Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. Ahhh grunt to kolacja po całym dniu ciężkim od pracy... Ciotki dziekujemu z Tajsonkiem za zainteresowanie. Sonik niestety coraz bardziej się niecierpliwi, łobuz jeden :( Dzisiaj chciał cioteczkę bountkę zjeść, bo ośmieliła sie mu zastrzyk dać... Ahhh niegrzeczny chłopak... A tak powaznie postraszył mnie solidnie zebiskami, a później ziewał przez godzinę... A jak poszliśmy na spacerek bez kolsza, to już radość pełną parą. Swoją drogą chyba 'coś' go boli, bo sika jak baba ;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mfXmxrmmOj0/UZuoWlheflI/AAAAAAAAATs/ezCeDMGafxo/w545-h409-no/DSC_1275[/IMG] Grunt to dobry wypas... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-lpzCoDv3SMo/UZupLIK2m5I/AAAAAAAAAT4/xdYpcm5pmBU/w545-h409-no/DSC_1265[/IMG] Oczywiście zaszłam do Tajsonika zaraz z rana (o czym świadczy rosa na pyszczku) i co widze. Kołnierz rozwalony i Sonik z miną niewiniątka udaje, że nie wie o co mi chodzi i dlaczego krzyczę, że jajka mu utnę (muhahaha a raczej to co po nich pozostało ;P) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5xEaM1q-jEc/UZu7SM2CoWI/AAAAAAAAAUY/pXLiucj5DTk/w545-h409-no/DSC_1250[/IMG] No same zobaczcie - czy te oczy mogłą kłamać? On nie wie przeca nic o kolnierzu i o tym, że powinien byc w całości... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zQn40R92K6U/UZu67NOQ7pI/AAAAAAAAAUI/IYsCmLA-9F0/w545-h409-no/DSC_1255[/IMG] Wiercid*pek jeden... Na pożegnanie profil seryjnego mordercy i krwiopijcy jakich mało ]:-> [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Ot_007FZwEQ/UZu7Fx7ABCI/AAAAAAAAAUQ/t56xuwtHhHc/w545-h409-no/DSC_1253[/IMG] [SIZE=6]Błagam o pomoc dla Sonika...[/SIZE]
  2. Sonik z rana wita się z cioteczkami. Postaram się mu dzisiaj jakieś zdjęcia zrobić i mam nadzieję, że nikogo dzisiaj nie zeżarł - dostał mniejszy boks - zamknięty, żeby zakażenie się nie wdało od siedzenia w kałuży, no ale nie ma też dokąd uciec jak pracownicy boks będą myli i to jest duży problem...
  3. [quote name='maciaszek']Melduję się na wątku. Mogę zadeklarować 30 zł, ale niestety tylko jednorazowej wpłaty.[/QUOTE] Super, dziękuje Kasiu ;*** Zawsze to cos do przodu...
