-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by romenka
-
Słuchajcie!!Jakś Kur** mi się włamuje na mój profil!!!!!!! MIałam takie przeczucie że tak się dzieje ale chciałm sprawdzić i okazało się że faktycznie!!Kiedy byłam wylogowana to mimo to mój profil był aktywny!!!! Ten ktoś czytał sobie co ja pisze na pW i wszystko mógł zrobić!!!! Ja już się tym zajmę!!!!!!!!
-
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
romenka replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
Chyba tych jeszcze nie wkleiłam :razz: [img]http://img19.imageshack.us/img19/5962/oskarekua3.jpg[/img] [img]http://img19.imageshack.us/img19/1492/kruszynkaej4.jpg[/img] -
Spokojnie;) chciałam Diance zrobić wycieczkę jednak pan z autobusu był bardzo temu przeciwny :angryy: a co do paki to się nie śpieszy i podrzucisz kiedy będziesz mila czas poza tym zasadzkas ja nie umieram więc spokojnie wybiore się następnym razemz Romcią a nie z Dianką :evil_lol: i niech mi spróbuje ktoś powiedzieć że Romcia musi mieć kaganiec:diabloti:
-
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
romenka replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
[SIZE=1]O to fotki Kruszka :loveu: [img]http://img233.imageshack.us/img233/1098/kruchnaspacerkucf9.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img144.imageshack.us/img144/8147/kruniosy6.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img144.imageshack.us/img144/217/krusiaod3.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img233.imageshack.us/img233/2131/krusioekqe2.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img59.imageshack.us/img59/9100/kruszaczekgo7.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img233.imageshack.us/img233/6202/kruszekpg2.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img233.imageshack.us/img233/7900/kruszynkajo5.jpg[/img] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE] -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Po pierwsze to bardzo się cieszę z nowego domku Misi i trzymam kciuki by to był domek ten właściwy:loveu: Sterylizacja teraz powinna być tańsza bo marzec ale nie wiem od którego ta zniżka obowiązuje :shake: -
U nas stara bida :eviltong: A tak poważnie to próbowąłam się przespac ale ludzie dzwonią i chcą umawiać się na wlosy,tyle że ja nie jestem na siłach :shake: Napewno zrobię Ludkowi włoski bo obiecałam a dzisiaj już kolejny telefon mam z sprawie włosów.Szkoda troszke ale chyba zrezygnuje.Nie wiem co się ze mną dzieje ale jestem nie do życia :-( Nic mi się nie chce a najchętniej wogóle nie wychodziałabym na dwór tylko tu w mieszkaniu bym się kisiła. Kochani poprosiłam Ludek by zakupiła karme dla Dinki Brita,jeszcze nie dostałam odpowiedzie.Ja zapłacę za nia za te pieniązki co robiłam włosy koleżnce ale za to już nie bedę wpłacac na AFN,ok?? Co do tej karmy co została to niestety ale boje się już podawać Diance przez te jej biegunki.
-
Zurdo jakbym ja po drodze nie miała przygód to nie była bym sobą :diabloti: Kurcze no i autobus na Broniewskiego nie zabrał mnie z Dianką:angryy: Powiedział ten debil,kierowca że jak nie nałoże psu kagańca to nie wejdę!!!:angryy: Wkurzyłam się i wyzwałam debila:angryy: i powiedziałam mu że to ludzie kagańce powinni nosić a nie psy!!!:angryy: Eh...
-
U nas pogoda piękna :loveu: a noc minęła spokojnie chociaż bardzo późno zasnęłam bo ok 2-giej w nocy a wstałam raniutko :eviltong: jednak nie jestem zmęczona.Zaraz z Dianką pojadę na spotkanie z zasadzkas a co niech się Dianka przejedzie.Spokojnie,wybiorę autobus niskopodwoziowy ;) by Diankia nie miałą kłopotów z wsiadaniem i wysiadaniem. No dobra kochane,idę się zbierac bo już nieługo bede wychodzić.
