-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
nikt do nas nie zagląda... petitki pozdrawiają [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d3f0b0c6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/a0a98e54.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/5885e060.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/778ad838.jpg[/IMG]
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
i z Wiśnią - Wiśnia normalnie fruwał przy Malutkiej [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/10df26cc.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d65657c1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/8c7b1ea4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/e3ef6195.jpg[/IMG] -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
wolno, ale udało sie:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/719485fb.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/4e245fb1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/51af59af.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/ed15a655.jpg[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
i dalej Wiśnia:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/e3ef6195.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/8c7b1ea4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/10df26cc.jpg[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Wisienek i jego świat;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/752e2599.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/8d63149b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d6530922.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/b2619315.jpg[/IMG] -
i brzuszek:)
-
jeszcze 3 zdjęcia
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
ronja replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
dziś Malutka szalała - zdjęcia wysyłam Myszy, bo u mnie internet chodzi bardzo wolno Malutka dziś brzuszek do glaskania dawala. Cieczka chyba się skończyła, Wiśnia nie zainteresowany. Duduś z jajkami za to skakał koło kojca, więc zapaszek chyba jeszcze jest. myślę, że w przyszły weekend możemy się umówić na przeprowadzkę Malutkiej edit: załączników nie mogę dodać do wiadomości. uroki wsiowego netu -
Niespodzianka dla cioci Myszy:) Emi w końcu zaczęła bawić się zabawkami. Od jakiegoś czasu obserwowalam podchody do Wiśniowej piłki - sama ją często zachęcałam. i dziś się udało:multi:
-
Emi pozdrawia:)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
te Kaluchnego są firmy Butcher. wcześniej Wiśnia jadł też Pupila czy coś w tym guście i było ok:) a ja dla Myszy mam prezent imieninowy - będzie na wątku Emi:) -
[quote name='irenaka']Po obejrzeniu filmików też uważam, że pomoc fachowca jest niezbędna. Dopóki go jednak u Was nie ma, pytam w Jego imieniu jak wyglądała praca z Sonią do tej pory. To nie są skomplikowane pytania, więc będę czekać na odpowiedź. A co filmów, to z tego co pamiętam, prosiłam o nie ponad dwa tygodnie temu, później tą prośbę wrzuciłam też na wątek. Chyba nie jest dla Was zaskoczeniem, że chciałabym się w końcu dowiedzieć i zobaczyć jak zachowuje się Sonia w różnych sytuacjach i nie musisz biegać za Sonią w każdej minucie jej życia. Moim zdaniem bieganie nawet nie jest wskazane, możesz przestraszyć Sonię. Nikt nie oczekuje też od Was wiedzy szkoleniowca, wystarczy współpraca i dostosowanie się do Jego uwag i wskazówek. nic prostszego:) zapraszamy serdecznie do Soni w odwiedziny
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
2 dni Wisienek jadł ryż z puszką Kaluchnego, wczoraj dałam mu puszkę animondy. znowu ma rozwolnienie. to ewidentnie te puszki mu nie służą. tą puszkę jadł też wczoraj Kaluchny i nie ma rozwolnienia. Wiśnia jest delikatny chłopak. dziś ma głodówkę. jutro tylko suche - malutkie porcje. strasznie mi go żal. -
przykro mi, ale nie jestem w stanie biegać za Sonią z aparatem w każdej minucie jej życia. Sonia nie jest jedynym naszym psem. wieczorem Bartek odpowie na te pytania. a co do metod - jak pisałam, nie jesteśmy szkoleniowcami i nie prowadzimy szkoleń dla psów. nigdy nie obiecywałam, że nauczę Sonię chodzenia na smyczy. obiecałam, że będziemy próbować. i to robimy w oparciu o naszą wiedzę zdobytą na szkoleniu PT oraz o wiedzę teoretyczną z ksiązek, jak również na bazie naszych własnych doświadczeń z różnymi psami. Sonię powiniem zobaczyć fachowiec. Powinien pokazać nam jak z nią pracować, by zminimalizować strach przed smyczą, a nie dawać tylko pisemne wskazówki. To jest zdanie moje i Bartka.
-
chciałam dziś zmienić obróżkę przeciwkleszczową Kaluchnemu. przymierzalam się do tego kilka dni. gdy spał przy mnie bawiłam się jego obrożą, nawet lekko ją pociągając - pozwalał mi, praktycznie się nie budził. dziś się wyrwal przy zdejmowaniu kiltixu (trochę go szarpnęłam przy tym niechcący) i już podejść nie chce. siedzi przed kanapą i wejść nie chce. oczy mruży, zasypia, ale położyć się nie chce koło mnie. wstręciuch i dziadyga
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
musimy złapać mocz Jurysia do badania. jego siki zalatują drożdżami. sika dużo. nie często, ale za jednym razem sporo. w czwartek będziemy u weta z naszym Karmelkiem, to mogłabym zawieźć. koszt to chyba 20 albo 30zl - już mi się miesza wszystko. -
MIA- ONka z łańcucha zaczyna nowe życie w swoim domku :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
mamy mały sukcesik - cale 4 godziny bez siku w domu:) za to 2 siki i kupa na dworzu -
Sonia nie jest przykładem ksiązkowym wycofanego/dzikiego psa - to pies po dużych przejściach z glęboką rysą na psychice, której nic nie jest w stanie wymazać. Sonia ma lepsze i gorsze dni. Jest z nami rok, a nadal czasem się boi podejść. Obecność drugiego psa jest dla niej niezbędna do nauki prawidłowych kontaktów z ludźmi. Kilkanaście razy dziennie jest świadkiem żywiołowego reagowania na zapinaną smycz naszych psów i wtedy rownież się cieszy, ale sama unika zapinania smyczy. Czy smycz jest luźna, czy lekko napięta - efekt jest taki sam - ogromny strach. Film został nakręcony na prośbę Irenaki - miał pokazać jak Sonia reaguje jedynie na przypiętą smycz (a nie sposób naszej nauki oswajania ze smyczą). Zastosujemy pomysł Jacol123 z zastosowaniem linki ogrodowej. Wczesniej przypinaliśmy Soni długą smycz z taśmy. Ale efekt był jeszcze gorszy niż przy flexi.