-
Posts
4890 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by przyjaciel_koni
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
przyjaciel_koni replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
KWL - postaramy się zorganizować jak najszybciej konsultację Idy. I tak miała jechać do weta. Czy poprosiłeś Green o przelanie pieniędzy za hotelik ? To ważne, by nie było zadłużeń ! -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
przyjaciel_koni replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Tym razem w dużej części podzielam zdanie Asior. Szersza wypowiedź z naszej strony będzie dopiero za jakiś czas. -
Kruffinka - sama nie wiem co Ci napisać. Jest tu kilka kwestii do wyjaśnienia. Jak sądzę, już jesteśmy w trakcie prowadzenia tych wyjaśnień. Jak widzisz KWL był dość "opanowany" w swojej radości. Ale mam nadzieję.... Jeśli zechcesz nam nadal towarzyszyć - za jakiś czas odpowiemy na Twoje pytanie. I zgadzam się z KWL - w hoteliku mamy jeszcze Idę z Pl, Łateczka z PL w kotłowni i Wedelka z PL z nie wyjaśnioną jeszcze do końca przyszłością. Te psiaki nadal potrzebują naszego wsparcia i pomocy w szukaniu domu.
-
Tam właśnie będą również pertraktacje ! Nie wiemy jeszcze z jakim efektem. Sprawę wyjaśni nam jutro KWL - takie otrzymałam info. Nie mając pewności - wciąż prosimy o inne propozycje ratunku dla Diany !!!!!
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
przyjaciel_koni replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
[B]Gallegro [/B]- dziękuję - ja nadal nie mam możliwości połączenia się z KWL - bardzo mnie to dziwi, nie rozumiem dlaczego. Spróbuję jutro z pracy. [B]Gamoń[/B] Kochana Kobieto - a jak Ty sobie poradzisz ??????????!!!!!!!! Bardzo bym nie chciała pakować Ci dużej Diany do Twoich niewielkich psiaków (na dodatek w ilości nieco dużej). To również wersja ostateczna !!!!! [B]Czy może znajdzie się jednak Ktoś inny ????? To przegięcie, by wszystkie psiaki z okolicy lądowały u Gamoń !!!!! I wobec tego, że Vanilcia nie ma wyjścia (chyba, że jakiś cud)- bardzo potrzebny transport na już !!!!! Dokąd - prosimy o informację od Ulvhedinn !!!!! [/B] Ulvhedinn - bardzo przepraszam, że tak wyszło !!!! UWAGA - od teraz kontakt ze mną tylko telefoniczny !!!! Aż do jutra do godź.11.00. Nie mam na to wpływu. -
[B]Ludzie - pomocy dla Dianki !!!!![/B] Poniżej link do strony Szpitala Psiego Losu. [url]http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=26&Itemid=37[/url] Tym razem już mamy nóż na gardle !!!!! [B]KWL - nie mogę się do Ciebie dodzwonić !!!!!! Nie mamy żadnych uzgodnień, a czas właściwie tylko jutro !!!!! Czy Ktoś może pomóc Dianie dając tymczas chociaż na trochę ????? Nie mamy umówionego jeszcze hoteliku !!!!! A termin jest jednak sztywny !!!! [/B]
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
przyjaciel_koni replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Na przejęcie przez nas Vanilki i Diany został tylko jutrzejszy dzień. [url]http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=26&Itemid=37[/url] Powyżej link do strony Szpitala Psiego Losu. Ja już naprawdę nie wiem co robić. Barak konkretnych decyzji, organizacja nam się mocno "posypała", nie jest jeszcze do końca uzgodniony hotelik dla Diany, jesteśmy w trakcie poszukiwania chętnych do przewiezienia psiaków.......jeszcze bez efektu. Chyba tym razem odroczenia nie dostaniemy.... Gallegro, czy masz dla mnie jakieś info ???? Ulvhedinn - obawiam się, że Twoja "awaryjna" propozycja jest w tym momencie jedyną jaką mamy...... -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
przyjaciel_koni replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[B]Pomóż golutkiemu Oskarkowi wpłatami na AFN !!!!!!![/B] To psiaczek w potrzebie !!!!! -
