-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
https://imeds.pl/paratex-palatable-50-mg-144-mg-tabletki-dla-psow-144mg-50mg https://www.scanvet.pl/oferta/lekarze-weterynarii/produkty-lecznicze/pies/rid,53.html https://sklep.hovet.pl/pgwet_kato/beta/www/?akc=kp&id=15472
-
Pisanie na portalu internetowym nie uzdrowi sytuacji,samo żalenie się - nic nie daje.Są odpowiednie organy,gdzie można złożyć skargę na działalność placówki,wreszcie - jest sąd. Ale takich krokow podejmować się nikomu nie chce,wygodniej,choć niekonstruktywnie - jest wygadać się na forum internetowym I tak to trwa od lat...Więc albo to konkurencja,albo ściema,albo nieprawdopodobna ignorancja... (taki wybór pisania,czarne tło - jest koszmarnie męczące dla czytającego.)
-
To jedyna sensowna rada.Trzymajcie się.
-
Tydzień po operacji pies nie pije wody i ma problemy z językiem.
bou replied to Pecet09's topic in Sterylizacja
Jeżeli je, mimo problemów z językiem,to nie ma tragedii.Natomiast ,czy pije,czy nie - przekonasz się dopiero po zupełnym odstawieniu kroplówek.Jeśli nadal będzie problem z "pobieraniem' płynów - niezbędna będzie wizyta u psiego neurologa.mogło się zdarzyć,że nastąpiła jakaś "awaria" w przebiegu podawania znieczulenia.Pamietaj,że pies musi być nawodniony - albo sam pije,albo dostaje wlewy dożylne,lub podskórne.Być może wszystko wróci do normy,skoro - jak piszesz- sytuacja sie poprawia.Oby.Daj znać jak się sytuacja rozwija.Pozdrawiam. -
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
bou replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Nie jestem 'z tamtych lat',ale również,przed 2 miesiącami, odeszła moja miłość.Po 10 latach.Także rozumiem i bardzo wspolczuję...Trzymaj się. -
Teraz doczytałam....ogromnie mi przykro... :((
-
A ona tak od 3 lat siusia,czy od niedawna? Badanie krwi i moczu należałoby zrobić na początek.
-
A tutaj masz odpowiedzi... https://www.psy.pl/zanim-kupisz-bernenskiego-psa-pasterskiego/
-
Hej,Aniu.A czy nie byłoby fajniej,gdybys jednak kupiła najmniejsze opakowania (Pedigree kosztuje bardzeo niewiele,to kiepska karma),a potem przekazała jakiemuś psiarzowi,lub oddała do schronu?
-
Nie ma zdecydowanej odpowiedzi na to pytanie,większość epidemiologów uważa,że psy i koty nie choruja na Covid,ale są też przeciwnicy tej teorii.Natomiast prawie pewne jest,że nie ma sytuacji odwrotnej - zwierzęta nie mogą zakażać ludzi. Poproście kogoś,żeby zabrał psa do weta,to schorowany senior,trzeba mu pomóc, cokolwiek mu dolega. Zdrowia Wam wszystkim zyczę.
-
Byłoby bestialstwem - nie pomóc mu odejść.Bardzo cierpiał,przecież to wiesz.Podjęłas najlepszą dla niego decyzję. p.s współczuję straty Przyjaciela...
-
https://www.facebook.com/pages/category/Pet-Service/Airedale-Terrier-hodowla-There-And-Back-FCI-110786277449296/ jeśli to ta hodowla,to wszystko ok.
-
Bardzo współczuję Tobie i piesowi,ale....tu nikt nie jest w stanie niczego Ci doradzić.To bardzo poważny uraz,pies jest po operacji,tylko wet może decydować co dalej.Psy czasem zaskakują swoimi 'mocami',może i u Was wszystko pozytywnie sie zakończy...Rdzeń nie jest przerwany,jak się wchłonie krwiak (kilka dni),to już z grubsza będzie wiadomo co dalej. Rehabilitant też oceni możliwości psa i dobierze ćwiczenia.Jeszcze raz - powodzenia dla Was.