  4. Ale nie moge go wyciągnąć od tak - bez zabepieczenia. Bazarki ratuja sprawe kryzysowo, ale nie sa pewne... :( narazie reszta pracowników wie, że od Tajsona daleko i jak coś przy nim robić to tylko ja, no a co jak będe mieć wolne? Nie będzie nakarmiony, bo jełop w kloszu jeść nie potrafi? Tajsonik zjadł sobie znów szwy, bo nie da sobie nikomu przy sobie nic zrobić, a rozerwał kołnierz w nocy - czekali na mnie, az przyjdę i zajmę się 'swoim pupilkiem'. Toż to menda jerychońska. Człwoeik tak się stara, a on takie rzeczy robi. Dostał dzisiaj leki przeciwbólowe, jajeczka posmarowane mazidełkiem, popsikane sreberkiem. Ale jak ślicznie się marszczył na nosku jak mnie rano zobaczył. Gdyby mógł to by mnie zasztyletował - bardzo sie ucieszył na fakt, że znów przyszła męcząca Pani, ale po spacerze i kiełbasce sie rozchmurzył... Ahhh mój dzieciaczek. Mamy kolejny postep. Dzisiaj Sonika myk i pod łapki i do góry, ażeby pani doktor mogła popatrzeć na kuku jajeczkowe. No i Sonik grzecznie pozwolił sie podnieśc, a i nawet pomacac sobie dał, i przewrócić na plecki. A że później dziab Pania po ręce.... ahhh... wzięłam go na bok na rozmowe i powiedziałam, że narazie go nie wyzdradze, ale ma sie pilnowac jełopek, bo co jak Pani będzie miec PMS'a i udziabie go w odwecie też w ucho? ;) Od razu podziałało... chyba nie lubi być gryziony po uszach... ]:-> Sonik nie ma FB
  5. [quote name='bela51']Aga, zapisz choc 5 zł ode mnie. Nie mam sumienia nie pomóc temu psu:-([/QUOTE] Dziękuję Izuś, jak zawsze mogę na Was dziewczyny polegać ;*
  6. Boże, to już 3 taka informacja od moich maleństasów w ciągu miesiąca :( Myslę, że była sczęśliwa... Dziękuję zuzlikowa za wiadomość...
  7. Ciotki zapraszam Cię na pilny wątek Tajsona - psa w typie szpica wilczego, dla którego schronisko oznacza eutanazje... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci[/url] Proszę chociaż o podrzucane i rozsyłanie znajomym. Tajson ma mieć szansę na lepsze życie, mało który psiak ma takie szczęście. Pomóż... Pozdrawiam, BoUnTy
  8. Ciotki zapraszam Cię na pilny wątek Tajsona - psa w typie szpica wilczego, dla którego schronisko oznacza eutanazje... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci[/url] Proszę chociaż o podrzucane i rozsyłanie znajomym. Tajson ma mieć szansę na lepsze życie, mało który psiak ma takie szczęście. Pomóż... Pozdrawiam, BoUnTy
  9. Razem ze mna pomogliście Frani, dlatego pozwalam sobie osmielic sie prosic o pomoc dla Tajsona - psa w typie szpica wilczego, dla którego schronisko oznacza eutanazje... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci[/url] Proszę chociaż o podrzucane i rozsyłanie znajomym. Tajson ma mieć szansę na lepsze życie, mało który psiak ma takie szczęście. Pomóż... Pozdrawiam, BoUnTy
  10. Ciotki zapraszam Cię na pilny wątek Tajsona - psa w typie szpica wilczego, dla którego schronisko oznacza eutanazje... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci[/url] Proszę chociaż o podrzucane i rozsyłanie znajomym. Tajson ma mieć szansę na lepsze życie, mało który psiak ma takie szczęście. Pomóż... Pozdrawiam, BoUnTy
