Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. I ta wypowiedz świadczy o Twoich kwalifikacjach.A raczej - o ich braku. NIGDY nie jest za póżno na pracę z psem. Jesteś bardzo pewny siebie,to zaleta,a czasem - ogromna wada.Pokory troszkę,Andrii...nigdy nie wiesz kim jest ten "obcy"..a może profesjonalnym, znakomitym fachowcem?.....
  2. Odezwij się koniecznie,bardzo proszę...
  3. Na wszelki wypadek,choćby dla spokoju sumienia,a na pewno dla dobra psa - poszłabym na konsultację do drugiego weta.Błędne diagnozy się zdarzają,tu chodzi o pewność,chyba się ze mną zgodzisz...a jeśli to torbiele,jeśli jeszcze co innego?Miał rtg płuc?Ma przerzuty?Miał badania krwi,tzw.panel nerkowy?Badanie moczu nie jest kluczowe z diagnostyce nowotworu nerki.Być może diagnoza jest poprawna,wtedy będziesz miał pewność. p.s - 9 lat to jeszcze nie starość,jeszcze nie pora...nawet u molosa (nie wiem jakiej rasy,czy też chocby wielkości - - jest Twoj pies.)
  4. Najcięższy temat poruszyłeś...ale imponuje mi Twoja odpowiedzialna postawa.Masz rację,psy b.często nie okazują bólu,ale jeśli jesteś z nim mocno związany - to nie przegapisz ostatniego zakrętu Przyjaciela...Jeśli będzie tracił apetyt,chęć do zabawy,do spacerów,jeśli zacznie słabnąć,to...pozwól mu odejść godnie,bąź przy nim,staraj się być opanowany,żeby się psina nie denerwowała. Doskonała decyzja o podawaniu środków p/bólowych,nie ograniczaj ich,dopóki działają niech go nic nie boli,to jest najważniejsze. Wiesz,często (za często!) przytaczam na tym forum takie powiedzenie: 'lepiej pozwolić odejść godzinę za wcześnie,niż minutę za późno'. Powiedz jeszcze - na jakiej podstawie wet stwierdził nowotwór i ile lat ma Pan Pies? och,jak cholernie Ci współczuję.............
  5. Na początek poszłabym do weta,może psu cos jest?Może go coś boli?Bardzo często zmiana zachowania wiąże sie z problemem zdrowotnym.
  6. Dobrze,że psu lepiej,ale napisz co zdiagnozowano,co jej jest.Piszesz o poradni onkologicznej i o złych wynikach wątrobowych, jaki lek dostała,co jej pomogło i jakie sa rokowania?
  7. "Jak stryjenka uważa". To ja teraz wpłacę 50,a od kwietnia po 10 co miesiąc,czy może tak być?
  8. Rozitko,to ja może wpłacę 50 zł,skumuluję tę dychę comiesięczną,bo na początku będzie potrzeba najwięcej.Tylko jakieś konto mi podaj,bo na Berdyczów się nie da:)A za 5 miesięcy mi przypomnisz,że pora wpłacić,ok? A poza tym - to Ogórek bardziej na tłustego Precla wygląda!
  9. No tak.Dogadaj się z wetem jak widzi krótkotrwałe ,dożylne znieczulenie.Pobrałby sobie ,co tylko by się dało.:) Joanno,a może...trzeba poszukać innego weta?Myslałaś o tym?Dobry weterynarz da sobie radę z każdą "bestią".
  10. Niech Cię wszyscy święci i nieświęci - bronią! Nie rób tego. Jedynie w lecznicy wet go moze spacyfikować,szybciutko zastrzyk zrobić i - działać. Łapy są w opłakanym,strasznym stanie...czy tam nie ma infekcji bakteryjnej?Gronkowca?Czy dobrze cztytam,,że przez 11 lat nie ma diagnozy?
  11. Mam 70 kg psicy (vide awatar).Nie wyobrażam sobie,przez co musisz przechodzić...Nie ma co teraz roztrząsać dlaczego pies tak reaguje,trzeba mysleć jak mu pomóc.Jedyne,co mi przychodzi do głowy,to przerowadzić wszystkie potrzebne badania w sedacji (zastrzyk domięśniowy).Pies zaśnie na kilka/naście minut i wet może zaszaleć...A Ty nie masz nikogo (sąsiad,znajomy..),kto poszedłby z Toba do weta?Kaganiec na mordkę ,żeby wyeliminować lęk i...działaj wecie.
  12. Będzie w hotelu,czy DT - dostanie ode mnie 10 zł.stałej. Dasz radę,Rozito! Jak nie Ty ,to kto...
  13. Tofiś...masz taki śliczny pycholek...wychowałeś się trochę? Nie użresz już żadnego ludzia? To pora do stałego domku...
  14. Rozwala mnie ten sweterek :)) Cudo!
  15. Na zasadach korzystania z forum - też się nie znasz.To smieszne,żeby odpowiadać na post sprzed ( (dziewęciu ) lat i wszędzie pchać SIĘ Z NACHALNĄ REKLAMĄ. Masz z tego jakieś ogromne korzyści? Idz stąd,po prostu...
  16. Stać nas na mówienie prawdy bez owijania w bawełnę.Tutaj - nic nie ściemnisz,za dobrze sie orientujemy w temacie...Zbyt wiele psich nieszczęść widujemy przy takiej postawie,jak Twoja,naprawdę - nie jesteś oryginalna,jesteś natomiast niedoinformowana i niedouczona w kwestii "produkowania szczeniąt". Mądra rada?Nie rozmnażaj nierodowodowej suki,albo podaj wiarygodne argumenty dla których zamierasz to zrobić. (raczej takich nie ma,ale...masz szansę). p,s - na ilu portalach zamieściłaś ten żałosny apel?
  17. bou

    Karma Fitmin

    Ale z jakiego powodu chcesz zmieniać karmę? p.s - z tym tytułem,to się trochę rozpędziłaś...to bardzo mylące,a Ty potrzebujesz po prostu porady.Zasady netykiety nie pozwalają używać capslocka,wtedy,kiedy nie ma uzasadnienia.
  18. Poszukaj w kilku hodowlach,a może poczekaj jeszcze i zaoszczędź więcej pieniędzy?Nie kup tylko u pseuduchów!
  19. Ale dlaczego?Przecież "słociutkie" szczeniaczki,kaski trochę wpadnie,no super,po prostu! To na pewno nie prowokacja,TO - sie inaczej troche nazywa :)
  20. Każdy szczeniak to niewiadoma,najwięcej jednak zależy od opiekuna. Poza tym - za ten tytuł - dałabym Ci bana.Ty potrzebujesz rady,a rozpaczliwie,z capslockiem - wołasz "pomocy".To jest łamanie netykiety.
  21. moze swiadczyc np.o lambliozie,zanieś do weta,do zbadania,to przecież nie jest ani trudne,ani kosztowne.
×
×
  • Create New...