-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Fonka, dzieki za Mojego Psa Sava, nie wiem co powiedzieć, jak ci dziekować za taka hojność. Uratowałaś nas i Finka przede wszystkim.Gdyby nie Ty, nie wiem jak długo walczyłybysmy z tym długiem i opłatą za hotelik.
-
Potrącony pies po wypadku odnalazł swoich opiekunów(Chrzanów).
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
zrobione:lol: -
[quote name='KingaW']Ale jak najbardziej Cię rozumiem...Kurna. Słuchajcie, to chyba najbardziej Domom Tymczasowym powinno zależeć na stawieniu się gdziekolwiek z psiakami do adopcji - żeby nie 'zalegały' w domach tymczasowych do późnej starości....A ja odnoszę wrażenie, że wszystkie (no prawie wszystkie)robicie wielką łąche jak się gdziekolwiek ruszycie.I jeszcze jedno: czy może łaskawie Koleżanki mogłybyście odbierać telefony?Te co nie odbieraja to wiedzą, że to o nich mowa.Na odpowiedź Natalii w sprawie występu w WOT zostało 15 min.Później szansa przepada.[/quote] nie zawsze mozna telefon odebrać, co nie znaczy, ze ktoś robi łachę. czasem, mimo dobrych chęci, nie da rady. a poza wszystkim, my Łapkę kochamy i nie wiemy czy ją oddamy:placz: rozsądek każe oddać, a serce nie pozwala
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
ronja replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Wedelek?rany, jak cudnie:multi: -
Sombra - z Ostrowi Maz. ma wreszcie swój kącik i swoja panią!!!!!!!!!!!!
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
a co to za grubcia w avatarku????? -
Potrącony pies po wypadku odnalazł swoich opiekunów(Chrzanów).
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
już. moze być? -
a ciotka ronja miała dziś darmową lekcje latania:cool1: . mam cały bok obity, zdartą skórę i sińca wielkości dłoni. :-( pouczona przez jednego pana, że agresja rodzi się często z frustacji, ze pies ma za mało ruchu, chciałam pomóc Karmelkowi. Karmel żadko ma mozliwośc pobiegania sobie, bo go nie spuszczam ze smyczy. Od kilku dni mamy fajoska rozciągana taśmę dla Karmelka. Wracajac już ze spaceru, Karmelek został w tyle, a ja zaczęłam mu uciekać i on jak podejrzewałam zaczął mnie gonić i przegonił. nie spodziewałam się tylko, ze tak szybko i z taką siłą. Przeciągnął mnie po ziemi (dzięki bogu, ze to nie asfalt), krótka kurtka mi się podwinęła i całym swoim suchym bokiem przeszorowałam:roll: . Oczywiście smyczy nie utrzymałam, puściłam, a ona jeszcze walnęła w Karmelka, który dodatkowo się sfrustował. Ulica blisko, ja w szoku i obolała cała, ale pouczona lekcją uciekającej Łapki zostałam tam gdzie sie podniosłam i zaczęłam wołać i on przyszedł. Kochany mój Karmelek. Ubłocona poszłam na drugą turę spacerową z dziewczynami, które też chciały się ganiać. No więc ganiałam i ja, chociaż cały bok mnie pali... Kocham swoje psy
-
Potrącony pies po wypadku odnalazł swoich opiekunów(Chrzanów).
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
to na jaki tytuł mam zmienic?baby czytać nie potrafią:evil_lol: -
Finek to fajny pies. Grzeczny w samochodzie. w holtelu obwąchał wszystko, obsikał (łącznie ze stołem pani:cool1: ). chciał iśc za gdgt - chyba bardzo sie do niej przyzwyczaił. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze i że się odnajdzie w stadzie
-
sava, dziekujemy Ci bardzo, najbardziej na swiecie. uratowałas tyłek Fina na miesiąc z kawałkiem:p
-
Bernardynka Leonia- znalazła się i znowu jest w swoim wymarzonym domu!
ronja replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
[quote name='Igusia']Podnosze panne Leonie:lol:[/quote] dobra, to ja też:evil_lol: -
kurcze, ja na 19 musze być w domu - mam nadzieje, ze obrócimy
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
ronja replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
śliczny chłopczyk. ja nie dam rady jutro pojechac do psiego losu. dopiero po swietach -
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
ronja replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tfu, tfu, tfu -
bazarek - to co zostało świątecznego http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2617049#post2617049