Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Gazelka w ramach psiej edukacji jako ostatnia, co prawda, nauczyła się warowania na ciastko:loveu: ale mam mądre psiuszki
  2. Lara, to ja dam nowe wszystkie ogłoszenia - z radosnym tekstem i sniegowymi fotkami (mnie też najbardziej ujęły zdjęcia Karmelka na allegro - właśnie te w sniegu)
  3. no ja się zaczynam martwić - spada moja pozycja w naszym stadzie...
  4. [quote name='Ruth']Byliśmy wczoraj na sankach i zauważylam, że Sombra próbuje atakować gdy ktoś zjeżdża w dół. Jak ją tego oduczyć? :cool1:[/quote] nie wiem - Ula moze będzie wiedziała. My mamy podobny problem z naszym Karmelkiem - atakuje sąsiadów na schodach i jak wychodzą z klatki a my chcemy wejśc [quote name='Ruth'] A odchudzanie idzie, ale powoli - już ma minimalnie więcej luzu w szelkach :p.[/quote] hihi, a moja Łapcia znowu schudła - po dwóch miesiącach u nas waży 13,35kg (wcześniej ważyła ponad 16kg):multi:
  5. chyba tak:evil_lol: Łapcia nie targała zadnej odgryzionej nogi, nawet kawałeczka spodni nie miała. co do TZ - ostatnio juz prawie śpimy, ale nie ma Karmelka z nami i Bartek się wydziera "Kaaarmelku chodź, muszę się przytulić do Ciebie":mad: :diabloti:
  6. Pamiętacie, jak kiedyś Łapcia w pogoni za robotnikiem z budowy chciała przeleźć przez sztachetki, ale nie do końca się zmieściła... a dzis rano, zagapiłam się na Karmelka i patrzę sobie a tu Łapci Gazelki nie ma, tylko tasma smyczy wystaje zza ogrodzenia, bo cała Łapcia jest już na budowie:cool1: .Wyciagnełam Gazelkę całą i zdrową:evil_lol: ps. zakaz wchodzenia na łózko obowiązywał przez całe dwa dni... Szpaczek ma gdzies upominania i próby zwalania go nic nie dają. no to konsekwentnie machnęłam ręką na wszystkich
  7. lara, aukcja trwa, ale mogę w kazdej chwili zmienić tekst
  8. ona na kazdym zdjeciu tak wyglada:cool1: szkoda, ze nie mogę jej pstryknąć jak wariuje. dziś na sniegu dała niezły popis, podskakiwała, jadła śnieg, a ja, by nie psuć zabawy, leciałam za nimi. kilkanaście minut wcześniej w taki sam sposób przegonił mnie Karmelek...
  9. [quote name='jayo']Igusia, jeszcze nigdzie poza dogo go nie ma. Dzis przygotuje maly opis do ogloszen - wczesniej juz prosilam ronje, zeby wystawila, tylko tekstu jej brakuje.[/quote] brakuje, a weny brak. ale jeśli Macka ma jakiś chwytający tekst, to moze małego wystawić - nie pogniewam się przecie. jeśli nie, jak tylko dostanę tekst, fotki sama sobie wezmę z wątku i maluszka powstawiam gdzie się da
  10. bidulek - tyle przeszedł, teraz nie może się poddać
  11. szkołę mamy w soboty i niedziele przez 3 miesiące, ale w domu też ćwiczymy i Karmelek całkiem ładnie juz załapał o co chodzi. tylko dzis na spacerze dostał fiołka i szalał na śniegu, a ja się bałam,ze się wywalę i nic nie wyszło z nauki chodzenia na luźnej smyczy. zeby zachować twarz, musiałam z nim latać po zaspach śnieżnych
  12. jest już dziś pierwszy dzień w kiosku!!!!!!!
  13. a Finek ma sliczne ogłoszenie w Moim Psie!!! dzieki Fonka!!!
