Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. Ona miała blokady na sercu od samego pocątku, teraz istotnie jest pogorszenie, ale próbujemy jeszcze leczyć, bo jeszcze jest iskierka nadziei, szczególnie, ze jak do nas przyszla to tez miała wode w płucach, któa potem zeszła...
  2. Jeszcze nie :) Byłyśmy u wteki, mała dostałą steryd w zastrzyku, jak podziała to bedzie go miec wprowdaoy w stałe leczenie, okazało sie, że kasła, bo znowu w płucach jetst woda, tak więc zwiększona zostałą o połow dawka Furosemidum, no i zobaczymy co z tego wyjdzie... :)
  3. Własnie przygotowywujemy się do akcji w Bytomiu ;) May był u weterynarza - wyniki bardzo omyślne, Enarenal spowodował bardzo duża poprawe, teraz Misiek jst u mnie w moim polarze, zeżarl zamiast swojej karmy to mój pasztet i moje kiłbaski, które musiałąm mu gryźć bo sam nie umie xD Terazm zmęczony wypoczywa przed akcją, trzymajcie kciuki...
  4. To ne wróży dobrze, Ziuta powinna być jak najzybciej zabrana, chociażby do hotelu! Ci ludzie ją zniszczą!
  5. Jutro idziemy do innego weta, będziemy wiedzieć co dalej, choć nie przecze, że jesteśmy prygotowane na ostateczną decyzje... Z dnia na dzien jest gorzej, mała juz przy piciu i jedzeniu krztusi sie, ma bezdechy...
  6. [SIZE="6"][COLOR="DarkRed"]W piatek w Bytomiu zaginął piesek rasy shit-zu (lub shit-zu podobny, nie wiem dokłądnie) - 'czarny z krawatką', moze jest takowy w Katowicach, albo moze ktoś wie o znalezieniu takiego?[/COLOR][/SIZE]
  7. Moje drogie, welka prośba! [SIZE="6"][COLOR="DarkRed"]W piatek na Stroszku zaginął piesek rasy shit-zu (lub shit-zu podobny, nie wiem dokłądnie) - 'czarny z krawatką', moze jest takowy w Bytomiu, albo moze ktoś wie o znalezieniu takiego?[/COLOR][/SIZE]
  8. Ja teżo tym myślalam, i sugeruje, ze to dobry pomysł, ale pewnie Maciachowa nadal nie moze sie przemęczac i szarpac z Ziutką...
  9. Co do zostawiania psa na balkonie, to dla mnie to jeszcze nietak wielkie przewinienie, jesli Ziuta lubi na nim zostawać, ma miski, no i nie jest za gorąco... Moja sunia bardzo czesto zostaje na balkonie, ale dlatego, ze ona to uwielbia, jak nas nie ma to tylko na balkonie zosatje, nawt gdy wejsciedo domu ma otwarte, a jak jesteśmy to jest na balkonie zamykana, bo zimo (szczególnie w zimie) - zapuka to wchodzi...
  10. Sunia dostaje juz na te płucka Furosemidum, to samo w sobie poiwnno pomagać...
  11. Masz lunar gg lub inny szbki komunikator? :) Wiesz moge ewentualnie jeszcze zrobić tak, ze jeśli twoja córką bedzie tylko z 1 psem, to wcześniej (ok np. 10) mogłabym podjechać po nia na dworzec w Katowicach, z dworca musiałybyśmy wrócić do mnie - ja sobie wyszykuje psiaki, wypijemy herbatke i na 14-15 podjedziemy razem na akcje, a potem...hmm... to zalezy jak na akcji pójdzie, znowu do mnie, odstawić choćby 1 psa, i moge ją odwieć do Katowic. Ale macie jakies stałe połączenie, no i ile dziewczyna ma lat? A z Plc. Skargi (dobrze móie) w Katowicach leci bezposrednio na dworzec do Bytomia bus 820 ;)
  12. Pewnie masz rację, ale martwi mnie ten kaszel, jeśli to od tych przerzutów? On pojawił się z dnia na dzień, a raczej nie miała sie gdzie zaziębić...
  13. Z małą ostatnio nie najlepij - ma nieprzyjemny kaszel, momentami zaczyna sie dusić :( Byłyśmy u wetki, powiedziała, ze skoro mała piszczy nawet na spaniu to nie ma jej po co meczyć, Ania powiedziała, ze ja mam podjąc decyzje co dalej, ale ja nie wiem, bo ona się dośc dobrze jeszcze trzyma, ale skoro się męczy...? Jeszcze skonsultujemy z innym wetem...
  14. No własnie, ale czy ktos jest n tyle głupi, zeby brac ze soba 3 psy i 2 osoby 'bagażu'? Moznaby ew. się zrzucic na transport i zapłacic - troszkę Dżek, troszke misiek - no w końcu to wtedy na tak krótkiej trasie drogo nie wyjdzie...
