-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emir
-
[quote name='Mrzewinska']Wszyscy wolontariusze zbierajacy podpisy, rozklejajacy plakaty, roznoszacy ulotki zrobili rewelacyjna robote - przed wszystkimi czapka z glowy. Pamietajcie, ze to taka pierwsza akcja w historii Polski!!!! Zorganizowana spontanicznie, gdzie wspolpracowali ludzie nie znajacy siebie nawzajem. Nie zrzeszeni w zadne partie, bez przymusu, bez nagrody, z potrzeby serca. Dzieki akcji - problem zauwazyla prasa, dowiedzieli sie o tym ludzie, ktorzy nigdy nie zastanawiali sie nad problemami zwierzat. To naprawde byla wstepna przymiarka do jeszcze powazniejszych prac, przygotowala grunt - ilosc zebranych podpisow ludzi pelnoletnich uswiadomi stanowiacym prawo, na ile z akcjami spolecznymi musza sie liczyc. Wiec popatrzcie na to inaczej, nie martwcie sie bledami, choc dobrze wiedziec jakie byly, aby na przyszlosc zrobic lepiej. Popatrzcie na to jak na nieprawdopodobny sukces - cala Polska dowiedziala sie po raz pierwszy, ze wielu ludzi chce wystapic w obronie zwierzat w zorganizowany sposob. Ze musi sie cos zmienic. Ta akcja jest sukcesem. Tylko dzieki Wam. Zofia[/quote] Zgadzam się z Zofią całkowicie! [B]To jest akcja bez precedensu w Polsce![/B] [B]I wirzę,że ilośc podpisów zebrana wspólnym wysiłkiem ludzi, którzy ofiarowali swój czas, swój zapał i determinację - każe i władzy i sądom orzekającym w sprawach zwierząt i wreszcie Sądowi w Lubinie poważnie potraktować społeczny glos społeczny zbiorowy protest:[/B] [B] STOP OKRUCIEŃSTWU WOBEC ZWIERZĄT[/B] [B]EMIR[/B]
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Witajcie - dobra wiadomośc ostatnie dwa szczeniaki przeżyły szczęśliwie noc; W poniedziałek obydwa + jeszcze dwa inne Gallegro zabiera do lecznicy; Jola ociepliła budy wykładzinami; w pon. będę stawiać te nowe i przeprowadzać psy; Brązowa sunia SAMBA juz po sterylizacji - czuje się dobrze; Masza i Klusia rozrabiają ile mogą; Czy ktos ma kontakt na hurtownię potrzebna jest karma w puszkach na okres zimy; sucha - tylko w ostateczności pozdrawiam i miłej niedzieli EMIR -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='mycha101']I znowu czekamy na wieści.[/quote] Mała wstała dzis na powtanie i merdała zawzięcie ogonasem; kaszel niestety ciągle sie utrzymuje choc jego częstotliwość się nieco zmniejszyła; ze względu na fatalna pogodę nie ma mowy o wynoszeniu jej na załatwianie potrzeb fizjologicznych = musi "robić" ma miejscu; EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Osiolek']Budy beda zrobione solidnie. Bylismy we wrzesniu w schronisku, ocenilismy ze ok 100 psow nie ma porzadnego schronienia - zrobienie 10 bud nieczego nie zalatwia, nadal zostaja psy bez dachu nad glowa. Psy tzw "specjalnej troski" dostana napewno budy ocieplane, zafundowane przez wolontariuszki, jest ich (z tego co sie zorientowalam 11 sztuk, moze sie myle), nieocieplanych bedzie w sumie na 42 psy. Czyli ponad 50 psow dostanie schronienie. Gdyby wszystkie budy byly ocieplane starczylo by najwyzej na 30 bud. Wiekszosc schronisk ma budy nieocieplane, ale wylozone sloma - to w zupelnosci wystarcza psom, ktore sa przyzwyczajone do bycia na dworze[/quote] Sorry - w naszym klimacie buda nieocieplana nawet wyłożona slomą i tak powoduje u psa zbyt duża utratę ciepła ( stąd zamarznięcia szczegolnie nocami) A więc musimy znależć sponsorów na kolejne budy! EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Edyta_D_R']wlasnie, z