Jump to content
Dogomania

przyjaciel_koni

Members
  • Posts

    4890
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel_koni

  1. Łatuś no nie rób nam tego - szybciutko miałeś znaleźć dom !!!! Taki przystojny, spokojny........ Nieprzeciętny .....................Jednym słowem - cudo !!!!!!
  2. [quote name='Aleksandra_B']Simbula już powoli daje się głaskać. Polizała P. Kasię po nogach, hmmm... czy to coś znaczy?[/quote] Tak - to znaczy, że wymyła sobie miejsce, by w nie ugryźć.... (oczywiście to był głupi żart durnej Przyaciel_koni). Bardzo mnie cieszy, że daje się pogłaskać !!!!! W jej przypadku to spory sukces ! Pomóżmy Oli spłacić dług za hotelik - tak na szczęście....dla Simbuni !!!!! No i Bambo szuka domu - został samotny !!!!!!
  3. [quote name='AgaiTheta']Jutro postaram się podjechać do właścieciela hotelu, zapytam czy podejmie się opieki po kastracji.[/quote] Chyba trzeba poczekać na wypowiedź AgaiTheta. Ja również się niepokoję. Trochę.... [B]I ponawiam prośbę o wpłaty dla pięknego psiaka !!!!![/B]
  4. Idunia bardzo prosi o pomoc !!!!!! Każdy grosz jest ważny !!!!! Myślimy o domku, ale musi być naprawdę dobry...... Ja tak krótko, bo Wedelek zaprząta moje myśli...
  5. Olu - zbyt mało glukozy. A leukocyty wg tej normy nieco zawyżone. Zobaczymy co tak naprawdę myślą weci. Najpierw w środę, potem.......... Mam pewne sugestie..... Pogadamy z lekarzami. W sobotę musimy opłacić dalszy pobyt Wilczka w hoteliku i kolejną partę leków oraz zastrzyki. [B]Obawiam się, że musimy Was bardzo prosić o pomoc - z finansami jest niezbyt fajnie. Wilczek będzie wdzięczny za każde wsparcie.[/B]
  6. xxxx52 - Bardzo proszę o informację dotyczącą miejsca pobytu Wedelka (wraz z dokładnymi danymi). Ja szczególnie (tak jak i Gallegro) jestem zainteresowana jego losem. Wcześniejszy post Gallegro (mówiący o ewentualnym podjęciu kroków prawnych) jest efektem naszego porozumienia w tej kwestii. Oczekujemy pełnej informacji. Dla wyjaśnienia - ani ja, ani Gallegro nie zostawimy tej sprawy. Jesteśmy dorosłymi i odpowiedzialnymi osobami. Bardzo proszę o wzięcie tego pod uwagę. Teraz to chwilowo wszystko.
  7. Drogie Cioteczki Mafijne - będzie teraz bardzo oficjalnie. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla Spineczki - weźcie ją bardzo proszę w swoje rączki !!!!!! Dajcie maleńkiej nadzieję.... Jak ją zobaczyłam, to aż mi serce zamarło....... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=42057[/url]
  8. Piękne suczki prosimy na 1 stronę !!!!! Ta Oneczka spędza mi sen z powiek ! Taka piękność i bez domu !!!!!!!!! To nie jest normalne.....
  9. Gallegro - prosimy o wiadomości !!!!!! Niektórzy są ciekawi co u Was słychać !!!!
  10. Czarodziejko - wygląda źle. Trzeba wygolić dookoła. Tak, by nie było na tym sierści. To podstawa, pod sierścią się paprze okropnie i jest dodatkowo podrażnione. Jak się sama wygryza, to wyrywa z wierzchnią warstwą skóry. I musi być coś z antybiotykiem ! Może być na tle alergicznym. Koniecznie weta. Być może Dexapolkort N by wystarczył, ale może trzeba zastrzyk. Szybciej działa. Jeszcze popatrzę w książkach.
