Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. [quote name='irysek']a nie mozna go w lazience zamykac na noc, poslanko mu zrobic i niech sie nauczy spac w nocy a nie lazikowac...[/QUOTE] On generalnie nie łazikuje w nocy - to jest 5-8 rano, ale moja Fanta potrafi mocno spać do 12 :cool3: Myślę jak to rozwiązać...
  2. [quote name='malawaszka']BounTy zrobiłam mu alegratkę - pisałam o tym post wyżej a kilka postów wyżej dałam link :lol:;) teraz zrobiłam jeszcze gumtree kraków i katowice[/QUOTE] Przepraszam, nie zauwazyłam :oops: Ja tez jak bede mieć chwilkę to poogłaszam...
  3. [quote name='JOMA']I są nadal, poproszę o PW. A ASZKA to imię babuni ?[/QUOTE] Tak wlasnie, Aszka to imie babuni ;) PW zaraz wyśle... Banerek dla suczynki (ni bijcie, nie mam czasu robić - dlatego taki badziewny): [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10458698#post10458698"][IMG]http://images34.fotosik.pl/316/23265f5ef437ae3a.jpg[/IMG][/URL]
  4. Allegro, 4łapy W gruncie rzeczy nie mialam czasu ogłszać... Jesli ktoś mógłby w tym pomóc, to byłąbym bardzo wdzieczna, moze ktoś moze zrobić ale.gratke - chyba maluszek nie ma... No i ja zrobiłam banerek - taki 'zwuczajny', ale doby mi brakuje ;P [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114484"][IMG]http://images33.fotosik.pl/323/d2311fd7f34f0bd9.jpg[/IMG][/URL]
  5. A jak myślisz? Przy zapaleniu ucha chyba nie ma innej moliwości...
  6. Misiu po kątroli, następna w piatek - ta wizyta kosztowała 5 zł. :/ CZARNO TO WIDZE< że też teraz musiał złapac to zapalenie :/
  7. Gdybym miała kenel to by mógł zostać do znalezienia DS, bo on mi rano jak śpie zaczyna się szlajac po domu i budzi moja Fante, co ją starsznie denerwuje - normalnie w ciągu dnia jest wszytsk ok - zabawa, mycie mordki, lizanie brzuszka - ona się zawsze denerwowała gdy ktoś ją budził, przy pierwszych szczeniakach to jak jej nie dały psac do godziny 3 nad ranem, to się wkurzyła i je sama do michy zaniosła i je poustawiała równo po katach, az poszły spać :evil_lol: Moja sunia stawia na gruntowny wypoczynek xD Dzisiaj maluszka odrobaczyłam, kojelne odrobazanko za 2 tygodnie, Pani weterynarz podejrzewa po tym co jej opisałam, ze robale są i to od tego te biegunki i śluz w kupkach... Saldo konta się nie zmienia, bo kochana Pani Ania policzyłą tylko za odrobaczenie moich pozostałych 2 pociech, a za maluszka nic nie wzięła, powiedziała, że jest GRATIS za pomoc przy zabiegach :loveu: [B]TO JEST ZŁOTA KOBITA I SUPER WETERYNARZ![/B]
  8. DT ma juz konto na które mozna wesprzeć Aszkę, jesli ktoś nadal jest zainteresowany pomocą, to prosze pisac, numer wyśle na PW :)
  9. [quote name='jusstyna85']u niektórych suczek mija,to chyba wszystko zależy od organizmu...[/QUOTE] Racja, ale u niewielu - większosć suk ma cieczki do końca życia, ale moze to zalez od stanu wyniszczenia organizmu...
  10. Jst problem - czy tkoś mógłby dać maluszkowi tymczas? :( Maly coraz bardzihj łazikuje po mieszkaniu, a moa sunia go 'nie trawi', dochodzi do tego, że się na niego rzuca, boję sie, że kiedyś nie bee w pobliżu i dojdzie do tragedi - pierwszy raz sunia odwala takie coś, wszytskie szzeniaki lubiła, tylko tego nie, bo jest zbyt nachalny - ta na niego warczy i mu kłapie żębami, a ten dalej do niej, ja go ocdciągam, a ten idzie ja sobie podgryzać :/ [COLOR="Red"][B][CENTER]PROSZĘ O DT DLA MALUSZKA!!![/CENTER][/B][/COLOR]
  11. [quote name='kama_i_ja']A starsze suki nie mają menopauzy?:razz::razz:[/QUOTE] Nie, nie mają, cieczki mają do konca życia i do konca moga miec młode...
