-
Posts
1303 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by themagda
-
Moją Puśkę odchudziłam sporo by też była taka bardzo gruba w pewn=nym momencie ale ona libiła jarzyny i dawałam jej papryke surową marchewke rzodkiewki surowe kartofelki i jej to smakowało. surowa skrobia sie wcale nie wchłania do tego lubiła serek więc taki chudy , jajo czyli żółtko i cielęcine kupowałam kości cielece takie z chrzastkami i dawałam czasem surowe a kosteczki delikatne nożem ostrym cięłam na cienkie plasterki i jadła a czasem gotowałam , no i kurczaki ale ja je moczyłam długo zeby nie było w nich trutek takich jakie zawsze są , nawet pierwsza wodę wylewalam. , spróbuj jej jakieś takie jarzynki na surowo co będzie lubiła teraz mam Yorke co jada kapustę kewaszoną a mojej siostry sunia zajada się pomidorami i kukurydzą po risty każdy oies jakieś surowe warzywa lubi a na nich się chudnie , Warto odchudzić mojej sie poprawiło jak schudła i z chodzenien też .
-
Juz wiele razy pisałam ze te dawki są końskie , które proponują w leczeniu . Ja bym dawała 10 raz dziennie i to uwazam ze byłoby spro ale do wytrzymania , To nie kwestia tego ze Gaja nie jada przy takich duzych dawkach Vetoryl jest lekiem który niszczy wiele rzeczy np wątrobę, nerki i często pies umiera nie z powodu Cushinga a niewydolności narządów . Vetoryl zmniejsza wydzielanie hormonw nadnerczy ale jest na prawdę bardzo toksyczny. Za to moja sunia miała wczoraj operacje ma raka , wycięli wszystko i przerzutów nie ma ale ona jest stara ma 13 lat, boję się znów przeżyć tego co z Pusieńką.
-
ten Vetoryl to się jakos kumuluje w organixmie i nawet jak się odstawi a najpierw te dawki były za duze to jakis czas jeszcze na tym Vetorylu skumulownym jedzie i jak dodajesz to ma już jadłowstret ale jak odstawiłaś to po jakimś czasie daj maleńkie dawki i bedzie dobrze. Moja sunie ma operację 8 maja tak się jakos przeciagneło.
-
A ja dawałam alugastrin na refluks bo on i na nerki bardzo dobrze działa ranigast to cięzka artyleria szkoda zeby wątroba wysiadła ja sama mam refluks i brałam ranigast a miałam problem z wątrobą więc juz nie biorę za to ten alugastrin rewelacyjny bo i na nerki i na refluks. w ogóle moja Puśka do końca miała dobre wyniki z wątrobą dzieki hepatilowi i w miarę dobre nerkowe wyniki a dawałam ten alugastrin i było ok gdyby jej guz nie zaczał naciekać głównej zyły ogonowej to by dalej ciągnęła bo wyniki miała ok no prawie ok. spróbuj alugastrin a jak by nie pomogło , chociaż myśle ze to nie możliwe to wtedy cos mocniejszego .
-
Moze z duzymi psami jest inaczej , nie wiem dlaczego jest taka chuda przecież w cushingu to pies ma ogromny apetyt jak to miałam problem zeby się nie spasła za bardzo.
-
Ja pisałam wczesniej ze dawki Vetorylu które przepisują psom są o wiele za duze jednak nie wzięłaś tego pod uwagę jak przepisuja 60 to jak dasz 30 jest OK twój pies jest duzy ale z małymi psami jest tak ze umieraja po pierwszej takiej końskiej dawce , zanim weci to pojmą i odważa się wystąpic przeciwko utartej normie upłynie sporo czasu i sporo piesków pójdzie do piachu a inne wchodzą w taki stan jak niedoczynnosć nadnerczy . mojej suni chcieli dać 10 mg a ja jej dałam 3 mg i dobrze zrobiłam i sunia dłuższy czas jeszcze zyła potem trzeba było zwiększyć dawkę ale do 4 i potem do 5mg . Weci nie wszystko wiedzą. Mnie nawet przed podaniem Vetorylu sam wet uprzedzał ze pies moze zdechnąc po podaniu 1 dawki wiec coś jest nie tak z dawkami tego leku.
