Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Nie rozumiem.Przez pręty nie wychodzi psia paszcza,górą też nie da rady,bo żywopłot.,to gdzie sąsiad rękę wsadził,że jednak niemozliwe stało się mozliwe? Pies jest na ogrodzonej posesji bez fizycznej mozliwości dosięgnięcia intruza.(??) Masz dowod szczepienia p/wsciekliźnie? Sąsiad musi udowodnić,że to Twój pies go skaleczył (będąc za ogrodzeniem i na własnym terenie.)
  2. Jak myślałąm...dobrze,że nie epi :) Ale,że zawsze się czepiam...to jakoś nie 'wchodzi mi' brudna woda z kałuży i krwawienie z przewodu pokarmowego.(szkło tłuczone w niej było,w tej wodzie?chyba,że chemia jakaś...) No nic, ...poczekamy,zobaczymy,najważniejsze,że jest dobrze,dzięki Tolu za info.
  3. Ciężka choroba i starość..."problemy z nerkami i wątrobą" - w jakiej skali te problemy?Jeśli ma ciężką niewydolnośc nerek,to jest nie do uratowania... Pies odmawia jedzenie,nie chodzi,słabnie...diagnozy jako takiej nie ma."Problemy z nerkami i wątrobą" nie odpowiadają na pytanie jak można seniorowi pomóc. Na te kroplówki ,to go taszczysz do weta,czy sam podajesz podskórnie? Oszczędziłabym mu wycieczek do gabinetu...ma 14 lat i jest coraz słabszy...nad resztą - sam się zastanów.... Przykro mi... Jak masz (i chcesz) - wklej wyniki badań,będę mogła powiedzieć cos więcej.
  4. A czy pani na pewno dobrze zdiagnozowała objawy i przypisała je atakowi epi?Może to było coś zupełnie innego?Może go cos zabolało,tysiąc rzeczy możnaby wymyslić...pani nagrała to zdarzenie?Panstwo nie mieli przedtem psa,o ile dobrze kojarzę,skąd przypuszczenie,że to atak?No chyba,że pełnoobjawowy,z drgawkami,wysztywnieniem,oddaniem moczu itp. Z tego,co wiem - weci czekają z leczeniem farmakologicznym na drugi incydent.Czasem jest to tylko jeden raz,a indukowane jest nie wiadomo czym. Mam nadzieję,że Belmondo juz więcej pani nie wystraszy. Tolu - z panią eden,to były straszne przepychanki na stronie głownej,ludzie szukali kupców ,bo psy im umierały,ona się w koncu włączyła w wątki z niebywała agresją,w końcu chyba admin pozbył sie tej pani i awantur.Tak myślę,że w tej strasznej historii zbyt wiele danych sie zgadza,żeby móc wykluczyć,że to ona...No ale na tym można skończyć dywagacje.
  5. Pamiętacie panią eden i hodowlę stara huta? Nie chcę pisać na głownej stronie,ale to chyba chodzi o tę kobietę... 3 lata temu były tu z nia przepychanki,straszyła sądem etc. Wygląda na to,że to może być ona i to TA "hodowla".... https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/trojmiasto/stara-huta-otoz-animals-250-martwych-zwierzat-w-pseudohodowli/1vqk979
  6. To jeszce psie,malutkie dziecko.Cierpliwości,Ty też siusiałaś ( i nie tylko!) w pampersa, i to dłużej od malucha :) Jest mnóstwo porad na ten temat,ale przeczytaj to,co niżej w linku.Autorka jest trenerką psów z wieloletnim stażem i jest niekwestionowanym autorytetem jeśli chodzi o wychowanie psów.Miłej lektury. https://nosem.pl/pies-w-domu/jak-nauczyc-psa-zalatwiania-sie-na-dworze-spacerze/
  7. Dać mu namoczone chrupki,takie rozmiękniete,albo dość gęsty gotowany ryż z mięsem.Poza tym - obserwować,najmniejsze zmiany w zachowaniu i w kupie - to sygnał,że trzeba biec do weta.Wykałaczka może zranić,lub przebić jelito,a to oznacza śmiertelne niebiezpieczeństwo.
  8. Krystyno - Pyralgina jest lekiem pierwszego rzutu,jeśli chodzi o srodki p/bólowe,tak u ludzi jak i u psów.Przecież ja w żaden sposób nie 'zlecam' podania Pyralginy,jedynie niejako w imieniu psa - upominam sie o środek p/bólowy.Taki mam zawód i taką specjalizację...
