Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. [COLOR=White]..............[/COLOR] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/cd0e9d5d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/7ca20f8d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/f0593a48.jpg[/IMG]
  2. [COLOR=White]...................[/COLOR] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/a47b15c4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/5871c853.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/ea9d8650.jpg[/IMG]
  3. nikt do nas nie zagląda... petitki pozdrawiają [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d3f0b0c6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/a0a98e54.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/5885e060.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/778ad838.jpg[/IMG]
  4. i z Wiśnią - Wiśnia normalnie fruwał przy Malutkiej [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/10df26cc.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d65657c1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/8c7b1ea4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/e3ef6195.jpg[/IMG]
  5. wolno, ale udało sie:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/719485fb.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/4e245fb1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/51af59af.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/ed15a655.jpg[/IMG]
  6. i dalej Wiśnia:) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/e3ef6195.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/8c7b1ea4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/10df26cc.jpg[/IMG]
  7. Wisienek i jego świat;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/752e2599.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/8d63149b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/d6530922.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-10/b2619315.jpg[/IMG]
  8. jeszcze 3 zdjęcia
  9. mam kilka zdjęć Dudu, ale wgrać się nie chcą - może później się uda Bartek dzwonił dziś do p. Malgorzaty - obiecała, że jutro rano wrzuci książeczkę do skrzynki Dudu zgubił gdzieś kiltix:-( - pewnie na spacerze, bo w domu ani w ogródku nie ma. Założę mu inną obróżkę od Ellig
  10. dziś Malutka szalała - zdjęcia wysyłam Myszy, bo u mnie internet chodzi bardzo wolno Malutka dziś brzuszek do glaskania dawala. Cieczka chyba się skończyła, Wiśnia nie zainteresowany. Duduś z jajkami za to skakał koło kojca, więc zapaszek chyba jeszcze jest. myślę, że w przyszły weekend możemy się umówić na przeprowadzkę Malutkiej edit: załączników nie mogę dodać do wiadomości. uroki wsiowego netu
  11. Niespodzianka dla cioci Myszy:) Emi w końcu zaczęła bawić się zabawkami. Od jakiegoś czasu obserwowalam podchody do Wiśniowej piłki - sama ją często zachęcałam. i dziś się udało:multi:
  12. te Kaluchnego są firmy Butcher. wcześniej Wiśnia jadł też Pupila czy coś w tym guście i było ok:) a ja dla Myszy mam prezent imieninowy - będzie na wątku Emi:)
  13. [quote name='irenaka']Po obejrzeniu filmików też uważam, że pomoc fachowca jest niezbędna. Dopóki go jednak u Was nie ma, pytam w Jego imieniu jak wyglądała praca z Sonią do tej pory. To nie są skomplikowane pytania, więc będę czekać na odpowiedź. A co filmów, to z tego co pamiętam, prosiłam o nie ponad dwa tygodnie temu, później tą prośbę wrzuciłam też na wątek. Chyba nie jest dla Was zaskoczeniem, że chciałabym się w końcu dowiedzieć i zobaczyć jak zachowuje się Sonia w różnych sytuacjach i nie musisz biegać za Sonią w każdej minucie jej życia. Moim zdaniem bieganie nawet nie jest wskazane, możesz przestraszyć Sonię. Nikt nie oczekuje też od Was wiedzy szkoleniowca, wystarczy współpraca i dostosowanie się do Jego uwag i wskazówek. nic prostszego:) zapraszamy serdecznie do Soni w odwiedziny
  14. 2 dni Wisienek jadł ryż z puszką Kaluchnego, wczoraj dałam mu puszkę animondy. znowu ma rozwolnienie. to ewidentnie te puszki mu nie służą. tą puszkę jadł też wczoraj Kaluchny i nie ma rozwolnienia. Wiśnia jest delikatny chłopak. dziś ma głodówkę. jutro tylko suche - malutkie porcje. strasznie mi go żal.
  15. przykro mi, ale nie jestem w stanie biegać za Sonią z aparatem w każdej minucie jej życia. Sonia nie jest jedynym naszym psem. wieczorem Bartek odpowie na te pytania. a co do metod - jak pisałam, nie jesteśmy szkoleniowcami i nie prowadzimy szkoleń dla psów. nigdy nie obiecywałam, że nauczę Sonię chodzenia na smyczy. obiecałam, że będziemy próbować. i to robimy w oparciu o naszą wiedzę zdobytą na szkoleniu PT oraz o wiedzę teoretyczną z ksiązek, jak również na bazie naszych własnych doświadczeń z różnymi psami. Sonię powiniem zobaczyć fachowiec. Powinien pokazać nam jak z nią pracować, by zminimalizować strach przed smyczą, a nie dawać tylko pisemne wskazówki. To jest zdanie moje i Bartka.
  16. szczerze mówiąc, bylam pewna, że będzie ok. dlatego przykro mi, że nie potrafię przełamać tego jego strachu przez obrożą. on zawsze wyczuwał, gdy coś kombinowalam. nieaktywny kiltix udalo mi się zdjąć spróbuję jutro. ps. polożył się w końcu na kanapie, ale tyłkiem do mnie
  17. chciałam dziś zmienić obróżkę przeciwkleszczową Kaluchnemu. przymierzalam się do tego kilka dni. gdy spał przy mnie bawiłam się jego obrożą, nawet lekko ją pociągając - pozwalał mi, praktycznie się nie budził. dziś się wyrwal przy zdejmowaniu kiltixu (trochę go szarpnęłam przy tym niechcący) i już podejść nie chce. siedzi przed kanapą i wejść nie chce. oczy mruży, zasypia, ale położyć się nie chce koło mnie. wstręciuch i dziadyga
  18. wstępnie jestem umówiona na czwartek z panią, która ma przyjechać do nas poznać Dudu przemagluję panią już na miejscu
  19. a może udałoby się zaprosić fachowca do nas? fachowe porady w odniesieniu do Soni bardzo chętnie przyjmiemy i na miarę swoich możliwości będziemy stosować. film nie do końca odzwierciedla zachowania Soni.
  20. musimy złapać mocz Jurysia do badania. jego siki zalatują drożdżami. sika dużo. nie często, ale za jednym razem sporo. w czwartek będziemy u weta z naszym Karmelkiem, to mogłabym zawieźć. koszt to chyba 20 albo 30zl - już mi się miesza wszystko.
  21. mamy mały sukcesik - cale 4 godziny bez siku w domu:) za to 2 siki i kupa na dworzu
  22. Sonia nie jest przykładem ksiązkowym wycofanego/dzikiego psa - to pies po dużych przejściach z glęboką rysą na psychice, której nic nie jest w stanie wymazać. Sonia ma lepsze i gorsze dni. Jest z nami rok, a nadal czasem się boi podejść. Obecność drugiego psa jest dla niej niezbędna do nauki prawidłowych kontaktów z ludźmi. Kilkanaście razy dziennie jest świadkiem żywiołowego reagowania na zapinaną smycz naszych psów i wtedy rownież się cieszy, ale sama unika zapinania smyczy. Czy smycz jest luźna, czy lekko napięta - efekt jest taki sam - ogromny strach. Film został nakręcony na prośbę Irenaki - miał pokazać jak Sonia reaguje jedynie na przypiętą smycz (a nie sposób naszej nauki oswajania ze smyczą). Zastosujemy pomysł Jacol123 z zastosowaniem linki ogrodowej. Wczesniej przypinaliśmy Soni długą smycz z taśmy. Ale efekt był jeszcze gorszy niż przy flexi.
×
×
  • Create New...