-
Zgłosić na policję,a o udowodnienie będa martwić sie policjanci wraz z wyznaczonym wetem.Pośpiesz się,bo kazdy dzień zmniejsza szansę stwierdzenia przyczyny smierci psa. \Współczuję...
-
Wygląda na to,że Twoja prośba o rady była Ci niepotrzebna...wszystkie storpedowałeś,a w koncowym wpisie jedynie bronisz "trenera",który nie ma kompetencji do wypisywania czegokolwiek. Mieliście kiedyś psa? Polewanie wodą,przytrzymywanie pyszczka,to metody sadystyczne i jedynie nakręcające nieszczęsnego psa.Kto tak trenuje psy????Dostałes tu rady od naprawdę świetnego fachowca,(nie mówie o sobie),ale głowe daję,że np.na polecony portal nawet nie zajrzałeś. Tyle z mojej strony,bo mam wrażenie,że gadam ze ścianą. Pozdrawiam.
-
??? A ten pan jest weterynarzem??? (dopiero teraz zauważyłam ten absurd).
-
Moja jest taka:zmień "trenera",a na do widzenia - polej go wodą.(biedny pies...)
-
Niekoniecznie ten tekst o Tobie dobrze świadczy... cała następna treść - również. Sprawca wjechał na Twoje podwórko i "upolował" psa,czy też może sam psa nie upilnowaleś,a do siebie żadnych pretensji nie masz...Pieniądze...pieniądze,pieniądze...paskudne. Ciesz się,że nie dostałeś mandatu za psa na drodze. EOT.
- 1 reply
-
- 1
-
-
Vit.C po 100 mg. Powodzenia!
-
Proponowałabym zmianę weta i porządną diagnostykę - badania krwi,usg jamy brzusznej. Jeśli te dolegliwości przejdą w stam chroniczny,pies bedzie miał problem z pęcherzem i nerkami do konca życia. Podawaj psu 2 tabletki VitC dziennie,rano i wieczorem po jednej.
-
a badanie moczu było zrobione?
-
Ale jakiej pomocy oczekujesz?Tak bardzo zarobaczony pies nie mógł być odrobaczany."tabletka nie zadziałała" - to bzdura,na którą dałas się nabrać.Kolejny nonsens,to "wykluwanie się robaków" - kto Ci naopowiadał takich rzeczy? Czasem się zdarza,że masywnie zarobaczony pies odchorowuje odrobaczenie,trują go neurotoksyny pasożytów,nie slyszałam,żeby z tego powodu dochodziło do kulawizny.A ten zastrzyk domięśniowy to jaki i z jakiej przyczyny? (powinnaś miec nazwę w książeczce). Domyslam się,że sunię wzięłaś z pseudohodowli niezrzeszonej w ZKwP.Mam rację? Daj znać,co orzeknie ortopeda.
-
Buldożek to niewielki pies,collie - duży. Rozumiem,że "na tygodniu" oznacza 3-4 godziny dziennie,bo chyba nie całościowo w pięciu dniach? https://rikoland.pl/pl/blog/buldog-francuski-opis-rasy-1597404711.html
-
Lęk separacyjny - bardzo małe efekty treningu z behawiorystą. Czy są inne sposoby?
bou replied to key's topic in Wychowanie
Wejdz na portal nosem.pl.znajdziesz tam wiele wskazówek dot.lęku sepARACYJNEGO. Sama napisałaś,że behaviorysta,choć "dobry" - nie pomógł,lęk jak był,tak i został. Ja poszłabym do samego diabła,żeby pomóc psu...a dobry! szkoleniowiec potrafi zdziałać cuda. Czy poszłabyś do "lekarza" po kilkutygodniowym kursie online? -
"Duży pies" - to jaki,w/g ciebie? Owczarek,rotwailer,terier,dog niemiecki?Metraż jest istotny,ale najważniejsze jest ile czasu możesz spędzać z psem w aktywnej postaci - spacery,szkolenie,jakieś zajęcia,żeby "duży pies" traktował te 42 metry jak posłanie do wypoczynku. :)po wyczerpujących fizycznie i intelektualnie zajęciach.