-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BoUnTy
-
Ja bym jednak preferowała szukanie domku gdzies blizej, bo w Wawie bezie trudno o wizyte przed i poadopcyjną, poza tym ten cholerny transport... Kto by pomogł w ogłaszaniu psiaka? Zwykłym, nazwykczajniejszym teksem! "Oddam szczeniaka! Piesek to samiec, uratowany przed utopieniem, będzie on niewielkim pieskiem max. 'pod kolana'. Piesek do oddania tylko na umowe adopcyjną! Zastrzegamy sobie prawo wyboru przyszłych właścicieli, a wszelkie oferty kupna nie poprzedzone rozmową bedą usuwane" ja juz się biore za wystawienie allegro, a kto mógłby wystawić allegratkę? Naprawde wolałabym szukac domku bardziej przybliżonego...
-
Wycałowany ;) A co do zastępczych mamuś, to bardzo polubił się z Kibą, która pozwala mu dosłownie wchodzić sobie na głowe xD A zresztą co bede mówić, sami zobaczcie ;:evil_lol: [IMG]http://images24.fotosik.pl/244/c33074f706798a80.jpg[/IMG] A tutaj ssał łapki Kiby: [img]http://images30.fotosik.pl/243/b63b092cda90f87c.jpg[/img] A tutaj Max zasnął na dobre 10 minutek: [img]http://images34.fotosik.pl/313/fa8420fb7e25b4c4.jpg[/img] Kiba bardzo dzielnie znosiłą ten ucisk xD A tutaj matczyny uścisk... ogona :lol: [img]http://images25.fotosik.pl/242/a70737f299b5b4ca.jpg[/img] No i scenka 'edeńska': [img]http://images23.fotosik.pl/242/a90e00e8f30722b0.jpg[/img]
-
Witam to ja, Max! Pewnie wiecie, ze byłem chory - dzisiaj czuję sie już dobrze... ciocia BoUnTy bardzo się mna opiekuje, choć w nocy chyba traciła do mnie cirpliwość, a ja chciałem się tylko tulić - dzisiaj mówi, że jest cała podrapana, pokazała mi nawet ryse na twarzy, która niechcący jej zrobiłem, chcęc zdobyć jak najwiecej ciepełka i zapomnieć o moim głodzie - ciocia mówi, ze tak musiało być, bo znowu by mnie brzuszek bolał. Dzisiaj jest naprawdę dobrze. pierwszy raz mogłem wyjść poza moje legowisko i kolana cioci Agi, juz coraz lepiej zaczynam chodić, a jak tylko upadnę od razu pomaga mi ciocia Fanta (swoją droga jaka ona jest duża! - jak dla mnie, oczywiscie). Dzisiaj starałem sie juz bawić, niestety moje pazurki w starciu z dywanem wypadały niekorzystnie i ciągle się przewracałem, dlatego też ciocia 'obcięła' (nie wiemdziałem co to znaczy, ale wcale się nie bałem!) mi pazurki, bo powiedziała, ze teraz bedzie mi sie lepiej chodzić, a ona bedzie mniej podrapana - i miała rację! Bardzo mi sie podoba moje towarzysto, ciocia Fanta zawsz gdy zjem liże mój brzuszek, a rano i wieczorem mnie myje, tak jak moja mamusia. Mam tez tutaj koleżankę - Kibe , ciocia mówi, że też szuka domku, tak jak ja, i że kiedyś znajdziemy kochających ludzi... Kiba bardzo chce się ze mną bawić, ale jest troszkę za mało delikatna, dlatego ciocia ma nas zawsze na oku, co nie zmienia faktu, że i tak się z ni bawie, trącając łapka jej pyszczek - narazie nie umiem skakać tak jak ona :( Dzisiaj dostałam spróbować troszkę 'apsztetu' - dzinie brzmi, ale jest przepyszne, chciałbym wiecej, ale ciocia twierdzi, że nie mogę, ale za to 'juz gotuje mi ryżyk z kurczaczkiem i marchewką' - oczywiście także nie wiem co to, ale pachnie świetnie! Teraz idę spać, daję jeszcze troszkę swoich zdjec :) [IMG]http://images31.fotosik.pl/312/af79424268df53dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/312/19493d86739eb530.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/242/1bcf5e049c61410f.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/312/ba277fa58c11eb0c.jpg[/IMG]
-