relacji p. jadzi , to przyjechali i owszem z paletami( Rzeczywiscie jest ich sporo przy wejsciu do schronu) ale wypakowali je i pojechali. W sumie te budy naprawde sa ciezkie, a rak do pomocy nie ma . Panowie z interwencji na pewno by sie przydali , moze to tylko zwykle nieporozumienie, miejmy nadzieje. Probujemy zmontowac ekipe do pomocy i pojechac w tygodniu. zdjecia tych podwojnych bud na pewno zrobie , nie martw sie , ale czekam jak one beda juz w srodku. Reasumujac: Palety przyjechaly, ale budy nie wniesione. 100 palet załatwiłam a W-wie; burmistrz dal transport; trzeba je poprzebijać tzn zrobic tak by nie bylo szpar,żeby psy nie łamały nóg i przed każdą buda polozyć palete, aby psy nie stały lub nie leżały w blocie lub sniegu; od poniedziałku będzie tam pracować 2 ludzi od EMIRA aby budy posadowić na cegłach lub paletach i wykonac te podesty; słoma jest i zosatanie włozona do bud ; psom słabym dzis Jola ociepliła budy poduszkami i wykładzinami; w pon ludzie będą też robili zasłony na wejścia;w pon równiez wet zobaczy sczeniaki i ew. te najbardziej potrzebujące pomocy zabierze do lecznicy w Siedlcach. Rezygnujemy całkowicie z "pomocy" wetów z Węgrowa. W sprawach organizacyjnych prosze o kontakt z Gallegro lub ze mną aby niepotrzebnie nie dublować działań; w podawanie leków przez kier. nie wierzę! Proszę też Was usilnie ,aby nie nękać burmistrza - mamy z nim uzgodnienia co do dalszych działań - on jest życzliwy i psom i naszym działaniom. Prosze nie popsujcie tego. Wydzwanianie do niego teraz tydzień przed wyborami nieczego nie załatwia;Prosze tez nigdzie nie podawać konta Węgrowskiego TOZ na ew. wpłaty dla sponsorów. Jest utworzone subkonto dla Węgrowa : 80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 Fundacja EMIR ( w tytule : dla psów z Węgrowa) i tam prosze kierować darczyńców; na to konto tez mozna dokonywać przelewu 1% ( NR KRS 0000148346 13.XI mamy umówione spotkanie w Urz. M. z burmistrzami ( nowym i starym) w sprawie lokalizacji nowego schronu i podejmiemy decyzje o losie schroniska na przyszłość. Fundacja EMIR rozpoczęła akcje poszukiwania lludzi, którzy zechca wziąc jakąs psine na zime do siebie; zapewnimy pokrycie kosztów leczenia a dla suk dodatkwo sterylizacje. Ustaliłam z burmistrzem, że pokryje koszty sterylek 10 suk ( 2 juz zrobione, Masza i Żaneta w przyszłym tyg.) bardzo nie chcę aby po sterylizacji wróciły na łańcuch - to jest nie do przyjęcia. Prosze skupcie sie na zintensyfikowaniu adopcji. Na naszej strnie internetowej zamieszczę apel o pomoc , aby żywe przetrwały zimę ! Wszystkich informacji udzielę na gg lub privie jesli ktos chetny. 13.XI. prosze też wszyskich pracujących dotąd na rzecz Węgrowa o spotkanie w schronisku a potem gdzieś na terenie Węgrowa aby ustalic dalsze działania. Jesli sa pieniądze należałoby biorąc pod uwage nadchodzące mrozy zakupić lub wyprosić ( np. Albert) tłuszcze: margaryny, masło olej i dodawać psom do jedzenia w celu podniesienia kaloryczności; załatwiam tez preparaty witamionwe też jako dodatek do karmy, Chore psy , stare i maluchy trzebaby karmic karmą z puszek a nie suchym. I tę puszki należaloby zakupic i dostarczać do schronu sukcesywnie aby nie "wyparowały" Pozdrawiam EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Mośka']Gallegro, proponuj dzikuska! A jak w razie co nie "wylowimy" chlopca, albo sie okaza ze to sam babiniec- damy Dropka. Co Ty na to?