Jump to content
Dogomania

przyjaciel_koni

Members
  • Posts

    4890
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel_koni

  1. Dziękujemy !!! Beatka za jakaś godzinę powinna się odezwać (jeśli nie da rady wcześniej).
  2. Ło matko, a to by się Beatka ucieszyła !!!!! KWL - bardzo byśmy byli wdzięczni (Wszyscy) !!!!! Przemyśl i napisz nam ! Jesli zdecydujesz się pomóc - napisz Beatce na PW swój telefon !!!! Z moich info wynika, że już można psinka zabierać z lecznicy !!!!! Jest po obserwacji, nic się nie dzieje !!! Oprócz doprowadzenia do ładu jego wyglądu - raczej nie ma tam wielkiej pracy !!!
  3. Dianka jest prawdziwie piękną sunią. Biedna taka z tą złamaną łapą. Bardzo niezadowolona z gipsu. Oby tylko dobrze się zrastała. [B]Niewiele jeszcze wiemy o jej charakterze. Postaramy się w najbliższym czasie uzupełnić nasze informacje.[/B] [B]Dianka pilnie potrzebuje domu z odpowiednim opiekunem[/B] - z racji niewiedzy o jej zachowaniach musi to być ktoś odpowiedzialny i chyba znający nieco psychikę psiaków. Może się jednak okazać za jakiś czas, że Dianka jest bardzo spokojna, wtedy właściwie każdy kochający psiaki Człowiek będzie odpowiedni.
  4. Dorotko - szukaj jak tylko możesz !!!! A psiak jest fantastyczny !!! Bezkonfliktowy !!! Ręce ludziom (znaczy mnie) wylizuje z miłości (chyba do parówki) !!! I ten jego pysio - sama słodycz !!! I oczy !!! Można się rozkleić z zachwytu ! Pomóżcie szukać domu dla pięknego psiaka !!! Wyobraźcie sobie jaki będzie, gdy ktoś o niego zadba !!!
  5. Sunia bardzo spokojna, bezproblemowa. Starsza, ale nie umiem określić wieku. Miła, grzeczna, parówkę zjadła, ale nie łapczywie. Taka "stonowana pani". Bardzo pilnie szukamy miejsca !!!
  6. Psiak jest w wieku chyba średnim. Ładny pies. Spory i silny pomimo znacznego wychudzenia. Na smyczy nieźle chodzi. Trudno coś więcej napisać po jednej wizycie i spacerze. Nie jest agresywny i nie jest natarczywy. Mnie się podobał. Te rany szarpane już zaczynają trochę się goić, ale to chyba nieco potrwa. Sierść ma całkiem niebrzydką, niezbyt długą. "Zdjęcia jak tylko się obrobią". Bardzo potrzebne miejsce dla niego !!!
  7. Wilczek "olewa" wszystko, wszędzie i ile może. Trochę za dużo. Zaznaczył sobie dzisiaj wieczorem psa rezydenta - chyba bez aplauzu z jego strony. Zakupione zostały różne niezbędne rzeczy i karma - podamy spis, jak otrzymamy fakturę - koszt 160zł. No i koniecznie potrzebna jest klatka, o której pisała Aleksandra - Wilk nie chce spać na samym posłaniu - szuka schronienia. Tak sobie myślimy, że taka klatka może się w przyszłości (gdyby Wilk z niej potem zrezygnował) przydać innym psiakom. Niestety nie jest dobrze z całym "tyłem" Wilkowym. Dokładniej po badaniach. Ale wygląda kiepsko i boli ! Do czwartku Wilczek musi jednak wytrzymać. [B] Serdecznie dziękujemy Wszystkim pomagającym Wilkowi !!!![/B] Mam nadzieję, że jakoś się wszystko ułoży. I Wilk dojdzie nieco do siebie za jakiś czas.
