Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. Przed chwila Diana zrobiła kupsko pod siebie!!!!!!!!O Matko święta ja zwariuje!!!!!!!!! Patrzy się teraz na mnie z takim wyrzutem:crazyeye: Zacznę chyba inną taktykę przybierać bo nie wiem na ile mi cierpliwości starczy a teraz idę prać te zasrane i zaszczane rzeczy!Eh...:shake: Mam nadzieje że tylko ten smród z mojego mieszkania nie przejdzie do sąsiadów:oops:
  2. Być może:-( Kurcze zobaczymy dziesiejszy dzień.Może się coś zmienia na bardziej pozytywniejszego.
  3. No i zapomniałam jeszcze dodać że psiak faktycznie jakby był najedzony to pomimo tego ile wczoraj dałam mu jeść karmy nie rzucałby się jak głupi na chleb!!!Moim zdaniem ci państwo nie dawali psu jeść!!!Nie chcę nikogo osądzac bo nie wiem jak było ale tak piesk który przez cztery dni jadł pedigry nie zachowuje się!
  4. Kochani nie wiem dlaczego się tak stało ale Dinka dzisiaj zrobiła siku po siebie:-( Jetsem w szoku!!Nigdy się to niezdarzyło !!Dzisiaj raniutko poszłam do niej by ją wygłaskać i usiadłam na coś mokrego!!Zobaczyłam że Dianka leży w swoich sikach!!Czy to mogłoby być ze stresu?Widać że Diana brdzo się stresuje: kiedy głaszczę sunie patrzy się na mnie jakbym wyrządzała jej wielką krzywdę.Podchodzi z zazdrości do mnie bym nie suńke ale ją głaskała. Kurcze nie wiem co mam robić?Musze ich jakoś do siebie przyzwyczaić.A kiedy wychodziłam dzisiaj o 5:30 na spacer z tą małą Diana tak się rozdarła że bałam się by niepobudziła sąsiadów!!To samo było kiedy wracałam z nią.Ona nigdy nie reagowała tak.Nawet jak obcy wchodza to nie szczeka a na nia jakby zobaczyła diabła!!! Jednak moge zapomniec o kolejnym tymczasowiczu bo wykończe psy.N złośc Roma tez niepolubiła małej.To dobra psina ale pełana energi i może dlatego?
  5. Piesek dzisiaj obudził mnie lekkim popiskiwaniem w łazience.Mimo że z nią wyszłam sunia nie załtwiła się na dworze.Kiedy przszyłam z nią zakmkełam ją znów w łazience bo chciałam się położyć spac jeszcze jednak ona już bardziej ożywiona piszczala.Nie głośno,cicho w miarę ale piszczała. Weszłam do niej a tam zastałam zasikaną poduszkę którą jej dałam żeby spała.Po chwili wypuściąłm ją na pokój by sobie już ganiała ale piesek postanowił zrobić w kuchni kuuupsko:shake: więc i tak zrobiła.Ja kiedy tylko to zobaczyłam od razu ją za obroże i na balkon by tam dokończyła swoją potrzebe jednka ta skończyła już. Nie martwi mnie to tylko moja Diana mnie bardzo zmartwiła:-( Chcąc z samego ranma pogłaskać ją jak zwykle usiadłam koło niej i poczułam że Dianka leży na mokrym.Diana zsikała się pod siebie!!!!!!!!Nie wiem dlaczego?Nigdy tak nie było a dzisiaj:-( .Jeśli już jej się to zdarzyło to kupsko robiła tak jak wczoraj kiedy była kasiek ale siku nigdy!!!! Czy to może być ze stresu?Prosze odpowiedźcie? A i jeszcez co do suni: ona jest przestraszona bardzo!!!Nie wiem z czego to wynika ale pies bardzo się boi że mozna zrobic jej krzywdę!!!!Coś zdaje mi się że albo była bita tam gdzie wcześniej była albo dostała u Pni która ją trzymała.Nie wiem:shake: Czy pies mógłby przytyc troszkę w ciągu czterech dni?Ona jest skrajnie wychudzona jednak po wczorajszym karmieniu już mi przytyła na brzuszku więc czemu nie przytyła u tej kobiety???