  15. [quote name='lunarmermaid']Co do transportu to musiałby być w obie strony,bo moja córka nie zna kompletnie Bytomia.Nigdy tam nie była a jeżeli wracałaby z psemm to już klops... Przesłałam zdjęcia szczeniaczka. Może się pojawią.[/QUOTE] Jesli takie coś wchodzi w grę, to ja jadę (niestety autobusem) z bytomia i robię odpowiendią przesiadke na dwrocu autobusowym, wiecj jeśli córa chce to możemy się zabrac razem w dalszą trasję - moge ja odebrac z dworca w Bytomiu, jak i potem na dworzec odstawić, bo mi to po drodze ;)) Nie wiem jak tam z autobusami od Was... Ja niestety nie dam rady w żaden sposób nadłożyc drogi, bo sama bede z 2 tymczasowiczami...
  16. To już wyjasniam, widac, że zabsko jeszcze niewprawione... Wpłaty: 29,80 zł- Jusstyna85 30,00 zł - Mysia_ 30 zł. - Izabella Wydatki: - wet - 20 zł. (Paratex, Synergal, Omegan,maść Triderm) - szampon - 9,80 - wet 10 zł - parówki 5,50Zł, - ryż 2Zł, . - KARMA KITTY 6SZT (1,85 SZT) 11,10Zł - 2 zł ryż, - 14,80 zł 8 szt karmy Kitty, - parówki 4,20zł SALDO KOŃCOWE: +10,40 zł.
  17. [quote name='kosmatypl']Kasiu, ja nie piszę tego do Ciebie osobiście, wyluzuj :lol:Cytuję Ciebie, bo tłumaczysz/bronisz takiej postawy, ale nigdy nie pisałam, że tak robisz/robiłaś. Czasem warto się zastanowić co ma zrobić na przykład taka Fundacja, gdy o żarcie woła 100 zwierząt, a konto jest puste, kredyt w hurtowni i w lecznicy zamknięty... A konto puste, bo.... w poprzednim miesiącu sponsorzy też mieli wypadki losowe... Jestem DT od wielu lat - biorę zwierzęta tylko, gdy wiem, że mnie na to stać - bo jeszcze żaden z umieszczających u mnie zwierzęta nie pamiętał o tym dłużej niż jeden worek karmy :evil_lol: Porywy serca mają to do siebie, że szybko gasną i zapalają się, ale już na inny temat.... Co do Kasi i porywach serca, to Kasia na początku listopada 2007 roku deklarowała pomoc finanswoą mojemu Dżekusiowi (który był u mnie, następnie u met i spowrotem u mnie) i jest to jedyna osoba, która nigdy, ale to nigdy nie zapomniała o żadnej wpłacie, czyli widać, ze traktuje to jako obowiązek, niestety nie o wszystkich moge to powiedziec... (to tak w gwoli wyjasnienie) C do Boksi i żekomego oddawania do schroniska, to proszę niech powiedza osoby, które dały DT i były od ludzi deklaracje wpłat, co się na watkach najczęsciej robi, gdy długi rosną, powiem: ' daj jakiś dramatyczny tutuł, zeby przyciągnął' - to jest najprostsza i zarazem najskuteczniejsza zasada DGM, żeby ludzie wreszcie watek zauwazyli i pomogli, w wypadku Boksi poskutkowało, az strach myślec, co by było gdyby nie poskutkowało i dłygi ciągle rosły - met by boksi nie oddała...
  18. Co do koni to sie nie wypowiem, bo na koniach to ja się nie znam, ale dla mnie większośc wyglądała dobrze, tylo jeden taki chudzinek schorowany... A co do kotów, to 6 było domowych, a mówiłam, że jeszcze pare w szopie widziałam to sie pod sufitem paletały, ale nie wiem ile było w sumie, caal to była manipulacja informacją, wiesz? Asia_klero sugeruję, ze piejesz do mnie, ale jak z tobą rozmawiałam, to powiedziałam, ze nie chce nic mowic, bo nie bylam i nie widzialam, pojechalam - zobaczylam i osobiscie nie mam powodu, zeby najezdzac na met, gdyz osobiscie nic nagannego nie zauwazym, ale zgadza sie, ze to byla tylko jedna wizyta! Poza tym jestem zdania, że met nie powinno się narzie do ustabilizowania oddawać zwierząt, gdyż bez pomocy nie da sobie rady, ale to chyba całkiem normalne... Zreszta met sama mowi, ze juz nie chce zadnego psa do wybudowania psiarni, a projekt calkiem, calkiem...
  19. Iza nir moe dostać się na DG, napisala mi wczoraj wiadomosc, ze ały szuka innego DT, bo Iza najprawdopodobniej wyjeżdża za granice...
  20. Jesli to kogo interesuje, to własnie przyjechałam do domu od met - byłam u niej od wczoraj...
  21. [URL=http://img185.imageshack.us/my.php?image=doraifiliptf3.jpg][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/399/doraifiliptf3.th.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...