Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. oj, Asia, przecież tytuł jej wątku to "Łapcia zostaje z nami!!!!!" nie ma innej opcji. Jest ciężko czasem, ale ja ją pokochałam, mój TZ też w końcu bardzo bardzo i jej nikomu nie oddamy. Z Pysiunką też się dogadały. Najgorsze tylko spacery na dwie tury, ale za to mam duzo ruchu, nie choruję i schudłam podobno:roll: ...
  2. Łapcia dobrze (na bieżąco piszę na jej wątku:p ). Tylko przez zaangażowanie w Karmelka mam wrażenie, ze Pysię i Łapcię emocjonalnie zaniedbuję i one jakies smutne chodzą. Poza tym, jak Szpaczek się rozochoci do zabawy, to one uciekają, bo ostatnio Karmelek wskoczył na leżącą Łapkę i ją zgniótł:roll: . On chyba nie do końca zdaje sobie sprawę ze swojej siły i wielkości. Szleje jak dzieciak ze skapetką lub pluszowym pieskiem (to dwie jego ukochane zabawki:loveu: )
  3. Szkolimy się w Baritusie, bo najbliżej nas. Czy najtaniej to nie wiem... Do tego nigdzie indziej nie znalazłam tak bliskiego terminu, a bałam sie, że coś pokręcę i wyrządzę mu krzywdę swoją amatorszczyzną. Dlatego im szybciej się szkolić tym lepiej. A Karmelczak to chłopak jak się patrzy. Dziś odkrył swoje odbicie w lustrze. Mruczał groźnie sam do swojego odbicia:evil_lol: i łapą w lutro walił:evil_lol:
  4. Karmelek ma się trochę lepiej - tzn wyciszył się nieco. Zdarza mu się jeszcze chęć skoku na ludzi, ale jest to rzadsze (na ulicy prawie wcale, tylko na klatce schodowej - unikam takich sytuacji po prostu). Jak wychodzę z dziewczynami, to nie szczeka już prawie wcale. Trochę poczytałam mądrych ksiązek, zaczęłam po swojemu nad nim pracować, więcej się z nim bawić (nawet kosztem dziewczyn niestety) i są efekty. Na spacerach zwraca na mnie uwagę (mam zawsze ciastka pod ręką), jest bardziej usłuchany. Zrobił się kochany:p . Chcemy jednak mieć pewnośc, że idziemy w dobrym kierunku i od 20 stycznia Karmelek idzie na szkolenie:multi: [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/1741/kar1fp3.jpg[/IMG] [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/138/szpak4jj6.jpg[/IMG] i moje ulubione "kuleczka" [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/2749/kar2dq3.jpg[/IMG]
  5. dobra, Twoja TROCHĘ też:p a to ostatni taki widok:mad: psiuchy mają zakaz wstępu na nasze łóżko:diabloti:
  6. ale nie na własnym łóżku:shake: Łapka od rana jest dla mnie PRZEMIŁA. Już dawno ogon tak jej nie latał przy rannym powitaniu...
  7. trzymam kciuki za kochaną Grubcię (i jej Panią też)
  8. Łapcia wczoraj nasikała na łóżko i to po MOJEJ stronie łózka:angryy: :mad: . Zostali sami - Łapka z Karmelkiem na 4 godziny (Pysia pojechała z nami). Karmelek zrobił koopkę obok łózka (miał tego dnia rozwolnienie, więc miał wybaczone), a Łapcia piekną okrągłą plamę na materacu:angryy:
  9. gdgt a może jakaś karma zamiennik?Ja u Lery zamówiłam Trovet renal 10kg za 130zł dla Łapci. to rozsądna cena. royal kosztuje chyba ponad 200zł?
  10. Łapcia jest trochę podpadnięta...Znowu przyłapałam ją jak saneczkowała po... naszym łóżku:mad: Poza tym Łapcia się obraża:evil_lol: . Jak na nią nakrzyczę, to potem nie chce przychodzić na spanie ze wszystkimi, tylko sama śpi w duzym pokoju:roll: Dziś około 5 rano byłam z psami na spacerze. Mamy ogrodzone osiedle, więc zaryzykowałam i spuściłam ją ze smyczy. No i wszyscy już weszli do klatki:ja, Bartek, Pysia, Karmelek, a Łapcia węszyła, chodziła, zupełnie nie przejęła sie, że nas "nie ma". Wołałam, prosiłam, a ona podeszła na 3 merty i stała. Bałam się, że jak zacznę iśc w jej stronęto ucieknie. Ale tylko się skuliła i od razu brzuchal dała do głaskania. Oj, ta moja Łapcia Kłapcia:loveu:
  11. ech, te chłopaki to jakieś takie niewyhamowane. Karmelek też zniechęcił na dobre dziewczyny do zabawy. parę razy za bardzo się rozbrykał, Łapkę zgniótł i też było ostro. Tylko Pysia znosi wszystko ze spokojem i po prostu się usuwa. A Melon też bawi się z Leviskiem?
  12. a ja już na smsy nie odpisuję. jak komuś zalezy, to nie bedzie mu szkoda pieniedzy na telefon. wysyłanie smsa na ogłoszenie jest dla mnie niepoważne. raz miałam konwersację smsową z jedną kobietą - ile pies ma lat, jak wyglada, jaki ma stosunek do kotów, psów, dzieci, itp. tych smsów zrobiło się z 6.... i nic
  13. Frodziak słodziak [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/25/image003ok0.jpg[/IMG] Rufik tymczasowy i tata Frodek [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/4949/image011on1.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/601/image012op2.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/5803/image039un6.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/3483/image041jj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/2250/image042ze9.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4051/image015qz7.jpg[/IMG] niebieskooki [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/8530/image031ka8.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4513/image033pj4.jpg[/IMG]
  14. ja bym tylko poprosiła o wiesci o Supełku i jakieś nowe ze 2 fotki
  15. jateż wpłacam od siebie za styczeń
  16. [quote name='Ruth'] [URL="http://img465.imageshack.us/my.php?image=zdj281cie003qg4.jpg"][IMG]http://img465.imageshack.us/img465/3918/zdj281cie003qg4.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] śliczny szczurek:loveu: a skąd tyle sniegu?:crazyeye:
  17. bo zima do kitu i same sobie znajdują żarełko. nie chcą nachalnie pchać się na żarcie. kulturalne są...
  18. pająki tez miałam trzy na balkonie. boję sie pajaków, więc im zapowiedziałam, że nie ma włażenia do mieszkania. po jakis czasie się ulotniły. a wcześniej był jeden, którego wypedzałam i on wracał kilka razy i od poczatku tkał pajęczynkę...
  19. hmmm, sama sie zastanawiam czy to na pewno Pan Ćma. Ale lata to jest pewne. I jest mały, czarny, a to znakowanie na skrzydełkach jest szarawe. Ma długie ćmowate nogi... No i zyje z 3 tygodnie z nami. to chyba długo. i wcale nie leci do swiatła, tylko spi na suficie, albo na szfce w kuchni:cool1:
  20. Nie wiem czy znacie Pana Kuleczkę (przepiękne bajki Wojciecha Widłaka z najpiekniejszymi ilustracjami jakie widziałam.polecam!!!). U Pana Kuleczki mieszka pies Pypeć, kaczka Katastrofa i mucha Bzyk Bzyk. A u nas jakoś przed świętami pojawił się Pan Ćma. Fruwał sobie, asystował przy robieniu ryby po grecku, gdzieś tam się pojawiał, potem znikał. Ostatnio kilka dni go nie było. Martwiłam się czy nie umarł (ćmy żyją krótko:-( ). A dziś przyleciał kochany Pan Ćma.:multi: Zasnął w kuchni na suficie.
  21. jesli ma allegro, dajcie link, powrzucam dalej
  22. [quote name='Lara'] ja inforuje, ze: obetne mu jajka jak jeszcze raz nasika na choinke w domu [/quote] hihi :tree1:
×
×
  • Create New...