Jump to content
Dogomania

Justysia i Grześ

Members
  • Posts

    1169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justysia i Grześ

  1. [quote name='Seaside']O ja głupia spóźniona Szaruniu piję za Twoje zdrówko (chyba z roboty mnie nie wywalą??)[/quote]Ano spóźniona :mad: To i pić trzeba podwójnie - a czy z pracy cioteczkę wyrzucą :niewiem: to zależy co tam cioteczka robi - oprócz tego dzisiejszego picia oczywiście :diabloti: [quote name='Seaside']A mam prośbę o wpisywanie za co już pieniążki przyszły - ja tu muszę kontrolę nad finansami trzymać :czytaj: :candle:[/quote]Jak widać cioteczka[B] Seaside[/B] skrupulatną księgową chce być... no dobrze, to my w tym pomożemy i wypisywać będziemy ;)
  2. [CENTER][FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=SeaGreen][B]Wszystkim życzymy SMACZNEGO podtuczania się pączuszkami[/B][/COLOR][/SIZE] [/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana] [IMG]http://gotowanie.x3m.pl/pic/1107423018.jpg[/IMG] [/FONT][/CENTER] [FONT=Verdana] [quote name='Pitty']Gratuluje pierwszego spedzonego z Szarikiem miesiaca i zycze jeszcze DUZO, DUZO wiecej.[/quote]My też życzymy sobie DUŻO, DUŻO więcej :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Tobie [B]Pitty[/B] i wszystkim innym również.[/FONT] [FONT=Verdana]Jednym słowem – ZDROWIA dla naszych zwierzaków (nie tylko psiaków oczywiście ;)) !!![/FONT] [FONT=Verdana][B]Dobermania[/B] witamy w naszych skromnych progach :multi:[/FONT] [FONT=Verdana]Nawet nie wiedzieliśmy, że też masz dziadzia w domciu :oops:, zakręcone mamy życie i wciąż za mało czasu na śledzenie wątków - staramy się jakoś nadrabiać zaległości, ale to nie jest proste :shake: Jeszcze nie dotarliśmy na Twój a przypuszczamy, że takowy jest :oops: Obiecujemy, że się poprawimy :cool1:[/FONT] [FONT=Verdana][B] Toska[/B] tak się właśnie zastanawiamy, gdzie byłoby najlepiej … :hmmmm: [/FONT] [FONT=Verdana]Może sama zadecyduj jak Ci się podoba, bo my chyba nie dojdziemy do żadnych konkretnych wniosków – nie wiemy, kiedy, ile i na co będziemy musieli te pieniążki z AFN-u „wyciągnąć” – więc ciężko jest nam stwierdzić ile by było tam potrzebne…[/FONT] [FONT=Verdana] Pycholek goi się bardzo ładnie, opuchlizna zeszła i został tylko malutki strupek :bigcool:[/FONT]
  3. A więc jeszcze 2 zdjęcia z dnia zabiegu, tyle tylko, że już w domciu... Jak się zaczął rozbudzać to diabeł w Niego wstąpił :diabloti: i próbował sobie na wszelkie możliwe sposoby, (językiem, łapami, posłaniem,...) "coś" zrobić z pysiem - No pewnie, budzę się a tu jakieś takie dziiiiiiiiwne uczucie... [URL="http://%5burl=%22http//imageshack.us%5D%5Bimg%5Dhttp//img161.imageshack.us/img161/7495/12ek0.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%22"][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/7495/12ek0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://%5BURL=%22http://imageshack.us%5D%5Bimg%5Dhttp//img411.imageshack.us/img411/4752/11zt0.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%22"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/4752/11zt0.jpg[/IMG][/URL] A następne wkleimy dopiero jutro bo nas pieski na spacerek wołają ;) [B]Pitty [/B]czy Szarik zapomniał ? Hmmm, ciężko jest stwierdzić, co taki psiak sobie myśli. Zadomowił się cudownie od razu i biorąc pod uwagę jego zachowanie to wygląda na to, że Mu się podoba i chce zostać :cool3: - Na spacerkach robi, co ma robić i zawraca w stronę domku, jak jesteśmy na spacerze z mamą i my odbijamy jeszcze dalej żeby wybiegać "Małego" a Szarik ma wrócić z mamą, to też wygląda to przezabawnie bo chłopak się zapiera i biedna mamusia musi mu tłumaczyć (jak grochem o ścianę), że nas pilnować nie trzeba bo sami wrócimy :lol: .... więc co On sobie tam myśli, to my nadal nie wiemy ... :roll: [quote name='Pitty']Justyna/Grzes dziekuje za sliczna walentynke:loveu::loveu:[/quote]Nie masz za co dziękować ;) Ps. [B]Aga[/B], ale my nie widzimy informacij o fakturce :hmmmm:
  4. [quote name='karusiap'] tak myslalam ale gafy nie chcialam strzelic:oops: no to :Rose::laola::popcorn:[/quote] [quote name='Aga_Mazury'] a mnie nada cięzko uwierzyć, że Szarik ....nasz Szarik z Rybnika....ma tak wspaniały dom :calus:[/quote]Dziękujemy dziewczyny za "świętowanie" :loveu: :loveu: :loveu: Aż musieliśmy z wiadomości [B]Agi[/B] usunąć emoty przy cytowaniu, bo nam tyle się nie chciało wysłać :razz: I cioteczka [B]Aga[/B] się odnalazła :multi: ale cudownie :) Ps. Fakturka doszła bo nie wiemy ? ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ W takim razie justysia i grześ biorą się do roboty i wkleją jeszcze jakieś zdjątka dla cioteczek :p No i wujków, którzy również zaginęli... :roll:
  5. Skoro cioteczki nie kojarzą :shake: to my sami musimy przypomnieć :cool3: [CENTER][B][SIZE=4]Dzisiaj minął miesiąc od kiedy Szaruś jest z nami [IMG]http://www.gify-animowane.pl/gify/Rozmaite/Humor/14.gif[/IMG] [/SIZE][/B][/CENTER]
  6. ooo, a za godzinkę reszta aukcyjek nam się kończy... Może skoczymy popodnosić :cool3:
  7. Hi hi hi, prawda że piękni - jest co oglądać :cool3: [B]karusiap[/B] dziękujemy za pozdrowionka i za licytację :loveu: A czy cioteczki pamiętają co oznacza dzisiejsza data - oczywiście oprócz Walentynek ? :razz:
  8. [quote name='Pitty']Dziekuje Zosiu.Do Ciebie tez napisalam PW.Na wszelki wypadek napisze tutaj: Czy moge wyslac Tobie pare nowych zdjec Bandiego ?Pitty jeżeli chodzi Ci o przerobienie zdjęć i wstawienie na wątek to my w miarę możliwości służymy pomocą :)
  9. Witamy serdecznie z najszczerszymi życzeniami Walentynkowymi na ustach Dla Całej Waszej Bandy
  10. [CENTER][SIZE=3][B]Dziękujemy bardzo za uściski :calus: Również przesyłamy gorące życzonka Od nas i naszych landrynkowych przystojniaków [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/4296/10mb9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/523/45944294uy9.jpg[/IMG][/URL] [/B][/SIZE][/CENTER]
  11. [quote name='Czarodziejka']Justysiu - ja w sprawie tego salcesonu :cool1: Może przerzuć ty się dziecko na wegetarianizm, Szarik nie będzie miał pokus, a tobie przypadnie święty spokój :lol:[/quote][FONT=Verdana]Niestety nie mogę… Broń Boże nie mam nic do wegetarianizmu, ale faktem jest, że trzeba być przynajmniej trochę zdrowym żeby móc „wybrzydzać” w diecie - w niektórych przypadkach byłoby to nieodpowiedzialne posunięcie.[/FONT]
  12. [FONT=Verdana]Chłopak czuje się nieźle :multi: Pani dr też stwierdziła, że wszystko wygląda bardzo ładnie, więc wychodzi na to, że jest dobrze.[/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo mu ulżyło, buła zaczęła schodzić i znowu można było zacząć dokazywać :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana]Jeść się strasznie chciało a tu klapa, bo można było dopiero w niedzielę śniadanko dostać, ale za to jak szybciutko zniknęło… Czasem ukradnie się też twardego chrupa z michy Roniego a wczoraj nawet zabawkę można było pomamlać.[/FONT] [FONT=Verdana]A więc ogólnie u Szarusia wszystko gra – gorzej z pańcią :sad: [/FONT] [FONT=Verdana]Co do reszty ząbków to na dzień dzisiejszy nie ma najmniejszego sensu ich usuwać.