-
A jedna z moich suczek ma guza jeszcze nic nie wiem nawet czy złosliwy modle sieę zeby sie okazał niezłośliwy zrosnieęty z kosścią źle wygląda ale moze nic takiego .To niesprawiedliwe ze te maleństwa muszą chorowaac nic nie zawiniły a cierpią, nawet badania jakieś biopsje co czekają moja sunie to juz mi się serce kraje ze ona musi przez takie coś przejść.
-
uxmal co byśmy tu bez ciebie zrobili tyle pomogłaś swoją wiedzą każdemu.
-
Ja miałam maleńką Yorczkę dostawała najpierw 3 mg potem 5 mg bo była malutka. Jeśli chodzi o nerki to jest bardzo duzo suplementów dobrze działających , mnie wet poradził tez dawać psu kartofle surowe ze pomagają w wypłukiwaniu fosforu i chitosan też coś chyba mocznik oczyszczało no jak sobie poszukasz w starych wpisach to tam wiele osób pisze co podają , Ja przeczytałam całe to forum o cushingi od pierwszej strony i to mi wiele pomogło, poczytaj bo teraz nie pamietam.
-
Wiem to trudne psy się tak bardzo kocha przecież, to jak strata człownka rodziny , ja moją Pusię miałam od szczeniaka
-
A ja mam inne zdanie że trzeba wziąć od razu innego pieska, to nic nie zmieni w uczuciach do zmar lłego ale da ci szczęscie no i też temu pieskowi , tele piesków potrzebuje żeby je kochać warto któregoś uszczęsliwić , ja ostatnio wzięłam szkielecik chory i ważacy 1070g czyli kilogram a teraz mam kawał suki 1600 zdrowe i rozrabiakę. To nie ona mnie była potrzebna bo miałam juz 3 psy ale ja jej dlatego ją wziełam. Mojej siostrze umarła suka na babesziozę bo ję wet leczył na rozwolnienie przez 2 miesiace i jak sprawdzili na babesziozę przypadkiem u innego weta to już było za póxno i zeszła to moja siostra od razu wzieła suke i to cieżarną i za 2-3 dni będzie miała szczeniaczki .to pieskom my jesteśmy potrzebni , mimo że mam 4 pieski to zawsze jak lecą przede mną w parku zawsze myslę że mogłaby z nimi lecieć moja Pusia. zawsze o niej myślę i zawsze ją kocham.
-
Ja ci radzę wziac pieska , ja po śmierci Pusi wziełam 4 pieski i jestem bardzo szczesliwa z nimi Puśke wspominam ciągle zawsze mam juz zadrę w sercu ale jednak trzeba wziąć cos do kochania zwłaszcza że tyle piesków nie ma domu , pomoże ci to.
-
No i super . to bardzo duzy postep ale zawsze trzymaj ręka na pulsie żeby wiedzieć kiedy podnieśc dawkę pewnie jak najcześciej się zdarzą ze po półtora roku ja się cieszę jej postepami bo mi Gaja bardzo do gustu przypadła. lubie ją bardzo .
-
Moja Puśka też miała smutny pysk , pierwsze co zauważyłam u niej to właśnie to ze smutna potem ze strasznie sika duzo ale ten smutek minał po Vetorylu ale nie tak od razu
-
Ta Gaja bardzo mi przypadła do gustu jest piękna tylko bardzo jakaś smutna ucałowałabym ją, ucałuj ten piękny pysk ode mnie
-
Czy ktoś moze wie gdzie w Warszawie mozna leczyć psa za darmo, ja mam 4 psy wziełam takie troche zaniedbane i one są chorowite juz 2 lata je jecze ale nie daje rady finansowo teraz mam problem bo wszystkim trzeba zęby oczyscić i to nie a moja kieszeń , moze słyszeliscie chociaż czy gdzieś leczą za friko . Żeby choc id czasu do czsu mozna iść za daemo , mam tylko rmeryturę bardzo małą. Pradx cie coś jak tym suczkom te zęby zrobić , muszą jeszcze jednej wyciać grucaoł przyodbytowy bo sie co 2-3 tygodnie zatyka po prostu nie daje rady
-
Ja na 100% bym uciekła też i nawet przed nakłuwaniem nie dałabym psu takih niepotrzebnych cierpień szukaj innego sensownego weta.