  8. Wobec tego - [B]teraz prośba do Osób mogących wspomóc leczenie Szariczka (a będzie pewnie nieco kosztowało) o wpłaty na konto Opiekunów !!! Pomóżmy razem leczyć staruszka Szarika !!!! [/B]Justysia i Grześ - Rozumiem, że podacie dane do przelewu na PW Osobom chcącym pomóc staruszkowi - takim jak np. ja. (tylko prosimy pamiętajcie, by przesłać pełne dane, bo np. mój bank wymaga również adresu). Mam nadzieję, że choroby Szariczka okażą się przynajmniej do powstrzymania. Po konsultacji z lekarzem napiszcie proszę jaki lek zdecydował się podawać (i tu uwaga - niektórzy weci nie wiedzą co to jest Bonharen !!! Dobrze by było gdyby udał się Wam spisać info z wątku Filipa, tak na wszelki wypadek.)
  9. Wciaż tak sobie myślę, jak wielkie szczęście miał w tym wszystkim Filip trafiając na Dorotę. I wciąż jestem pod wrażeniem. Bardzo bym chciała, by los jednak zechciał trochę pomóc Filipowi. Taką mam nadzieję.... Życzę Wam Dorotko dobrej nocy - takiej naprawdę dobrej !!!
  10. Magdina - chyba na AFN, ale może niech się w tej kwestii Aga wypowie. Pytanie - czy robiony był RTG kręgosłupa ? To istotne. Jeśli nie - koniecznie trzeba zrobić !!! Te objawy są niepokojące. Jaka była dokładna diagnoza ? Może zamiast Arthroflexu można by mu podać Bonharen. Przeczytajcie sobie ten wątek - tam jest bardzo dużo wiadomości typowo "medycznych". Dotyczą Onka ze spondylozą, ale Bonharen jest lekiem przydatnym w wielu schorzeniach (również stawów - np dysplazja). [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32156&page=53[/URL] Myślę, że te informacje mogą się przydać. U Szariczka nie jest aż tak zła sytuacja, jak tam, ale będzie Wam łatwiej rozmawiać z lekarzami. Chcemy dla Szarika jak najlepiej - dlatego te wskazówki. [COLOR=Red][B]Konieczna pomoc finansowa na leczenie staruszka Szarika !!!! Prosimy o wpłaty !!!!!![/B][/COLOR]
  11. Bardzo dziękujemy za Szariczka !!! Justysia i Grześ - to najwyraźniej był ostatni moment na pomoc dla niego !!! Z opisu widzę, że może być ciężko !!! Robię sobie nadzieję, że nie zrezygnujecie z pomocy dla tego umęczonego pssiaka !!! Jesteście jego jedyną szansą !!! [B]I już teraz apeluję do Wszystkich na Dogo - będą potrzebne wpłaty na leczenie Szarika !!! Każda kwota pomoże, bo łatwo nie będzie !!! Bardzo prosimy !!!!! Seaside -[/B] już możesz zmienić tyt. "Szarik-14 letni, chory ON!!! Prosi o wpłaty na leczenie !!!"
  12. [quote name='GreenEvil']wlasnie dlatego lapie schizy, bo mowia to osoby, ktorym ufam ;) A nie moglaby posmyrac UM troche??? ja widze, ze tutaj jest sporo pustostanow... moze cos jakos ? Dzierzawa zawsze tansza niz wynajem jest... pzdr GreenEvil[/quote] Green - O tym będziemy rozmawiać w najbliższym czasie z Panią Asią (Fundacją). Bo jest dokładnie tak, jak to napisał Gallegro - Pani Asia (UM) ma związane ręce i ma się cieszyć tym, że może na koszt Gminy chociaż zabierać z ulicy te zwierzaki w najgorszej sytuacji. Potem to już nikogo nie interesuje co dalej. Podobno dobre i to, bo w innych miejscach i takiej możliwości nie ma. Atakując Gminę nie zrobimy dobrej roboty na rzecz potrzebujących zwierząt. Gminy liczą każdy grosz (zwłaszcza Radni, którzy zwierząt nie lubią) - mogą np. zmienić przeznaczenie kwot wydawanych dotychczas na ratunek dla zwierząt np na mleko w szkołach dla biednych dzieci - wtedy Pani Asia (UM) zostanie z niczym, a Pani Asia (Fundacja) będzie mogła się co najwyżej utopić z rozpaczy. Reasumując - wklejanie tutaj jakiegokolwiek pisma w sprawie zwierzaków z Zielonki mija się z celem, chyba, że zamiast pomóc zwierzętom chcemy sobie "porozrabiać" i pogawędzić bez sensu. Jedynie delikatne "podchody" w sprawie terenu może (!!!) dadzą jakiś efekt. Ale to dopiero za jakiś czas (niestety). Teraz napiszę po raz kolejny - psy z Kliniki koniecznie muszą mieć szybko jakieś miejsca - inaczej Psi Los niestety zakończy działalność z powodu przepełnienia. Na taką pomoc doraźnie liczymy. Dyskutować można później !!!