  11. [quote name='GreenEvil']Przyjacielu_koni.. mowisz, ze kwoty sa przesadzone i podajesz przyklad Lady Lyski.... a czy wiesz ile kosztowalo w sumie jej leczenie ? Czy wiesz ile do dnia dzisiejszego kosztowalo leczenie Mamby? (bez leczenia jej w kierunku grzybicy) Czy w koncu bierzecie pod uwage, ze sam pobyt _jednego_ psiaka na sggw (juz ze znizka) przez miesiac to kwota okolo 500 zl? Moze bedzie mniej, fakt, moze nie bedzie grzybicy, fakt.... a jesli? Koszt podany przeze mnie jest maksymalnym, fakt... a jesli? A jesli nazbieramy za duzo i cos zostanie po leczeniu maliny i ligola i z tych pieniedzy uda sie poleczyc jeszcze jakiegos psa z ligoty, to bedzie zle? pzdr GreenEvil I prosze, nie kazcie mi tlumaczyc, ze prawdopodobienstwo tego, ze 100 psow przebywajacych w jednym miejscu ma zmiany hormonalne/ uczulenie/ czy inny brandzel niezarazliwy jest bliskie zeru. Wybaczcie gorycz.... zla jestem cokolwiek, ale nie na Was ;)[/quote] Wyjaśnię Green - przykład Łyski był wyłącznie po to, by przypomnieć, że nie zawsze zmiany skórne są efektem grzybicy. Wiem również jak dużo kosztowało leczenie tej suni (trudno nie zauważyć). Pozostałe dwa przykłady dotyczyły grzybicy i świerzbowca. To dobre przykłady. W wątku Rexa jest sporo wiadomości zarówno o świerzbowcu, jak i o grzybicy. Tak naprawdę chodziło mi o pocieszenie Was, że koszty nie muszą być tak wielkie, a i zagrożenie nie jest dla ludzi tak ogromne. Wiem również, że SGGW to bardzo droga lecznica......... Właśnie dlatego zastanawiałam się nad zasadnością trzymania tych psiaków przez tak długi czas w lecznicy SGGW po rozpoczęciu leczenia (takie pytania wysunięte były w poście), ale po zastanowieniu mam jeszcze jedną uwagę - 500zł. za pobyt w tej lecznicy, to chyba jest jednak nienajgorsza stawka biorąc pod uwagę ceny w hotelikach (nawet tam, gdzie weta brak). Rozumiem, że nadwyżki finansowe nie zaszkodzą, wręcz przeciwnie, bo pieniędzy zawsze brakuje. Wiem, że jeszcze masa biedy jest do ratowania. Chyba jednak zdecydowanie źle odebrałaś mój post. Nie było to moją intencją.
  12. Nasze piękne Wilczysko !!!!! Jakie ładne foty Olu dzisiaj wyszły !!!!! Cieszą mnie wyniki Wilkowe. Czy dali papiera ???? Ja również ostatnio patrzyłam na te szelki.......Coś tak się kurczą..... Czy Wilk Ci Olu coś zaśpiewał ????? Bo Kacha wspominała, że utalentowany chłopak nam się trafił !!!!!!!!!!!! A Twoja wizja domu dla Wilczka nie jest taka znowu nierealna - trzeba tylko by taki właśnie dom Wilczastego zauważył........ Za jutro trzymam paluchy !!!! Może zacznę się modlić......
  13. Magda - a może tym razem taki mop od sprzątania stanął mu w gardle...... Co do tego "wytworu chrzęstnego" w uchu. Jest możliwe, że to pourazowy efekt. Wtedy już tak sobie zwyczajnie będzie. Zostaw w spokoju na jakiś czas i obserwuj. (a na ucho mu nie nastąpiłaś ???-to pytanie Magdy :eviltong:)
  14. Pilna sprawa !!!!!!!! Prosimy o pomoc !!!!!!!!!
  15. Troszkę się wymądrzę. Ja jak Czarodziejka mam wrażenie, że to mocno przesadzone kwoty..... Nie ma chyba jednego środka na wszystkie rodzaje grzybów, ale koszt 2-3 tysiące to dużo za dużo...... Oprócz tego już po początkowej fazie leczenia grzybice nie są aż tak zakaźne. Przykładów mamy sporo również na Dogo. W tym Rex u Czarodziejki. Czasem zmiany skórne wcale nie są spowodowane grzybicą. Łyska jest tego niezłym przykładem. Mam nadzieję, ze nie będzie aż tak źle jak sugerują. I jeszcze wątek o rodzinie onków. Warto przeczytać przed podjęciem decyzji. Przepraszam, że się wtrąciłam.....