[/quote] Dropek został zabrany przez nas ze schronu mimo protestów Jadwigi ( był wyziebiony, potwornie zarobaczony i zapchlony- gdybyśmy go nie wzięły dzis pewno juz by nie żył) i już ma stały dom EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Osiolek']Zgadza sie :-), zamowilam u stolarza w Wegrowie 15 podwojnych nieocieplanych bud(na 30 psow). Beda zrobione z desek "na zakladke", grubosci 2 cm, na nozkach, z otwieranym dachem, uszczelnionym zeby nie wialo, beda mialy rozkladany daszek, latem, zeby moc zrobic cien (zima zlozony, zeby nie zwialo calego dachu). Umowilam sie ze stolarzem ze dzis mi poda numer konta, mam nadzieje na przelew jutro, w przyszlym tygodniu ma kupic material, potem zajmie mu to 7-10 dni, przed 20 listopada ma byc gotowy. Wszystkie uwagi i pomysly przyjmuje, bede dzwonic do stolarza, wyglada ze jest rozsadny i ma dobre pomysly :-)[/quote] mam tylko jedno pytanie: jesli robicie nowe budy to dlaczego nie podwójne, solidne i ocieplane? lepiej zrobić mniej ale porządnych niż więcej ale takich,które tylko polowicznie będą chronic psy; jest ze wszystkim taka bieda więc prosżę nie róbcie byle dużo byle było! Budy musza byc podwójne i ocieplane styropianem! Może te zamówione a jeszcze niewykonane udaloby sie zrobic solidnie? EMIR -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy; musimy czekac aż przyroda zrobi swoje - tego dobrymi naszymi myslami nie da sie przyspieszyć! Wierzcie w jej wyzdrowienie tak ja wierzy mycha i jak ja wierzę! EMIR -
Przepraszam ale mam w tej chwili wiele interwencji gdzie chodzi o zycie psów, więc im poświęcam w pierwszym rzędzie swoją uwage i usiłuje ratować. Bunia żyje sobie spokojniutko i pomalutku jak na damę w jej wieku przystało; je dobrze i z apetytem ( trzeba jej podawać bezposrednio do pyszczynki) czasem zrobi kilka kroczków, czasem zawarczy "groźie" jak inna psina podejdzie jej zdaniem zbyt blisko do posłania. Z domu nie est wynoszona w góle; specjalnych dolegliwości nie ma;oddycha dość ciężko ale to sprawa wieku i pewnej niewydolności krążeniowej; Jej stan można uznac za stabilny adekwatny do wieku; sierść zaczyna orastać ; chociaż w dalszym ciągu chodzi we wdzianku; slowem nic nowego, nic złego! Bunia pozdrawia swoich wielbicieli i dziekuje za życzliwość EMIR
-
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']a czy wet wykluczył ten cholerny kaszel kenelowy? dobrze chociaz, ze apetycik dopisuje, kurde, ona walczy. Tyle wycierpiała. ma dużą wolę życia ta dziewunia.[/quote] kaszel kennelowy żle leczony zaskutkował zapaleniem płuc, z którym teraz walczymy EMIR -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Dzis stan b.z.; mała ciągle bardzo kaszle; był u niej wet ( bo pogoda fatalna i nie chciałam jej wozić)Jeśli stan nie poprawi sie do pon. robimy rtg płuc i badanie krwi; pocieszające jest że Neli ma apetyt EMIR -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Niestey - poprawy n ie ma; wieczorem mam umówiona wizytę u weta; potrzeba zmiany antybiotyku na silniejszy i ew. dodania innych leków; tak to wygląda- organizm slabo sobie daje radę z infekcją EMIR -
[quote name='Anashar']Niestety nie mam czasu na przegrzebywanie całego wątku. Chcialbym podliczyć listy tylko teraz pytanie. Czy podpisy osób niepelnoletnich są w końcu ważne? Jeśli dobrze pamiętam to Emir gdzieś pisała, że ne także się liczą. Chciałbym się upewnić.[/quote] Chyba coś pomyliłeś - nigdy nie pisałam,że podpisy osób niepełnoletnich są ważne!