  11. Bardzo mi przykro. Ecia podbiła moje serce przez te krótkie parę chwil kiedy była u mnie :( Ale tak musi być. Eciu byłaś wspaniałym psem - do dzisiaj widze Twoje wielkie fafle na moich kolanach, i tego Pana co krzyczał w autobusie, że jak mogłam psa do takiego stanu doprowadzić. Dzięki swoim nowym ludziom miałaś to czego wcześniej brakowało... Pozwalam sobie tutaj napisać, gdyż Sonik to pies z tego samego schroniska, z któego wyciągałam Ecie. Może ktoś z Was pomoże mu, tak jak ja kiedyś na jeden telefon pomogłam Eciosławie? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przerażony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pomóżci[/URL] Proszę chociaż o podrzucane i rozsyłanie znajomym. Tajson ma mieć szansę na lepsze życie, mało który psiak ma takie szczęście. Pomóż... Pozdrawiam, BoUnTy
  12. I to stanowi pewien problem :( Powysyłam zaraz jeszcze zaproszenia
  13. [CENTER][B]dobra wiadomość! Właśnie zadzwonił do mnie Magda - ten dom tymczasowy - jakby wiedział, że o nim myslę, bo poprosiłam o czas, bo nazbierać 450 zł. To dużo i potrzebuję czasu, ale żeby miejsce było zaklepane i co? Dostałam odpowiedź, że z racji sytuacji nie chcą aż tyle za dt, [SIZE=4]a tylko 300 zł. (w tym jest wliczona karma - nie liczy się tylko opieka wet). Myślę, że to bardzo dobra cena[/SIZE]! [/B][/CENTER]
  14. Niet, nie rozmyślił się, cały czas mówimy o tym samym DT płatnym - ale Tajson to naprawde trudny pies i DT będzie mu musiał poświęcić troszkę czasu na zapoznanie zanim go wexmie. Niestety do spotkania nie doszło bo Tajson na CITO pojechał zamiast na spotkanie to do lecznicy bo zjadł sobie szwy pokastracyjne i bardzo źle się czuł. O ile rana sama by się przy takim cięciu i opiece zziarninowała, to Tajsonek cierpiał, przeszkadzała mu rana, więc trzeba było zaszyć ;) Pani wet po pracy pojechała z akcji (bo to była akcja adopcyjna) z nim do lecznicy i zszyła mojego łobuza. Ten DT chce go poznac, ale gdy Tajsonik poczuje się lepiej. Sonik to łobuziak ;)
  15. Dzięki ciotki za przybycie. Proszę o pomoc w rozsyłaniu wątku. Ostatnio wprzychodze do pracy i słyszę od drugiej techniczki: - Wiesz co ten Twój piękniś zrobił? - coo? Nie mów, że kogoś pogryzł... (serce w gardle) - Nooo tak, nie to znaczy nie rzucił się mi między nogami do wyjście. Uciekł z boksu i poleciał pod bramkę czekając aż go zapnę na spacer. Zapięłam go i poszliśmy na spacer, a później pięknie wrócił do boksu... - ufff... No ale wczoraj, jechał poznac sie z DT - chcieli zdecydować, czy napeweno dadzą sobie z agresorem radę. No i co? Telefon ze schroniska 'naurzuciłam mu tylko linke na szyję, nie założyłam obroży i kagańca bo chciał mnie pogryźć :( I to zła informacja, wsiadłam na rower i szybko pojechałam na miejsce spotkania z DT, żeby psa wypakować, założyć kaganiec, bo inaczej mógłby cos nawywijać. Poświęcam mu każdą wolną chwilę, ale wiem, że w schronie źle to się skończy. Prędzej czy później coś nawywija :((( A ja go wziąć nie mogę. Dożyca to 5-latka, sprawa jest w prokuraturze o znęcanie się więc narazie nieadopcyjna, a dodatkowo sika pod siebie. Kto weźmie takiego psa? :((( Nawet kryzysowo nie mam co z nim zrobić...
  16. On 'TAKI' nie jest. Pokochał mnie nad życie i wiem, że nie zrobiłby mi krzywdy. Swoją drogą pięknie jeżdzi samochodem w nogacvh pasażera - widac, że ktos go tego nauczył. On po prostu reaguje agresją na zbytni napór psychiczny, ale nie boi się gdy komuś zaufa. Dzięki mdk8 ;* Zawsze to dobry poczatek. Ja deklaruje 30 zł. miesięcznie.