  12. [quote name='malawaszka']ponieważ obiecałam, że Cię nie zostawię z problemem to [B]proszę o nr konta coś jeszcze wyskrobię[/B][/QUOTE] Malawaszko jeśli miałoby to być dla ciebie trudne, to nie skrobaj ;P Jakos sobie poradzimy, moze ktoś moze zrobic bazarek? Moze mozna zmienić tytuł, że 'PILNIE POTRZEBNE WSPARCIE FINANSOWE!' Narazie maluch ma co jeść, odrobaczę go jutro, narazie na mój koszt, a jakby coś wpłynęło to wtedy się wyrówna - nie widze innego wyjścia, nie podoba mi sie ten jego brzuszek i myśle, ze nawet doś prawdopodobne, ze jest zarobaczony, dlatego nie ma na co czekac...
  13. [quote name='maciaszek']Szczerze mówiąc nie wiem jak rozwiązać tą sytuację... Trochę głupio się porobiło. Jeśli sunia ma tych kilkanaście lat, to sterylka może być dla niej niebezpieczna. A może zdecydować się na zastrzyki hamujące ew. cieczkę? Wiem, że nie są do końca zdrowe, ale chyba, mimo wszystko, bezpieczniejsze niż sterylka.[/QUOTE] Ale zastanów się, czy twoim zdaniem faszerowanie suni hormonami, gdy już ma takie problemy hormonalne (i to mocne) bedzie dobrym rozwiazaniem, prędzej pogorszy niż polespzy jej stan, wydaje mi się, że to własnie hormony mogą być zgubniejsze i bardziej niebezpieczne dla jej zdrowia i zycia, niż zabig gdy nie bezie medycznych przeciwskazań...
  14. Zaaktualizowałam rozliczenie - nie wygląda to ciekawie, z taką kasa to nawet do weta nie moge iśc go odrobaczyć... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpo...&postcount=111[/url] I wlasnie o takiej sytuacji mowiłam na początku, zanim go zabrałam... Ale wiecie co? To jest niemozliwe jak ryż drożeje, jeszcze nie tak dawno kupowałam dla psiaków kg. za 0.99 gr. w PLUSIE, a teraz w tym samym sklepiej kg. kosztuje 2,99 :/ MASAKRA! Aż się boje co bedzie za jakis czas - pogadam ze znajomą, kóra ma swoje stoisko na targu, moze ona ma jakies rozwalone ryże i sprzeda taniej...
  15. Ozdew jest - z nowej soli, bo "dziewczyna się zakochala', ale bardzo faceta odciągalam od tego, a 'a bo to 300 km., a bo coś...' - nie chce, zeby jechał tak daleko do niespradzonego domku :/ [COLOR="Red"][B][CENTER]CZY KTOŚ MOŻE PRZEPROWADZIĆ WIZYTE ADOPCYJNĄ W NOWEJ SOLI? ALBO MOZE KTOŚ ZNA KOGOŚ (DOGOMANIAKA) Z TAMTYCH OKOLIC?[/CENTER][/B][/COLOR]
  16. No własnie i tutaj jest problem :/ Ania by chyba nawet Aszki nie brała, gdyby wiedziała, że ma wiecej niż 7 lat. Do Ani lada dzień przychodzi koljny tymczasowicz - Misiu, jest on niekastrowany - ma 15 lat i bardzo chore serce, nie może być poddany zabiegowi :/ Żeby nie było Misiu u Ani był zapowiedziany od paru miesięcy... Amiakt wprawdzie zapewnia, że Aszka 'jest bezpłodna', ale pytałyśmy wetki i cieczka moze wrócić jak sunia sie podkuruje - a potem będzie historia niczym met z Kongą :/ Na nasze pytanie o sterylizację dostalyśmy odpowiedziec od Amikat, że 'w żadnym wypadku, nawet nie wchodzi w grę' - taką odpoidz otrzymalyśmy, gdy jeszcze miałyśmy info, że ma 7 lat :/ No i co Waszym zdanim teraz mamy zrobić? Mimo wszystko rozważmy sterylizację, nie bedziemy narażać siebie i suczkę na ew. niepotrzebną ciąże - oczywiscie przed zabiegiem byłoby wykonane min. 2 razy EKG, badanie krwii dokłądne, i byłoby sprawdzone dokaldnie, czy mozemy sobie pozwolic na taki zabieg...
