-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BoUnTy
-
[quote name='Aldona z Sosnowca']Dzięki! Chyba mi się prawie( niestety tylko prawie), udało... Rano popracuje znowu nad tym.. Boze, co ja sie tej kuli ziemskiej naszukalam!:multi:[/QUOTE] To ja też może wytłumacze ;) Klikasz na banerek i kopiujesz jego adres (adres obrazka), następnie wchodzisz w 'Panel Użytkownika'-->'Edytuj podpis' i tam w ikonkach jest ikonka obrazka, klikasz i w okienku wyskakującym wklejasz adres obrazka. Wyskoczy ci w okienku pisanym adres w odnoscikach [img], zaznaaczasz całość, kopiujesz adres wątku psiaka i klikasz na taki globus i tam wklejasz adres wątku ;) A potem podgląd i zatwierdz opis ;P Jesli nadal nie umiesz to prosze, tutaj masz podlinkowany banerek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108083"][IMG]http://images25.fotosik.pl/180/1be9eea6af3583f1.jpg[/IMG][/URL] Wejdź w moim poście na cytuj i skopiuj sobie ten adres i wklej do 'edytuj podpis';P
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
:oops: dzieki -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam nowy banerek - mniejszy... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9234934#post9234934"][IMG]http://images31.fotosik.pl/190/7fe4ec600d438ce9.jpg[/IMG][/URL] -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: [B]Wpłaty:[/B] 3,69 - pozostałe 27 zł.- od egradska 60 zł. - Maciaszek 10 zł. - cegiełka allegro od ola178 10 zł.- cegiełka allegro od ula24_2004 30 zł.- cegiełka allegro BIBOP1 5 zł.- cegiełka allegro Martini_331 20 zł. odobenus cagiełka z allegro 10 zł. - cegiełka allegro od kolorowaneczka 45 zł. - egradska [B]Wydatki:[/B] - 5,20 zł. allegra Shilii - 80 zł. - leczenie Shili (przelałam Atlantydzie) - 14,85 - allegro cegiełkowe - 32 - zapłaciłam juz rodzicom Ani (dlaczego nie całe 50 zł.? Pieniądze za rachunek) - 16,40 - jedzenie dla Shilii (niestety narazie nie dam rady sama pokrywać - przepraszam ) 23,82 - kurczaczki dla Doris (przez szczeniory zapomnialam o aktulalizaciach, przeprszam:oops:) [B] Saldo końcowe:[/B] 50 zł. (48,42 zł., ale mnie te 1,50 w kieszeni nie robi większej różnicy) W zasadzie te 50 zł. jak na jednego psa to spora sumka (szczególnie, że wiekszosc Ania kupuje sama), więcej narazie nie potrzeba - za niedługo wystawie nowe bazarki na Doris! ;)) No i oczywiscie szukamy domu! -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Witam ;) Chciaam zrobić Doris nowy wątek, ale mam tyle roboty, ze nie wiem w co ręce włożyć... Jak tylko u mnie się troszkę rozluźni czyli w przyszłym tygodniu), to skrobnę jakis tekst ładny i założę osobny temat ;) A jak wiadomo porządny tekst to podstawa ;) Narazie jednak miałam chwilkę czasu, wiec zrobiłam banerek - pierwszy dla Dory, i pierwszy mojej roboty xD Wiem, ze nie jest jakis wymyślny, ale w corelu to ja się nie bawiłam dobre 3 lata i się w nim gubie, muszę nad tym poprawcować, poza tym narazie tylko na 'takie cudo' starczyło mi czasu xD [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9234934#post9234934"][IMG]http://images29.fotosik.pl/181/657d5707d0f50f61.jpg[/IMG][/URL] -
GINA, czyli Tosia :) Wróciła do swojego domku !!!! :))))
BoUnTy replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Tak, pani ma być u mnie za około godzinę... Ile ten maluch musiał przewędrować... Zgubiła się w Siemianowicach, Ko_da znalazła ją w Chorzowie.. :(. Bidulka...[/QUOTE] No to ciekawa sumka, ale najwazniejsze, ze malutka jedzie już do swojego prawdziwego domu, a i myślę, że włąściciele już będą pamietać o adresówce...:multi: Lubię dobre zakończenia, mam nadzieję, że więcej bedzie Happy End'ów, choć nie mozemy narzekac, bo przez ostatnie dni sporo ich było... -