  16. Dziękujemy za informację o Antosiu !!!! Tak - te płoty i koty - Antolek zawsze tak miał..... Nie wiem, co z wiązaniem.....boję się, że może przegryzać smycz..... Tego nie praktykowałyśmy. A ulica ....wyłącznie tragedia...warto spróbować z "zapalowaniem" Antola. Ma Pani rację Pani Kasiu - ten psi los jest straszny..... I przepraszam, że z takim opóźnieniem zaglądam......właśnie nieco się zagmatwałam w te psie losy.... Pozdrawiam Całą Rodzinę Antolkową !!!!!!!!!!!!
  17. Przelew zrobiony (120zł.). Dziękuję za namiary. Mam nadzieję, że najpóźniej w poniedziałek będzie. Nie wiem, jak to dzisiaj z transferami (może.....). Ale według moich obliczeń jeszcze nieco pieniędzy Michałowi jest potrzebne !!!! Bardzo prosimy o pomoc !!!!!! To ogromna szansa dla Michała !!!!!
  18. Ja również zastanawiam się, czy nie można by jednak zbierać pieniędzy na zabieg.Tu niewątpliwie zachodzi konieczność pomocy finansowej. Wiem, że jest problem z diagnozą, z określeniem czy psina przeżyje narkozę i z miejscem wykonania. No i co po zabiegu. To są główne wątpliwości, które ma Aga (bo i ja je mam). Może jest Ktoś, kto ma jakiś pomysł ???????
  19. Kiwi - bardzo mnie cieszy odpowiedź dot. tymczasu !!!!!! Namiary zapewne będą potrzebne Tiger - to Ona pilnuje spraw Oskarkowych. Ciekawe, czy test "koci" się odbył...... A Oskarek wciąż potrzebuje naszej pomocy finansowej na leczenie !!!!
  20. Czarodziejko - kojec jest chyba jedynym rozsądnym rozwiązaniem (zaraz po adopcji, na którą jakoś się nie zanosi.....). Chyba musisz chwilowo zwiększyć czujność........Albo areszt domowy i wyjścia na smyczy........ Tym razem mało mam pomysłów (co widać). Zadzwonię wieczorem.
  21. Dzięki Gallegro za "uspokojenie". Ale jakiś taki mam niedosyt ........
  22. Zgadzam się, że każdy dzień w tym miejscu to dla Łateczka klęska...... Dlatego bardzo prosimy o wszelkie pomysły, jak można psiaka jeszcze reklamować !!!!!!!!!
  23. Owszem Beatko - widać różnicę !!! Jeszcze jedno mnie zastanawia - co takiego spotkało Idę, że aż tak jest wycofana..... Prosimy o pomoc - Ida prosi !!!!!!!!!
  24. A może Wilczuś tak reaguje na Cioteczkę Kachę ???????? (wcale nie na kostkę) Bo nie chce mi się wierzyć, że tak piał do kości....... Jeszcze nigdy się swoimi zdolnościami nie popisywał. Sprawdzimy..... Mam nadzieję, że nasz Dziadek jest wyspacerowany. I najedzony, bo Ola miała jechać z wałówką - Wilk bardzo lubi ryżyk. Dom dla Wilczka to prawdziwe wyzwanie. Nie wiem jakie i czy są szanse..... Wiem tylko, że nie wolno nam już nigdy opuścić Wilka.....
  25. [B]Pilnie poproszę o namiary na konto ![/B] Po 15.00 będę już miała problem ze zrobieniem przelewu, a robię to wyłącznie w soboty ! Michał się przypomina !!!!!! Potrzebne mu wsparcie finansowe !!!!
×
×
  • Create New...