  17. Generalnie to zalezy, kopjuję opis ze strony tymczasowiczów, jet to opis bezpośrednio od Ani, która rozmawiała z kamą na gg [QUOTE]1. Rasa: mieszaniec, ale podobna do goldena (tylko że miniaturka) 2. Płeć: suka 3. Wiek: około 10 lat 4. Wielkość/ masa ciała: mała 5. Stan zdrowia: zmiany hormonalne (widoczne na skórze), zły stan uzębienia, depresja, ogólne osłabienie, przyjmuje leki na trzustkę, kuleje 6. Kastracja: NIE 7. Stosunek do ludzi (w tym dzieci): nawet muchy nie skrzywdzi bardzo przyjacielska, uwielbia siedziec na kolanach - typowa kanapowa rzytulanka, na poczatku nieufna, ale gdy kogoś pozna, to jest przekochana - także jesli chodzi o dzieci! 8. Stosunek do innych psów: ciekawska, przyjaźnie nastawiona, merda ogonkiem nawet do mojej suni 9. Stosunek do kotów (ew. innych zwierząt): nie sprawdzony, ale nie zauważyła kota sąsiadów który przechodził obok niej 10. Temperament (w tym aktywność w domu): bardzo grzeczna i spokojna , lubi leżeć na łóżku 11. Cechy charakteru: spokojna, smutna, zrezygnowana lecz wydaje mi sie że to kwestia czasu/przezwyczajenia do nowego opiekuna, pieszczocha 12. Uwagi: tylko dla osoby odpowiedzialnej, świadomej konieczności leczenia.[/QUOTE] A do dzieci jest raczej przyjacielka, choc nie cieszy się 'euforycznie' - toleruje dzieci, pomedkuje ogonkiem, gdy dostaje od nich zainteresowanie, a w innych sytuacjach jest na nie obojetna, bez agresji. Po porstu sa to sa, nie ma to nie ma, zdjęcia na łóżku robione były w momenc, gdy córeczka Ani spała na łózku (3 miesiączna dziewczynka) ;) Krzysiu też pewnie robi sporo zamieszania - jak to dziecko, ale ona baaardzo przyjacielko i lekko z przymruzeniem oka na niego patrzy, toleuje wygłupy...
  18. I co? I co? I co?
  19. [quote name='AlmaMater'][B]Ta suka ma więcej niż 10 lat i nie trzeba być ani weterynarzem, ani wielkim znawcą psów, żeby to zauważyć.[/B] Chyba że ktoś nie chce tego widzieć, ale ignorowanie rzeczywistości zawsze się mści, szkoda tylko, że w tym wypadku może się zemścić na psie.[/QUOTE] I tu się mylisz, ona na żywo wygląda inaczej niż na zdjeiach, bo zwyczajnie boi się aparatu. powiedz jak twoim zdaniem powinna wyglądac kupka kjości z depresją? Nawet gdyby miała 5 lat, to by wyglądała na 2x tyle i wiem co mówię - pokazać Ci prawdziwe staronowinki, które przebywały pod naszym dachem? Zajrz w mój profil - Bunia, Misiu, Pepik? Ona na pewno tak nie wyglada, a one podobno miały 'dyszkę, a nawet kilkanaście'
  20. [quote name='AlmaMater']Czyli co? Oszukujmy, bo może się uda? Jak mam rozumieć to, co piszesz? Jak człowiek myśli, że pies ma 7 lat i go weźmie, bo zapewniasz, że nie ma więcej niż 10 lat, a pies ma 14, to w porządku? W ostatniej chwili mu mówisz: "A kuku! Kłamałam!" czy zostawiasz właściciela w nieświadomości, licząc, że weterynarz mu nie powie prawdy?[/QUOTE] Ale w zasadzie to my neiw iemy ile ona ma lat - ona moze miec 7, a moze miec kilkanaście, nasza wetka powiedziała 'może mieć dyszkę, a nawet i kilkanascie lat', na o myśmy się zdziwiły, bo ona na tyle na pewno nie wygląda, i pytałyśmy dla pewnosci, a ona, ze przeciez sunia juz poowy zębów nie ma, no ale skoro to jest chodzacy szkielet to zeby mogła stracic przez niedobory - miałąm 5 letniego tymczasowica, bez połowy tylknych zębów bo stracił przez anorektyczne zagłodzenie i niedobory...
