Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. [quote name='inga.mm']u mnie wczoraj kolejny zasilacz do laptoka, butelka mineralnej, zaślepka do kontaktu. To tylko wczoraj...[/QUOTE] Masz wesoło. U mnie najmłodsza tylko dywan napoczęła.
  2. Pękam z dumy!!! Pogoda aż krzyczy WYJDŹ Z DOMU !!! No to sobie z Ruduniem poszliśmy na dłuuuuuuuuuugi spacer. Na naszej trasie jest posesja gdzie za płotem biegają bardzo hałaśliwe 2 onki. Rudunio się ich boi. Zawsze przechodzi na drugą stronę drogi i przemyka chyłkiem albo zawraca i ciągnie w kierunku domu. Ale nie dzisiaj. Owczarki darły paszczydełka a Rudeczek przeszedł im pod samiutkim płotem, tuż pod samiutkimi nochalami merdając cieszydełkiem. Wiecie jakie onki były zdziwone!?! Płot długi, Rudzio nie reaguje na zaczepki, onki w pewnym momence zastygły w bezruchu z otwartymi mordkami.... Totalnie je olał ! Cudownie !!!!
  3. Młoda chyba w genach ma budę a napewno podwórko, przestrzeń. Zrobiła ze mnie fotokomórkę. Cieplej, to bardzo niechętnie wraca do mieszkania z ogródka. Ja mam stać przy drzwiach i kiedy podchodzi to natychmiast otwierać. Ona tylko sprawdza czy ma prawo powrotu.... Przed chwilą stoczyłyśmy walkę żeby wróciłą. Boję sie jeszcze zostawić ją w ogródku bez dozoru bo nie wiem czy koparka w niej nie siedzi ...... Aresztowałam pannę a ona teraz wychodzi przez szybę.. Naraziłam się. Zdecydowanie. Łaskawie napoczęła dywan....
  4. [quote name='inga.mm']ja już przestałam liczyć straty...[/QUOTE]Ja tam liczę...przy każdym kolejnym tymczasiku tak około tydzień. Przecież muszę wiedzieć na co ciułać kasę...na buty, kolejny telefon czy któreś tam poiloty.... Dziś poszła w niebyt kołdra w ulubieńszej poszwie...
  5. [quote name='panbazyl']ona jest klasycznie piękna :)[/QUOTE] Liluś ma przesłodką mordusie, ale jakoś na tych moich fotach wychodzi mało urodziwie....
  6. Podczytuje sobie od czasu do czasu i pocieszam że nie tylko u mnie świrki.... Jeden świrek dał sie wyadoptować przyprowadził sie nastepny. Nie mieszka jeszcze tygodnia a straty już wymierne.... Czyli jak zwykle. Nasze poglądy na design są zdecydowanie odmienne.....
  7. Zgadnijcie kogo znalazłam w łóżku po obudzeniu ? Co poza tym ? To młodziutkie suczydełko. Maksymalnie rok choć już zdążyła urodzić. Sama zachowuje się jak szczeniaczek i tak samo traktuje koty. Cierpliwość wykazuje tylko Hektorek. Aha.. Zubożałam o jednego buta. Taki sam fason i firma jakie jadała Lunka.....
  8. Lalunia zadziwiająco szybciutko "wrasta" w krajobraz ;-) Już obszczekuje wszystko "obce" za płotem, świetnie dogaduje się z Rudusiem, a i on wygląda ze zrozumiał ze to nie jest zagrożenie dla jego pozycji. Już się kumplują.
  9. Kanapa ma nową lokatorkę.... [URL=http://img42.imageshack.us/i/obraz476s.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6210/obraz476s.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL=http://img69.imageshack.us/i/lili22.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3154/lili22.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/i/lili1.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8527/lili1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img827.imageshack.us/i/lilalz.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5822/lilalz.jpg[/IMG][/URL]
  11. Wiecie co.......... Maleńka nie ma nic a nic przeciwko rozpieszczaniu....
  12. [quote name='Isabel']Czułam, że wolne miejsce po Lunce długo nie pozostanie puste ;) Prosimy o więcej fotek [COLOR=#ff0000][I][B]Maleńkie[/B][/I][/COLOR]j :)[/QUOTE] Nie taka ona maleńka........ Wzrost Rudusia, ale bardzo drobniutka :-)
  13. Macie rację. To słodzina. Śliczna do tego. Dla mnie to każdy zwierzak jest najpiękniejszy w galaktyce.... Późno dziś wstałam bo dopiero o 6,10. Wszystko przez Hektorka. Czekałam na królewicaz do 3 z minutami. W końcu zasnęłam . Kiedy sie obudziłam , wielmoża stał za oknem. Lilunia tak się ucieszyła że wreszcie wstałam....Mało na ogonku nie odleciała niczym helikopter. Tak, tak, wiem. To nie ja byłam powodem szału radości tylko wiedza którą już nabyła. Wie kto michę podstawia..... Relacje Lili z psami i ludźmi są już poprawne. Poza Lusią rzecz jasna, ale to normalka. Problem to jest z załatwianiem sie na zewnątrz i chodzeniem na smyczy.... Ale nie wszystko naraz. Na zdjątka przyjdzie pora. Wczoraj jeszcze sie bała. Ja aparat do ręki a niunia do najdalszego kącika...... Może po południu......
