Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Polecam: https://www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu/
  2. A czytałaś może jakieś poradniki i książki o wychowaniu szczenięcia?Poszukaj w Google,jest tego bardzo dużo. Twój - szczeniaczek,to psie dziecko,wcale nie jest agresywny.
  3. I to są kluczowe pytania dotyczące psa,który zaistniał na dogo,na którego były zbierane środki pienięzne,który był w DT (dogomaniackich),a teraz wylądował w hotelu i jest mowa o adopcji,ale informacje od Moli są sprzeczne z tymi o adopcji... KTO jest decydentem w sprawie Toffika?Jeśli Pani Kasia (wolontariuszka),to może mogłaby przekazać Ewu wiadomości o kondycji i sytuacji Tofika,bo sprawa staje się jakoś dziwnie...a co tam! - śmierdząca. Co się dzieje z Toffikiem,dogomaniackim psem?
  4. ...szczególnie jak nauczysz sie czytać ze zrozumieniem.(odpowiedasz na post napisany prawie 8 (osiem) lat temu.
  5. troll.
  6. bou

    Nieaktualne

    Na przykład - co Ci takiego robi?
  7. Yoru -bądz taki zdrowy,jak piękny jesteś. (wiesz...masz wspaniałą pańcię!).
  8. Szkoda,ze to tak daleko,Rozi - może chcialabyśmy zaadoptować Tofika,co? ;) Nie ma dogomaniakow z tamtego terenu?Moze cos można byłoby uzgodnić na privie?
  9. Ja wiem,aleTofik jest dogomaniacki,Brga jest Dogo,chyba wpłacała na niego pieniądze,ale i to nie jest najważniejsze.Obchodzi ją jego los,jest obecna przy nim od początku,nie jest osobą z ogłoszenia,która "chce zobaczyć pieska".
  10. Dobrze byłoby wiedzieć jak radzi sobie Tofik,odpuszczenie tematu jest przyzwolenien na podejmowanie wszelakich,czasem karkołomnych decyzji.Już raz na Dogo "wcięło" psa...spekulacjom nie było końca,pies się nie objawił (Kaj). p.s - pewnie nie raz ,ale akurat temat (dramat?) Kaja był bardzo nośny. Jeśli Brga nie ma daleko - to pojechałabym bez uprzedzenia...
  11. A to zależy co sie temu komuś o psie naopowiada.Tofiik jest obecnie ciężarem - dla wszystkich (kto się nie zgadza,niech zaprotestuje), więc adopcja zwalnia wszystkich z odpowiedzialności.Ale czy rzeczywiście???? Na 99% pies z tej adopcji wróci,albo...gdzieś 'po drodze'; ...przepadnie i tyle go widzieli...juz teraz jest bardzo niewidzialny,nieoglądalny,nie do zobaczenia...Przedziwne.
  12. Nikt nie może pozbawić życia waszego psa.
  13. Pójść z nim do weta,dlaczego to nie jest dla Ciebie oczywiste? Ma jakieś niepokojące objawy?Wymiotuje,ma biegunkę etc.?
  14. Wychowanie psa,to nie forumowa porada,choćby najcenniejsza. :) To długa,wymagająca dużego zaangażowania praca.Jeśli nie radzisz sobie,jeśli czytałas poradniki,szukałas wiedzy na ten temat - i dalej nic,to poproś o fachową [pomoc sprawdzonego trenera.Nauczy i psicę i Ciebie jak razem funkcjonować i czerpać z tego obustronne zadowolenie.
  15. Zaglądasz tu jesszcze ? Jak sie ma labek?
  16. Karm je taką ilością,jaka jest podana na opakowaniu karmy - stosownie do wagi psa.Poza tym - n ie powinno sie mieszać rodzajów karm - raz mokra,raz sucha,wybierz jeden sposób karmienia. Otyłość,a Twoje kluseczki są bardzo otyłe - jest niebezpieczna dla zdrowia psa,grozi chorobami serca i wątroby.Może ta wiedza pozwoli Ci na ograniczenie jedzonka.
  17. Dariusz...najwidoczniej to Wy macie problemy z ...nauczaniem.Poza tym - 3 tygodnie,to bardzo mało czasu,żeby cieszyc się z efektów wychowania i treningu. Podeprzyj się fachową lekturą,filmikami na youtubie etc.5 miesięczny młodziak to bardzo wdzięczny uczeń,a owczarki są podobno bardzo dobrymi 'uczniami'. Jeśli sobie nie radzisz - to zapisz psa do przedszkola,popracuj z trenerem,ale nie poddawaj sie po 3 tygodniach!
  18. tak jak napisalam,wprowadzaj nową karmę (Brit) P O W O L I.Mieszaj,stopniowo dodawaj małe ilości do starej karmy.
  19. Odstawić Brit,a nową karmę wprowadza się bardzo powoli,codziennie przez tydzień dorzucasz po trochu do znanej karmy,dzien w dzien więcej tej nowej ,aż w koncu zostaje tylko nowa karma.Trudno powiedzieć,czy Brit mu "nie podszedł",czy też powodem była radykalna zmiana.
  20. Pytasz tak powaznie?Masz seniora w terminalnym stadium nowotworu,to jest wystarczający powód,żeby codziennie Cię coś zaskakiwało....W przypadku choroby zmienia się również zachowanie psiny...(zresztą - człowieka też.)
  21. Hej,masz seniora,nie mozesz żonglować lekami w/g wskazówek właścicieli psów.Uzgodnij wszystko z wetem,żeby psu pomóc,a nie zaszkodzić.
  22. Tak,musi być na czczo.Daj znać koniecznie,a teraz niech sie chłopakowi poprawia po antybiotyku:)
  23. :) Zdecydowanie - np.wziąc Paracetamol na ból głowy. Przeczekaj,starsza,(ale jeszcze nie stara) - wychowa dzieciaka jak należy,można jej troszkę pomóc,zająć malucha zabawą np.
  24. Margo - nic nikomu nie 'zlecaj',tylko za jednym podejściem poproś o zrobienie morfologii i całego tzw.panelu nerkowego,bo po co kłuć i stresować psa dwa razy.
  25. Nie martw się na zapas.Po 10 dniach zrób ponowne badania,ale juz pełniejsze - mam nadzieję,że będzie dobrze.Jeśli chodzi o strachliwość psa - tydzień to malutko,pracuj z nim,oswajaj,ucz,wychowuj.On jest z dobrej hodowli,czy od pseudo?Strachliwość może wynikać z braku socjalizacji we wczesnym szczenięctwie,może też mieć inne podłoże,na razie najwazniejsze jest jednak jego zdrowie.To młodziutki pies - sporo pracy przed Tobą,
×
×
  • Create New...