Tak Beatka ma rację (niestety) - ciężko nam samym poradzić sobie z wątkami psiaków z Psiego Losu. Każdy z nich wymaga pomocy. Diana jest biedna z tą łapiną. Nie wolno nam o niej zapominać !!!!! Szczególnie ważne w tym przypadku jest zatroszczenie się o nią, by nie trafiła w złe warunki !!!! [B]Pomóżcie z nami Dianie - Bardzo prosimy !!!!!![/B]
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
przyjaciel_koni replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Grzeczna, miła, spokojna i ......opuszczona..... Idunia bardzo potrzebuje domu !!!!! To wyjątkowo wrażliwa sunia !!!!! I bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla Idy !!!!!! Wpłaty na AFN KWL - nie mogę się z Tobą skontaktować tel. Nie wiem jaka jest przyczyna. Czy miałeś czas poprosić Green o przelanie pieniędzy za hotelik ? Napisałam Ci wszystko w jednym z poprzednich postów. -
Latek, mix doga!już w nowym, wspanialym domku
przyjaciel_koni replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Łateczku bardzo się o ciebie martwimy.... Tak mi przykro, że nic nie możemy załatwić.... -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
przyjaciel_koni replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Beatko - dziękuję za Idunię, ale mnie tak szkoda tych psiaków, które tam wcześniej były rekomendowane..... Do wtorku jeszcze tylko 2 dni - czy Ktoś ma jakieś sugestie co do przyszłości Vanilki i Dianki ????? Nie teoretyczne, takowych jest tu pełno - praktyczne są tym psiakom niezbędne !!!!! -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
przyjaciel_koni replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Twój opis "cyca" strasznie Magdę rozbawił...... Powiedziała, że raczej nie jest możliwe, by to było to, o czym napisałaś. Jednak zbyt wiele jest możliwości, a opis jaki jest, każdy widzi..... Jutro zeskanuje strony, na których są prawdopodobne "cyce" - co nie znaczy, że podobne. Wyśle Ci na maila. Musisz zobaczyć sama, czy jakiś jest w typie "nowego cyca" Białego. Nie da rady bez "obiektu" powiedzieć czegokolwiek na temat. Teoretycznie, jeśli jest jakakolwiek tego typu sprawa należy robić biopsję. Tak mówią w mądrych książkach. Natomiast weterynarze przy jednostkowych wyrzutach raczej do tego się nie palą - to tak z mojego rozeznania. I przestańcie już w końcu chorować !!!!!! -
[B]Bardzo dziękujemy w imieniu Diany i oczywiście naszym własnym !!!![/B] Tak dla porządku (ponieważ zdarza się, że na Allegro są "lewe" aukcje) poproszę o potwierdzenie czy przelew jest na podane niżej konto: [B][FONT=Verdana]78213000042001038801430001 [/FONT][/B][B][B][FONT=Verdana]ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE[/FONT][/B][/B] [B][B][FONT=Verdana]UL.JAGIEŁŁY 5 M 19[/FONT][/B][/B] [B][FONT=Verdana][B]14-100 OSTRÓDA[/B][/FONT][/B] [B][FONT=Verdana][/FONT][/B] [FONT=Verdana][B]Tylko to konto jest Dogomanii ![/B][/FONT][B][FONT=Verdana][/FONT][/B]
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
przyjaciel_koni replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Reakcje Wedelka na duże psy (ze mną na spacerach, za całokształt nie odpowiadam). Obszczekał kaukaza, olał doga, chociaż się przyglądał, kundle go zupełnie nie interesowały. W Klinice raczej nie było problemu, przynajmniej nie przy mnie. Nie wiem jaka tu jest zasada. -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
przyjaciel_koni replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Magda - ta pomoc dla schronu - zrób plakat na Niemcy !!!! Może coś z tego będzie. I napisz może PW do xxxx52 ????!!!!! (nie pamiętam ile x-ów, ale udzielała się również w wątku Ligoty) Ksiażki będziemy przeglądać po 18.00 (Magda teraz jest w stajni). Postaram się wieczorem napisać co wyczytałyśmy. Tak z opisu to może i bardziej kurzajkę przypomina....Albo ma dodatkowy cyc...(ale głupi tekst napisałam) -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
