-
Posts
1169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Justysia i Grześ
-
No dobrze swoje latka faktycznie ma, ale... Piszesz, że sięga poniżej kolana - w takim razie to jest średniej wielkości psiak prawda ? Jeśli tak, to ma szanse na jeszcze kilka dobrych latek życia i miejmy nadzieję, że ktoś mu te latka podaruje :modla: Psy większych ras żyją krócej, (chociaż też zdarzają się wyjątki), ale dla nas to nie był problem... Wiadomo, że trzeba liczyć się z tym, że w każdej chwili może nas opuścić, wiadomo, że nie jest to ani łatwe ani przyjemne, ale dlaczego nie spróbować ??? Rozumiemy ludzi, którzy się boją tej decyzji, ale skoro ja się zdecydowałam a wiem jak bardzo przeżywam stratę bądź choroby zwierzaków to znaczy, że można ją podjąć. Szarik to 14 letni ON, gdy wzięliśmy Go ze schroniska było już naprawdę źle. Chłopak ledwie chodził, przewracał się i miał niemałe problemy zdrowotne... Teraz (a jest z nami troszkę ponad miesiąc) nie stał się zdrowiutkim młodzieniaszkiem, leki i opieka będą potrzebne już zawsze, ale widać zmianę, która w nim zaszła :multi: Czasem zastanawiamy się ile tak niewiele jak ciepły dom, pełna micha, opieka lekarska, spacerki a przede wszystkim własna kochająca rodzina może wnieść w życie zrezygnowanego staruszka... Jego uśmiech i ogon, który merdając strąca wszystko po drodze są najlepszą nagrodą za podjęcie tego ryzyka "szybkiej" straty. Naprawdę chce się walczyć ze wszystkich sił o każdy następny dzień spędzony razem bo to cudowne przeżycie móc widzieć radość takiego dziadzia po przejściach :loveu: Nie mamy pojęcia jak można przekonać ludzi do tej decyzji, my po prostu Go adoptowaliśmy i tyle, poczuliśmy jakąś potrzebę, albo coś takiego ... Nie wiemy. Ludzie są straszni i my również spotykamy się z niemiłymi reakcjami - Ale nic nas nie przekona, że nie było warto :) :) :)
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Oj tak, uśmiech zniewalający :loveu: :loveu: :loveu: Jeżyk pewnie nie miałby szans na dłuższe życie gdyby pozostawić ich samym sobie na troszkę czasu - Ostatni został rozebrany doszczętnie na części pierwsze :roll: Więc w zabawie trzeba brać udział to wtedy można Go wymęczyć a i zabawki zostają całe :eviltong: Mały ma hopla na punkcie noszenia resztek po zabawkach, a że cud chłopak nie połyka tego tylko mamle, podrzuca itp. to możemy zostawiać kawałki -> Z poprzedniego jeżyka jeszcze kolce maltretuje :evil_lol: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][B]Potrzebna pomoc kogoś z TARNOWA !!! [/B][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25652&page=29&highlight=Niewidzialna"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...Niewidzia lna[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23451[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22679[/URL] [SIZE=4][/SIZE] -
A w domciu miałam wręcz przeciwnie do Ciebie... Były 2 Świnki morskie <*>, Kotka <*>, Synogarlica <*>, Papużka <*> Co jakiś czas przewijały się też ptaszki, które wypuszczaliśmy (kawki, gołębie, jerzyk)... I oczywiście Luck. Klara (papunia) odeszła stosunkowo niedawno, bo przed świętami i teraz został rodzicom tylko piesek. -> Więc pod tym względem nic mi nie brakowało - no może szczurka :evil_lol: A u Grzesia był piesio - teraz ma 17 lat... Musimy Go w końcu też przedstawić ;)
-
My niestety nie możemy pomóc :shake: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ A wracając do tematu... Też jeszcze dzieci nie mamy, więc, też nie mogę nic na ten temat powiedzieć. Jednak pewne jest też to, że zwierzę jest dla mnie jak członek rodziny i zagrożenie dla niego odbieram naprawdę mocno... Przecież Ronuś to mój synuś jest :eviltong: Szarik już troszkę za wiekowy na synusia, ale co tam - też synuś :lol: He he - Grześ mi właśnie spojrzał przez ramię i oburzył się, że "dla nas" a nie dla mnie :evil_lol: więc, już się poprawiam :p Tak czy siak ja zawsze byłam maniacko ostrożna jeśli chodzi o takie rzeczy...