-
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='coolydiana'][B]Chcialam pszeprosic za ta masc . Poniewaz moj maz byl zmeczony( on byl w drodze 2 noce i caly dzien ) ,przez pomylke dal ta masc razem z sunia ,a ona w rzeczywistosci byla dla innego pieska . Poniewaz wiedzialam ze sunia jedzie do Emir ,wiedzialam ,ze nikt nie poda suni tej masci ,wiec nie widzialam zagrozenia dla malenkiej . [/B][/quote] ok dobrze ,że sprawa sie wyjasniła; ta maść podana do oka .. byłby dramat; co mam zrobić z ta maścią? czy jest potrzebna? Przyznam, że nie bardzo widze jej przydatność dla psa; to jest maść do stosowania zewnętrznego głownie dla koni -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
wiadomości są następujące: 1)Neli ma zapalenie płuc;, które jest skutkiem fatalnego leczenia w schronie 2) kolejny b. poważny błąd schroniskowego weta: sunia dopiero co znaleziona , wycieńczona i chora została od razu zaszczepiona p-ko chorobom wirusowym, p-ko ściekliźnie i odrobaczona oraz podawano jej lek( którym n.b.leczy się konie)- moglo to sie skończyć dla niej tragicznie 3)maść zaordynowana przez tego samego weta do podawania do oka to maść kamforą dla krów, koni , owiec( nie wolno jej podawać do oczu!) 4) sunia otrzymała antybiotyk ( Baytril) steryd ( dexafort) bombe witaminiową ( Combivit) lek wzmacniający homeopatyczny; Maxtrol (krople do oczu) i Mucosolvan ( syrop) 5) w tej chwili najważmiejszą sprawą jest wyleczenie tego zapalenia i niedpuszczenuie do dalszych powikłań 6)dopiero w drugiej kolejności - konsultacja u okulisty i na podst. tego co stwierdzi decyzja o dalszym leczeniu oka zachowawczym bądx operacyjnym 7) a dalej sterylizacja 8)antybiotyk będzie dostawała przez 5 dni; w razie braku poprawy antybiotyk zostanie zmieniony i dołozone inne leki Suka przebywa w ogrzewanym pomieszczeniu sama, poniewa jest słaba i jej choroba stanowi zagrozenie dla pozostałych psów pozdrawiam EMIR (zdjęcia wklei informatyk w pon.) -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='jnk']Bardzo się cieszę, że akcja transportowa już zakończona :multi: Mycha, nie płacz, oni w tej fundacji podobno nie są tacy źli, jak się słyszy ;) :evil_lol: .[/quote] jnk - masz racje jesteśmy źli i gryziemy na powitanie! Każdego z ludzi a psami opiekujemy sie najlepiej jak to mozliwe ofiarując im spokojne i bezpieczne miejsc na ziemi, swoją wiedzę, swój czas, swoje serce i opiekę; Przy okazji odwież nasze schronisko i zobacz jak "strasznie mają nasze psy pozdrawiam EMIR p.s. może zrozumiecie wreszcie dlaczego mówi się o mnie ;" że kocham psy a ludzi mniej; bardzo mniej!" -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna_wolontariat']No wiec tak dzis malutka jedzie do Warszawy:loveu: jutro bedzie już na miejscu:loveu: Bardzo dziękuje za pomoc coolydianie za pomoc jestes naprawde kochana:loveu: No wiec teraz tylko czekamy na informacje.............[/quote] O której się Was spodziewać? EMIR -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='mycha101']Zdecydowałam, że Neli najpierw pojedzie do Fundacji Emir. Tam dojdzie do siebie. Nie zrozumcie mnie źle, ja też zapewniłabym jej najlepszą opiekę, ale po operacji (jeśli taka będzie) przy małej ktoś musi być, a my pracujemy, i jeszcze ten kaszel.[/quote] mapka jak do nas dojechać na naszej stronie: fundacja-emir.org lub: [URL="http://www.emir2.prv.pl"]www.emir2.prv.pl[/URL] EMIR -
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='mycha101']Justyna dzięki za info. Cieszę się, że mała jest zaszczepiona. Emir dzięki za chęć pomocy. Chodzi przede wszystki o to, że mała ma kaszel, który może być zaraźliwy. To mnie najbardziej martwi. Reszta nie stanowi dla mnie problemu. Skoro mała była szczepiona może zostać u Jo37, czyli już blisko mnie. Z drugiej strony może właśnie w Fundacji powinna przeczekać swoją chorobę. Sama nie wiem. Ja czekam do jutra na info o Bince (czy została w nowym domu), jeśli tam zostanie to Neli jest moja!!!!:mad:[/quote] jest to zapewne zapalenie górnych dróg oddechowych; trzeba jak najszybciej zacząć leczyć- koniecznie ( antybiotyk + leki wspopmagające odporność organizmu);trzeba też konsultacji okulistycznej; stan zapalny może b. żle rokować co do oka; podtrzymuję propozycje i czekam na info pozdrawiam' EMIR -