  13. Wilczku - masz być grzecznym pieskiem i ładnie się sprawować w hoteliku !!! Nie rozrabiać, nie kłócić się z psiakami i załatwiać potrzeby tam gdzie należy ! Chyba nie będę spała..... Ola - powodzenia i do jutra ! (ale jestem durna - to już dzisiaj !)
  14. Dziękuję za duchowe pocieszenie - nie przejmujcie się moim marudzeniem, bo ja tak zawsze ! Bardzo mi zależy na każdym psiaku ! A Szariczek tak długo czekał na swoją szansę !!! Jutro mam sądny dzień, ale i tak pewnie wciąż będę myślami z Wami i Szarikiem !!! Dopiero późno wieczorem bedę tu mogła poczytać !!! Trzymam za powodzenie akcji wszystkie paluchy !!! Muszę się postarać mysleć pozytywnie, to będzie dobrze !!! (Jutro jeszcze jeden mój podopieczny wychodzi ze schroniska - tak bym chciała by oba psiaki zdały egzamin). Pozdrawiam !!! I dobranoc !!!!
  15. Wiem Aga. Już czytałam na jej wątku. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Ona jest taka wpatrzona w ludzi. Dobrze by było zabrać z Psiego Losu te największe psiaki. To by rozładowało sytuację. Zobaczymy, czy się uda. Na dzień dzisiejszy idzie bardzo ciężko. Co nie znaczy, że nic się nie dzieje (tylko jaki będzie wynik starań nie wiadomo). Jest nas jednak zbyt mało - jakoś niewiele Osób pomaga.
  16. Dorothy - dla mnie jesteś naprawdę wyjątkową Osobą. Ta historia i obecna historia Filipa utwierdza mnie w tym przekonaniu. Wciąż potrzebne jest wsparcie finansowe by Filip miał swoją szansę !!! Prosimy o wpłaty !!! Co do szczurów - niestety tak jest - myślałyśmy na początku, że to zwyrodnienie korzeni rdzeniowych, bo podobne objawy. RTG wykazało spondylozę. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku rokowania mizerne.
  17. Beatko - pamiętaj - jutro nieco przed 14.00. [B]Pozwolę sobie ponowić prośbę o pomoc !!!!!!! Jeśli więcej Osób zechce nas wspomóc w działaniach - może damy radę !!! I przypomnę, że zbieramy na AFN !!!! Każdy grosz się liczy !!!![/B]
  18. To bardzo piękny gest ze strony Justysi i Grzesia !!! Dziękujemy w imieniu starego i umęczonego Szarika !!! Faktycznie - zdzwońcie się z [B]Grunge[/B] - tel. w jednym z wcześniejszych postów. Grunde wspominała, że tel najlepiej po 16.00. (czy udało się skontaktować ? Dopiero teraz zauważyłam, że jest już dość późno). Teraz się wymądrzę (za co z góry przepraszam, ale jak sądzę będzie to przydatne). Pierwsze spotkanie psiaków powinno się odbyć na neutralnym gruncie. Na spacerze. Nie mogą się spotkać nos w nos, tylko jeden i drugi obok opiekunów (tak by opiekun je oddzielał) muszą iść w tą samą stronę. Potem już razem wchodzą do domu. I nic na siłę na początku. To zasada stosowana przez treserów. Kwestie finansowe - ja również będę co miesiąc Szarika jakąś kwotą wspomagała. Nie sądzę, by z tym był problem. Na jedzenie i weta zapewne wystarczy razem z wpłatami Innych Osób z Dogo. Będziemy za to bardzo liczyli na wieści i zdjęcia Szariczka !!! I oby wszystko było dobrze !!!!
