Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. Ciężka sprawa, ja dopiero teraz mam chwilę wolnego, aby znów tutaj napisać - jak widać kiepsko z tym czasem. Niestety bellu doba nie chce mieć wiecej - czasem żałuje, ale myślę sobie, że nawet gdyby miała 72h i nie potrzebny był sen to równie dużo obowiązków by się znalazło... :( Najbardziej martwi mnie fakt, że Tayson nadal jest zupełnie nieadopcyjnym psem... Ani ogłoszeń, ani szukania domu, po prostu on nadal jest zbyt niestabilny... :/ Chyba, że ostro namawiać DT, żeby pomógł w zajmowaniu się watkiem, co o tym myslicie? A z drugiej strony to chyba nie może być tak, że DT sam sobie orgaznuje fundusze, choć może się mylę... Hmmm tysiąc myśli w głowie mi się kłębi - a jeszcze pilnie muszę znaleźć BDT dla malutkiej ok. 5kg, młodej suczki z jakimś dziwnym porażeniem kończyn miedniczych - niby chodzi, ale ciągle się rozjeżdża, wstać nie potrafi i jest taka przerażona... :(((
  2. Są niesamowici. Ale jakoś nie potrafią się odnaleźć na dogomanii :( Cioteczki - mam może niezręczną prośbę - czy jest może wśród Was ktoś kto chciałby się zająć wątkiem Tajsona i kontaktem z DT, i zbieraniem kasy? :( Wiem, wiem, to moja broszka, ale ja zupełnie nie daje rady - nie mam kiedy :( Wychodzę z domu o 6 wracam po 20, i odbieram masę telefonów ws psów. Tajson jest w miarę bezpieczny, ale jak tak go będe zaniedbywać to nie na długo... A ja mam wyrzuty sumienia, bo naprawdę fizycznie nie potrafię go uciągnąć... Wiecie - ja pracuje w schronisku, robie opisy psów na stronę, koordynuje wolontariat, robie plakaty na akcje, naprawiam komputer, a dodatkowo robie swoją robotę - lecze zwierzaki, szukam po zaginionych, znajduje tatuaż stawiam na nogi cały związek kynologiczny, szukam tymczasów. A dodatkowo mam swój sklep zoologiczny i doga niemieckiego na tymczasie (i 2 swoje psiury, 3 suwaki egipskie, królika i świnkę, że o rybkach nie wspomnę). Absolutnie nie narzekam, kocham to, ale nie potrafię pomóc wszystkim 400 zwierzakom, robie co mogę dla tych, których życie jest zagrożone, a takie jak Tajson tylko z powodu faktu, że doba trwa tylko 24h jest na uboczu, a na koncie ma 10,56zł. :(((
  3. [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1186292_649965331695469_1533598023_n.jpg[/IMG] SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT W BYTOMIU! Pilnie szukamy DT/DS dla pudelka miniaturki staruteńkiego. Po zębach to można powiedzieć, że chłopak ma ponad 15 lat! Pilnie musimy go gdzieś ulokować, gdyż piesek kompletnie nie radzi sobie w schronisku. Kontakt 600 044 591
  4. Szczęsliwy, że wgniótł się w legowisko ;|) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-r3r7K7S5kJE/Ui9tsNxfJoI/AAAAAAAAAZ0/NpJgWl2l2oo/w640-h480-no/20130806_111532.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WUcbpg1RWXo/Ui9tsJLgw7I/AAAAAAAAAaM/_e9470yHg3Y/w640-h480-no/CYMERA_20130806_111715.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OBctNLxZElg/Ui9tv4n8XgI/AAAAAAAAAbE/h50BmOzFptU/w449-h598-no/CYMERA_20130811_113211.jpg[/IMG] Prawie sie mieści ]:-> Sonik ogólnie ma dziwne pozycje do spania - tutaj dla odmiany Sonikowe origami: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QTx3CpLTzUg/Ui9tv0lVlAI/AAAAAAAAAac/WQN6FMp2sww/w449-h598-no/CYMERA_20130820_180207.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XGFaoy0KzfM/Ui9txDccfZI/AAAAAAAAAbA/rs1T_aP9IN4/w449-h598-no/CYMERA_20130820_180734.jpg[/IMG].... wbrew pozorom on żyje ;) A to zębuszki Sonika na plechach kibicującego Pana: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gLFq_MhignQ/Ui9txKZei8I/AAAAAAAAAa4/4k_dXze1QlA/w640-h480-no/CYMERA_20130822_204535.jpg[/IMG] Ufff... ;)))
