesłać Ci na maila jeśli oczywiście chcesz.Mam nadzieję,że już się dobrze czujesz i odpoczęłaś po upojnych nocach z rozrabiającymi psiakami:)) Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za pomoc. A z dobrych wieści ,to nie wiem czy wiesz ,że Oskarek też jest bezpieczny i grzeje sobie doopinkę w dt:))