[quote name='Pestka111']Mając psa i królika trzeba liczyć sie z tym, że pies za jakiś czas, może mieć na niego ochotę... I nie o seks mi chodzi :-? Pani postąpiła OK podejmując się opieki nad królikiem koleżanki i rozumiem, że może się obawiać wzięcia psa. Natomias nie wiem, kto miałby sobie tego królika przygarnąć?:-? Nie przekreślam tej kobiety. Może da się pogodzić królika z psem?[/quote] Sama propozycja zamiany w moim pojęciu dyskwalifikuje tę kobietę jako opiekuna psa; chyba, że pluszaka z kidilandu; Nie zaufałabym jej ani na jotę ! EMIR
-
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
emir replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna_wolontariat']Neli jest zaszczepiona duramune to szczepiona 5 składnikowa i na wsieklizne jest tez odrobaczona i odpchlona choc kapiel by sie jej przydało w jakims porzadnym szamponie dla psów z wrażliwą skórą ale to już w domu. Neli jest odrobaczona Zypyranem to jeden z najlepszych srodków na wszytskie pasozyty, wiec o to obaw nie ma. Dzis doslowenie ejszcze przed h dostałam telefon od pani z Wisły obiecała dac odpowiedz do poniedziałku w sprawie domu dla sunie.[/quote] Witajcie - mogę przyjąć suńke do przytuliska naszej fundacji; wyleczyć; skonsultowac okulistycznie i jesli będzie potrzeba operować oczko; pozostaje sprawa jaknajszybszego transportu do mnie;i potem pomocy finansowej na w/w leczenie czekam na kontakt EMIR -
Pomocy- pseudochodowca w mojej rodzinie, co robić?
emir replied to Gruszenka's topic in Pseudohodowle
[quote name='Gruszenka']No to zostaje mi informowanie nabywców o cudownych rasowych kotach. Jeszcze pozostaje kwestia psów, jeden z nich mała suczka jeszcze szczeniaczek, jest rasowym stróżującym moskiewskich, macocha mi powiedziała że w Polsce te psy nie są uznane przez FCI i dlatego nia ma papierów, ale mi się wydaje że to nie prawda, w internecie też znalazłam info że rasa nie jest uznana, ale z koleji koleżanka psiara mi powiedziała że są uznane. W każdym razie szkoda, że nie ma rodowodu, bo na taką chodowlę na pewno trzeba mieć pozwolenie.[/quote] Gdzie to jest? Jeśli pies jest trzymany w warunkach o jakich piszesz to jest powód by wejść tam z policją i oskarżyć ją o znęcanie się nad nim; i wystap[ić o odebranie jej tego psa;( może pozostałych zwierząt też). Pomysł z US b. dobry i skuteczny; jak dostanie po kieszeni to może odechce sie jej "hodowli" EMIR -
[quote name='Brucio']podnosze !!!!!Cholera ,i pomyslec jak inne byloby zycie psow w schroniskach ,gdyby pracowali w nich tylko milosnicy zwierzat :shake: :shake: ....[/quote] mam pytania? 1) czy ktoś już w ogole interweniował gdziekolwiek w sprawie tego schronu?kto? kiedy? 2) czy zostalo zlozone zawiadomienie do powiiatowego, wojewódzkiego lub lkrajowego ins. wet.? 3) czy zostalo złożone zawiadomienie do prkuratury? 4)czy są świadkowie? 5) dokumenty ( zdjęcia, żeznania?) Prosze o pilny kontakt na priva EMIR
-
Mała NOCKA - pojedzie do domku tymczasowego do Czarok i Medara!!!
emir replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tiger']Nocka jest bardzo sympatyczną suczką.... Jest w tym strasznym miejscu już tak długo..... Ma króciutką sierść i bardzo marznie w zimie.... Zawsze podchodzi do krat i wita się ...ale nie jest nahalna...patrzy w oczy.......tak błagająco ...i z nadzieją..... Jest bardzo ładna i nieduża, spokojna i nieszczekliwa.... Dlaczego nikt jej do tej pory nie chciał??? nie wiem...... Może tu - na dogomanii znajdzie się dla niej człowiek????? TEN człowiek..... Wypatruje..... [CENTER][RIGHT][COLOR=black][/COLOR][/RIGHT] [/CENTER] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/9088/nocka1yv4.png[/IMG][/URL][/quote] [CENTER][SIZE=3][COLOR=seagreen][B]... bo każdy pies wierzy,że gdzieś na świecie jest[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]jego przyjaciel - pan[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]tylko musi psa odnależć, przytulić serca[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]i zabrać do swego domu[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]na zawsze[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [RIGHT]EMIR [/RIGHT]