  5. Spróbuje dodać, ale niestety nie wiem czy wyświetli się w odpowiednim rozmiarze. Ahhh, wiele się nie pomyliłam, prawie godzina :/ To jest straszna sprawa - każdemu odradzam zakup notebooka. Sonik puszcza cioteczko oczko ;))) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-987qWyJrBGg/Ui9tsM0JO8I/AAAAAAAAAZw/7d3Zpeos9zc/w640-h480-no/20130806_111514.jpg[/IMG]
  6. taaak... tylko, że u mnie zgrywanie ich na komp, to niemal graniczy z cudem. Potrzebuje na to min. godzinki, ale to najwcześniej w weekend po pracy, bo w tym tygodniu wolontariusze dają mi solidnie popalić i żałować, że jestem koordynatorem ich poczynań ;>> Priorytety i prioryteciki, zaraz tayson nie będzie mieć co jeść, bo cioteczka Sonikowa w kaftanie do psychiatryka trafi ;] Jakbym znikneła nagle i złowieszczo, to trzeba się zacząć martwić ]:-> Żartuje oczywiście, zdjęcia wrzuce w odrobinie wolnego czasu ;]
  7. Dziekuję Cioteczki :*** Oczywiście zaległe 110 zł. przelałam już po otrzymaniu wpłaty od Belli z bazarku (100 zł.). Ufff wreszcie jestem w stanie połowicznie usiąśc przed komputerem. Patrze w lewo - widze sikającą pod siebie i wylewającą z siebie 6l płynu tymczasowiczkę, patrze w prawo widze sterte niewypranego prania - stąd też połowiczność. Wiecie, że bylam pewna, że parę dni temu tutaj pisałam o tym, że byłam odwiedzić Taysona? Nie wiem jak to sie stało, ale tutaj tego nie ma xDD Jutro postaram się zaaktualizowac rozliczenie na pierwszej stronie, narazie napisze tutaj, że otrzymałam wpłaty: (01.09.2013) - 110 zł. - przelane DT Taysona (03.09.2013) + 20 zł. - Maruda666 (09.09.2013) + 27 zł. - Bella51 z bazarku (09.09.2013) + 10 zł. - ewu (09.09.2013) + 35 zł. - BoUnTy Na koncie Taysona jest 95,56 ;))) Dziekuję wszytskim ;*** A więc wracając do odwiedzic u Taysona, autentycznie nie poznalam go - po wyczesaniu reklamówki sierści dziennie Sonik zrobił sie szczuplejszy o jakies 5kg, i jego piękna, gęsta sierściucha poszla w zapomnienie, ale chlopakowi napewno jest dzięki temu lepiej. Od razu skubany mnie poznał i czekał "na parówkę" no bo ciotka od parówek przyszła :] Pamięc ma niczego sobie cwaniak. Sonik nauczył sie dawać łapke - ponoć opornie mu to szło. W zasadzie nijak nie szło, ale w kończu połapał o co chodzi - on zdolny jest, uczy sie w mig, tylko jakoś tego nie potrafił pojąć ;))) A skubany wszytsko wie jak wykorzystywac na swoja korzyść. Niestety nie zmieniło sie jego sikające okazywanie szczęścia - miałam naoczny popis jak Sonik napaskudził, a później z radości tarzał sie jak bączek zabawkowy po obsikanej podłodze - no i Soniczek do prania jak sterta moich brudnych ciuchów ]:-> Państwo aż nadto cierpliwi - mówią, że sie juz przyzwyczaili, choć jest to uciążliwe i za cholere nie da się tego oduczyć. Ale za to Tajson na spacerach grzeczniejszy się zrobił, już rzuca sie tylko n a wybrane psy, ludzi częściej mija obojętnie - zawsze jakis postęp. A jakie on ma oczy ;D Najlepsze, że przywłaszczył sobie o wiele za male dla niego psie legowisko i wygląda śmiesznie próbując sie w nie wgnieść... i tak śmieszne miny robi... ;))) Ahhh czas, czas musze mykać cioteczki z moja watahą, bo juz zapominają jak wyglądam ;) Miłej nocki wszytskim życze...