przyjaciel_koni replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[B]Oskarek bardzo prosi o pomoc !!!!!! [/B] By mógł się leczyć i spokojnie żyć potrzeba jeszcze kilku Osób, które wraz z nami będą wspierały psiaczka co miesiąc !!!!!!!! Pomyślcie - jeśli pomożecie, to psiakowi nic już nie będzie groziło !!!!! Brakuje jeszcze 250zł. miesięcznie - to np. 10 wpłat po 25zł. Może Ktoś jest w stanie i zechce w takiej formie pomagać Oskarkowi ????!!!! -
[B]Bardzo dziękujemy za deklarację pomocy finansowej. To dla Diany ogromnie ważne !!!! [/B] Szczerze mówiąc, to nasze plany były właśnie tego typu (hotelik dla Dianki aż do czasu znalezienia domu), ale jak widać z treści wątku marnie nam idzie kwestowanie na rzecz opłat. Na Dogo jest masa psich nieszczęść, więc nie ma się nawet czemu dziwić, że tak krucho z funduszami. Nie mamy na dzień dzisiejszy wiadomości jak długo przyjdzie Dianie czekać na ewentualną decyzję co do adopcji. [B]Wiemy natomiast, że do wtorku Diana musi zostać zabrana z Psiego Losu ! I jest to twardo wyznaczony termin (nie wiemy, czy ma szansę ulec przesunięciu, raczej nie). [COLOR=Red]Każdy, kto zechce wspomóc opłacanie hoteliku dla któregokolwiek psiaka z PL może to zrobić wpłacając na AFN z tyt. przelewu "Psi Los-DT".[COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]Jeśli wpłata jest dla konkretnego psiaczka - wystarczy w jego wątku wpisać wysokość przelanej kwoty (w przypadku Dianki - w tym wątku). W razie pytań - chętnie udzielimy odpowiedzi. [/COLOR][/COLOR]Kruffinka - ja jak Twój mąż - patrząc na pyszczek Diany - odpadam...... Gdybym tak miała domek....... Co do Waszego nabytku - dobrze, że jakieś psiejskie nieszczęście spotkało Was na swojej drodze !
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
przyjaciel_koni replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Nic na to nie poradzę, że ponad wszystko cenię sobie szczerość, prawdę oraz odpowiedzialność za słowa i czyny. Nie mam też w zwyczaju chować głowę w piasek. Wyraziłem tylko swoje wątpliwości, na które Qroqiet zechciała odpowiedzieć. Przy okazji... czy nie sądzicie, że i Vanilka mogłaby znaleźć domek za granicą? Ta sunia już tyle czasu szuka go bez powodzenia :shake:.[/quote] Potwierdzam - Gallegro ceni sobie szczerość, odpowiedzialność i nie chowa głowy w piasek. Jeśli ma wątpliwości to o nich pisze, by nie było niedomówień. Jest poważnym Człowiekiem i pomoc psiakom nie jest dla Niego "rozrywką". Przy tym wszystkim często pozostaje sam z problemami. To była taka mała dygresja od całości tematyki wątku. Czy Vanilka może wyjechać - teoretycznie tak, ale czy damy radę załatwić wszelkie niezbędne formalności ? Wiesz Gallegro o czym myślę. Tym razem ja mam pytanie - czy sądzisz, że sunia przetrzyma podróż i wszystkie związane z tym stresy ? -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
przyjaciel_koni replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Wg mojej wiedzy brodawki lubią się rozprzestrzeniać. A fakt bolesności zależy w dużej mierze od miejsca usytuowania i jeszcze czegoś. Poczytaj na ten temat. Może dojdziesz do sedna. Ale wizyta u weta chyba nie zaszkodzi. W kwestii schroniska - trochę to daleko od Warszawy. Czy pamiętasz jaki miałaś świetny pomysł z tymi plakatami i ulotkami ? Może to samo zrobić w sprawie schronu ? -
Tak dla wyjaśnienia - Wilk wciąż wymaga nadzoru wet. będzie to niestety już do końca jego dni. Nie jest to łatwa sprawa. To kosztowne leczenie i ciężko jest psiaka z takim obciążeniem wyadoptować. Ma Wilczysko również swoje "wady" spowodowane długim pobytem w schronisku. Zdecydowanie nie jest to psiaczek poduszkowy. Ja mam tylko nadzieję, że damy wspólnie radę i Wilk nie będzie w żadnym wypadku narażony na cierpienie.