  6. Dobrze kochani ja kładę się spać już bo ledwo na oczy widzę.Wam życze słodkich snów:loveu: A Dianka zalizajki wam śle:loveu:
  7. Dzisiaj na noc musiałam sunie odseperowac od Dianki.Boję się ze może dojśc do czegoś niespodziewanego:oops: Tak będzie raczej co noc.Sunia śpi w łazience.Jest zmęczona.Niedawno u niej byłam i jeszcze raz na koniec dałam jej jeść.On jest wygłodniała!!!!!!!!!!!!!Potem jeszcze raz przed snem wyjdę z nią na dwór bo od czasu kiedy ją mam nie widziałąm żeby sikała:shake:
  8. Kochani jeśli jest ktoś kto by chciał pomóc suni to czy byłby ktoś skory do wpłaty na sunię do AFN?[B]Kasiek[/B] nie może być obciążona całymi kosztami zwiazanymi z hotelikiem a wiadomo hotelik już będzie szukany dla suni.Ja będę chciala małą zatrzymac do momentu kiedy troszkę ją poducze podstawowych koment([B]siad[/B] (już umie),[B]podaj łapę,leżeć[/B] i koniecznie [B]spokój[/B] jak mi się uda)Trzeba ją nauczyć chodzic na smyczy równiez ale to nie problem moim zdaniem.No i to sikanie w domu:cool1: [B][SIZE=4]Czy ktoś zaoferuje się pomóc?Prosimy!!!Sunia bnie moze zostać sama bez niczyjej pomocy!!![/SIZE][/B]
  9. Nieuwierzycie ale Dianka i tak jest niesamowita!!!Mała brykala dzisiaj i zaczepiala Ją a ta miala cierpliwość.Nie chciała jej ugryśc tylko ostrzegała kilka razy aż do momentu kiedy w końcu puścily jej nerwy mimo to nie chciała jej zrobić krzywdy ale złapała ząbkami po chwili póściła.Widac że to było ostrzeżenie ostanie.Ona jest cudowna.To co pisze brzmi tragicznie ale tak źle to niewyglądało.Nie wiem ile Dianka wytrzyma takiego zachowania ale dzisiaj jestem z niej i tak dumna!!! Wiadomo Suńka nie moze siedzieć u mnie w nieskączonośc ale niestety trzeba ją nauczyć podstawowych komend inaczej ta psinka nie będzie miala szans nna adopcje.Ona jest z bardzo nadpobudliwa ale ma zero agresji w sobie.Ona się boi widac to po niej ale mimo to garnie się do wszystkich :zarówno do mnie jak i do ostrzegającęj ja Dianki. Dianka dzisiaj znów zrobiła pod siebie kiesy Kasiek przyprowadziął sunie.Smrodu narobiła co nielada:diabloti: a ja mam tylkonadzieje że mała nie weźmie z niej przykładu:diabloti: Kurcze od kiedy sunie jest to ani razu się niewysikła(przynajmniej nie widziałam) ale to spowodowane jest w tej chwili chyba podnieceniem małej.To fajny rozbrykany szczenior jednak musi znac swoje miejsce inaczej człowiek sobie z nią nieporadzi.Ja widzę że ta kobieta u kytórej była sunia poszła na łatwiznę i walnęła psa raz,drugi dla świętego spokoju i stąd ten strach u niej.Dlatego teraz musze suńkę nauczyć pokory troszke i tego że człweika nie ma się co bać.Już zostaje nagrodzona za dobre uczynki:loveu:
  10. No więc psiunia jest już u mnie. Piesek jest wycieńczony tak jakby nie karmiono jej przez te dni.Spragniona wody,jedzienia.Pies wygląda na bitego,zauważylam że boi się jak ktos raptownie podnosi rękę lub cos na siłę próbuje z nią zrobić.