  8. Ahhh mam mase rzeczy na bazarek dla schroniska w Bytomiu i Tajsona, a nie mam kiedy tego wystawić :((( Izo może ty reflektujesz? ;PPP Mogłabym podrzucić - tak pytam (abosultnie nic nie narzucam- wolna decyzja ;) ), bo szkoda mi tego, żeby leżalo, kiedy i schroniskowe psiaki potrzebują sprzętu i udogodnień, a Tajson spokojnego tymczasu. Część obfociłam, ale kurcze, to wszystko nie tak proste kiedy wychodzę z domu o 6, przychodze o 20, a w pracy brak dostępu do internetu... Oczywiście Bello jak nie masz ochoty, to ja jakoś za jakiś czas spróbuje się z tym uporać ;)))
  9. Oczywiście dostałam wpłatę belli51 za bazarek w wysokości 100zł. I wpłatę deklaracji mdk8 w wys. 5zł ;) serdecznie dziękujemy
  10. Bello najmocniej przepraszam za opóźnienia - 2 etaty robią swoje i człowiek nie ma nawet czasu zjeść. Zapomniałam zapłacić rachunek i odcięli mi telefon, a w tylko nim łącze się z Wami bo normalnie nie mam kiedy ;))) skleroza nie boli ;) Tajson ma się dobrze, ugryzł Pana w plecy, ładnie ząbki odbił do krwii, ale to nie była jego wina -wiecie, faceci i mecz, Tajson przestraszyl się.nsfpobudliwej reakcji na GOOOL. Niestety po tym widać ze nadal trzeba włożyć w niego masę pracy...
  11. Załatwiłam, że do Sonika będzie przyjeżdżac zawodowy behaviorysta i szkolić Państwa i Sonika jak obchodzić się z jego przypadkiem. Nakresliłam p. Oli sytuacje, bardzo sie ucieszyła na 'trudny przypadek' i traktuje go jako wyzwanie. Koszta szkolenia = teoretycznie na ładne oczy Sonikowe, ale dojazdy trzeba pokrywać ;) Czyli bilety autobusowe. Pani będzie przyjezdżać tyle ile będzie trzeba, czyli nawet pare razy w tygodniu jeśli tak zdecydujemy. Walczymy o Sonika dalej! Nie poddamy się tak łatwo!
  12. Serdecznie dziękuję Cantadorze, otrzymałam wpłatę 100 zł. do Sonikowej skarpety. Przelewam na konto DT 190 zł. (w tym zaległe 120 zł.) ;) Zawsze to juz coś ;))) Dziekuję Wam wszytskim, ciekawe czy DT Sonika juz nas czyta ;>>>
  13. Bellu wysłałaś numer skarpety Tajsonowej Cantadorze? ;) Nie chce sie dublować, a z postu nic nie wynika ;) Dziekuje serdecznie. Namawiam DT, aby sie tutaj zalogował i sam pisał co i jak z TaySonikiem ;))) Powiedział, że bardzo chętnie, bo bazarek chciałby wystawić ;) Jeszcze tylko słowo musi wejść w życie... Narazie mówią, że Tajson po powrocie Pani bardzo sie uspokoiło - oczywiście drze jape jak zbiega po kamienicy, ale jest spokojniejszy i jakby mniej skołowany. Mam sporo zdjęć jak Sonik próbuje sie wepchnąc w zaciasne legowisko (i się wpycha, bo je uwielbia), ale nie umiem ich zgrać z telefonu. Może DT zamieści jak tylko sie pojawi, albo mnie uda się je jakos zgrać...hmmm...