[/FONT] [FONT=Verdana]Gdyby to było uszkodzenie, które sprawia ból i utrudnia życie to, co innego, ale skoro chłopak z tym żyje tyle lat (nosówkę musiał mieć jak mu się wyżynały, bo małe fragmenty ma zdrowe – czyli w wieku kilku miesięcy), i nie przeszkadza mu to, to nie ma sensu ruszać. Owszem istnieje ryzyko, że kiedyś coś tam się zacznie z nimi dziać, ale na razie jest dobrze.[/FONT] [FONT=Verdana]Te dwa, które narobiły tyle zamieszania są usunięte i od razu widać różnicę.[/FONT] [quote name='Seaside']Bazarki do jutra do północy - na razie wychodzi mi 222 zł :-D Te rzeczy które zostaną (jakieś 3 drobiazgi) wrzucę do kolejnych aukcji z drugiej paczki Pitty :smile: Także kochani -kaska trochę napłyie - dziękujemy uczestnikom aukcji :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] [FONT=Verdana]Jaka ładna kwota, ale może się jeszcze zmieni, na inną ładną :cool3:[/FONT] [FONT=Verdana]My również dziękujemy wszystkim :buzi: Bardzo, bardzo, bardzo :calus: [/FONT] [FONT=Verdana][B]Seaside[/B] pieniążki dzisiaj doszły – dziękujemy :buzi::Rose: [/FONT] [FONT=Verdana]Dziękujemy też [B]Adze i Eto[/B] :buzi: :Rose: za pieniążki z bazarku [B]constancji[/B] [/FONT] [FONT=Verdana]Dziękujemy Wam za miłe słowa, pozdrowienia, życzenia zdrówka itp. i również przesyłamy głaski, całusy, mizianka i wszyściutko w tym stylu dla psiaków… No i, ich właścicieli również ;)[/FONT]
  13. [FONT=Verdana]Zaglądamy na dogo po zakręconym dniu i co widzimy… Wspaniałe posty, wspaniałych Cioteczek – no balsam dla duszy :loveu: :bigcool: :loveu: [/FONT] [FONT=Verdana]Siedzimy w nocy, piszemy posta, chcemy wysyłać a tu ciach i dogo ni ma - 3,4,5,6,… tak szczerze mówiąc do rana na nogach, co chwilę „odśwież” i ciągle nic a wczoraj to samo :shake: [/FONT] [FONT=Verdana]Kilka dni przed zabiegiem przyszła mu ochota na salcesonik i co zrobił ?... [/FONT] [FONT=Verdana]… w ułamku sekundy chyba, (bo nie zdążyłam nawet zareagować) sięgnął na biurko do talerzyka pańci i zabrał, co chciał – została mi sucha bułka – akurat jadłam, więc talerz miałam przy rękach, a że to podejrzany typ jest to Go obserwowałam – czarodziej. Ale żeby nie było, że taki niewychowany, oj nie broń Boże, doskonale chłopak wie, że tak nie wolno - a więc co należy zrobić w takiej sytuacji… Należy szybciuteńko rzucić się na ziemię, przełknąć i zacisnąć zęby jakby tak coś jeszcze zostało i próbowali to zabrać…[/FONT] [FONT=Verdana]:diabloti: [/FONT] [FONT=Verdana]Świr z niego straszny :stupid: w nocy (niedziela/poniedziałek) raczył zeskoczyć z kanapy na śpiącego koło niej Roniego – Powinien Go chyba wtedy przewrócić i podeptać, ale zerwał się biedny trochę tylko zdrażniony a Szary się jeszcze rzuca :olympic: -> Rany, co za charakterek…[/FONT]
  14. Rany Maleńka, ależ spadłaś :shake: :shake: :shake:
  15. [FONT=Verdana]… wet jeszcze raz przejrzał wyniki z badań krwi i moczu, stwierdził, że jest dobrze i przystąpił do podawania staruszkowi narkozy – „padł” błyskawicznie ;) i został przeniesiony do sali zabiegowej, (godz. 14)[/FONT] [FONT=Verdana] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/6783/73402978ez2.jpg[/IMG][/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]Pani dr pokazała nam ząbki, zrobiliśmy zdjęcie i powędrowaliśmy na korytarz.