  14. [quote name='Owieczka']Bosze ... po co zbierac kase jak mówiłam że mogę załatwić transport :mad: ( chociaż ...kasa by sie przydała na inne rzeczy :razz: ) Musze tylko wiedziec dokładnie ile tego jest objętościowo , gdzie i w jakich godzinach mogę to zabrać ...[/quote] Owieczko, bud jest 11 kilka ogromnych, kilka małych i średnich. są cięzkie. budy są u mnie w szkole na ul. elektoralnej (przy pl. Bankowym) od poniedziałku są ferie, ale w razie czego, mogę podjechać do szkoły i być przy załadowaniu (mogę poprosić z 3 chłopów by pomogli załadować). najlepsze byłyby godziny ranne - czyli do 12 gdzieś. zbiórkę i tak dziś ogłoszę, choć nie liczę na duzy odzew... najwyżej tą kasę przeznaczymy na kamę, muszkę lub szczeniaki
  15. śliczny brązowy nochalek - kocham takie nochalki
  16. w górę i Salomonek znajdzie swój domek
  17. tak sobie jeszcze pomyślałam - bo ja Łapkę konsultowałam w sumie z trzema lekarzami. Może warto jeszcze u kogoś poleconego pokazać Jaskra?Czy on ma allegro?Jeśli tak - dajcie link - powrzucam go dalej
  18. a może deski przywieźć do mnie do szkoły?były by kolejne budy no i jest jeszcze problem z transportem - miał być ze szkoły, ale okazało się, ze byłoby kilka kursów i to się zupełnie nieopłaca. Mój dyrektor na zwolnieniu, więc trochę nie wiem co robić .budy są gotowe i czekają. Dyrektor zaproponował zbiórkę wśród nauczycieli na transport (po 5zł - jest nas około 60 osób). Jutro mam to ogłosić na Radzie, ale jak znam zycie wiekszośc będzie kręcić nosem i nie dadzą nic. Agata ma się jeszcze zorientować w transporcie u jakegoś znajomego. Czy my jako Stowarzyszenie, możemy ewentualnie jak nie uzbieram na ten transport dorzucić ze 100zł. Sama nie wiem co robić
  19. hihi zapraszam bardzo. Neris, ale ja ją odchudzam tylko dla jej dobra. pan doktor tak kazał, bo byłoby za duże obciązenie na łapcię. czasem smutno mi, ze one głodne chodzą i nie mogę tak ich po mamusiowemu rozpaskudzić
  20. no i z Łapcią jest dobrze. nie ma żadnego zapalenia, wszystko jest w normie. pan doktor powiedział,ze ona moze mieć gorsze dni, może nadwyrężac nadgarstek i może ją boleć czasem. nie ma niczego niepokojacego. gulka na plecahc to tłuszczak lub zroślak (po dawnym urazie). jeśli będzie się powiększać - wtedy będzie trzeba się tym zająć (na pewno nie jest to nowotwór). pan doktor powiedział, że to mogło wyjśc po odchudzeniu Łapci, bo Łapcia waży 13,5 kg ( dwa miesiące temu ważyła ponad 16kg):multi: . Łapcia to piekna Gazelka teraz. Ciocie Iguski potwierdzą:p
  21. pierwsze zajęcia, w sobotę Karmelek całe przeszczekał:cool1: parę razy nie utrzymałam go na smyczy i poleciał mi do innych psów i o dziwo merdał ogonem i się wąchał tylko. w sumie całkiem ładnie pracował - uczymy się siad i waruj i chodzenia na luźnej smyczy. W domku też pracujemy.:p Zgadnijcie kto najszybciej opanował technikę warowania za ciasteczko... Pysiuńka - największy żarłok świata:loveu: . Dziś szłam z nim na spacer, to poza jednym szarpnieciem do wróbelków szedł ładnie (zaskoczył ,że jak szarpnie, ja się zatrzymuję). Jednak szybko się chłopak męczy i po godzinie nauki w niedzielę, wolał wąchać trawkę niż siadać i warować:razz: . Myślałam ,że bedzie gorzej. Cieszę się, że nie rzuca się na inne psy. A poza tym na szkoleniu zobaczyłam, że nie jestem osamotniona w swoich problemach - wiele psów było o wiele bardziej niesfornych niż Karmelek.
  22. dziewczyny, oglądał go chirurg?moja Łapcia też miała mieć amputowaną - najpierw całą łapę, potem dwa palce, a po 8-tygodniowej kuracji antybiotykowej okazało się, że nie trzeba nic ucinać. Łapcia miała zmiażdzoną łapkę i przez długi czas chodziła z otwartą raną opuszka i wdało się ropne zapalenie kości - na rengenie normalnie dziura wielka była w kości. jeśli operacja jest potrzebna - to trzeba dać go do lecznicy całodobowej, gdzie będzie mógł zostać do końca leczenia. kosztowna sprawa,ale chyba warto zawalczyć?
  23. ja wysłałam zdjęcia Salomonka Karze - jacyś jej znajomi szukają niedużego szczeniaczka. może się uda!!
×
×
  • Create New...