Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Lolucha jest bardzo bardzo grzeczna. wyjątkowy okaz pod tym względem:) czekamy na fotki Loli
  2. Lolucha była dziś u weta na szczepieniach (wirusowki + wścieklizna) waży 15,80kg:)
  3. chciałam tylko napisać, że dziś wykorzystałam 60zl ze spadku po Dudu na Jurysia szczegóły tu [url]http://www.dogomania.pl/threads/139129-Jury%C5%9A-ju%C5%BB-u-ronji!!!!szukamy-domu-i-prosimy-o-og%C5%81oszenia!!!?p=16226222&viewfull=1#post16226222[/url]
  4. Juryś był dziś u weta na szczepieniach (70zł). Znowu w uchu się nazbieralo, więc dostaliśmy oridermyl (60zł). Mamy zapuszczać, za 5 dni przyjechać na czyszczenie. Pytałam czemu to nawraca - albo niedoleczone, albo Juryś ma tendencję do tego. Koszt przejazdu 15zł zafundowała Jurysiowi tymczasowiczka Lola, która też pojechała się zaszczepić. [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3579/130jq.jpg[/IMG] 60zł miałam dla Jurysia od Dudu. Juryś dostał paczkę z przysmakami i piłeczką od cioci Izabeli:loveu: bardzo dziękujemy [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/196/94972558.jpg[/IMG]
  5. wklejam paragony - zaległy i dzisiejszy za estrofem [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8791/parso.jpg[/IMG]
  6. Lubisia pozdrawia;) [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8365/72987665.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/1741/90168138.jpg[/IMG] ps. Mam wieści od Muszki:) Wczoraj rozmawiałam z panią. Muszka już po przeglądzie u weta, pazurki przycięte;) W domu wszystko w porządku, Muszka bardzo grzeczna. Państwo powiedzieli, że Muszka była im przeznaczona i ogromnie się cieszą, że ją mają.
  7. nie ma Ryska, a jedzenie nietknięte:( poza drzwiami nie mógł wydostać się z domu (okna pozamykane, dziur w domu nie ma). teoretycznie nie wyszedł drzwiami, bo patrzymy kto wychodzi, kto wraca. psy samodzielnie drzwi nie otwierają. ale teraz to ja już nic nie wiem. wołamy, sprawdzamy, kiciamy i dupa. taka wielka smutna dupa.
  8. [quote name='mysza 1']Dobrze dla Farcika, gorzej dla Koli, bo teraz ona ma z nim mękę ;)[/QUOTE] patrząc po ich zabawach - goniąca jest Kola;)
  9. mam pomysł. zdejmiemy na noc deski w łazience i wystawimy rybę wędzoną. tylko Rysiek będzie miał do niej dostęp, bo resztę przejść pozamykamy. naprawdę źle mi z tym, że Ryśka nie ma. ale poza szukaniem co chwila, wołaniem nie mam pomysłów co możemy jeszcze zrobić.
  10. [quote name='hop!']Mógł zamieszkać u Ciebie... ;)[/QUOTE] no mógł - ale zgody męża nie dostałam;)
  11. zdjęcie kilku desek jakoś nie dało nam obrazu życia podpodłogowego, bo nawet Dakoci nie było widać, która dziś ma świra i ciągle łazi pod podłogę. rano próbowała wcisnąć się w niedużą szparę w łazience, jaką zrobił Bartek, by był podgląd. gdy jej poszerzyliśmy szparę od razu zniknęła na dosyć długo. trzymam się nadziei, że Ryszard tam jest, choć jest mi coraz ciężej:(
  12. ładny jest :)
  13. matko, też ma zeza. to chyba zaraźliwe jest;)
  14. [url]http://img828.imageshack.us/img828/8710/27482975.jpg[/url] normalnie Szopen pełną gębą - do tego w kolorze klawiszy;)
  15. fajnie się bawią:p Kiku jest spora:crazyeye: a jak się maleństwo ślimaczkowe? Maślaczek? bedą fotki?:p
  16. jesteśmy prawie pewni, że Rysiek jest pod podłogą:) mamy tzw pustkę podłogową i tam czasem chodzi nasza Dakocia. wczoraj i dziś w pewnym momencie spod podłogi doleciał nas zapach kociej kupy, ktorej nie sposób pomylić z niczym innym. Kaluchny też łapie korbę, zrywa się i biega ze szczekiem po pokoju - Rysiek musi łazić pod spodem. podejrzewamy też, że są tam jeszcze myszy, czasem slychać jak skrobią legary pod podłogą. Aga mówiła, że Ryś łowny bardzo - poczuł mychy i instynkt sprowadził go na dół. jutro zdejmiemy kilka desek z psiego pokoju i przedpokoju i pozaglądam tam.
  17. fajny, bo nieduży, lgnący do człowieka. i zapomniałam:) cześć ciocia Lara - kope lat:)
  18. trochę popiskuje. mam nadzieję, że się przyzwyczai, bo nieco uciążliwy dla ucha jest ten jego świst. na psy histerycznie wręcz szczeka. mieszka z Kolą. dosyć szybko załapal siadanie [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3148/70422709.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/149/g10yo.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/352/g11ho.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/504/g12d.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/544/g13xh.jpg[/IMG]
  19. wystające ząbki [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9666/75028974.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/8098/70137037.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/2527/88525696.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/4809/56647870.jpg[/IMG]
  20. fotki Gingerka - Gingerek ma chyba przodozgryz;) [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/3425/20829463.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/3262/36904437.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/4475/75122260.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/3192/58058327.jpg[/IMG]
  21. w nocy coś laziło po górze, ale rano Ryszarda ani widu ani slychu. nie zjadł, nie zalatwił się. wołany nie wychodzi. uciec z domu nie miał jak, ale mógł zabunkrować się w wełnie mineralnej albo w kartonach z naszymi rzeczami nierozpakowanymi od 3 lat... Aga mówiła, żeby dać mu jeszcze trochę czasu, ale obie się martwimy
  22. Ryszard nie wyszedł:( szukaliśmy go już kilka razy. raz mi się wydawało, że jak wołam coś szura, ale na strychu jest tyle gratów, że nie mam jak sprawdzić dokładnie całego poddasza. sucha karma zjedzona (ale to mogła być też Dakocia), kuweta czysta. normalnie nie zasnę dziś
  23. kurde, a ja taką traumę meblową miałam;) Kaluchny za to jak wyszłaś dokończył z talerzyka ciasto i czekoladę. potem przyjechała Mysza i Kaluchny dostal korby - chyba od tej czekolady, bo nawet oczy miał przymulone jakieś. teraz odsypia. Rysiek na razie zabunkrowany. Jedzenie zostawiłam. Dakocia dziś preferuje nasze towarzystwo - nie wiem czy zapoznała się z Ryszardem już czy nie - w kadym razie nic nie było słychać, że się nie polubili...
×
×
  • Create New...