Dziękuję Kasiu z wpłatę! Mały wieczorem znowu wymiotywał, oze to mleczko mu nie służy? No nic mleczko pije chetnie i od wczoraj jest w porządku, było wile razy sioo i koo, wiec jest dobrze ;) Dzisiaj gotujemy sobie ryżyk, bo się uczymy jeść normalnie stałe rzeczy - mimo tego, że już jadł, to myslę, ze ryzyk bedzie odpowiedniejszy niż pedigree ;)
-
No to wchodzisz na ta strone: [url]http://drukprzelewu.pl/[/url] i wpisujesz tak moje dane, potem ile chcesz wpłacić, swoje dane i robisz 'generuj' - drukujesz to co się pokaże i z tym (i pieniążkami, które napisalas w kwocie + 2,50 zł.) idziesz na pocztę, PKO itp. ;) Dajesz przy okienku i czekasz aż wpisza i podbiją i to koniec ;P Daj znać kiedy skopiujesz sobie numer konta, to wykasuje go stąd, biorąc pod uwage to co sie na w dzisiejszych czasach dzieje ;)
-
[quote name='halbina']Reklamuj, Kochanieńka, reklamuj! Sunie są juz w pełni gotowe do adopcji... właśnie uczą sie chodzenia na smyczy i regularnego spacerkowania... nic nie rozumiem z tej drugiej części o 5 zł. :eviltong:[/QUOTE] Kiedyś wystawiłam dla twoich podopiecznych bazarek, niestety uzbierało się 5 zł., tylko ty wtedy miałaś kłoty z sąsiadam, czy cuś i nie miałaś psiaków dodatkowych ;P Także ty już swoje dołożyłaś dla maxa, a reszte daj twoim suczkom xD Teraz już rozumiesz? ;) My jakos sobie poradzimy, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, narazie jesteśmy na plusie ;P Musi jakos być ;)
-
[quote name='halbina']podajcie mi na pv dane do przelewu! :mad:[/QUOTE] Halbino :mad: A wiesz, ze ja reklamuje twoje szczeniory? Bo Pani chce psiaka, ale z większych, a twoje raczej malutkie nie beą takie jak on, a twoje jej się bardz podobaja, zobaczymy xD Mam towje 5 zł. z mojego bazarku, więc przekaż to to chcesz na niego na twoje - ty tez masz duze potrzeby! Jomo dziękuję, za wpłate, jest Pani kochana :loveu:
-
[quote name='maciaszek']Przelałam 10 zł :).[/QUOTE] Dziękuję ;* Moze w tym poscie bee zamieszczac rozliczenia, ok? ROZLICZENIE: [B]Wpłaty:[/B] 50 zł- od JOMY 5 zł. - od halbiny ;) 10 zl. - od maciaszek + mleczko i jedzonko kupila [U]malawaszka[/U] [B]Wypłaty:[/B] - 40 zł. - weterynarz - 4,75 - ryż - 5,23 - kurczak - 5,98 - ryż (2 kg.) - 4,04 - kurczak [B] SALDO KOŃCOWE:[/B] + 5 zł
-
Sprawdzam co chwilka stan odwodnienia, w porządku, narazie nie wymotuje, le nie jadł już od 7,30 - postaram sie go nakarmić, odczekamy pół godzinki - jesli po mleczku znowu zwymiotuje to wtedy idziemy do wtea, tylk jak się wyrobić skoro mój wet jest otwarty do 13, a potem od 15... Z tym, ze od 15 jest oja ulubiona wetka, ktra zwykle liczy mi mniej, a tak bede musiałą też plącić pełna stawke.... wszytsko sie okaże, ja jestem na etapie robienia świerzego mleka, ale dam mniej miarek...
-
LuDZIE PMOŻCIE! Maluszek zaczął wymiotywać, nie byłby chyba w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w tersci zoładkowj albo znajdują się kawałki niestrawionego pedigree, albo sa to wymioty kałowe, choc nie pachną kupka, prędzej własnie tym pedigree, konsystencje tez maja podobną - maluszek nie chciał robić przez noc kupki, teraz masowaliśmy długo brzusio i zrobił troszeńkę, ale o konsystencji 'prawie'b biegunkowatej... Musimy leciec do weta, bo moze doszło do zaczopowania jelit np. treściami, któych maluch nie trawił i któe zostały w nich... Nie mam pojecia skad wziaść pieniądze, narazie się zadłuże, ale co dalej... Narazie jest spokój, dlaczego z wetem jeszcze chwilkę poczekam, bo bardzo możliwe jest, że nie trawił pedigree i teraz opróżniał zawartość żołądka, zobaczymy jeszcze 1 karmieie, co bedzie się działo, narazie dowodnam go wodą...