-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by romenka
-
[quote name='romenka']-182zł szło z konta TZ-ta cały czas więc: Teraz dostałam z AFN 300zł 300- 182= 118 zł Oddałam za ostanie lekarstwo Dianki 32 zł (Fakturę za chwilkę zeskanuje) czyli: 118-32=86 zł i tyle powinnam mieć na Dianke jeszcze. Powinnam teraz dostać fakturę z kliniki na 284 zł!!!Wczoraj byłam ale oni nie wiedzą od kiedy ją wystawić.Ja podliczyłam sobie rachunki z kliniki i wychodzi mi od przedostatniego podania bonharenu ponieważ najpierw dostałam z kliniki fakturę na 123zł potem na 168 zł więc teraz z sumowałam i wychodzi mi że powinni wystawić mi na 284 zł.Mam nadzieje że się niepomyliłam w liczeniu. Chciałam wszystkim bardzo mocno podziękować za wpłaty dla Dianki.Bez Was Dianka już pewnie by była za TM.Dziękuje z całego serca!!!!:buzi: :smilecol: :Rose: To jest ostanie rozliczenie i tyle musze mieć z Dianki pieniązków czyli z AFN zostaje mi 16 zł a reszta pieniżaków supergogi. Teraz : po pierwszym jak tylko dojdzie wypłata wpłacam te 50 zł za wczorajszo-dziesiejsze włosy. Dziś jak pójde do weta poprosze o tą fakturę w koncu i od razu wyślę je Tweenty by niebyło nieporozumień a wcześniej zeskanuje Wam wszystkie faktóry które mam i bede miała.Nie wiem ile będzie kosztował ten ulgstran ale mam nadzieje że niedużo:oops: i badanie moczu....
-
ok dodzwoniłam się i sytuacja wygląda tak:Musze się umówić na konsultacje do niego za ok tydzień czasu.Tomografia:nie wiadomo czy nie będzie wstrzymana.Dr jagieslki na smierć zapomniał o wysłaniu zdjęć Diaki z RTG ale teraz już dpiilnuje tego(obiecał) Mówi że biegunke Dianka ma z enkortonu prawdopodobnie i kazał mi wykupić dla niej ulgstran (na receptę) i lakcid który jeszcze w domu mam. Zaraz zadzwonie i umówię się na wizytę ale musze przyjechac z Dianką. Z chwilę również pójdę do weta po receptę dla niej i zapytać się ile będzie kosztować to badanie moczu(przepraszam że nie zrobiłam do tej pory:oops: )Z Dianki pieniązków jeszcze mi zostało zaraz spojrzę na ostanie rozliczenie i będe wiedziała ile mam. Kochani lale muszę się przyznać że w tej chwili mam niecałe 200 zł do końca miesiąca więc na wizytę umówię się dopiero ok pierwszego. Poprosze dagę27 by wpłaciła już 200 zł które wzieła z konta Dinki na swoją sunię.Ja również poproszę AFN i jeśli się zgodzi o przelanie 100 zł na Diankę bo badanie moczu chce jej już zrobić jak najszybciej i jeśłi tak by było to wtedy nie będzie problemu by pojechać za tydzień do dr Jagielskiego poza tym z pieniędzy AFN z tego co pamiętam nie mam już ani grosza a 70 zł moge liczyć supergogi które jest na Diankę.Zaraz zobaczę ile tam wysżło na plusie.
-
I teraz Dianka miała robione porześwietlenia kręgosłupa.MIał usg na wątrobę.Miła badanie krwi szczegółowe.Miała badanie milografi ale w schronisku któro nic nie dało tak naprawdę!!!Bo pani dyrektor nie chciało się powtórzyć badania za 3 tygodnie była konieczność!!!!Więc tak naprawdę o stanie zdrowia Dianki mało wiemy!!!Trzeba zrobić badanie moczu któro obiecuję jutro zrobię!!!I koniecznie tomografia n tym odciku kręgosłupa gdzie jest nowotworzenie!!!