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
C.D. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3961/34180630si3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1496/81513970ay6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/9412/36130586vd3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1858/10br7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/419/11po2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/2652/12oi8.jpg[/IMG][/URL] -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Tak czy siak panuje zgoda dotycząca przyjemności posiadania psa na łóżku :laugh2_2: Czasem to uciążliwe, bo jakby nie było taki zadeptujący pies troszkę waży (tym bardziej jak wskoczy), ale jest wesoło :evil_lol: Dzisiaj uchwyciłam w obiektywie zabawę pańcia z Ronim, (no i panem jeżem)... -> Ani chybi na łóżku : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/5467/40554074md4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2804/64138012pf5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2715/53915906mx9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/5514/75995189qk0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/845/90132231zb4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8584/61634071zk6.jpg[/IMG][/URL] -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pitty'] Podziwiam Was.[/quote]:lol: A dlaczegóż to ??? :hmmmm: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Jak tam zdrówko rekonwalescenta?[/quote]Po zrobieniu ząbków na pewno dużo lepiej :multi: Dobrze, że to już za nami, bo jednak musiało mu to mocno utrudniać życie. To chłopaczek z tych, co sobie lubią pojeść więc skoro już nie chciał nawet podejść do miski to znaczy, że było źle :shake: Ale teraz już pięknie pałaszuje wachlując ogonem :lol: No i zabaweczkę sobie pomamlał zadowolony. Problem mamy tylko ogromny z pchłami :angryy: Męczą strasznie i są prawie nie do wybicia... Nie dość, że futro gęste to jeszcze one potwornie wredne, szybkie, wielkie - brrr Pozostaje nadzieja, że teraz już mamy to za sobą, bo dzisiaj chłopak został pokropiony. Wcześniej nie mogliśmy niczego takiego używać ze względu na stan skóry, ale ją podgoiliśmy w miarę ładnie, więc można było zacząć działać - miejmy nadzieję bardziej skutecznie niż wyłapując -> te potwory nie chciały się dać złapać a jak już się udało to mieliśmy ogromny problem z unicestwieniem ich, jak z kamienia dosłownie :shake: Leki bierze i wychodzi na to, że one pomagają, ale wieku mu się nie cofnie więc i zdrowia nie zwróci całkowicie -> można tylko stawać na głowie żeby nie "rozpadał się" za bardzo i za szybko... -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[FONT=Verdana]Z tym spaniem w łóżku to bywało różnie. [/FONT] [FONT=Verdana]Jak postanowiliśmy wziąć psiaka to sobie poustalaliśmy pewne rzeczy jak to mniej więcej będzie wyglądało…[/FONT] [FONT=Verdana] Zgodnie stwierdziliśmy, że oczywiście od samego początku będzie układany, uczony co można a czego nie, „kiedyś tam” wykastrowany, zsocjalizowany, wybiegany itp., no i że nie będzie spał w łóżku – ale to, to chyba każdy sobie na początku postanawia ;)[/FONT] [FONT=Verdana] Nam nawet jakimś cudem przez kilka miesięcy udawało się trwać w tym postanowieniu, (dotyczy łóżka bo z reszty nie zrezygnujemy nigdy ;)), ale nie da się zawsze tym bardziej, że to akurat jest z nich wszystkich najmniej istotne :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana] Na początku uparcie uczyliśmy Ronika, że ma być na ziemi i nawet przez te długie tygodnie, kiedy Go traciliśmy z reguły to my przebywaliśmy z Nim na podłodze a nie odwrotnie…[/FONT] [FONT=Verdana] Po kilku miesiącach jednak się to zmieniło – no i w sumie dobrze tym bardziej, że Szarik nie raczył nas nawet zapytać o pozwolenie tylko od razu wbił się w kołderkę :question:[/FONT] [FONT=Verdana] A teraz mamy za swoje, bo te potwory nie cofną się przed niczym i nawet jak łóżko jest zajęte to kładą się na nas :diabloti: :evil_lol: :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana] Ludzie powtarzają nam, że marzeniem jest żeby taki mięciutki i puszysty pies jak Roni wtulił się w człowieka, hi hi i mają zupełną rację :loveu: :loveu: :loveu:[/FONT] -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pitty']No wlasnie...Tez czekam podekscytowana.