-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
Nie wiem,jakim jest człowiekiem,ale weterynarz z niego kiepski.............. Nic juz teraz nie mozna zrobić,stało się...możesz poprosić o kartę zabiegu - wręcz powinnaś.Ciekawa jestem,czy ja dostaniesz... Siły Ci zyczę i szczerze współczuję...
-
Biedna,cierpiąca Sonia...dlaczego nie chcesz pozwolić jej godnie odejść,zaoszczędzić koszmarnego bólu,którego psy nie okazuja tak jak ludzie...Nie chce jeść,to znaczy,że zrezygnowała z życia.Pomóż jej odejść bez bólu,zasłuzyła sobie na to,to nie Twoje samopoczucie jest najwazniejsze,tylko dobro Soni...przemyśl to,dobrze?
-
prawda...piesio umierał...podjąłeś bardzo dobrą decyzję,wielki szacuniek dla \Ciebie,widać,że chciałeś jedynie dobra psa,a nie swojego dobrego samopoczucia "och,żeby choć jeszcze trochę..." Wiesz...rak to bezwzględny morderca...zabija bez pytania,ciężko się z nim dyskutuje...pociesz się tym,że senior spędził 11 lat w dobrej kondycji i był szczęśliwym psem... Bardzo Ci współczuję...Trzymaj się.
-
Bardzo,z całego serca |Ci współczuję....Sunia zmarła z powodu wykrwawienia,zapaści naczyniowej. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się co do działań weta,nie wiem jakie badania wykonał przed zabiegiem.Owszem jest pewna dość rzadka choroba występująca u psów,a dotycząca zaburzeń krzepnięcia,ale to nie jest w tej chwili istotne...Nie wiem,co weterynarz miał na myśli. Na pewno - moge powiedzieć jedno - pies w takim stanie bezwzględnie wymaga dożylnego podawania płynów i leków zwiększających krzepliwość krwi.Na pewno "lejącego" pacjenta nie wolno wypisać do domu......To jedyny pewnik wynikający z Twojej smutnej opowieści....Bardzo,bardzo mi przykro...
-
Nie wiem,gdzie mam się deklarować (w sensie wątku),ale 100 na początek dostanie Duża Biała i 100 zł Uszko - mój faworyt.A potem - zobaczę co i jak z regularnymi deklaracjami. Błagam was tylko - numer konta,gdzie ,do kogo,na kogo.... na pocztę,bo na wątkach błądzę...dziękuję.
-
Oooooooo! No powiedziałam,że to Feniks się odrodził.....ratując te biedactwa.Jesteście ciocie - wspaniałą ekipą z wielkimi serduchami...Los zawsze oddaje,to co my dajemy... Szacunek. Pokerek sama doczyta,albo ją jutro uświadomię! :)
- 1565 replies
-
- 2
-
-
cicho...ja też nie za bardzo,ale wiem jedno - trzy zamojszczaki wyjeżdzają z łagru! :) A kto i do kogo - to sie okaże,jak juz zacumują :)
- 1565 replies
-
Daleko mi do udzielenia porady...Wyjątkowo okrutna choroba dopadła Twojego psa...Mogę jedynie poqwiedzić,co ja zrobiłabym w taiej sytuacji,a decyzję podejmiesz sam...Do czasu,kiedy leczenie paliatywne,nie uporczywe (!) będzie dawało efekty i nie będzie powodować dyskomfortu psa - zapewniłabym mu wszystko co najlepsze i to,co najbardziej lubi - zarówno jedzonko jak i zabawy,towarzystwo etc.Olej CBD - jak najbardziej.Jak tylko zauwazyłabym,że z seniorem dzieje sie gorzej - pozwoliłabyml mu odejść godnie,bez cierpienia,w spokoju,na własnym posłanku... Hemangiosarcoma to bardzo agresywny nowotwór,to tzw.cichy zabójca,bo zabija długo,a objawia się w bardzo zaawansowanym stadium....bardzo |Ci współczuję...Psu również. powtórzę - nie pozwól na cierpienie,żadne stworzenie na nie nie zasługuje,w naturze - ginie zniszczone przez chorobę,pod naszą opieką - można zaoszczędzić mu przerażającego ogromem cierpienia czasu umierania.... trzymaj się......dużo siły Ci zyczę.
-
I w ten właśnie sposób - Feniks się odrodził....Opiekuj się tymi piesami,Fenisiu.....