-
Chrupek więc tak: Dianka ma spondylozę bardzo zaawansowaną.Ma do tego nowotworzenie na kręgosłupie przy czym te dwa bóle-spondylozy i nowotworzenie się nkładają.Są one kolo siebie bo spondyloza jest w odcinku lędzwiowym a nowotworzenie w odciku piersiowym(albo na odwrót) Ma drut dotykający do klatki piersiowej którego nie dało się usnunąć.Połowa drutu została usunieta a reszta została) Ma zapalenie wątroby któro leczę. I chyba tyle lbo aż tyle:-(
-
Romku a może małe co nieco z foteczkami Zadziorki :oops: ??
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=4][COLOR=red]podnosze i bardzo prosze o wsparcie finansowe dla Misi!!!([/COLOR][/SIZE][/B]ja ją nazwałam Lala:oops: ) -
[quote name='Kobold']Zabije, przysiegam! :mad: Przyjade i utluke :mad: Przeciez obiecalas dbac o siebie, wlasciwie sie odzywiac, lykac leki zapisane przez lekarza. Iwonka zlituj sie jak nie nad soba, to moze nad nami :placz: Co znaczy zyjesz na kanapkach :mad: chyba wiesz jak powinna sie odzywiac kobieta w ciazy a jak nie to zapytaj aisaK ona zreszta napewno sie z moim zdaniem zgodzi. Na kanapkach kawie i papierochach (mam nadzieje, ze nie palisz :mad:) to se moga takie stare ciotki jak ja jechac :roll: A co do Dianulki, zmiana karmy moze tez byc przyczyna biegunki. Znam z wlasnego doswiadczenia ale tak jak juz wczesniej pisalam, Dianka to bardzo chory psiak i trudno ja porownywac ze zdrowymi pieskami :-( I pamietaj ja moge do Sopot jechac przez W-we i spelnic swoja grozbe :eviltong: Więc bez komentarza do czwartego zdania :oops: :placz: Aniu aż serce mi zabiło jak zobaczyłam tyle pał(dosłownie!!!) nie wiem co jest ale jakoś się Ciebie boje:eviltong: w sensie takim że strasznie szanuje Twoje zdanie i z każdym razem kiedy coś piszesz biorę to bardzo do serca a jak widze że znów coś nabroiłam a Tobie coś się niespodobało to aż mi serce szybciej zaczyna bić :oops: i to ze strachu.Może dlatego że jesteś dla mnie jakaś bardzo bliska!!! Aniu ja poważnie napisałam na PW o tych odwiedzinach:lol: I czekm na odpowiedz!!!
-
[quote name='fox_india']Romenka a może dasz się zaprosić na spaghetii do Gnomów co? dzisiaj dowiedzialam sie od mojej siostry ze wezmie Ivi na tymczas, trzeba to uczcić !!! ech :loveu: Martuniu jak tylko zobaczę jak sie będę czuła wieczorem i będe na siłach przyjdę a co najważniejsze jak będzie z DIanką bo nie moge jej zostawić w takim stanie jak jak jest dzisiaj!!! Dianka nie je do tej pory!!Zawsze miała apetyt i mogłaby jesć co 5 min a teraz po raz pierwszy odkąd ją mam nie chce jeść:-( Niedługo wyjde z nimi na spacer,może niech troszkę pochodzi po świerzym powietrzu to jej przejdzie? Martuniu nawet nie wiesz jak sie ciesze że Ivi będzie u Twojej siostry na DT!!!!!!!!!!!!:loveu: Boże wiedziałam że w końcu dopniesz swego!!!!!!!!:loveu: Bardzo Ci za to dziękuje!!!!!!!!!!!!!!!!