GINA, czyli Tosia :) Wróciła do swojego domku !!!! :))))
BoUnTy replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']No to już wszystko wiem :) :multi: :multi:. Gina to Tosia. Zgubiła się w piątek 14 marca, na osiedlu Chernik w Siemianowicach Śląskich. Pani (bardzo niemądrze, oj bardzo :mad:) puściła ją (bo miała za krótką smycz), żeby smarkacz zrobił sobie siku na trawce. A smarkacz zobaczył psa i do psa poleciał. I wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że pies sobie gdzieś poleciał, a szczyl za nim. I zanim pani zdążyła je dogonić to już się gdzieś zgubiły.... Pani szukała małej do 23.00, bez skutku (bo wtedy smarkula grzała już zadem u Ko_dy :evil_lol:), rozwiesiła 55 ogłoszeń, zrobiła ogłoszenie w necie, dzisiaj zadzwoniła do katowickiego schronu. Walnęłam kazanie o niespuszczaniu psa i ADRESÓWCE !!![/QUOTE] Czyli co? Mała jedzie do swojego prawdziwego domku, tak? ;) -
GINA, czyli Tosia :) Wróciła do swojego domku !!!! :))))
BoUnTy replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Myślisz? Ma spać na mokrym? To ona pewnie gdzie indziej się położy ;). Zdarzyło jej się to pierwszy raz, na razie wybaczam :). Bo tak w ogóle to słodka istotka jest :)![/QUOTE] Wątpie, ze zostanie na tym samym miejscu - niestety skutkiem takiego obsikanego 'misjca' sa odpażone łapy - wiem coś o tym... I umiesz sobie wyobrażić jak ja taka sytaucje z sikaniem miałam bez przerwy przez 2 tygodnie? Dzien w dzień Shila potrafiła się zsikac WSZĘDZIE około nawet do 30 razy, a to robiła kałuże, a to popuszczała.... -
GINA, czyli Tosia :) Wróciła do swojego domku !!!! :))))
BoUnTy replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Narazie tutaj: [URL]http://www.petworld.pl/[/URL] [URL]http://www.autogielda.pl/zwierzeta_domowe.html[/URL] [URL]http://zwierzeta.low.pl/[/URL] [URL]http://www.vetmozga.com/ogloszenia/index.php[/URL] [URL]http://www.ogloszenia.tasdj.pl/?rodz=psy[/URL] [URL]http://ogloszenia.yellowpages.pl/[/URL] [URL]http://www.ogloszenia.24polska.pl/[/URL] [URL]http://www.etablica.com/[/URL] [URL]http://www.gielda.bai.pl/[/URL] [URL]http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/3[/URL] [URL]http://animalia.pl/ogloszenia.php[/URL] [URL]http://www.drobne.centrumofert.pl/[/URL] [URL]http://www.gumtree.pl/[/URL] [URL]http://www.karusek.com.pl/ogloszenia.php[/URL][/QUOTE] :crazyeye::loveu: -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
A co powiecie na to, aby zamknąć temat szczeniaków, jako, że znalazły dom, a Doris zrobić nowy wątek? Będzie przejrzyściej... -
Szczeniaki Z ReklamÓwki-juŻ W Nowych Domkach :))))
BoUnTy replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jestem tez z Bytomi, jesli potrzebowałybyście pomocy w ogłaszaniu 'w terenie' to chętnie pomogę ;) -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Tzn. 'jest dobrze' - pies moze miec niesprawną łapkę, byłyśmy same na wizycie u weta i Pan doktor powiedział, ze pamieta tego pieska, gdyż przyszedł do niego bezpośrednio po wypadku. niestety obawiam się, że problem z łąpką może być winą weta. Pan bardzo wyrozumiały, pozwolił nam samym wziaśc psa do weterynarza, pracownaik zakłądu potwierdził, ze wszytsko w porzadku - pokazał nam akcesoria dla maluchów, swojego nowego amstafka - yoichi (chyba tak ;P), którego pan z dobrego serca przygarnął. Ogólnie łapka wygląda już lepiej, pies wydaje się chudy, ale to pewnie przez nienaturalne ułozenie łapki (ale jak Atlantyda psiaka widziała, to łapka wyglądała o wiele gorzej i