[/quote]Skoro Ty czekasz podekscytowana to jak my biedni mamy określić nasze odczucia :evil_lol: A co do spania w łóżku, to :hmmmm: - za chwilkę opowiemy :razz: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[FONT=Verdana]hi hi trzeba korzystać, bo nie zdążyli przykryć łóżeczka... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img506.imageshack.us/img506/6817/62993554wg3.jpg[/IMG][/URL] [/FONT][FONT=Verdana]oj, znalazł mnie ?… Ale może jak będę tak sobie leżał po cichutku, bez ruchu to mnie jednak nie zauważy… [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img49.imageshack.us/img49/6968/39300415xw1.jpg[/IMG][/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]I co z tego, że to kauczuk – i tak dam radę… [/FONT] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/1622/44305817yo4.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Verdana]… Jeszcze trochę i na pewno mi się uda [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/2444/90035230be9.jpg[/IMG][/URL] Po prostu JA... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img506.imageshack.us/img506/8169/71057413dd5.jpg[/IMG][/URL] [/FONT] -
Ale to dobrze przecież :lol: Ja też jestem straszna pod tym względem - przewrażliwiona maksymalnie :oops: Przesadzam chyba, bo każde jakieś malutkie zagrożenie dla Grzesia, dla Ronka itd. i mam wyostrzoną uwagę... :nerwy: No i tej mojej troski nie dzielę między nich tylko mnożę - A co będzie jak się kiedyś rodzina powiększy ... Kiedyś mnie to wykończy chyba :stupid:
-
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[B]Seaside[/B] a co z tym dzisiejszym "przedsmakiem" bo nam już ślinka cieknie :wink: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
I następne ... [COLOR=DarkOrchid][B]_beatka_[/B][/COLOR] - 30 zł - obróżka [COLOR=DarkOrchid][B]ronja[/B][/COLOR] - 15 zł - bransoletka [COLOR=DarkOrchid][B]Perfi[/B][/COLOR] - 12 zł - kolczyki Dziękujemy prześlicznie [IMG]http://www.styledollz.com/Dollmakers/NoviasD/acc033.gif[/IMG] -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[B]Seaside[/B] oto pierwsze relacje z bazarkowych wpływów :cool3: [FONT=Verdana][COLOR=DarkOrchid][B]Beata J.[/B][/COLOR] - 20 zł – Bransoletka[/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=DarkOrchid][B]Beata M.[/B][/COLOR] – 20 zł [/FONT] Dziękujemy Wam dziewczyny prześlicznie [IMG]http://www.styledollz.com/Dollmakers/NoviasD/acc033.gif[/IMG] [FONT=Verdana][/FONT] -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']A co tam było w tej paczce, bo nie wiem...:roll:[/quote]A, w której ? Pierwszej, której zawartość właśnie się rozeszła czy drugiej, o której zawartości wiedzą tylko Te nasze dwie Damy i nie chcą się jeszcze wygadać ? :razz: -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Justysia i Grześ replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[B]Seaside[/B] - naprawdę nie możemy się doczekać, momentu zobaczenia tych skarbów przesłanych przez [B]Pitty[/B] -> :loveu: Dogo ostatnio tak wszystkim działa :mad: :mad: :mad: a najciekawsze jest to, że każdemu inaczej - czasami my mamy coś czego, nie ma mama, a czasami odwrotnie... I bywa, że się wymieniamy informacjami :evil_lol: - Ciekawe to... Co do przekazów to wygodniej by było gdyby przyszły do nas. Fakturki brane na AFN musielibyśmy tam przesyłać a co za tym idzie płacić poczcie, (która ostatnio zbytnio na to nie zasługuje :angryy:), co w przypadku większej jednorazowej kwoty jeszcze można by przeboleć, ale tak jak to teraz może wyglądać, (leki kupowane niekoniecznie razem - to w aptece, to u weta, to w sklepie internetowym... Za niekoniecznie wysokie kwoty) to na samo przesyłanie faktur troszkę by wyszło, a raczej można te pieniążki przeznaczyć na psa :roll: ~~~~~~~~ Dla zainteresowanych szczegółami [B]->[/B] Teraz Szarik bierze arthroflex, Memotropil, (to ten lek, który ma pomagać na pamięć, słuch, koordynację ruchów bo zapobiega zawrotom głowy itp ;)), i Karsivan na dotlenienie. -> Te leki prawdopodobnie będzie brał już do końca życia. Oprócz tego teraz ma też tabletki przyklejane do wewnętrznej strony policzka, (na tą ranę) i dzisiaj dostał ostatni zastrzyk antybiotyku - na tym antybiotyki chyba się skończą.