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Kochani napiszcie do [B]Przyjaciel_koni[/B]-ona tam jeżdzi bo tam jest Wilk.To kochana cioteczka i napewno będzie zagladała do Miśki!!!! -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][B]Kochani błagam zbierzmy siły i znajdzmy domek dla małej!!!![/B][/SIZE] Ona to kochane psisko!!!Nie można pozwolić by była w takim miejscu bo zmarnujemy psa a to psiak który bardzo szybko się uczy!!!Kto chciałaby ją zabrać do siebie w Warszawie to zorganizujemy obowiązkowe szkolenie więc w końcu nauczymy ją wszystkiego i napewno mała będzie bardzo posłuszna bo to mądra pojętna sunia!!!!!!!! -
JUż skończylam. Nie wiem co się dzieje ale mam bardzosilne skórcze w prawej ręce że nie mogę obcinać i układać włosów.Co jakiś czas musiałam robić przerwę bo się nie dało!!!! Zarobiłm 50 zł więc te pieniązki wpłacę na Diankę ale dopiero pierwszego bo sama nie wiem jak ja wyżyje...Pierwszegoi przyjdzie pensja więc wtedy ureguluje. Zaraz będe musiała posprzątać w mieszkaniu bo już się patrzeć nie mogę.Musze iśc i nagotowac jedzenia.Wogóle nagotuje i dla Dianki ryż z kurczakiem to moze jej przejdzie biegunika. Zmieniąłm jej karme i tak sobie myśle że wina może być jeszcze po stronie karmy?Moze stąd ta biegunka u niej? Sama musze sobie w końcu zgotować rosół bo od momentu kiedy Darek pojechał żyje na kanapkach.
-
Kochani jestem,jestem.Wstałam dzisiaj o 6-stej jednak byłam dalej zmęczona i poszłam spać alenajpierw sprzątnęłam kupska Danki z łóżka i z podłogi. Diana wczoraj znów dostała te tabletki od biegunki i dalam jej lakcid by się jakoś unormowałao.Niestety ale Diance wczoraj lało się jak z kaczki.Dałam jej również wode z lnem ale nie wypiła ani grama uparciuch jeden dzisiaj już skoda mi było jej męczyć bo jak wyszłam z nią na dwór to zaczeła spijać kałuże więc nalałm jej wody zwykłej i wypiła cały garnek:-o Jak widać:choćby miała sie odwodnić to lnu nie wypije!!! Dr Jagielski:zadzwonie ale musze sobie konto uzupełnić bo nie mam już złotówki!!!Dzisaj pewnie sobie uzupełnie bo doszły pieniądze ale najpierw czekam aż pobiorą z konta 1600 zł za samochód bo i tak już mi policzyli odsetki na 160 zł a nie chcę zrobić tak by zabrakło kasy znów na koncie za ten cholerny samochód bo wpłynęło w sumie 1800 zł. Zobaczymy czy sami dzisiaj pobiorą czy ja będę musiała osobiście wpłacić im na konto choć Darek zabronił mi cokolwiek wpłacać bo podobno oni sami mają pobierać z konta ale czemu nie pobrali wczoraj skoro wczoraj już pieniądze wpłynęły? Dinaka dzisiaj wcale nie jest głodna!!!!Nie je mimo że dąłam jej całą miochę żarcia?Moze boli ją brzuszek? Zdaje mi się że tabletki jej rozwalają cały żołądek i wszystkie inne wnętrzności!!!!Stąd u niej ta biegunka.Tramal jej również przestyałam dawać w czopkach bo ona mi po tramalu poprostu się zkupciała zaraz po podaniu jej.Jeśłi widzę że jest źle to daje jej tylko doustny no i niestety dwie oiedziesiątki bo 50-tka jedna nie pomogła by jej ale nie jest źle bo codziennie jej nie podaje tylko w awarjnych sytuacjach. Kochani musze kopńczyć bo przyszła dziewczyna na dokończenie wczorajszej mojej roboty a zostało mi ścięcie i ułożenie.