  21. Maxiu jest na etapie poznawania własnego ciałka ;) To jest tak jak dziecko ;) Dzisiaj w ogóle nie wychodzi ze swojego legowiska, potrafi leżec godzinami i bawić się łapkami - a to łapką potracac uszko, a drugą gryżć, a to drapiac się tylną łapką w różne miejsca ;) Dzisiaj poznawał pozostałych lokatorów mojego mieszkania, skrzydlate, skrzeczące i zdziwione jego obecnością tak samo jak on ich ;P Bardzo spodobaly mu sie papugi, tylko moja Kiczka miała odwagę podejśc i nie uciekać (no ale wiecie, dziadek, który jest u mnie 15 lat nie ma siy, zeby uciekac, a i ufa mi na tyle, ze wie, że zeżreć psom go nie dam ;P), Max bardzo doklądnie go obwąchał, a Kika polizała mu nos, na co zapanowało zdziwienie - gdyby Max to było dziecko, to by miał łzy w oczach, przestraszyl sie bidak, ale szybko wrócił do normy i już chciał tracać papugę łapką, która reagowała rozkładaniem skrzydeł, a Max oczywiscie z zainteresowaniem patrzył, ale wtulał się we mnie- a to potworek, nie? Zaczepia, ale 'ciotka broń mnie' xD Śmieszny był dzisiejszy dzien ;) No i ppijemy i jemy tylko z miseczek, wczoraj skończyło się mleczko, któe dostawał już tylko przed spaniem ;)
  22. No teraz spał do 6 przez 2 dni, ale dzisiaj w nocy wstał o 2 i o 4:30 -chyba brzuszek go bolal, musimy isc do weta sie odbrobaczyc, bo to moze być od tego... :( Bardzo mi się nie podoba ta jego kupka, po zmianie diety :( Zaaktualizowałąm rozliczenie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10450470&postcount=111[/url] Niestety po wizycie u weta, nie zostanie nic... :(
  23. Jestem wk****** :angryy: Pani z Bedzina nie dzwoni, a domek z Wa-wy przepadł :/ Teraz zostałam z psem :/
  24. [quote name='AlmaMater']Jasne, oszukujmy ludzi, a potem będziemy mieć do nich pretensję za nieudaną adopcję. Ktoś bierze kilkuletniego psa, sądząc, że jeszcze kilka lat będzie z nim chodził na spacery, może jeździł na wczasy, a tu się okazuje, że pies jest starutki i głównym zajęciem właściciela będzie noszenie go do weterynarza. Sorry, ale opieka nad własnym starym psem to obowiązek właściciela i nikt nie ma obowiązku wyręczania go w tym. To tragedia dla psa, że jego pan się do tego obowiązku nie poczuwa, ale człowiek, który chce wziąć psa, nie jest za to odpowiedzialny i oszukiwanie go jest po prostu świństwem. Niestety, ta suczka wygląda na kilkanaście lat i na pewno tyle ma.[/QUOTE] Racja, ale fakt jet faktem, że Ania chyba też by jej nie wzięła gdyby wiedziala, ze ma kilakanaście lat, myśmy też zostały poinformowane, że ma 7 lat... A uwiez mi, wcale nie wygląda tak jak piszesz na kilkanaście lat, miałyśmy już wiele staronowinek kilkunastoletnich i ta pry nich wygląda super...
×
×
  • Create New...