-
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
romenka replied to saskia's topic in Już w nowym domu
A i jeszcze jedno:napisz może do Daga27 z tego co wiem ona miała chętnych na takiego pieska:loveu: Podobno dobrzy ludzie. -
Malutka Kreseczka ma dom :) nowe fotki, s.14 :):)
romenka replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Jakaż ona sliczna :loveu: A nie chciałas ją mieć dla siebie??On jest przepiękna i już jakbym miał takiego psirka nigdy bym nie oddała:evil_lol: -
Romcia już spokojniejsza jak nie ma w domu następnego psiaka.Ona bardzo się stresuje każdym kolejnym zwierzątkiem w domu.Ledwo się przyzwyczaiła do Puni a Dianka się pojawiła a już trzeci pies w mieszkaniu to dla niej za dużo. Ona kochana,wie że bardzoja kocham.Cieszy się na każdo moje spojrzenie jakie kieruje do niej ale widze że kiedy głaskam Dianke patrzy z zazdrością i wyrzutem ale znó i na odwrót jest bo i Dianka czuje zazdrość...dlatego staram sie głaskać je obie na raz a jeśłi już nie da się to zaraz idę do drugiej i daje tyle samo miłości co tej którą głaskałam pierwszą. Romcia tęski za darkiem widać.Za każdym razem na spacerze leci w stronę samochodu gdzie zawsze parkujemy i szuka...Ciekawe jak zareaguje kiedy darek przyjedzie?Pewnie z radości uleci w powietrze jak zacznie machać tym swoim ogonkiem:evil_lol:
-
Dorotko musisz sobie rozplanowywać tak dzień by nie myśłeć o smutkach...Znajomy bardzo dobrze zrobił że wyciągnął Cie na konie przynajmniej zapomnialaś o tym czym los ostanio Cię obarczył. Pisz jak z Klusiorkiem.My czytamy.Nie myśł że nikt nie zagląda bo to nieprawda.Pamiętamy i czytamy co u Was słychać. Buziaki wielkie dla całej rodzinki i zwierzyńca.
-
Anulko dzisiaj i wczoraj szkoła.Ja nie wiem co się ze mną dzieje le ciągle bym spała.Dzisiaj musiałam z dwuch godzin się zwolnić bo na polskim o niemal zasnełam na lekcji. Z Dianką dobrze chociaż:jej chód jest z dnia na dzień coraz gorszy :-( W tej chwili znów zaczyna się większe suwanie po betonie.Zciera znów pzurkami o fasfalt i te nóżki takie bardzo naprężone. Bigunka minęla. Kurcze przepraszam,miałam wczozraj napisać ale poprostu:nie dałam rady. W piątek najadłam się tyle stersów że myślałam że urodzę od razu!!! Byłam w sklepie.Darek zostawił mi swoją kartę na której są pieniądze i mogę z niej korzystać.Ale niestety upoważnienia do niej nie mam. Zawsze kiedy Darek był w kraju nigdy mnie nie sprawdzali kiedy w sklepie płaciąłm właśnie kartą a w piątek sprawdzili!!!Doszło do tego że o mały włos a byłaby wezwan policja!!Gdyby na koniec nie mój płacz i proszenie by nic nie zrobili i tłumaczenie im mojej sytuacji tak pewnie na noc trafiłabym na dołek -za kradzież karty!!!Boże byłam na przemian:zielona,czerwona i biała!!!! A wvczoraj na spacerze z Dianką:spóścłam ją ze smyczy by sobie swobodnie poganiała i oczywście musiała nadejść policja która zobaczyła że pies lata luzem...Dzięki Bogu nie wlepili mi mandatu bo również zzadziłałoLłzy w oczach i prośba i opowiedzenia że pies ze scgroniska... ale skończyło sie na pouczeniu!Cholera ja musze być bardziej przwidująca bo inczej zginę!!!! Jutro już w domciu będę całymi dniami.Kurcze marti mnie natomiast to że mam poumawaine klijentki n włosy a mnie takie skurcze i cierpnięcie rąk łapie ze też nie wiem jak dam radę.Chyba wycofam się chwilowo z robienia włosów bo będzie kiepsko...:-( Kurcze iść i się pochlastać!!! A teraz jeszcze mój Darek!!!:placz: :placz: :placz: Tam jest okropnie gdzie ona jest!!!Martwię się o niego!!!!Nie chcę nawet pisać bo znów za chwilę złapie mnie na płacz!!!:placz:
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
romenka replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Martuś,spokojnie.Widać że Ivi to bardzo spokojna suczka i nic Gnomikowi nie zrobi.Gnomowi znów trzeba dać czas by przyzwyczaił się do nowej sytuacji.On był całe życie jedyny a teraz jego świat staje do góry nogami kiedy pojawia się w waszym życiu kolejna suczka. Martuś musisz nagradzać Juniora za każde dobre zachowanie.Mu pierwszemu dawaj jeść by nie poczuł się zagrożony.Głaskaj najpierw jego potem Ivi.On nie może poczuć się odżucony a Ivi zrozumie...To niepotrwa długo bo Junior nie jest agresywnym psem ale zazdrosnym o Ciebie i TZ-a.Zrób tak dzisiaj:daj im wolna rękę.Niech się zapoznają.Ty nie zwracaj na nich uwagi,nie reaguj gwałtownie jak coś ci się niepodoba. Ty masz sytuacje jaką ja miałm na samym początku z Romą ale uwierz mi psy szybko się przyzwyczajają tyle że Junior musi wiedzieć że nadal jest ważny a Ivi musi wiedzieć że on był pierwszy.