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej']a co powiedziała treserka? [/quote] Treserka powiedziała prawie to samo co my.Mówi że pies jet niewyganiany,młody spragniony zabawy. Bardzo pojętny!!! Zaczepny!!! Kochany!!! Dałoby się po jakimś czasie pogodzić Diane z Sunią jednak z niej to prawdziwa zadziora.Próbuje dominować!!! Kochani ja musze się położyć bo ledwo widzę na oczy:-( Diana dostala rozwolnienia i to takiego że leje sie z niej a ja co chwilę chodze i sprzątam :-( Musze odpoczać bo niewytrzymam tego dłużej już!Po mnie nie widac ale psychicznie zaczynam czuć się coraz gorzej. Nigdy więcej trzeciego psa w domu i takich sytuacji bym potem musiała sie o coś obwiniać!!!NIGDY!!! -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Kochani sunieńka już zabrana do hotelu :-( Boje sie jakoś o nią:-( Nie można jej dać zwariować bo inaczej będzie bardzo cięzko z adopcją.Ona musi być codziennie cwiczon,tresowana inaczej nabierze jeszcze gorszych nawyków.To młody psiak,niewybiegany!Ona jest kochan i trzym się nogi!!!Nie ucieka!!! Boże nie wiem ale serce mi się ściskla dzisiaj ze pozwoliłam ją zabrać:placz: A jeśłi warunki będą złe?? Pidzej dziekuje za to że wziełaś małą dzisiaj!!!Kochan jesteś!Sunia od chwili przyjścia do domu nie położyła się spać tylko ciągle szukała,zaczepiła...Raz tak podlazła między stołek a ściane że niemało sobie nogi niezwichnęła jak uciekała przed Dianką.Nieswtety ale nie miaąłbym prosto z nią jednak bardzo mi jej żal!Żałuje że wogóle się zgodziałam na te 3 dni!!!Tak nie maiąłbym do siebie żdnych pretensji ,żali a teraz zostal wielki smutek i to że może bym podołała jednak sie poddałam!!!:placz: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='majafaja']wow!! super, ze nie dostałas mandatu :P[/quote] A tylko by spróbowali wlepić mi mandat:mad: już bym miała na kim wypróbować komendę "bierz" u suńki :diabloti: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Tk sie zastanawiam bo Pidzej zaoferowała się wziąć małą na spacer więc sobie myślę by wzieła ja jednak może na teren lotniska,tam ja spóściła ze smyczy by ta się mogła wybiegać?Ja i tak dzisiaj bede miała zamieszanie w mieszkaniu bo mam klijentke na włosy a trzy psy,dwoje ludzi na 32 metrach to za dużo będzie a ja nie będe miał czasu pilnować psów:shake: bo przecież na 3 godziny nie zamknę Małej na balkon bo mi się zapłacze... Dzisiaj bedzie dziewczyna o której pisąłm wczorj która szkoli psy.Napisze do niej by była ok 15-16-stej tyle że jak mi Pidzej zmęczy Małą to nici pewnie z oceny sytuacji w domu ale w końcu Mała nie jest zła na wszystkie psy tylko na Diankę a jhakby nie było ja jej nie biorę p-o to by zobaczył jak sie zachowuje do psów tylko po to by dał mi wskazówki jak psa można nauczyć podstawowych komend. Ona i tak już umie siadać,podawał łape tylko troszke oporna jest na leżeć.Miusze ją jeszcze nauczyć komendy spokój a nie wiem jak :oops: bo ona wcale nie zwraca uwagi na to co ja mówię do niej kiedy zaczyna brykać ale wiem jedno.Tą sunkę można szybko nauczyć bo ona chce się uczyć :multi: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasiek']O jejku to jest wyrazny postep!!! Nagrodzilas ja ? :)[/quote] Ksiu niestety nie miałm przy sobie smakołyków ale została wymiziana zpo wsze czasy i chyba dlatego do mnie przyszła kiedy mi zwiała ściągając sobie kolczatkę:evil_lol: Spokojnie,zrozumiała napewno ze dobrze robi tylko nie wiem czy wie za co ją pochwaliłam ale jak sikąla mówiłam do niej słodziutko,tak że aż jej oczka wytrzeszczały ze zdziwienia:eviltong: Ależ się potem cieszyłaaż napadła na władze:evil_lol: