-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BoUnTy
-
[quote name='zabsko1980']witam!!! bez przesady. jak go bralam byl gluchy, slepy,krztusil sie. to mu zostalo do teraz. wetka powiedziala ze z sercem lepiej, a wode w plucach ma z tym sie juz raczej nieda nic zrobic. sorka ale ja jestem za leczeniem. juz tyle przetrwal to nie zaszkodzi sprubowac dalej. pozdro. On jak do Ciebie przyszedł nie miał wody w płucach, jak pojawia się woda, to znaczy, że nie działa Enarenal i serduszko jest słabsze...
-
[quote name='zabsko1980']witam!!! bez przesady. jak go bralam byl gluchy, slepy,krztusil sie. to mu zostalo do teraz. wetka powiedziala ze z sercem lepiej, a wode w plucach ma z tym sie juz raczej nieda nic zrobic. sorka ale ja jestem za leczeniem. juz tyle przetrwal to nie zaszkodzi sprubowac dalej. pozdro. Izuś źle mnie zrouzmiałas - podobnie było z Bunią, a wode w płucach da się leczyć! Furosemidum, silniejsze zastrzki - tylko, że to jest pies stary, sama przynasz, że wyglada gorzej niż jakiś czas temu - widac to, choćby pewnie zauważyłaś uciekający jezyczek, momentami on sinieje na spaniu... My mozemy próbowac, tylko boję się, że to nic nie da, a on już teraz sie meczy - woda w płucach to jest ból i to mocny, niestety przeżyłyśmy to przy Buni i zresztą sama wiesz jak starałyśmy się ja zatrzymać, ale starze psy już tak mają, ze kiedyś nadchodzi ich pora... Mozemy leczyć, ale mozemy próbować - ja nie mówie, że nie - dlateo zostawiam to Wam do przemyślenia, bo my patrzymy6 na to z innej strony, o myśmy widziały cierpienie Buni - zresztą każdy moze poczytac o Buni http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110264 i o tym jak to było... :( My jak najbardziej jesli bedzie taka decyzja podejmiemy się leczenia, podejmiemy sie dziłań, Furosemidu, zastrzyków itp., nie ma problemu - chciałam tylko, zebyscie wiedzieli co ja o tym myśle i jak to w chwili obecnej wygląda.... PS. Izuś ja twierdze, że miał u ciebie wspaniałą opieke, ale porównaj sobie misia sprzed 3 miesiecy i Misia teraz, naprawde nie widzisz różnicy? Nie widzisz tego krztuszenia sie przy piciu wody, wywalonego jezorka, białych wręcz źrenic? On już mlodszy nie bedzie i taka jest prawda...
-
Wcale nie był wtedy w stanie dobrym (już wtedy chodził tiptopami i ssię chwiiało - starość nie radość)- teraz sierść się poprawiła, przybyło ciałka - widac, że miał dobra opieke, to już po prostu ten wiek - ten moment, w takim wieku psy po prostu traca się w oczach :( Wiemy po Buni... Sama nie wiem co dalej. Zostawie chyba decyzje Wam, bo ja nie mam pojecia - dla mnie dalsze leczie jest bezcelowe, ale....
-
Kochani nie wiem jak to napisać...:-( Dzisiaj bylam u misia, widziałam go pierwszy raz od ponad miesiaca i... się przeraziłam - nie poznałam psa :placz: Postarzał się, wzrok...oczy ma białe, jest już calkiem slepy i głuchy, jezyk wywalony na wierzch, kaszle, krztusi się.... zupełnie jak Bunie 2 tygodnie przed eutanzją - ma wode w płucach, to już wiemy :-( Nie wiem jak mam to napisac, mam gule w gardle, mało się nie popłakałam jak go zobaczyłam (a nerwy mam mocne), niestety po tym co zobaczyłam wiem, że juz przegraliśmy... on także. Od razu zobaczyłam Bunie... On sie męczy, on teraz cierpi, mozemy leczyć, moze beda efekty, ale na jak długo? Juz się nauczyłam przy Buni, ze starałyśmy sie ja na siłe trzymac, a to było spisane na straty, to było cierpienie jej i nasze ;( Wiem, że może to co napisze jest okropne, ale myślę, że zbiliża się jego czas... :placz:
-
Zmienily się troszkę rozliczenia, co jest dla nas niezmiernie zaskakujacą i dobrą wiadomoscią! Dodatkowo dalam sobie opis na gadu-gadu "Kto chce podarować rzeczy na bazarki na psiaki? :)" i jest taki odzew, że jeszcze bardziej serducho się cieszy (niestety bazarkowicze jakoś ostatnio się lenią)! Już moja przyjaciółka przyniosła mi wczoraj cala reklamówke fantów bazarkowych, Iza przekazała Ani 2 książki ze szkoły, Magda - nowa Pani Dżekusia też chcę coś od siebie przekazać, tak samo jeszcze moje 2 inne znajome! To się po porstu w glowie nie mieści, że ludzie tak chca pomagać - bardzo ostatnio jestem ciepło przyjmowana jeśli chodzi o zwierzaczki - sa osoby, którym jak tylko się wyjasni o co chodzi chcą pomóc! To jest WSPANIALE! Przepraszam za ta moją paplanine xD
-
[quote name='maciaszek']Dziewczyny poprzelewam Wam kasę - na Aszkę (60 zł z bazarku), na Kibę (12 zł z bazarku),tylko dopiero w nast. tygodniu. Nawet jeśli pieniądze wpłyną w tym tygodniu, to nie mam jak tego sprawdzić - w kompie się boję, bo miałam ostatnio kilka wirusów, w tym trojana i boję się nieco, żeby ktoś mi hasła nie podejrzał, a z pójściem do banku mam mały problem, bom teraz na urlopie.[/QUOTE] Spoko maroko, to i tak tylko kropelka w morzu potrzeb i pewnie by narazie hibernowało na konie - jutro idę zaszczepic Kibę p/w wściekliźnie :)
-
[quote name='Majawrc'];) jestem i pomagam, co do transportu, jezeli do takowego by doszło, do nas do Wrocławia, to kolega jest dosyć bogaty i myślę że jego koszty pokryje, już miał adoptować to cudo [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=94431[/url] ale do adopcji nie doszło ponieważ opiekunka za bardzo się w nim zakochała :evil_lol:, ale w postach przy końcu opisane są warunki w jakich by mieszkał :cool3:[/QUOTE] Gdyby co ja bede kursowac na tracie Katowice Wrocław, bo siostra sie 26 przeprowadza, wiec gdyby co moge go PKP wziaść - niestety za zwrotem kosztów, bo bede celowo jechac 'pod preteksem'' pomocy siostrze.
