Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Miskę zawsze zabiera jak idzie z Wiśnią na spacer i zostawia ją mi na schodach - ja w tym czasie szykuję psie obiady. Dziś zapomnial zostawić:stupid:
  2. Simonka od dawna już w kupach nie gustuje;) jak widać, woli buty
  3. Dostałam mail od pani. Simona pomalutku się przyzwyczaja, bardzo lubi swoją nową panią, malego synka raczej unika. Ma apetyt, ladnie chodzi na smyczy (pani zaczęła ją puszczać bez smyczy!!!! - napisałam z prośbą, by tego nie robiła, bo to za wcześnie). Z przewinień - pogryzione 3 pary butów i wielka kupa na dywanie - cała Simonka;)
  4. wyniki moczu kolejne badanie moczu za 1,5 - 2 tygodnie
  5. Dzi Aj Dzoł dostał dziś wielką pakę z prezentami!!! Ogromnie dziękujemy. Psy zwariowały na punkcie pudełka z ciastami, ledwo je wyrwałam, bo już pełno głów w nim siedziało:) ps. mysza - jest nowa piosenka pt "Kolega Dzi Aj Dzioł"
  6. a Bartek głąb wziął Wiśnię do lasu i jego miskę też zabrał na spacer:evil_lol: musiał się wracać
  7. Karmelek już w domu, śpi. czekamy na wyniki biopsji, bo guz wg naszych wetów dziwny, z wlasną otoczką
  8. bardzo dziękuję za cenne porady:) od jutra mąż rozpocznie ćwiczenia
  9. Duduś to niewyżyty jest ogólnie:). może zapachy go jakoś nakręcają - najpierw Emi, Malutka i Mia. Duduś włazi na wszystko co się rusza - na wysterylizowane Muszkę i Lubisię rownież.
  10. jest lepiej. ale z tym jej kontrolowaniem sikania to normalnie porażka. co jej się nazbiera w pęcherzu, zaraz wysikuje tam gdzie stoi. ale jak kupa opanowana to i siku opanujemy
  11. no cisza:) ale taka w stronę dobrej ciszy;)
  12. Wiśnia Wiśniowa czuje się wyśmienicie. Co prawda od 2 dni widziałam go tylko z okna, ale jest szansa, że skończę pisanie dziś:multi:, więc jutro wyściskam Wiśnię i nadrobię stracony czas ps. mój Karmelek ma właśnie operację, nie mogę się skupić na pisaniu:shake:
  13. z szelek korzystaliśmy na samym początku. efekt taki sam
  14. jest lepiej o tyle, że z luźną smyczą, dyndającą Sonia przemieszcza się już normalnie. początkowo siedziala cały czas skulona w jednym miejscu. z przypiętą smyczą nie wychodziła na dwór, nie podchodziła do miski. wystarczyło tylko odpiąć smycz, a wracała normalna Sonia. od dłuższego czas probujemy łapać za tę smycz, ale efekty są właśnie takie jak na filmach - paniczna ucieczka lub przywieranie ze strachu do ziemi.
  15. brzuszek ładny, tylko brązowy i włoski na nim rude rybę odstawilyśmy już jakiś czas temu, teraz tylko olej z wiesiołka dostaje
  16. u Emi wszystko gra:) wczoraj znalazłam film ze szkieletem Emi - muszę zrobić dla porównania jak jest teraz:) [video=youtube;eQzgoBA7Keo]http://www.youtube.com/watch?v=eQzgoBA7Keo[/video]
  17. Malutka ok, nie mogę sobie przypomnieć kiedy zaczęłą się cieczka. Wydaje mi się, że powinna już mieć plodne dni, a Wiśnia nie zainteresowany caly czas - więc nie wiem. Wiśnia jest moim testerem;)
  18. ciąg dalszy filmu nr 2 [video=youtube;Gl3IdWLqHBI]http://www.youtube.com/watch?v=Gl3IdWLqHBI[/video]
  19. za każdym razem - cala drży [video=youtube;oOl4N0YyzNg]http://www.youtube.com/watch?v=oOl4N0YyzNg[/video]
  20. Sonia na smyczy [video=youtube;SAJNbcCeZV0]http://www.youtube.com/watch?v=SAJNbcCeZV0[/video]
  21. [quote name='akucha']I co, książeczka dotarła? Ellig, dziekuję za nawiazanie kontaktu z Małgosiar. Jak z sikaniem Dudusia? Ronju, napisz, co u was słychać. Nie wchodziłam tu ostatni, ale śledzę wątek na bieżąco.[/QUOTE] u nas wszystko dobrze. Dudu sika normalnie - nie za duzo, nie za mało - nie było żadnych widocznych objawów, że coś jest nie tak. nadal bierze leki. jest wesolutki i kochany. i bardzo broni przed innymi psami swojej miski i swoich ciasteczek. nikt wtedy nie może przejśc koło Dudu, bo Dudu burczy:evil_lol:. na mnie nie burczy na szczęscie, mogę mu rekę do miski wlożyć i wyjąć w całości;) niestety książeczki nie ma - dziś sprawdzalam. jeżeli pani Małgosi nie po drodze do nas, my możemy odebrać książeczkę od niej. [COLOR=Gray]ps. do piątku bedę sporadycznie pisac, bo robię tekę na dyplomowanego (Akucha wie o co chodzi) i do piątku do 16 muszę oddać teczkę, a zaczęłam wczoraj:shake:[/COLOR]
  22. podglądam, ale pisać nie mam za bardzo co;)
  23. widziałam:) słodziak. na zdjęciach nie wygląda na niecaly kilogram
  24. wiśnia ok, jutro go odrobaczę, bo kupy w jednym kawałku;)
  25. w przerwie od pisaniny bawiłam się z psiakami:) udało mi się zrobić dosłownie kilka fotek i padl mi aparat. Mia dziś strasznie dziwnie zareagowała na wypuszczenie Wiśni - goniła go z nieprzyjemnym warkotem. upomniana, od razu spłaszczyła się do ziemi i się uspokoiła. bardzo się też później nadstawiała się Wiśni i Wiśnia chciał skorzystać, ale go odpędziłam i zamknęłam. czyli Mia ma początek płodnych dni. [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d3dbc9fc.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/de952c32.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/b81ab569.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/1f1ea0d0.jpg[/IMG] dziś skończyłyśmy odrobaczanie aniprazolem. kupy już ładnie robi na dworzu, siku nadal się uczymy...
×
×
  • Create New...