Żal mi tej suni.Niech Ksiek napisze jak było kiedy zabierała psa:angryy: Ci ludzie chcilei maskotke chyba a nie pomóc jakiejś bidzie:angryy: Co do zachowania:Suńka jest bardzo pobudzona to fakt ale dam sobie uciąż rękę że żadnej agresji z jej strony nie ma.Jest bardzo przemilasta.Do człowieka garnie się i do psików wszystkich również.Mimo że Diana na nią wyrczy to ta dalej się pcha.Dianka dzisiaj naskoczyła na Sunie ale tylko dlatego że ona naprawdę jest natrętna w stosunku do psów.Nie jest jej to wadą...Jest młodziutka i spragniona miłości i zabawy. Brdzo pjętna!Wciągu min nauczylam ją siadać!!!Rozbrykana ale dlatego że szczenior:evil_lol: Ktoś kto by ją zaadoptował musi jej poświęcić dużo czasu na wychowanie i szkoda by było zmarnować tego pieska bo naprawdę przekochana jest.Zobaczymy jak będzie z sikaniem w domu ale mam nadzieje że nie będzie tragicznie;) Na spacerch piesek nie umie chodzić:shake: ale to kwestia dwóch-trzech dni.Jutro kupimy jej kolczatke bo bardzo się ciągnie a inaczej jej nie da się nauczyć.Trzeba ja przygotować do nowego domku...:p a psiunia powinna znaleść taki bo zasługuje na niego. Ci państwo poprostu chcieli się jej pozbyć i nie dlatego że agresywna tylko dlatego zę jest pełna wigoru do zabawy.A i jeszcze jednmo:Nie wiem co oni ronbili z Nią ale sunia wygląda jakby była zamykana w czterech ścianach dla świętego spokoju!Nie jest wybiegana a ona naprawdę potrzebuje się wyszaleć!!!Moim zdaniem stąd też jej załatwianie w domu ale to się jeszcze okaże.
  11. KOchani piesek jest już u mnie ale napiszę za chwilkę...
  12. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54132"][SIZE=5][COLOR=red]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54132[/COLOR][/SIZE][/URL] [SIZE=6][COLOR=red][B]Pilne!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE]
  13. ah i co do dr Jagielskiego:Zadzwonie dopiero wtedy kiedy pieniądze przyjdą na konto bo w tej chwili mam tylko 2 zł :oops:
  14. Moja najdroższa Kobold tak jak zauwazyłaś sama: Darek nie raz musiał mnie postawić twardo na ziemi bo inaczej zrobiłabym zwierzyniec z mieszkania a tak jak go nie ma ...:eviltong: Musze jakoś sobie czas zorganizować;) Przecież to niewieczność.Może w ciągu kilku dni znajdzie się tymczas jakis,nigdy niewiadomo poza tym szkoda suni do schroniska,ona tam zginełaby!!!Dianka ja nauczy pokory jak trzeba będzie kiedy mała będzie za bardzo szaleć,to gwarantuje;) a mi chociaż oszczędzi to uspakajania jej:p Przynajmniej mam taką nadzieje:oops: a jak nie to jakoś sobie dam radę. Z sikaniem pewnie będzie problem ale myślę że też podołam.Bede ją nagradzac i często wychodzic z nia.Mam nadzieje że naucze pieska czegos nowego bo szkoda jej by się zmarnowała.Moją Romcię wyuczyłam siadać,podawać łapke ,leżeć i szukac Darka :evil_lol: więc i tego małego potworka nauczę może (chociaż siku przydało by się):oops:
  15. Asiu to jakieś silniejsze ode mnie:evil_lol: Ja narazie nie odczuwam tak że jest mi ciężko z brzuszkiem.Codziennie go gładze i wyczekuje ruchów dziecka.Są takie słabowyczuwalne ale są i ciesze się...:loveu: Dianka mi nie zawadza w niczym,kochane psisko a Romcia to już wogóle:loveu: a teraz sunia,trudno będę uczyła się cierpliwośc która przyda mi się jak będzie synio już na świecie:evil_lol:
  16. Aniu szczerze mowiąc bałam się Twojej wypowiedzie:oops: ale widze że już przyzwyczaiłaś się do myśli że będzie u mnie piesek. Nie Kochan ,to nie ta sunia o której wcześniej pisałam. Tą którą biorę to jest z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52547 Poprostu jeśli sunia nie znalazłaby DT jakiegoś na czas szukania hoteliku dzisiaj znalazłaby się w schronisku:-( Co miałam zrobić?Zainteresowanych nie było sunią:-( Musiałam jakoś zareagować. Darka nie ma więc mogę sobie pozwollic poza tym nie biorę ją na pół roku tylko na góra dwa tygodnie i mam nadzieje ze do tego czasu zwolni się jakiś hotelik poza tym szkoda mi Kasiek:-( Ona i tak ma na głowie ciągłe zmartwienia z psiakami a ja mogac pomóc chcę to wykorzystać:oops: Prosze nie złoście się:oops: o powiedźcie że Boziu mi w dzieciach wynagrodzi:evil_lol: Co do mnie: biorę leki regularnie.Dzisiaj dzwonilam cały dzień by zapisac się do lekarza a na koniec powiedzieli mi żebym jutro próbowała bo nie ma grafiku,więc o swoje interesy tez dbam;) Dianka:nie ma biegunki,ufff:oops:
  17. piekne tylko szkoda że tak mało zainteresowanych:-(
  18. [quote name='fox_india']Romenka jak juz nie bedziesz miala sily to podrzucisz pychola do mnie :cool3: Kochana tyle że z sunią są problemy drobne.Ona złatwia się w domu.Dlatego też wezmę ja i bedę uczyła sikac nie na podłogę w mieszkaniu ale na dworze:razz: Jeśłi sunia się nie nauczy załatwiać swoich potrzeb na zewnątrz nie ma szns na żadną adopcje:-( a ja siedze cały dzień w domu więc będe ja pilnować i uczyć pomalutku... No teraz to nie wiem czy jesteś taka chętna:razz: :eviltong:
  19. Pańcia mówi że jest zachwycona Punią:loveu: .Kiedy wraca do domku Punia macha ogonkiem jakby chciała odlecieć z radości.Na spacerkach niestety dalej bojaźliwa jednak weteryrz mówi ze to młody piesek i da się ją jeszcze do wszystkiego przyzwyczaić:loveu: Punia nam przytył:-o Ta chudzinka już waży więcej a nie takie chucherko jak było:evil_lol: Je, pije i bawi się:loveu: Niedługo będę chciala pojechac do malutkiej ją zobaczyć:loveu: ale sama się nie wepchałam tylko sama Pani Halinka mnie zaprosiła:loveu: Punia nadal się troszkę boi mężczyzn jednak w meżu Pani Halinki zakochana:loveu: Coż tu pisać.Punia ma jak w niebie:loveu:
  20. :loveu: Moja Puni szczęśliwa w nowym domku:loveu: Dzwoniąłm do pani Halinki i są zachwyceniu Puniulką.Kochają ją jak swoje własne dziecko:loveu: Jestem zachwycon!!!!!!:loveu:
  21. będzie wszystko dobrze,wierzę w to :loveu: Trzymam mocno kciuki za Zuzę i Wy też kochani trzymjcie!!!!
  22. Kochani Diance ustąpiła biegunka:multi: Bez tra,alu tez daje radę:loveu: i obytak zostało:roll: Ja dzisiaj leniu****e sobie:oops: a i będe miała nowego tymczasowicza-tylko nie krzyczcie:diabloti: Piesek pójdzie na Paluch jak nikt go nieprzetrzyma kilka dni a w tej chwili poszukiwany jest dla niego hotelik.Misiałam Kasiek pomóc.Ona pomagała mi z Dragonikiem a ja nie mogłam jej teraz tak poprostu zostawić.Mam nadzieje tylko ze suczka dogada się z moimi psiakami?
  23. [quote name='daga_27']az wstyd, bo Sigma byla ostatnim dobermanem u mnie na tymczasie. ale ona ogon miala, przypomnialo mi sie:oops:[/quote] Hehehe.Skleroza nie boli :evil_lol: i całe szczęście ;) ale widzę że u Ciebie jeszcze tak kiepsko nie jest:razz: :evil_lol: Ale ja naprawdę widze po raz pierwszy dobka z ogonem a może poprostu: Dianka ma taki wielki kręcony ogon który nie można niezauważyć:loveu: Ale jest naprawdę urocza!!!:loveu:
×
×
  • Create New...