  17. Cioteczki przy okazji zapraszam na wątek Tajsona. Psa, który nie ma szans w schronisku. Proszę o rozsyłanie wątku. Bede bardzo wdzięczna, bo to dobry chłopak... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci?p=20864519#post20864519"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci?p=20864519#post20864519[/URL] No i oczywiście ściskanka dla Majkusia. Ciotka czyta, czyta, odwiedza, cieszy sie, ale niestety fizycznie moja doba trwa tylko 25h. Nie pisze bo nie daje radę :(
  18. Szlag mnie trafi z tymi zdjęciami... Próbuję je dodac i ciągle mi się komp zawiesza... Cioteczki prosimy o pomoc dla Tajsona, nawet 5 zł. deklaracji sie liczy! Wiele razy pokazałyśmy, że możemy! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tlimX3e4XzA/UZfHXI9EP-I/AAAAAAAAATY/iYP1H2x1m9w/w543-h407-no/DSC_1156[1].JPG[/IMG]
  19. [COLOR=#ff0000][SIZE=5][FONT=arial black][B]PILNIE SZUKAMY DEKLARACJI. JEST DT CHCĄCY TAK SPECYFICZNEGO PSA PRZETYMCZASOWAĆ I PRACOWAĆ NAD NIM! [/B][/FONT][/SIZE][/COLOR]FB Sonika:[URL]https://www.facebook.com/events/163012483877807/?context=create#[/URL] [B][SIZE=5]DOM TYMCZASOWY KOSZT 300 ZŁ./MIESIĘCZNIE - ciągle brakuje nam deklaracji! [/SIZE] [/B][CENTER][B]DEKLARACJE STAŁE:[/B] - mdk8 - 5 zł. - BoUnTy - 35 zł. - bela51 - 5 zł. - azalia - 10zł. - ewu - 10zł. - Agnieszka103 - 5 zł - arni - 10zł. - Maruda666 - 20 zł. --------------------- 100 ZŁ. [/CENTER] Od paru dni zabieramsię za założenie wątku Tajsonowi... Jednak nie potrafiłam psychicznie sie za to zabrac, gdy każdego dnia boje się co będzie jutro. Tajson to 4 letni psiak w typie szpica wilczego, znajduje się w jednym ze śląskich schronisk. Niestety jego problemem jest agresja. Rzuca się na pracowników, nie ma socjalizacji. Pomyslicie pewnie 'to uśpić takiego psa'. NIE! Tajson jest psem niezsocjalizowanym, ale nie dzikiem. Na strach reaguje agresją, ale nie jest psem niezrównoważonym - daje jasne sygnały 'mam dosyć, daj mi spokój' to odróżnia go od psów agresywnych. Niestety w schronisku taki pies nie ma prawa bytu. Po pierwsze wpuszcza do boksu wybranych pracowników, po drugie za chwilę bez pracy całkiem zdziczeje, po trzecie nie ma szans na adopcję... Moja przygoda z Tajsonem zaczęła się już na pierwszym obchodzi - szczepienie, czipowani itp., niewielki ok. 15kg piesek chciał wszystkich zjeść. Nie dał się nawet odrobaczyć, nie przyjmował nic 'od obcych'. Szczerze powiedziawszy nie zwróciłam na niego uwagi. Po 10 dniach kwarantanny kolejny kłopot, pies jeszcze dzikszy, próbował pogryźć pracownika. Decyzja - eutanazja. Możecie uznać, że to śmieszne, ale ja widziałam w jego oczach 'coś' co spowodowało, że stwierdziłam, że mogę mu zaufać i nie zje mnie od razu. Sprzeciwiłam się więc, mówiąc 'dajcie mi 2 tygodnie, postaram się nad nim popracować, albo znaleźć mu DT' No i zaczęło się, odkładałam swoją pracę i siadałam z psem w boksie, on na ziemi po jednej stronie, ja na ziemi po drugiej stronie i siedzieliśmy, gadaliśmy - ja głośno, on bez słów. Nie małą rolę odegrały