[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/3946/77987963io8.jpg[/IMG][/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]Po chwili skonsultowała się z drugim lekarzem i wyszła poinformować nas, że Szarik miał [SIZE=3][B]NOSÓWKĘ[/B][/SIZE], (już ostatnio pisaliśmy gdzieś, że my chyba mamy jakiś czujnik, który ją do nas przyciąga – no i… psikus :siara:)[/FONT] [FONT=Verdana]W związku z tym teoria o kamieniu nazębnym legła w gruzach, ponieważ nie ma nawet szkliwa :roll:[/FONT] [FONT=Verdana]Dwa ząbki zostały usunięte (te, od których zrobiło się to całe zamieszanie) i rana oczyszczona.[/FONT] [FONT=Verdana]Szaruś zaczął się wybudzać i wreszcie mogliśmy wracać do domku :multi:[/FONT] [FONT=Verdana] (UWAGA DRASTYCZNE ;)) [/FONT] [FONT=Verdana] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/9208/14176381ci7.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5311/81962612wc5.jpg[/IMG][/URL] [/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/8638/53417195kc5.jpg[/IMG][/URL] [/FONT](Ps. Grześ ma 2 metry dlatego Szaruś wydaje się tu taką kruszynką :evil_lol:) [FONT=Verdana]Teraz czeka nas seria wizyt na zastrzyki i kontrole – ciekawe co na to Szarik :razz:[/FONT]
  16. … zobaczyliśmy Go rano :eek2: i decyzja zapadła błyskawicznie - telefon do weta i umawiamy się. Nie było mowy o zwlekaniu z zabiegiem jednak wiadome jest wiadomym a strach strachem... Strach jest wielki, ale wiedza, że tyle osób trzyma kciuki podnosi na duchu - > musiało się udać i już :mad: Szaruś w samochodzie nadawał jak najęty tak mu było ciężko, że znowu Go wieziemy na tortury :splat: Po drodze otwarła Mu się rana na policzku i poleciała ropa z krwią – od początku ta rana sprawiała wrażenie nie takiej do końca „normalnej” i faktycznie później okazało się, że taką nie jest… [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4016/52841384wl3.jpg[/IMG][/URL] Dojechaliśmy na miejsce, weszliśmy do środka a Szarik zanim jeszcze dobrze tam się znalazł już zaczął wychodzić z powrotem :scared: Jakaż była Jego radość, gdy okazało się, że możemy sobie iść na 15 minutowy spacerek - byli inni pacjenci [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/9650/59128394uv3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/2290/19158659oe6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/4643/88824370pf3.jpg[/IMG][/URL] Później już nie było tak wesoło, do poczekalni jakoś wszedł, ale do gabinetu trzeba było Go wciągać na siłę i cały czas trzymać żeby się jakoś nie prześlizgnął do wyjścia :wallbash: Wet Go obejrzał i w końcu dowiedzieliśmy się, jakie jest prawdziwe oblicze rany – prawda tkwiła w obu podejrzeniach… Przy zębach zrobił się ropień i przeszedł na policzek - tak sobie pomalutku rana wychodziła też na jego drugiej stronie i zaczynała się coraz bardziej babrać i powiększać i nie bez sensu były nasze spostrzeżenia, że czyszczenie jej nic nie daje (działaliśmy od złej strony). Ostatnio postanowiliśmy odstawić te „moczydła” i zobaczyć co się stanie – o dziwo strupek zasechł i przestał zostawiać tam gdzie się położył ślady krwi itp. … Podejrzane, ale teraz można sobie to logicznie wytłumaczyć –> jak odkażaliśmy i smarowaliśmy musiało Go to szczypać, swędzieć itp. i rozdrapywał, rana nie miała szans się zakleić, co troszkę coś się z niej wylewało i dlatego też nie puchła tak bardzo. Nie posmarowaliśmy to nie drapał i urosło do takiego stopnia – to dobrze, bo pewnie jeszcze przez parę dni chodziłby chłopak z tymi ropniami i nikt by nie wiedział, o co chodzi. Po oględzinach miał robione znowu EKG – gdyby nie to, że troszkę się powiercił i ta jedna niedotleniona komora to wszystko byłoby super :razz: C.D.N.