  14. Zaktualizowałam rozliczenie na pierwszej stronie. Obecnie to wygląda tak, ale zalegle jest 120 zł. do 11.08, więc nadal brakuje... [B][SIZE=5][COLOR=#000000]Wpłaty od 13.07 (na dzień 09.08.2013) [/COLOR][/SIZE][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/B][COLOR=#000000]+ 3,02 zł. z przeniesienia z poprzedniego rozliczenia + 5 zł. - mdk8 + 20 zł. - Maruda666 + 20 zł. - ARIM (VII/VIII) + 5 zł. - Agnieszka103 + 10 zł. - ewu + 35 zł. - BoUnTy ----------------------- 98,02 zł.[/COLOR][B][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/B]
  15. Dziewczyny, wyszłam ze szpitala. Szybciej niż chciałam, ale nie czuje się na chodzie, więc musicie mi wybaczyć. Ostatni tydzień był dla mnie bardzo nerwowy i nie wiem czy ja nie zinterpretowałam żle słów DT. Dzwoniłam wczoraj, ale to zaraz opowiem. Co do hotelu, a DT - to jest doświadczony tymczas, wiem, bo mialam już tam psy, i nie uważam, że hotel jest lepszym rozwiązaniem dla 'Sonika - dlaczego? Mu jest potrzebna socjalizacja non-stop, a zamknięcie go w kojcu jakie oferuje większość hoteli ze szkoleniem spowoduje jego wycofanie, on potrzebuje kontaktu z człowiekiem, inaczej nigdy nie stanie się psem adopcyjnym. Co do rozmowy z DT. Oni owszem dają Sonikowi szanse, rozważają nawet stałą opieke na Sonikiem, jeśli okaże się, że jest za trudnym psem, aby wysłac go do adopcji, ale narazie próbujemy - to był też nerwowy czas dla DT - Pani 3 tygodnie w szpitalu, a Sonik słucha się bardziej kobiet. Pies non-stop sam w domu, bo niestety były priorytety - chyba każdemu udzielił się stres... Uwierzcie mi, łatwo nie było. Dziękuję Istar za banerki, belli51 za pomoc w prowadzeniu wątku, i wszystkim cioteczkom dziękujemy. Trzeba jednak się zastanwoić jak pomoc DT, żeby nie dopuścić do kolejnego zalamania (bo każdy DT czasem chwyta chwila zwątpienia - wiem co mówie, bo jak patrze na moją dożyce, ktora kolejny raz zalewa mi 6litrami siku podlogę to mam ochotę ją udusić). Może Wy dziewczyny macie pomysły lub behavioryste pod ręką, który móglby dac jakieś rady nt.: - Sonik rzuca się na ludzi 'bo tak'. Bez wyraźnego powodu. Tak jak ostatnio - rzucił się na kobietę, ktorą dobrze zna, z którą razem z jej psem chodza na spacery na wybieg, nie wykazywał nigdy żadnych dziwnych akcji (a Sonik doszedł psychicznie już do momentu, że i obcych do mieszkania wpuszcza i się łasi, ale z rezerwą) - teraz nagle Pani w ręce miala klucze - pęczek, i Sonik ruszył z zębiskami. Ajjj Pani psów się nie boi, więc Sonik jak tylko spostrzegł, że nie ma przewagi dziabnął i zwiał... Tchórz jeden. Ostatnio tak samo - na smyczy zaczął rzucać się na kobietę, która szla, popatrzyła na niego i powiedziała 'Ale ładny piesek' - nie spodobał mu się komplement? Oczywiście Sonik był na smyczy i w kagańcu, więc był pod kontrolą. A innym razem rzucil się na psa, toczyl piane z psyka, i zerwal karabińczyk smyczy - co zrobił sonik? Na smyczy: "Trzymajcie mnie! Trzymajcie mnie! Zaraz go zabije, zjem! Trzymajcie mnie, bo mnie cos weźmie!", jak linka puścila "O kurcze, ale o co chodzi?" Sonik staje, oczy jak 5 zł., i robi "odwrót taktyczny udając, że przecież on nie wie o co chodzi. Więc to ja sie pytam, co temu psu siedzi w głowie???? No i inna sprawa szczekanie. Sonik stawia całą kamienice na nogi jak schodzi na spacer - drze jape non stop, ktoś ma jakiś pomysł jak zaradzic takiemu podniecaniu się??? Jakieś sugestie? Jestem wymęczona, mam też sporo