parówki. Napierw rzucane na 2 m, póxniej na metr, następnie na 0,5. No i nagle Tajson przy mojej dłoni. Ale nie, nie mogę się poddać. No i trzymam trzęsącą ręką małą parówkę, a on delikatnie ząbkami myk i ucieka. Wtedy już poczułam, że jest mój. Że już będzie tylko lepiej. No i kolejne dni, karmienie z ręki, niesmiałe pogłaskanie. Coraz śmielsze głaskanie. Namawianie do zakładania obroży. Zapinanie smyczy. Pierwsze spacery. Teraz [po niespełna m-cu pracy Tajson czeka codziennie na spacerki - aż Pani przyjdzie do pracy i zawoła 'Tajson choć się zapiąć'. Tajson wchodzi pięknie do boksu. Tuli się. Robi siad. Uczy się leżeć. Powoli daje się głaskać nie tylko mnie... Niestety każdy dzień to dla nas stres, czy Tajson nie przestarszy się, nie wycofa, nie pogryzie kogoś. Wtedy już nie uda mi się do uratować. Rozwiązaniem jest DT. Dzwoniłam po hotelach, opowiadałam jaki jest pies itp., - niestety ciągle to samo 'okres wakacyjny, nie ma miejsc'. W końcu znalazłam, i to lepiej niż mogłam marzyć - domowy DT, ale to koszta - jak wszędzie. Dziewczyna chcę za niego 15 zl./ doba - czyli ok. 450 zł., ale w tym wliczona jest karma! Tajson wczoraj został wykastrowany. Czeka na swoją szanse, ale ja nie dam rady kolejnego psa utrzymywać. Mam na BDT doga niemieckiego :( Prosze pomóżcie nam, bo inaczej Tajson nie dotrwa do kolejnej wiosny :( [CENTER][SIZE=7][FONT=arial black][B][COLOR=#ff8c00]ROZLICZENIE[/COLOR] [/B][/FONT][/SIZE][U]Tayson trafił do DT 11.06[/U] [B][SIZE=6]WPŁATY:[/SIZE][/B] [B]V.2013[/B] + 35,52 zł. - BoUnTy - stała + 10zł. - bela51 - stała + 10 zł. - mdk8 - stała + bonus + 10 zł. - ewu - stała ------------- 65,52 zł. [B]VI.2013[/B] + 30 zł. - maciaszek - jednorazowo + 20 zł. - Maruda66 - stała + 10 zł. - bella51 - stała + 5 zł. - Agnieszka103 - stała + 10 zł. - ARIM + 35zł. - BoUnTy + 10 zł. - Azalia + 70 zł. - bazarek Maruda666 + 5 zł.- mdk8 stała ------------- 195 zł. [B]VII.2013[/B] + 10 zł. - AZALIA + 10 zł. - bella51 + 35 zł. - Bjuta jednorazowo + 10 zł. - Agnieszka103 + 20 zł. - Maruda666 + 107,50 zł. - bazarek Diabełek + 35 zł. - BoUnTy + 10 zł. - ewu stała + 5 zł. - mdk8 stała + 10 zł. - ARIM ------------- 252,50 [B]VIII.2013[/B] + 10 zł. - AZALIA + 10 zł. - ARIM + 20 zł. - Marud666 + 5zł. - Agnieszka103 + 10 zł. - ewu + 35 zł. - BoUnTy + 100 zł. - CANTADORRA jednorazowo + 100 zł. - bazarek bella51 + 5 zł. - mdk8 ------------- 295 zł. [B]IX.2013[/B] + 20 zł. - Maruda666 + 37 zł. - bazarek bella51 + 10 zł. - ewu + 5 zł. - Agnieszka103 + 5 zł. - mdk8 + 35 zł. - BoUnTy + 10 zł. - ARIM + 10 zł. - AZALIA + 5 zł. - bella51 ------------- 137 zł. [B]X.2013[/B] + 10 zł. - ARIM + 20 zł. - Maruda66 + 10 zł. - ewu + 5 zł. - Agnieszka103 + 10 zł. - AZALIA (IX, X, XI - 30 zł. w jednym przelewie za 3 m-ce) + 5 zł. - mdk8 + 5 zł. - bella51 + 35 zł. - BoUnTy ------------- 100 zł. [B]XI.2013[/B] + 10 zł. - AZALIA + 20 zł. - Maruda666 + 5 zł. - bella51 + 5 zł. - Agnieszka103 + 10 zł. - ewu + 20 zł. - ARIM (a XI XII) + 35 zł. - BoUnTy -------------- 105 zł. [B]RAZEM = 1150,02[/B] [B][SIZE=6]WYDATKI OPŁACONE: [/SIZE][/B] DT 11.06 - 11.07 300 zł. (27.06/13.07) DT 11.07 - 11.08 300 zł. (13.07/16.08) DT 11.08 - 11.09 300 zł. (16.08/01.09/17.09/01.10) DT 11.09 - 11.10 184 zł. (18.11/????) DT 11.10 - 11.11 0 DT 11.11 - 11.12 0 [B]RAZEM: 1084,02[/B] [LEFT][SIZE=5]NA KONCIE TAYSONA + 66 zł.[/SIZE][/LEFT] [/CENTER]