pan to potwierdził). Powiedzieliśmy co i jak, że ma być na juz zaszczepiony - Pan powiedział, że miał iśc planowo jutro oba pieski zaszczepić, bo ostatnio tylko odrobaczał (co jest u weta zapisane, ale na amstafka, bo Bari odrobaczany był 4 razy ;P). Oczywiscie powiedziałyśmy, że ma iśc z psiakiem na przeswietlenie, a on na to, ze mu wet nic nie powiedział i powiedział, że wszytsko jest dobrze - mozliwe, ze dopiero się teraz kostlina niprawidłowa zaczeła tworzyć... Powiedziałyśmy, ze w przeciagu tygodnia skontrolujemy jeszcze raz stan zdrobia, prześwietlenie oraz książeczke - czy jest zaszczepinoy, a pan na to, ze oczywiscie i już wiemy gdzie pracuje, więc mozemy wpadac, bo psy zwykle sa z nim i w sprawie psów to tylko do niego. Myślę, e ni jest najgorzej i, że po naszej instrukcji powinno się sprawe załatwic, bo piesek źle sam w sonie się nie ma, a wypadku i pomyłki wetów się zdarzają, co już dowód same miałyśmy... To tak oczywiscie skrótowo ;) Ale kamień z serca - przepraszamy za zamieszanie oraz z całego serca dziękujemy za rady ;) -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Przed chwilką wróciłam - zaraz może napisze wiecej, dajcie mi zjeść i w ogóle (bo jechałam praktycznie prosto ze szkoły ;P). Napiszę tylko na uspokojenie - jest dobrze... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Państwo poinformaowani od A do Z, o problemach z brzuzkiem, o sisusianiu, a nawet troszkę postraszyłam i przesadziłam la przezorności xD A co do wizyty przedadopcyjnej no to jasne, ze się wpakowałyśmy - nawet zaznaczyłam Pani, ze bedzie poadopcyjna NIEZAPOWIEDZIANA i się zgodziła xD -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']To trzyma kciuki za poniedzialek, matwie sie bo co jak łapka jest złamana, jednak:shake::shake::shake: Spokojnie ale stanowczo z "opiekunem" i wrazie cos...BoUnTy napisalam co macie robic.[/QUOTE] Dziękuję za cenne rady i informacje ;) [quote name='Maciaszek'] Przyszłam do domu, wchodzę na dogo, a tu tak gorąco... Nie będę się dołączać do dyskusji. Mam nadzieję, że poniedziałkowa wspólna wizyta dojdzie do skutku i wszystko się jakoś wyprostuje![/quote] My też mamy taką nadzieję, a co do goracej dyskusji to niestety na forum zwykle tak bywa, bo jest mieszanina ludzi o różnych pogladach, ale z ARKĄ przeszłam na PW i ją grzecznie przeprosiłam, bo rzeczywiście zdarza mi się, ze jestem przewrażliwiona... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ATLANTYDA']Krok milowy w sprawie udało mi się dodzwonić do właściciela i porozmawiać spokojna rozmowa umówiłam się z Panem na poniedziałek godz 17 w lecznicy żeby lekarz zobaczył psa choć podobno go już widział .Jak chcę to mogę zabrać psa na konsultację do innego weterynarza ,ale na pytanie czy Pan podpisze zrzeczenie się psa abym mogła ja decydować o jego leczeniu nie zgadza się . Pies jest w domu bo słyszałam jak szczekał .Tak że czekamy do poniedziałku zapraszam chętnych wybrać się ze mną i ewentualnie jechać psem na rtg[/QUOTE] Ufff... ja postaram się w poniedziałek podjechać ;) Tam gdzie zawsze pod lecznice? Kamien z serca, choć nadal mnie się to nie podoba, ale zawsze jestesmy o krok do przodu... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia']Bounty tu nikt nie naskakuje na Atlantydę, ja to widzę tak że Arka chce pomóc i własnie tą pomoc oferuje, a że tonem takim a nie innym ...cóż taki już ma ;)[/QUOTE] Mozliwe, ze ja to źle odebrałąm, po raz kolejny napisze 'internet to zło wcielone, bo nie widac intencji osoby piszącej':evil_lol: Kasiu ja nie chcę wszytskiego na wątku pisać, dlatego ARKA nie zna cłąosci, a dzwonienie pogorszy sprawę -tutaj trzeba działać zdecydowanie... Ja już napisałam do ARKI i osoby z TOZU na prywatnym, bo mimo tego, ze ARKA myśli, ze ja uważam, że 'wiem wszytsko' to tak nie jest - ja cały czas się ucze - człowiek uczy się na własnych błędach. Branie tylu psów (do czego się nie rwałam, bo ja ich nie chciałam!), to była głupota i porywanie się z motyka na słońce, tego nie da się upilnować nawet mając szczere chęci i doświadczenie - nad 1, 2, 3 idzie zapanować, nad 9 nie, stąd te NIEBEZPIECZNE sytuacje - ja niestety po raz kolejny podkreśle, ze ja tych psów nie chciałam - ja jechalam tylko po Dżekusia, który w dodatku nie miał być u mnie - nic nie mogłam zrobić, a teraz robię ile moge, zeby nad tym zapanowac, ale ja też jestem tylko człowiekiem... Mnie się nie spodobał ton ARKI, a za pomoc serdecznie dziękuję - rady się przydadzą, ale konkretne rady... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA'][quote name='ARKA'] [B]Ja poprosze o nr. tel do tych Panstwa, wszystkiego sie dowiem-wlacznie z nazwiskiem lekarza wet. ktory widzial szczeniaka, podobno. Poprosze tez chociazy wzor tresci umowy adopcyjnej, ktora Ci panstwo podpisywali [[/B]/quote] Tak pisalam.[/QUOTE] ARKO napisałam ci PW, moze teraz zrozumiesz... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ATLANTYDA']Chwila ja jak już wcześniej pisałam nie pchałam się do wydawania psów do adopcji tylko proponowałam DT szczeniakom i o tym wspominałam Bounty choćby z tego powodu że nie mam czasu na jeżdżenie i sprawdzanie wszystkich domów .Mam taką umowę taka też spisałam może źle już tego nie zmienię .Po za tym w najgorszym scenariuszu nie spodziewała się takiego obrotu sprawy .Ze swojej strony zrobię wszystko żeby pomóc Barusiowi . A jak ta cała sytuacja sie rozwinie w dobrą czy gorsza stronę to już na pewno nie będę się oferować z pomocą.I jeszcze jedno na pewno sie z tym dobrze nie czuję "więc proszę nie kopać leżącego ". A podejrzewam że TOZ i tak w to będzie zamieszany i ja sie będę musiała tłumaczyć ze swoich posunięć[/QUOTE] Atlantydo droga prosze skończmy to... to nie czas na wypominanie, ja też sę do tych szczeniaków nie pchałam, a jak narazie to mnie sie najwiecej za te psy obrywało... Ja też się takiego obrotu sprawy nie spodziewałam, a gdyby co to i z TOZu znajdziemy osoby do pomocy - zaraz się z nia skontaktuje i postaram się wybadac co z tą umową... A no własnie 'nie kopie się leżącego', nie przejmuj się. Ale nadejdzie czas, zeby się podnieść... "A jak ta cała sytuacja sie rozwinie w dobrą czy gorsza stronę to już na pewno nie będę się oferować z pomocą" Ja też nie.... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia']To nie czas i miejsce na kolejne kłótnie czy też podniesione tony. Pewne jest, że psa trzeba odebrać i to jak najszybciej wiec skupmy sie na tym a nie na tym kto jest kim, co zrobił i ile zrobił![/QUOTE] Nooo wreszcie ;P My wbrew pozorom staramy się działać, ale na prywatnym (telefonicznie), bo przecież przez DGM nie bedziemy gadać i działać... A ja nie chcę się Kasiu kłócić, ale powiem szczerze, że nie podoba mi sie fakt naskakiwania na Atlantyd - to jej pierwsza adopcja i to nie jej wina, że wyszło jak wyszło - byłą rozmowa przedadopcyjna, umowa adopcyjna i wizyta poadopcyjna - czyli wszytsko tak ja powinno być ;| Atlantyda nam bardzo pomogła, a teraz za dobre chęci jest atakaowana... A potem sie wszyscy dziwią, ze jest tak mało osób chcącyć pomagać - nie dośc, ze wkłada się w to pieniadze, czas, i działa się charytatywnie, to jeszcze do okola sa ludzie, którzy nie potrafia zrozumiec sytuacji... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']Znow zaczynasz?? odpowiedz na moje pytanie; CZY TOZ wie o tym,ze to na jego konto jest wyadoptowany szczeniak, czyli że szczeniak jest szczeniakiem TOZ? To powazna sprawa jest, szczeniak potrzebuje natychmiastowej chyba pomocy! A jak nie byli naprawde u weta i łapka jest złamana?? :mad::mad::mad: I nie rzucaj sie. Jak Ty czy Wy mozecie odebrac szczeniaka jesli nie jestescie wolontariuszkami np. TOZ Bytom? Zarty sobie robisz czy jak?[/QUOTE] Ja się rzucam o twoje podejscie, a nie o umowe bo z tym to masz rację i sama zwróciłam dzisiaj na to uwagę - ja nie podpisywałam tej umowy, ja mam inne umowy i ta tez dla mnie jest dziwna i moze nam bardzo utrudnić sprawę.... A nie odpowiedziałam na to pytanie, bo chciałam, żeby się wypowiedziała Atlantyda :| A co do łapki to oby była tylko złamana... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']Skoro dyskutujesz ze mna to jestem OKRESLONA a nie KTOŚ. Oczywiscie, ze jest tu wielu przedstawicieli innych organizacje, czy mowie,ze nie??[/QUOTE] Ale ja nie dyskutuje tylko z TOBĄ, jesteś sama na tym forum? Zdaje mi się, że nie! I pewnie nie jedyna, która by chciała się tutaj wypowiedzieć, więc naucz się czytać ze zrozumieniem... O fajnie, ze zauważyłąś, ze nie jesteś jedyną osobą fundacyjną - super, to już jakis postęp - a wiesz, ze juz parę osób innych fundacji znają tą sprawe i potrafią normalnie ozmawiać i doradzić? Ahhh zdarzają się jednak te anomalia, ale w przypadku twojej soby to jakoś mnie to szczególnie nie dziwi ;| A teraz mozemy to skończyć? Będziemy sobie przypisywac zaslugi, tudzież wypominac błędy, a wązniejsza robota czeka... (ja osobiście z grabek i piaskownicy już dawno wyrosłam, myślę, ze ty też?) -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']Cokolwiek to znaczy nic albo zle robi.:razz: Za nim sie cokolwiek zrobi nalezy wszystko dokladnie dopytac, sprawdzic-sama chociazby tresc umowy. Nie mieszaj w tą całe sprawe schronisk, ok!? To zadne usprawiedliwienie.[/QUOTE] A ty akurat jesteś Alfą&Omega i nidgy w calym swoim zyciu błędu żadnego nie popełniłaś.... wybardz o guru, ale takie teksty to sobie mozesz gadać do dzieciaczka w wieku przedszkolnym, moze jakis auutorytet nieomylny by w tobie zobaczył... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']BoUnTy, nie "ktos" tylko przedstawiciel organizacji! Chyba 'ktosiem' to jestes Ty, tak naprawde. Juz "przerabialysmy Twoja butność"-czyz nie? Rozumiem, ze umowa jest umową TOZ-OWSKĄ [B]czy jestescie wlontariuszkami TOZ Bytom, za zagodą TOZ macie takie umowy adopcyjne? Czy TOZ wie, ze wyadoptowal tego szczeniaka?:roll:[/B] I co to za punkt w umowie, ze[B] 7 dni[/B] a co po siedmiu dniach, mozna psa na ulice wystawic bezkarnie?? CO TO za umowa??[/QUOTE] Jakbyś się choc troszkę zastanowiła to byś widziała, ze napisałam to bardziej bezosobowo, bo nie chciałam pisać 'ARKA', ale może tak wolisz? Nie jesteś jedynym przedstawicielem jakiejkolwiek fundacji i nie ostatnim, więc sobie nie przyprawiaj takiej aureoli ;| -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='ATLANTYDA']A w kwestii sprostowania ja proponowałam pomoc w przetrzymaniu piesków do czasu uregulowania problemów Ani ,ale jak to w życiu bywa przeważnie jest pod górkę więc proszę o odrobinę wyrozumiałości[/QUOTE] Atlantydo nie tłumacz się! Osoby, które sa z nami od początku wiedza o co chodzi i jak to było... Nikt Ciebie nie wini - tak to już bywa z adopcjami! Teraz musimy psa wyciagnąć - bedziemy wdzieczne za jakiekolwiek rady od osób, które już spotykały się z podobną sytuacją...