rzeczy na bazarek - już obfocotnych itp., ale w niedziele jak chciałam go wystawić to trafiłam na oddział, więc nie zdążyłam, ale wystawie na dniach jak się minimalnie poczuje lepiej do siedzenia przed kompem. Fakt jest faktem, że jesli Sonik wróci do schroniska to zostanie poddany eutanazji bo to 'agresywny kojot', dlatego trzeba zabezpieczyć go przede wszystkim finansowo na wszelki wypadek i na ewentualnosc szukania hotelu ze szkoleniem jesli zajdzie taka potrzeba, stąd ten alarm - bo przezorny zawsze ubezpieczony, a jesli okaże się, że DT się nim będzie zajmować to tym lepiej, w tym 'fachu' pieniążki nigdy się nie gubią i nie idą na marne, inny psiak skorzysta... A przynajmniej mam taka nadzieje, i modle sie o taką decyzję...
  16. Nie będzie chwilowo relacji, jestem w szpitalu, nie wiem kiedy.wrócę
  17. Niestety nie jest różowo. Pani Sonika od 3 tygodni w szpitalu, nie mam zbyt wiele wieści, a niestety część sponsorów z tego powodu zamilkła. Pieniążków brakuje - zostało do płacenia do 11.08 120 zł. i nowy miesiąc :( A co ja mam napisać? Nie mogę zawracać Pani głowy w szpitalu, bo naprawdę sytuacja jej jest bardzo trudna - trzymamy kciuki, żeby szybko wróciła do normy :( Tajson ponoć grzeczny - siedzi całymi dniami sam w domu, bo Pan każda wolna chwilę poświęca Pani, ponoć chlopak jest grzeczny. Umilają mu czas smaczkami, zabawkami, bo Panu żal, że Sonik taki opuszczony. Ostatnio śmiał się, że skubany nauczył się ze szczęścia chodzić na dwóch tylnych łapkach - biega za nim tak po całej kuchni ;>>> No i podaje łapkę - opornie mu to szło, ale jednak! Udało się ;))) Prosimy o dalsza pomoc dla Soniczka... Na skarpecie Sonikowej mam całe 8 zl. :(
  18. ....ojjj gryzoń chwilowo smutny. Pani gryzonia jesdt w szpitalu, i sie smuci chlpak - ma to ponoc wypisane na twarzy. Wiadomo Pan u Pani w szpitalu, a Sonik sam. Grzeczny jest ponoć, nic nie niszczy, nie wyje, troszke wariuje po powrocie nadal, ale sa postepy. A przede wszystkim brak mu spacwrów długich. Postęp jest też taki, że Pan z Tajsonem może już zrobić wszytsko ;) I ponoć Sonik bawi sie jak szczeniaczek... ;) Miłego weekendu cioteczki! Mój pierwszy weekend od ponad miesiąca wolny, także ja sie zmywam odsypiać ;)))
  19. [quote name='Diabełek'] Ja tez dla Majka czekałam i zakładamlam swoje pieniadze na pobyt w hotelu a ty nawet na niego złotówki nie przelalaś, od Beli na pieniądze z bazarku bo nie mili kompletu wpłat i sie nie burzyłam - czekłam cierpliwie. Pozdrawiam[/QUOTE] Bardzo mi przykro, że tak piszesz zważywszy na to, że sama chciałas go pilotować, sama go wyciągałas cho ć wiedziałaś, że nic mu nie grozi i wyciągnęłaś go bez deklaracji, i przypomne Ci, że o ile ty masz parę psiaków którymi się zajmujesz to ja na codzień mam ich 300 i oprócz Tajsona i bazarków nie raz dokładam swoje pieniądze na dojazdy, dowozy, że o rachunkach za telefon nie wspomne, wysyłam do DT nie tylko psy, ale i koty, które już poza dogo utrzymuje za własne pieniądze i nikomu nie mówie, że muszę to robic i świat jest zły, bo robię to dla nich. I gdybym każdemu miała poświęcic nawet chociażby te 5 zł. to sobie policz jakie to sumy. A dodatkowo na DT NIEPŁATNYM pięknego doga niemieckiego: [URL]http://www.strazmiejska.bytom.pl/aktualnosci/ofiara-ludzkiego-bestialstwa-uratowana[/URL] który zjada mały majątek zważywszy na "syndrom psa g lodzonego" i nie narzekam, takze tym bardziej mi przykro, że tak mnie oceniasz...
