-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BoUnTy
-
[quote name='maciaszek'][COLOR=Red][B]Klaudia[/B][/COLOR], nie sprawiasz nikomu kłopotu !!!!! Nie myśl w ten sposób, tym bardziej, że nikt tak o Tobie nie myśli. [B]Zrobiłyście bardzo fajną, ważną i ładną rzecz - uratowałyście pieska przed śmiercią i to paskudną śmiercią![/B] Najważniejsze jest teraz, żeby znaleźć mu dobre lokum i zająć się nim maksymalnie. Zgadzam się z przedmówcami, że to jeszcze zdecydowanie za mały piesek, żeby trafić do domu stałego! Najpierw trzeba go troszkę odchować, koniecznie. P[B]rzede wszystkim powinien zaliczyć wizytę u weta, który poradzi jak się nim teraz zajmować, co powinien jeść (bo chyba jednak nie pedigree, a jakieś mleko dla szczeniąt). Jesteście pewne, że on jest jeszcze ślepy??? Bo jeśli tak, to on ma mniej niż 2-3 tygodnie. [/B] Cały czas biję się z myślami. Wzięłabym go, ale boję się, że nie będę mogła się nim odpowiednio zająć... Pracuję, a przecież do pracy brać go nie będę :(.[/QUOTE] 1. Ot co, a swoją drogą rok temu tak samo zaczynałąm - ratując maluszki przed utonieciem ;) 2. porównywałam zdjecia swoich maluszków i mi też wyszło, że on ma max. 3 tygodnie Ja też bym go wzięła, ale nie wiem jak tata zareaguje, ale myśle, że skoro jeszcze nigdy nie miał nic do gadania, to tym razem nie powinno być inaczej...
-
No dobra, niech mnie szlag... jutro ponegocjuje z tatą, ale mam mieszane uczucia, bo samą rozmową moge spowodowac, że dostanę kocyk do reki i marsz na balkon :evil_lol: :diabloti: W takich chwilach człowiek stoi przed dylematem... plus jeszcze ten brak kasy w kieszeni... :diabloti: No nic, narazie nic nie móie, nic nie obiecuje.... A wczoraj mówiłam, ze juz się w nic nie chce pakować, alez człowiek jest istota ułomną...
-
Duża Zastraszona I Trzęsąca Sie Suczka W Schronisku MA DOM
BoUnTy replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Bo ja wiem, ale fakt jest faktem, że dla kierownictwa to ryzyko, no ale mozna podpisac dokument, że biezremy je na właśna odpowiedzialnośc - w koncu ten amstaff też mógł tangusie udziabac, czyż nie? -
Duża Zastraszona I Trzęsąca Sie Suczka W Schronisku MA DOM
BoUnTy replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
A czy kierownictwo nie zgodziłoby się, aby wyprowadzic cały boks? Może dałoby jakos radę, w boksie ile jest psów? 3-4? -
A co po tych paru dniach? Czy on aby na pewno jest do wydania osobie niedoswiadczonej, bo taki maluszek jest dosc specyficzny w opiece... Poza tym ile to wg Was jest to 'parę dni'? a jutro bedzie, że musi DT opuscić, bo ama sie ejdnak nie zgadza? Przepraszam, ze tak pisze, ale niestety est mi znane Wasze połozenie i pewnie kolezanka też stąpa po kruchym lodzie, a jak coś się rodzicom nie spodoba to bedzie 'pies ma zniknac już'...
-
Duża Zastraszona I Trzęsąca Sie Suczka W Schronisku MA DOM
BoUnTy replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
A czy byłąby mozlwiosć wzięcia tej suki na spacer, tak jak tego AST'a? Chyba nie bo ona jest w boksie z innymi psami, to się beda gryzły, a moze sie myle? Bo tak sobie pomyśląłam, że ona ma szanse choćby minimalnie powócić do formy psychicznej jesli ktoś da jej choć odrobinę czułosci, wejźmie na spacerek itp. -
kikou w skrzydełkach odpada wiecej kości niż pies dostanie mięska, poza tym on ie je parwek, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadoo, zeby cąły czas jadł parówki, ew. jako przegryzkę - z tego co wiem to dostaje jedzenie w puszkach, oraz odpadki z pracy Izy - szynki, kotleciki, ogólnie jakies edliny - moze nawet kurczak z rosołu? Iza pracuje w restauracji, stąd różnorodność... A co do parówek to jadł na początku, ale to dlatego, że nie chciał nic innego jeść po przyjeździe do nas - jadł tylko parówki i to jeszcze 'przegryzione', bo inaczej sobie nie radził... Skrzydełka z kurczaka to strata pieniedzy - jak coś to moze z miesnego takie 'ścinki' - ale tym to się zajmuje zabsko, bo jej tata jest rzeźnikiem...
-
Czemu tutaj tak cicho? :( Jak będe miec chwilke, to zrobie Misiowi banerek :) Zrobilam jednkak przelew na konto za podkłady ;) Aktualne rozliczenie: Wpłaty: 29,80 zł- Jusstyna85 30,00 zł - Mysia_ 30 zł. - Izabella 10 zł - Mysia_ 60 zł - kikou 55 zł - BoUnTy (z bazarków) 40 zł.- Emilia2280 Wydatki: - wet - 20 zł. (Paratex, Synergal, Omegan,maść Triderm) - szampon - 9,80 - wet 10 zł - parówki 5,50Zł, - ryż 2Zł, . - KARMA KITTY 6SZT (1,85 SZT) 11,10Zł - 2 zł ryż, - 14,80 zł 8 szt karmy Kitty, - parówki 4,20zł - 5 zł. weterynarz - 6 zł. dojazd na akcję do Bytomia - 1,79 na karme - 126,36 - podkłady SALDO KOŃCOWE: + 36,28! Czyli mamy już na 1 miesiac utrzymania!
-
[quote name='lunarmermaid']Domek jest w Gliwicach ,ul.Królowej Jadwigii.Czy tam jest tragiczny dojazd? Może bym zawiozła Vikę,tylko nie wiem jak sprawdzić domek i co trzeba podpisać,skoro pies należy do fundacji. Co robić? Domek czeka i już się niecierpliwi...miałam już kilka sms-ów kiedy Vika przyjedzie.:multi:[/QUOTE] Z tego co wiem to po prostu musisz podpisac z tymi ludźmi fundacyjną umowe adopcyjną w 3 egzemplarzach (i chyba na seibie) - dla cludzi, fundacji i ciebie :) Gdyby co to ja mam wzór fundacyjnej umowy
-
czekamy, czekam....hrrrr... ale ja niecierpliwa, Maciaszku jak tylko bedziesz to napisz jak było!
-
Do 3 paczek brakuje jeszcze 6 zł. Niestety z racji tego, że przekazałam dodatkowe pieniazki i wyskoczyłą mi sterylizacja, to niestety ilosc karmy nie bedzie taka jak deklarowałam, a przynajmniej nie w tym miesiacu, wybaczcie - chyba bedzie trzeba zapłącić za to wyżywienie te 30 żł. (a le nie 60!), ale z plusów jest to, że jak kupimy te 3 paczki podkłądów, to misiu pod tym wzgledem jest zabezpieczony na 3 miesiace! No i ten wydatek nam odpada :)