-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by romenka
-
nie,no:crazyeye: Takich cioteczek jak na dogo to ze świeczką szukać:loveu: Wczoraj ciocia Supergoga na gg a dzisiaj cioteczka Dusje:loveu: Ech...żyć nie umierać...:evil_lol: To mój synio od Cioteczek się nie odpędzi:loveu: a może kochane imie mu wymyślicie:cool3: bo ja do tego głowy nie mam wcale:oops:
-
:placz: :placz: :placz: Zuzulko ,kochanie czemu nie dąlś się pokzać z tej najlepszej strony:placz: ? Ta sunia potrzebuje czasu by się zaklimatyzować jednak widać że pani nie miała czasu...szkoda:-( Jeszcze maleńką czeka wspaniały domek,cierpliwości....
-
Ja nie wiem co się z tymi ludźmi dzieje!Kiedyś było niedopomyślenia by psy rasowe i tak piękne jak dobermany były pożucane a teraz:angryy: ZNIECZULICA NA WSZYSTKO:angryy: Szlak człowieka trafia jak patrzy się na to wszystko,na cierpienie tych zwierząt!Niby dużo nas a tak mało jednak:-( i tak mało możemy zrobić,tak mału psom pomóc!!!!Bezsilność w naszym przypadku jest najgorsza!!!!:placz: Uratujemy jednego psa ale następna setka cierpi w schroniskach,na ulicach,w lasach przywiązana ,w domach katowana!!!! Jak można patrzeć na to:angryy: ?Jak człowiek moze krzywdzić????:angryy: Nie umie sobie tego wyobrazić a jednak tak jest!!!!!!!!!! By kiedyś Bóg odpłacił im za tą krzywdę którą wyrządzają tym biednym psiakom:angryy: Ja osobiście jakbym spotkała takiego kata to odciełabym mu łeb i niepatrzyła na konsekwencje:angryy: Tysiąckroć powiększyłabym mu to co on robił psu,kotu czy innemu zwierzęciu tak by mogł poczuć co znaczy Ból,takiból jakiego sobie nawet niewyobrazał i bezbronność jego kiedy nie mógłby sie bronić przed tym:angryy:
-
[quote name='dusje']Romenka, no co ty:crazyeye: jak beda ludziska wsciekli i zaczna mantyczyc to ty na to: No niech pani popatrzy, pijus jakis nie mial gdzie to tutaj a psiak mi wchodzi w to lajno i lapy brudzi, co za ludzie!!!! W wersji z Pragi i Targowka: Patrz pani, sk.....iel taki w zabek czesany z grzywka na bakier, taka jego mac, wlizl na schody i smrod za soba niesie, zem go dorwe to nogi z tej czesci powyrywam i na morde po schodach spuszcze:lol: :roflt: Dusje chyba będę musiała do ciebie przyjechać na szkolenie w takich tekstach :evil_lol: bo ja chyba myślę za bardzo powoli.Kurcze myślałam że się spale ze wstydu:oops: I tak Ci moi sąsiedzi myślą że zdziwaczłam na dobre:eviltong: a jak zobaczyli Pidzej z dwoma psami wychodzącymi z mojego mieszkania a ja za nią z Dianką to tylko oczy stawiali a jeden to powiedział"ale tam poszły dwa psy jeszcze?" a ja na to"tak,tak" i głupio się zaśmiałam :evil_lol: Kurcze niedługo to zaczną mi podrzucać pod drzwi przybłędy myśląc że prowadzę przytulisko dla bezdomnych psów:diabloti:
-
Słonko wiesz co że by mi sie przydalo :oops: W tej chwili już nie mam jak jej zmienić na nową bo wszystkie mokre teraz i schną ( a ta też niestety już załatwiona przez Diankę tylko odwrociąłm na drugą stronę)a w sumie mam 3 do zmiany takie podarte ,niepotrzebne...Kochana jakbyś mogła...:oops: to dziękuje :loveu:
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