  20. Przelałam DT 290 zł. - 110 zł. zaległe za DT do 11.07, i 180 zł. za kolejne tygodnie ;) Brakuje do pełnego rachunku 120 zł. ;]
  21. Otrzymane wpłaty: - 10 zł. - Agnieszka103 - 20 zł. - Maruda666 - 107,50 - bazarek Diabełkowy - 10 zł. - ewu
  22. Ja się nie buezę i napisałam, że Sonik jest w komfortowej sytuacji bo ma fajny DT, ale og olnie napisalam, ze ludzie nie raz i nie dwa po prostu nie wpłacają bazarkowych należności - sama się z tym wielokrotnie borykałam i wiem, że to problem i nie raz bez sensu jest czekać ;) Napisa lam na wątku bazarkowym, że wplata wczoraj dotarla. Sonik ma się dobrze, ostatnio znów rzucił się tym razem na kobietę, która powiedziała "śliczny piesek" - chyba nie lubi komplementów. Ale DT ocenia, że jest już spora poprawa. Nie poprawia si ę natomiast sikanie w domu ze szczęścia. Tajson sika i później czołga się po podłodze - w efekcie jest do kąpieli. Ale polubił wode ;)
  23. Otrzymałam wpłatę od Bjuty - 35zł. ;) Dziekuję Cioteczki! ;*** Sonik ma sie dobrze, troszke się upokoił. Narazie DT ćwiczy z nim kwestie wyciszania ADHD przy powitaniach ;)))
  24. Ajjj bardzo sie cieszę, bo to bardzo sympatyczna suczka! Fanta oczko wczoraj miała zdrowe - to jakies nowe choróbsko, ale jak to w schronisku - często tak jest :((( Dla sprostowania Fanta nie była w schronisku od dawna, zaledwie przeszła kwarantanne, więc udało sie szczęsliwie do Was trafić najszybciej jak to było możliwe. W zasadzie trafił do nas dzisiaj yorczek i szukałam czy ktoś nie szuka, i tak nagle dostałam olśnienia że Fanta ze zdjęć (które oczywiście, że kojarzyłam) to podobna jest to tej naszej staruteńkiej nowiutkiej owczareczki. Poszłam, porównałam, zadzwoniłam i tak bardzo szczęśliwie się wszystko ułożyło... Życze Wam powodzenia! * Fanta została u nas zachipowana, więc niech jej glupie pomysły do głowy nie wskakują! ;) Ciesze sie na taki obrót sprawy... Cioteczki, nieładnie tak sie wpiszę - przypadkowo pomogłam wrócic Fancie na miejsce (mam nadzieję, że dożywotnie), a teraz pozowolę sobię prosic o pomoc dla mojego podopiecznego - przedstawiam Agresywnego Kojota. Zapraszam do hopania wątku i wspierania ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243484-Przera%C5%BCony-Tajson-potrzebuje-wsparcia-inaczej-nie-doczeka-kolejnej-wiosny-Pom%C3%B3%C5%BCci[/URL]
  25. ;) Mam nadzieję, że szybko dojdzie psychicznie do siebie - pewnie tęskni za opiekunką schroniskową... ;)
×
×
  • Create New...