  19. [quote name='GreenEvil']ototototo... w sumie tego sie najbardziej obawiam.... dzienne wyzywienie psa wielkosci mojego Fela (15kg) to okolo 2-3zl. Mozna by bylo kogos tam wrzucic za wikt opierunek i cos niecos na reke... ale dla 7 psow, to bedzie koszt rzedu 3 tysi miesiecznie i skadys to trzeba wziac. (no jeden pies wte czy wewte, to wtedy juz niewielka roznica) pzdr GreenEvil[/quote] Green - myślimy właśnie o czymś w tym stylu, ale tak nie do końca dokładnie o tej formie. To nie może być traktowane inaczej niż odpłatny tymczas po leczeniu w Klinice, z określonym terminem pobytu (czyli konieczne jest szybkie wyszukiwanie domów lub innego tymczasu). Jeszcze nie ma dokładnie sprecyzowanych uwarunkowań, dlatego pytamy o pomysły. Niewątpliwie musimy mieć jakieś konkretne deklaracje finansowe. Na takie liczymy, bo bez tego nie zabierzemy z Psiego Losu nawet jednego psiaka. Koszt takiego "hotelu" i tak zdecydowanie będzie niższy niż pobyt psiaków w istniejących hotelach. Ale w takim wypadku trzeba się dobrze zorganizować - potrzebna 100% pewność, że damy radę. Aga - jeśli to było wyłącznie pytanie rzeczowe, to tak naprawdę nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi w tej chwili. Wydaje się nam, że odległość od Psiego Losu będzie miała znaczenie. Oczywiście najpierw potrzebne ustalenia zasad wyszukiwania, ale jak to Gallegro napisał trzeba "mierzyć siły na zamiary".
  20. Dorothy wciąż o Was myślę i jak tylko mogę wszystko czytam. Mnie się wydaje, że ponowna próba z kolejną kuracją bonharenem (oczywiście, jeśli lekarz uzna za możliwe) nie jest nierozsądna. Trzeba by zapytać o to kogoś naprawdę dobrego w ortopedii. Podzielę się z Tobą smutną dla mnie i Córki wiadomością (tylko się nie śmiać - my naprawdę cierpimy). Mój szczuruś jest chory - zupełnie jak Filip - ma spondylozę. Tylko u szczurków właściwie niewiele da się zrobić....
  21. Peter - z mojej strony ogromne podziękowania !!! Naprawdę szczerze jesteśmy z Czarodziejką wdzięczne !!! To w przypadku Rexa bardzo wiele !!! I mam nadzieję, że Rexowi ten lek pomoże.
  22. Zgadza się Gallegro - są również oferty po 500zł. za miesiąc. Aga - wyjaśnij mi proszę sens swojego pytania. Tu podam inny wątek działający równolegle w sprawie Psiego Losu. Zaglądajmy i tam. Wspólnie może coś zdziałamy ! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2757717&posted=1#post2757717[/URL]
  23. I co - dlaczego brak info ????? Miały być fotki !!!!!! Aede - upominamy się !!!!! Pisz do Pani Kasi !!!!
  24. Ogromnie mnie cieszy szczęście Lampusia !!!!! To chyba najbardziej pozytywny wątek w ostatnim czasie na Dogo. Bardzo, naprawdę bardzo dziękuję Bożence !!!!! Pewnie Lampuś ucieszył się z powrotu do domu. Psiaki tak przeżywają rozstania. Czekamy na wiadomości jak Lampek się czuje. Uważam, że propozycję zmiany tytułu wątku powinna nam podać Bożenka !!!
  25. Łosiek - czekamy na nowe wieści z niecierpliwością ! Co do finansów - a jak w tym wszystkim wygląda sprawa kastracji ??? Przecież te zebrane fundusze miały być właśnie między innymi na taki cel !!!
×
×
  • Create New...