romenka replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Mój Darek to tylko patrzy na mnie z politowaniem:evil_lol: ale już się przyzwyczaił ;) Nie raz tylko podchodzi ,głaszcze po głowie i mówi"Ty mój biedaku":evil_lol: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='xheiliex']nie widzialam tego tekstu... no ale zdaje sie na Gamonia... jezeli ona uwaza ze to nie jest pies dla mnie... jeszcze nigdy nie zgubilam zadnego zwierzaka... ale ja psa nie znam... Gamon jest tu dluzej i zdecydowanie ma wieksze doswiadczenie, miala okazje mnie ogladac jak zajmuje sie psem i mysle ze jezeli tak mnie ocenia to ma ku temu podstawy... niestety jej wypowiedz nie ulatwia wam sprawy z podjeciem decyzji... no coz... jak wiecie z poprzednich postow chce zeby to byla swiadoma decyzja dlatego nie bede starala sie nikomu wmawiac ze jestem super odlotowa... i ze ze wszystkim radze sobie perfekcyjnie bo przeciez pies moze uciec kazdemu, nawet doswiadczonemu hodowcy i trenerowi... ryzyko jest za kazdym razem... szkoda tylko ze gamon ograniczyl sie do tak krotkiej wypowiedzi[/quote] Spokojnie,poczekamy zobaczymy.Niech gamoń napisze jeśłi nie będzie to problem co sądzi na ten temat?Ja nie wiem,nie znam...Myślę że Misi lepeij będzie napewno w DT u Ciebie niż w boksie ale ja tylko wypowiadam się za siebie za nikogo więcej:oops: -
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
romenka replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Słonko Ty te groźby jego nagraj:angryy: Jaki bencwał!!!! Może sobie załatwić ale siebie !!!Poza tym co Ty się głupka pytasz?Masz zgodę właściciela więc to powinno Ci wystarczyć a jego olej najzwyczajniej i powiedz mu następnym razem że za groźby idzie się siedzieć!!!! -
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
romenka replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Martuś przecież Ty sobie zawsze poradzisz :loveu: Ciesze się że tak się to skonczyło :loveu: obby tylko już nikt żadnych planów nie zmienił:shake: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie ale że sunie będzie w DT nie znaczy to że można sobie sprawę olać!!Trzeba jej szukac cały czas domu stałego i to koniecznie.Nie można zostawić xheiliex z tym samą!!!!Wszyscy musimy się za to zabrać!!!! -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='xheiliex']mam ogrod, niestety przez problemy z zalatwianiem musialaby zostawac na dworze przez jakis czas... ewentualnie w kominkowym (duzy pokoj z kominkiem) zrobiloby sie jej poslanko... bude rozebralismy zostal tylko kojec ale to nie miejsce dla niej... jesli piesek mialby gdzie zostac do poniedzialku to bym sunie wziela... niestety wczoraj wyszlam ze szpitala wiec narazie nie moge opuszczac domu...[/quote] Kochan bardzo ci dziękuje:loveu: Misia do poniedziałku zostaje i tak w hoteliku więc akurat pasuje!!! Nie szkodzi że Misia by była na dworze przez pewnein czas.Spokojnie.Dla niej to raj na ziemi. Kochana ona w nocy się nie zxałatwia w domu tylko w dzień.Wiem bo była u mnie.Zamykałam ją w łazience i nie było nasikane ani nakupciane więc noce mogłaby spędzac w pomieszczeniu zmykanym. Ona jest wspaniała,zobaczysz. Nie wiem jak mam Ci dziękować!!!!:loveu: -
ah,no i zapomnialam napisać.Dzisij kupsko Dinki nie było złe:eviltong: Bynajmniej biegunki nie miała. Dzisiaj Dinka lepiej się czuje.Jest bardziej żywsza.Śpi jak zwykle dużo ale to dobrze. Dzisiaj dużo na dogo nie będe bo mam koleżankę na noc z Biłgoraja więc będęmusiała się zająć nią...Ale będę pisać jakby coś się działo ale lepiej by się nie działo nic prócz samych dobrych rzeczyy a o tym też będę pisać;)
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='elainfo']poswieccie jeden dzien na wklejanie ogłoszen i zdjec gdzie sie da.. mozektos sie pojawi z tych ogłoszen..po moja nadpobudliwa sare sam domek zadzwonił z 4 łap..;-))[/quote] Kochana wielkie dzięki :Rose: :Rose: :Rose: Ja też poświęce czas by powklejać ogłoszenia. Potem podam linki gdzie mała jest...