-
poczekaj na ten test hamowania bo czasem wlaśnie bywa podwyższony kortyzon a to nie Cushing i dalej to jęśli nie ma tego Cishinga to moze nerki nie wiem lepiej słuchaj weta i sprawdzaj na forum bo i weci się mogą mylić.
-
czy ktoś mi napisze co robić w sytuacji kiedy suka z przepukliną pępkową duz,ą zaszła przypadkowo w ciązę???
-
Teraz ja kochaj wiecej i jak najwiecej z nią przebywaj rób jej zdjęcia filmy i trzymaj ręke na pulsie jak coś nie tak to zaraz leczenie odkładaj pieniadze na jakieś nieprzewidziane wydatki bo będą.Jest taka piękna
-
i biegać będzie po pewnym czasie i śiersc bedzie znów bujna , moja Pusie po wdrozeniu leczenia to jak by sie na nowo narodziła , jak najdłuzej potem jej pilnuj z kazdym objawem. Dlatego pisałam żeby dać duzo mniejszą dawke Vetorylu bo za jakieś półtora roku od zaczęcia leczenia dawka zaczyna nie wystarczać i trzeba trochę podnieść , trzeba wyczuwać kiedy to długo mozesz ja tak ciagnąc w zdrowiu.
-
Jaki to piękny pies, cudna. walcz o nią dasz radę.
-
Szkoda każdego psa one tak krótko zyją ja mam 4 pieski i wiem ze one też kiedys umrą a ja zostanę i będę płakać po każdym jak po mojej Pusi . mogłyby zyc dłuzej np tyle co konie.
-
Dawaj jej 60 i tak będzie duzo , wszelkie dawkowanie Vetorylu jest zawyżone , co zrobisz potem po roku czasem nawet po pół roku mniej więcej po takim czasie musisz podnieśc dawkę i na ile jej podniesiesz ile będziesz płacić a dodaj do tego inne dolegliwosci które tez trzeba będzie leczyc i też nie tanio. Zacznij od 60 , ja to wiem ze nawet na 30 mg będzie duża poprawa i masz szansę dłużej ja leczyć , spróbuj miesiąc na malutkiej dawce 30 a zobaczysz ze sie jej stan poprawi .
-
Vetoryl lepiej kupować duze dawmi i dzielić na mniejsze po prostu jest ze 3 razy taniej a do tego Vetoryl to cieżki lek inajlepiej dawać duzom mniej niż zalecają i też działa i nawet lepiej , pierwsza dawka na prawdę mała moja sunia dostała padaczki i straciła przytomnosc po pierwszej male nkiej dawce , wet mnie uprzedził ze psy nawet zdychają wiec dałam mniej niz kazał i mimo to była zła reakcja. Ten lek niszczy wszystkie narządy tak samo jak cushing wiec jak najmnie go trzeba dawać . Inny wet nie mój powiedziała mi że trzeba dawać taka dawkę po jakiej są jakieś rezultaty a jak za jakiś czas wrócą objawy to podać wiecej ale też niewiele wiecej . Kapsułki dzielimy albo w aptece za 30 zeta ci podzielą albo sama kupujesz na allegro puste kapsułki małe ja kupowałam 5 lub 4 , 5 jest rzadko ale 4 zawsze dostaniesz ,kupuj przezroczyste , dzielisz najlepiej na szkiełki czy lusterku tak jak narkomanie to robią robisz równa kreską i równej wysokości z tego co wysypałaś z kapsułki i dzielisz na częsci i każdą czesc wkładasz do kapsułki , trudna robota i precyzyjna i nie wolno dmuchać , ale masz wtedy dużo taniej. Zaopatrz się w suplementy są suplementy na nerki i na wątrobę ja dawałam hepatil i sunie miała dobrą wątrobę zawsze w miarę dobre wyniki z nerkami dobrze nie było ale też nie najgorzej dostawała alugastrin, ipekitine, a potem sie zorientowalam ze jest tani odpowiednuk ipekitine o nazwie chitofos o połowę tańszy , dawałam tez suni gotowane kartofle bo oczyszczają z fosforu . Nie pamiętam juz tych wszystkich suplementów , ale dawałam jej duzo surowych jarzyn tych które lubiła np marchewke tartą paprykę kukurydzę rzodkiewki . jejku nie mogę o tym pisać jak sobie to przypominam to mi sie łzy kręcą w oczach.Jeszcze do tej pory ją kocham.