  9. Priorytetem jest zmniejszenie lub opanowanie bólu najszybciej jak się da. Czasem trzeba się o ten lek upomnieć.Zastrzyki podskórne większość osób opiekujących się psami - zrobić potrafi,oczywiste jest,że Pyralginę w iniekcji musi zlecić,zrobić i ewent.dać do domu - wet.Ludzkiej Pyralginy psom podawać nie można.
  10. Moim zdaniem rokowania dla Makusia są niedobre...poczekajmy jeszcze na badania krwi,ale i tak...leczymy pacjenta,NIE WYNIKI. Makary chodzi w takim rozkroku,bo najpewniej b.bolą go zaatakowane jądra.O reszcie sie teraz wypowiadać nie będę, najważniejsze zaś - zanim cokolwiek będzie diagnozowane - jest podawanie mu leków p/bólowych,ten wytrzeszcz i stan gałek ocznych może byc spowodowany nie tylko przez jaskrę...Tak,czy siak - trzeba zrobić wszystko,żeby zminimalizować ból,który psina pokazuje całą mową ciała....Już i teraz. Choćby Pyralgina w iniekcji...niechże on nie cierpi.
  11. Tolu...to są dwa rozne psy,prawda? A czy można coś dlanich zrobić?Te ich oczy,rozpacz w tych oczach i nieme błaganie....Tolu - powiedz,że można je zabrać!!Zróbmy to...
  12. A nie pobrała wymazu,nie oddała próbki na posiew|?Poszłabym do drugiego weta nic nie mówiąc o pierwszym... Poza tym - na blistrach jest zawsze data wazności...rozumiem,że to w gabinecie sprzedano Ci lek? Rzeczywiście,w przypadku ropowicy skóry - lek podaje się do 4 tyg.,ale...dobrze byłoby miec pewność co psu jest.
  13. Jak wyżej :)
  14. To będzie niezbędne,bo niesienie psa o takiej wadze jest b.trudne i niebezpieczne i dla niego i dla |Ciebie.Po operacji na pewno pracownicy gabinetu pomogą \Ci "zapakowac|" psa,tak,żebyś go bezpiecznie dowiozła do domu. To tak logistycznie...a jesli chodzi o zabieg,to poproś o rtg płuc - jeśli nie ma przerzutów nowotworowych,to mozna rozważyć zabieg...guz śledziony rokuje róznie,z pewnością wet Ci przedstawił sytuację.A,i najważniejsze! - koniecznie,przed zabiegiem trzeba wykonać EKG.Pamiętaj o tym,a jesli wet nie wspomni,to Ty się upomnij.
  15. No to dobrze.Teraz już chyba mozesz być spokojna,ale nie spuszczaj go z oka. skoro ten wyciek zamienił się na "podbarwiona wydzielinę" - to dobrze. Zdrowia dla piesa :)
  16. Możesz napisać jak się sytuacja przedstawia na teraz?
  17. Zdecydowanie nie.Pies ma powikłania operacyjne groźne dla życia.Natychmiast jedz z nim do dyzurnej kliniki weterynaryjnej,trzeba nie tylko rewizji rany,ale równiez zbadania krwi pod kątem anemii (jesli ta wydzielina,to krew,grozi mu wykrawawienie się i zapaść naczyniowa).Bezwzglednie należy również podać mu płyny. Jedz,nie zwlekaj i daj znać,jak już cos będzie wiadomo.
  18. ...To po pierwsze - może zmieniać zdanie,ma do tego prawo. po drugie - psy nie maja prawa biegać luzem. I to na tyle... Pewnie,że przeproś.Powinieneś.Starszy pan sie przestraszył,psów nie poznał,ewidentne Wasze przewinienie.
  19. Ewu - to mnie też odeślij do Kasi,b.proszę! Zaraz minie rok,jak akcja z Tofisiem znikła,rozpłynęła się...kolejny pies na dogo,który się rozmył w przestrzeni??
  20. bou

    pomocy!

    No to przykro...pies ma najwyraźniej lęk separacyjny.Ale zanim będzie to pewnik - warto zrobić podstawowe badania u weta,może coś mu jest.Tymczasem kup w necie ForCalm kapsułki,działają fantastycznie uspokajająco.Po ok.tygodniu - zobaczysz różnicę.Znajdz też może jakiegoś trenera,poszukaj porad w necie,na pewno można pomóc i psu i Tobie.Zaczęłabym od zostawienia grającego radia,to czasem pomaga.
  21. bou

    pomocy!

    Od kiedy masz psa? Skąd jest? W jakim jest wieku?
×
×
  • Create New...