-
Dziękuję JOMIE i alchemi za wplatę dla Kiby - teraz mamy już pieniazki na sterylizacje i szczepienie p/w wściekliźnie :) Dla alchemi podówjne podziękowania za wpłate 10 zł. dla misia - dzięki tej wpłącie mamy na zakwetorwanie Misia w DT do 5 września(jak wszytsko dobrze pójdzie, o ile nie zabraknie jedzonka od Izy). No i za pomoc w opłąceniu 20 zł. za wystawione w tym tygodniu allegro! Jest odzew z ogłoszeń - już 2 osoby interesowały się misiem - niestety zrezygnowały po tym jak się dowiedziały, ze misiu sika w domu - chcemy z Ania nad nim popracowac i nauczyć go chociaż siusiać w 1 miesjce - NA PODKŁADY - to przyszłemu domkowi powinno ulatwić sprawę :) Zastanawiamy się na dkupnem tego preparatu do uczenia szczeniaczków siusiania w jednym miejscu - moze to pomoże - zobaczymy jak bedzie, jeśli bedzie troszkę wiecej pieniazków to trzeba bedzie zainwestowac i to w miare jak najszybciej :) Dodatkowo jest zainteresowanie kroliczkiem-gryzkiem, jedna osoba zadeklarowała, że wzięłaby go, ale dopiero w połowie września, ja już nie ufam zaklepywaniu, dlatego też jeśli by się znalazło coś innego (dobrego oczywiście) to pójdzie gdzie szybciej :) Co jeszcze? Z bierzących wydatków, które zaplanowałyśmy powoli sobie realizujemy, takie drobne podsumowanie: - ok. 150 sterylizacja Aszki [U]- ok. 150 sterylizacja Kiby - pieniazki już są :multi: - 20 zł. szczepienie p/w wściekliźnie Kiby - pieniazki już są - ok. 25 koszty allegr[/U] - ok. 100 zł. badania przedsterylkowe Aszki - niestey narazie nie ma pieniazkow na jej utrzymanie - zresztą moze niech Ania o tym wiecej powie, bo ja sama nie wiem... [U]- ok. 5 zł. odrobaczenie Miśka - mam tableteczke, wiec odrobacze :)[/U] - 40 zł. - kupozbieracz i gilotynka - chcemy zmniejszyć koszta za obcinanie pazurków, bo same to umiemy zrobić, jak i KUPOZBIERACZ to podstawa - a będzie to służyć napewno długo :) no i jeszcze dług w lecznicy, ale to inna bajka - DGM tutj się nie spisali i musiałyśmy się zadłużyć... Czy cos aniu pomieszałam lub pominęłam? Jesli tak to popraw :)
-
Jakie sankcje? Potrzeby zawsze sa duże niestety :( Na dzien dziesiejszy mamy 27 zł. z groszami, czyli nawet nie stac nas na pobyt Misia na płatnym DT i to już po cenie ULGOWEJ :( PS> AVON nic mi nie moze zrobić, bo to moja sprawa jak zarabiam i na co przeznaczam SWOJE pieniądze... A z allegro to tlko najwyżej konto mojej mamy zablokują...
-
SOS! 35 bullowatych z pseudohodowli. DT i DS potrzebne! Zdjęcia str 11
BoUnTy replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
Ja wiem, że to moze brutalne, ale moze wartoby bylo wziaść zaświadczenie od weta o leczeniu psiaka i jego smierci na skutek zaawansowanej choryby, albo jesli jest taka mozlwiosc to zrobic sekcję zwłok? Taka dokumentacja przy ewentualnym zgonie pomoglaby reszcie jako dowód w sprawie, która się toczy - wtedy większe szanse, że uzna się własciciela za winnego zaniedbań i reszta psów do niego nie wróci... -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
BoUnTy replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Przy trzecim jest już łatwiej:cool3::cool3::cool3:[/QUOTE] Tylko z utrzymaniem gorzej xD -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
BoUnTy replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
On jest przecudny, co taki8 pies robi w schronisku i to 4 lata :-( Gdyby nie to, że mam juz swoja sunie i tymczasowiczke to bym go z mety brała, a tak nawet DT nie mogę zaproponowac, choc bardzo bym chciała, bo tn pies podbił moje serducho... :( -
[quote name='maciaszek']Ależ Aszka wyładniała. To nie ten sam pies. Inna sierść, inne spojrzenie :)![/QUOTE] Inne spojrzenie bo mam aparat z 10x zoom optycznym i nie chowała się przed nim, bo byłam 'w bezpiecznej odległości' :evil_lol: Zwykle na aparat patrzy 'spod byka' i ucieka - musiałam biec przed nią i w chodzie jej zdjecia robić xD
-
Grinajs czy nadal podtrzymujesz chec zaadoptowania Aszki? Czytałam historię twojej Fizi... przykro mi :( W tym wypadku uważam, że Aszka póki moze powinna byc wysterylizowana, czy jeśli chciałabyś ją przygarnąc pokryjesz lub dołożysz się do sterylizacji? Powiem szczerze, że az się przestraszyłam czytajac o twojej Fizi i tym ropomaciczu...