  20. Bosz jaki on już śliczny, tylko jakiś bardziej siwy mordeczek mi sie wydaje, ale może to przez te zdjęcia... Mój Majkuniu teraz musi byc juz tylko lepiej. ulka zaszeptaj mu do uszka od cioteczki mua - zapytaj się czy pamięta to co mu mówiłam jak opuszczał schronisko? Ma o tym pamiętać, a napewno będzie dobrze! On będzie wiedział o co chodzi... I powiedz, że cioteczka ma go w serduchu nadal, tak jak to było wtedy, kiedy był pod moimi skrzydlami... Dziekuję Wam dziewczyny za zajęcie sie Majkuniem...
  21. Bo ja wiem, czy jest duży... hmmm... dla mnie nie, ale przy mojej dożycy to może percepcja mi się zmieniła, ale raczej należy do drobniejszych, jest nawet sporo mniejszy od samca standardowego owczarka belgijskiego....
  22. Takie zmiany sie zdarzają i rzadko kiedy się je opracowuje chirurgicznie, zwykle antybiotyk + steryd pomaga. A po co 2 antybiotyki? Strasznie drogi ten Twój weterynarz,masakra jakaś o.O Wystarczyłby sam betamox + ew. steryd. Oraz namoczki z riwanolu. Pierwszy raz się spotykam ze stosowaniem jeszcze nadmanganianu potasu na tego typu zmiany, ale co weterynarz to inny zwyczaj. W każdym razie do najtańszych to on nie należy. Choć z drugiej strony ile Majk teraz waży? Mówiłam od początku, że to grzeczny chłopak, a odpały pierwszego dnia były spowodowane stresem. Bo ile 1 pies może uciągnąć zman w ciagu 1 m-ca...
  23. [quote name='wishina'] [quote]Zapytam retorycznie czy w schronisku ktoś go wygłaskał 3 razy dziennie, czy ktoś go 3 razy dziennie wyprowadzał na spacer, czy czegokolwiek go nauczył, poczynił jakieś obserwacje, porobił zdjęcia, nakręcił filmik, obserwował dokładnie pod kątem zdrowia? [/QUOTE] Niestety, ale na wszystkie pytania odpowiedź brzmi TAK. Majk dodatkowo został w schronisku wykastrowany, wyleczony, były zrobione dzięki pracownikom zdjęcia, był obserwowany pod kątem zdrowia inaczej nie wyłoby wieści o np. kaszelku czy kulawiźnie. A swoją drogą Majk w schronisku już "siad' dawno się nauczył...
  24. [quote name='beataczl']no tak...bo jak sobie szkoleniowiec nie poradzi to ds tez nie...czekaj tatka latka chyba ze taki ds co na lancuchu bedzie Majka trzymal a tego nikt nie chce prawda? a wogole skad pomysl z ucieczkami..z tego co wiemy tylko z kojca chcial sie uwolnic. dlaczego od razu stwierdzic ze bedzie uciekal z wybiegu ..czy Ktos widzial ze pokonuje ploty,podkopuje sie czy jak?[/QUOTE] Nie robił podkopów, nie zjadał krat, nie wychodził przez płoty, nie uciekał nawet, gdy kojec był otwarty. Jest karny, reaguje na 'idź się połóż' 'na miejsce', garnie do człowieka, nie chce od niego uciekać. Co z wyciągnięciem szwów, dzisiaj termin...
×
×
  • Create New...