- 1565 replies
-
- 5
-
-
-
Mari,a co z tym z krzywym łebkiem? Wpadam w przerwie od pracy,to i nie doczytuję,a tu już drugi watek,gubię się...
-
Pomogę.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Super./ Te dwa mi coś ukradły...serce. :) Szczególnie ten przechylony łebek.... -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
No to....co dalej? Co,jakie czynniki,powody - sprawiają,że żaden biedak nie opuszcza łagru? Przecież wszyscy chcemy ratować psią bidę...kto jest decyzyjny? Może poprosić Kikou,skoro u niej ma wylądować pies? Na naszych rozterkach tracą ci więźniowie....Co myslicie o tym,żeby Kikou podjęła szybką decyzję? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To o jakiego psinę w końcu chodzi chodzi? Bo zrobił sie okropny chaos informacyjny.Poa tym - jakikolwiek pies zostanie zabrany,to i tak będzie szczęsliwcem. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Mari23 na niego nwłasnie zwróciła uwagę,Kikou również wyraziła chęć zabrania go - przestańmy się zastanawiać,bo tylko tracimy czas...a ten pies,jak wiele innych niewątpliwie potrzebuje pomocy.Wszystkich nie uratujemy - jemu można pomóc...Wygląda tak okropnie biednie...dołożę jakieś finanse na niego...Zdecydujcie się,ciocie,naprawdę - tu nie ma dobrych wyborów,są jedynie lepsze,lub gorsze. Zabierzmy go stamtąd! edit:Doczytałam teraz Tolę,jeśli namąciłam wpisem,jeśli jest inny wybraniec - przepraszam.... -
Mój pies wrócił nagle po 2 tygodniach
bou replied to Mój pies wrócił po 2 tygod's topic in Wszystko o psach
Ależ przecież on jest "oswojony",tyle,że nikt nie fatyguje się go wychować i dopilnować.5 miesięczny szczeniak to psie dziecko...a jednak jakimś cudem dotarł do domu (co to znaczy "zaszedł tatę??") Ile razy wychodzisz z nim na spacer?Dlaczego porusza sie po niezabezpieczonym,nieogrodzonym terenie??Co oznacza - Twoim zdaniem- zwrot "oswoić"? Ma się przyspawać do podłoża i nie oddalać od domu? Przeczytaj sobie ten tekst,może się czegoś ciekawego nauczysz...acha,mam jeszcze jedno pytanie - jak szukaliście psa?Ile ogłoszeń zrobiłeś?Gdzie go szukałeś? (w sumie....myślę,że znam odpowiedz na te pytania...:( ) Przeczytaj ten tekst: https://zooart.com.pl/blog/dlaczego-pies-zakopuje-jedzenie-zachowanie-psa-okiem-behawiorysty -
Trzymajcie się, MUSI byc dobrze...Wierzę,że będzie.Daj znać,Asia.
-
działa 12 tygodni,dla pewności ja skracam o tydzień i zakrapiam ponownie po 11 tyg.Na te 9 kg,to fortuny nie wydasz... Wiesz...my na naszę benuśkę mówimy ..."nasza najdroższa" :P
-
Tak,u weta.Jest drogi,za dwa opakowania płacę ok 300zł...ale moje psy - sumarycznie- ważą prawie 100 kg. :) W Advantix też nie wierzę,we Frontline jeszcze bardziej nie... edytuję,bo mi się przypom,n iało coś ważnego i 'na czasie'.Nie wiem ile waży Twój pies,ale NIE MA obecnie spot onów na wieksze psy (do 56 kg- to jest maxymalna dawka tego preparatu).Ja kupiłam 3 opakowania i bernardynia dostała dwie pipety...
-
A jakiej wielkości on jest?Czy jest rasowy? Bo wygląda na to,że siłowo przewyższa Cię bardzo znacznie...
-
TAK,Wszystko jest w linku,który podałam. (na ogół odpowiadam za to,co piszę..) :) Zabezpieczanie psów wzbudza sporo kontrowersji,Holendrzy wycofali tabletki Bravecto,notowane były zgony... No ale czymś przecież trzeba,bo i babeszjoza zbiera żniwo.Myslę,że sporo zależy od odporności i predyspozycji psów na różne preparaty. Ja swoje dwa traktuję Bravecto spot on - kleszcza nie widziałam kilka lat...Psy ok.
-
UWAGA: Niewykluczone, że po interwencji amerykańskich władz sprawą zainteresuje się też Unia Europejska. Produkty Seresto dostępne są również w Polsce, choć u nas występują pod nazwą Foresto.