  17. Ufff… Jesteśmy już w domku :multi: Szariczek dochodzi powolutku do siebie. Teraz musimy dziadzia pilnować i trochę odreagować Więc proszę się nie denerwować, później będziemy relacjonować :diabloti:
  18. Na zdjęciach nie da się tej opuchlizny pokazać dokładnie, ale buła nachodzi mu na prawe oczko. Stał się osowiały i taki smutny :-(. Mamy ogromną nadzieję, że w następnym poście napiszemy, że sytuacja została opanowana. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/4393/82525176qe4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/1122/72924075ml3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/1508/45233689hq5.jpg[/IMG][/URL] Dziewczyny bardzo dziękujemy za wsparcie :calus:
  19. [FONT=Verdana]Narkoza u 14 latka naprawdę przeraża – boimy się :placz:[/FONT] [FONT=Verdana]Lekarz stwierdził, że wyniki badań są dobre, więc powinno być wszystko w porządku, ale wiadomo przecież jaka złośliwa i nieprzewidywalna może być narkoza…[/FONT] [FONT=Verdana]Wierzymy jednak, że tutaj wszystko będzie robione dobrze. [/FONT] [FONT=Verdana]Wybraliśmy ten gabinet (po bardzo dokładnych zastanowieniach), w przypadku Roniego, który miał okazję „zdrzemnąć się” tam w „Mikołaja” i wszystko poszło bardzo ładnie i szybciutko a wiadomo, co nosówka robi z organizmem, więc to też nie był „pewny” przypadek…[/FONT] [SIZE=3][FONT=Verdana]No nie wiem, pewnie panikuję, ale naprawdę mnie to przeraża :-( :-( :-( [/FONT][/SIZE]
  20. [FONT=Verdana][B]Toska[/B] naprawdę bardzo nam miło, że nas odwiedziłaś :kiss_2:[/FONT] [FONT=Verdana]Mamy niestety problem :-( :shake: :shake:[/FONT] [FONT=Verdana]Szarik strasznie opuchł, (na zdjęciach może nie być tego dobrze widać, ale wstawimy jakieś jak tylko Grześ wróci z uczelni).[/FONT] [FONT=Verdana] Zrobiła Mu się buła pod okiem, tam gdzie ma ranę na policzku i nawet nie możemy być pewni czy z powodu zębów czy może właśnie tej rany.[/FONT] [FONT=Verdana]Sprawia to jednak wrażenie, jakby podeszła mu ropa od zębów.[/FONT] [FONT=Verdana]Musimy podjąć decyzję, co robić i chociaż strasznie boimy się narkozy, jeśli nic nie będzie stało na przeszkodzie prawdopodobnie dzisiaj będzie miał zabieg.[/FONT] [FONT=Verdana]Wczoraj już nie chciał jeść, mimo iż miseczka miała czym kusić :shake: - być może to jest plus tej sytuacji bo potrzebna głodówka jest już zrobiona (teraz nawet nie będę próbowała Mu nic dawać). [/FONT] :placz: :placz: :placz:
  21. My narazie tak na szybciutko się witamy :kiss_2:
  22. [quote name='Gamba']Staruszek Bono raz jeszcze: http://img251.imageshack.us/img251/2286/pp21yc5.jpg fidelek2 - Na tym zdjęciu Bono wyszedł wspaniale. Taki dostojny, piękny... Wpatrzony gdzieś przed siebie - wygląda jakby myślał o lepszym jutrze. Bardzo ładnie tutaj wyszedł - nie wygląda na staruszka. Widzimy, że nie dałaś go na allegro, (może dlatego, że jest dość ciemne), a nam akurat ono skradło serce najbardziej - może na innych też by tak podziałało ???
  23. [quote name='fidelek2'] i wierzę w to że zostanie w końcu zauważona ;-)[/quote]My również :)
×
×
  • Create New...