  14. No, ślepka Kruszynki zaczęły sie już troszkę uśmiechać... :-)
  15. Kruszynka jest bardzo mobilna. Zwiedziła już już parapety, komodę i biurko. Łóżko i kanapę też.....
  16. [quote name='ania14p']Za miesiąc będziesz zmieniała imię na Serdelcia:lol:.[/QUOTE] Taki mam cel ;-) Napiszę Wam co się działo.... Boniś już nie może gryźć nawet drobnych chrupek rozmiękczonych mokrym jedzonkie, Przygotowywałam dziś tylne ćwiartki do gotowania i jedna po myciu wyślizgnęła mi się z ręki. Nuka złapała i chodu..... Pod kanap, za stół za fotel, w końcu za klimatorek. Jak ją zobaczyłam to po nodze ani śladu. Wszystko odsuwałam bo to było tak niesamowite jak i niemożliwe.... P ok 2 godzinach Nuka zwymiotowała...... 3/4 kurczaka ... W CAŁOŚCI !!!!! Nie mam pojęcia jak to przeszło. Jej szyjka ma mniejszy obwód.... Boa jakieś czy co.............
  17. Bierka sie panience nie podoba.... Biegnie zadowolona jak wołam Niunia, Niusia... Chyba będzie Nuka.
  18. Taka sucha że chyba ją Bierka nazwę.......
  19. ... tak na serio... Na zdjeciu wygląda świetnie, a naprawdę.......... zamorzona maksymalnie. Kościec można sprawdzić bez rentgena. Potwornie głodna..... Szykowałam nogi kurze do gotowania dla sierściuchów..... spadła mi na podłogę, nie zdążyłąm i teraz sama trzęsę sie ze strachu...... Taka kupka zagłodzonego strachu.....
  20. [URL=http://img832.imageshack.us/i/62789590998057579719185.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/2646/62789590998057579719185.jpg[/IMG][/URL] Chciałam się przedstawić choć nie mam jeszcze imienia..... Pomieszkam tu trochę. Podobno mają mnie rozpieszczać ale nie jestem pewna czy wiem co to znaczy.....
  21. [quote name='panbazyl']patrząc na zdjęcie to chyba juz jest królową łóżek :)[/QUOTE] Zapewne.... Lojalnie Państwa uprzedziłąm że Lunia nie lubi "parteru" Oni chyba z lekka już zakręceni na punkcie Lunisi..... Ubrali suni chusteczkę w groszki.... Zakochani jak nic, oby ślepo.... Nawet jak jeszcze nie to jestem pewna że Luneczka Ich zawojuje....
  22. Drzwi zawsze otwarte. Może nie przyjaciółka tylko przyjaciel.... A może jakiś kumpel.... Czy to nie wszystko jedno kto czy co ? Czy to nie wszystko jedno jaką urodą Matka Natura obdarzyła? Jak będzie chciało być kochane to nas znajdzie. Narazie od kilku dni jakieś bure kocię odwiedza nasz ogródek. Spacerowało pod płotem stado dzików i kocina chyba przed nimi się skryła. Od tamtej pory wpada z wizytą codziennie.....
  23. [quote name='jaanka']A jak Ty się masz ? Bardzo tęsknisz ?[/QUOTE] Straciłąm wierną przyjaciółkę. Nie ma z kim włóczyć się po lesie i prowadzić babskich pogaduszek.... W domu jak w grobowcu. Bardzo smutno i głucho. Ale z drugiej strony jest satysfakcja że z tej kompletnej dzikuski udało mi się zrobić domowe kochane suczydełko. Bardzo tęśknię, nie jedną łzę uroniłam ale równocześnie się cieszę że ma już własne stado i dożywotnie stałe miejsce. Taki był przecież cel..... Ja z mojego antycznego telefonu zdjęcia nie wstawie ale wysłałam do wiedźmy i prosiąłm żeby spróbowała wstawić.....
  24. [quote name='Wiedźma']Instytut meteorologiczny odnotował znaczny wzrost poziomu okolicznych wód...[/QUOTE] Prawda. Sztaby kryzysowe juz debatuję. Nawet na Radzie Ministrów sprawa stanęła.... Dobrze to nie rokuje....
×
×
  • Create New...