-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emir
-
Kacha - rzuć na forum listę zgłoszonych osób , abyśmy wiedzieli, gdzie mamy luki; proszę też osoby z poszczególnych miast i miejscowości i innych skupisk ( aby dały znać ilu ( liczba - mogą to byc uczniowie też)maja wolonbtariuszy , bho sami przecież nie dadzą rady; akcja 16.9 to oczywiście za malo; musimy zbierać podpisy też na imprezach, w klubach, akademikach, szkołach ( tylko osoby pełnoletnie moga podpisywać się ); lecznicach, sklepach dla zwierząt i sami jeszcz wymyślcie gdzie; dziękuję za dotychczasowy wysiłek ale prawdziwy sprawdzian przed nami wszystkimi; TA AKCJA MUSI SIE UDAĆ, WSZYSCY JESTEŚMY TO WINNI OZZYEMU! Emir
-
[quote name='Imbir1']hes. jeśli chodzi o plakaty i ulotki to zapraszamy tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30214[/URL],[/quote] tekst protestu po konsultacji z prawnikiem - jutro na forum EMIR
-
Aościak - pisałam już o tym ale może umknęłó: wszystkie loga organizatorów powinny być jednakową czcinką, by nie rozpraszać uiwagi czytającego
-
info: mój nr gg 1501059; email: [EMAIL="emir2@interia.pl"]emir2@interia.pl[/EMAIL]; tel 601 300 726 ; fax 046 857-88-27 EMIR
-
[quote name='Moskva']No właśnie... czy możemy tak dosłownie napisac - przecież ewidentnie sugerujemy, ze ona go zabiła a tego jeszcze nie udowodniliśmy. Gdyby sie okazało,że A nie jest winna to bedziemy mieli duze kłopoty - pozwy sie posypią... A co do tekstu ARKI, to moze tylko pierwszy artykuł dać...bo całość sie nie zmieści.[/quote] ludzie, na milość boską - cały czas walczymy o skrócenie tego tekstu i wciśnięcie go w ramy 1 kartki; teraz dopisujecie całe cytaty z ustawy ; to bez sensu; to ma byc informacja dla ludzi o tym co sie wydarzyło a nie instruktaż prawniczy; jestem stanowczo przeciwna; Moskva - my tak sugerujemy, bo tak czujemy i tak oceniamy fakty; sąd to ustali, bo od tego jest; nam ludziom wolno tak mysleć; prosze przestańcie już dumać i dodawać; oczywiście napisać można by jeszcze wiel e- okrucieństwo wobec zwirząt to temat - rzeka ALE NIE O TO TU CHODZI; jeszcze raz - akceptuję ostatnia podaną tu na forum wersję ;
-
dobre; ale czy mieści sie na A4 i będzie czytelne ( czcionka?) jeśli tak - akceptuję EMIR
-
godziwa kara to jest po polsku a adekwatny to z łac.; godziwy tzn. w odbiorze ludzi właśnie taki na jaki w odczuciu społ zbrodniarz zasłużył; ale decydujcie proszę; mam propozycję organizacyjno - porządkową; proszę od tego momentu sprawy i uzgodnienia dot. wszelkich publikacji i organizacyjne dot. przeprowadzania akcji zamieszczać na tym właśnie wątku - to zaoszczędzi nam wszystkim czas. dziękuję
-
powt. 2 x słowo " ten" ; Uważam ,że tekst:" domagamy sie właściwej miary dla tego zbrodniczego czynu i godziwej kary" powinien pozostać; po wprowadzonej zmianie ma to inny wydźwięk ( moim zdaniem)
-
pozwalam sobie zwrócić uwagę; że inne znaczenie ma słowo: "stosowny"; obstawałbym za słowem " godziwej kary"
-
[quote name='Behemot'][B]Ponieważ dyskusja stacza na boczne tory ;) raz jeszcze wklejam skrócony i poprawiony tekst na ulotkę. Wciąż jest za długi i trochę brakuje mu dramatyzmu, ale proponuję, żeby pracować już na tym materiale.[/B] [B]NIE BĄDŹ OBOJĘTNY! PRZECZYTAJ! [/B] [B]Historia tragicznej śmierci Ozzyego - starego psa, który zginął, bo zaufał człowiekowi[/B] Ozzy, ok. 9-letni bezdomny golden retriever, został znaleziony w Lubaniu przez dziewczynę, która nie potrafiła przejść obok niego obojętnie. Weterynarz stwierdził wygłodzenie, wychudzenie, zmiany nowotworowe w obrębie jądra i zastarzałe blizny. Stan psa określił jako stabilny, tzn. niezagrażający życiu. Zalecił konkretny sposób leczenia. Na forum internetowym Dogomania.pl rozpoczęła się akcja poszukiwania nowego domu dla Ozzy'ego. Na apel odpowiedziała 20-letnia Agnieszka W. - mieszkanka Lubina. Uprzedzono ją o wieku, chorobie i ogólnym stanie Ozzyego. Zdecydowała się wziąć psa dla swoich rodziców, którzy niedawno też stracili goldena.. Ozzy został w obecności świadka przekazany Agnieszce W. w dniu 16.08.20006 ok.18.00 w Lubinie. Agnieszka zapewniała, że pies będzie leczony i zamieszka w domku z ogrodem. Już następnego dnia nabrano podejrzeń. Agnieszka nie odbierała telefonu albo podawała pokrętne informacje co do stanu psa. Gdy zażądano jego zwrotu, stanowczo odmówiła. Wreszcie przysłała wiadomość: „Pies zdechł, idę go zakopać”! Wiadomość była niewiarygodna i porażająca. Błyskawicznie zapadła decyzja o wyjeździe do Lubina i wyjaśnieniu sprawy na miejscu. Do Lubina pojechały obie dziewczyny uczestniczące w przekazywaniu Ozzego i wolontariusze Dogomanii. Po wielogodzinnych pertraktacjach Agnieszka zdecydowała się wskazać miejsce pochówku psa. Zapadła decyzja o konieczności wykonania sekcji zwłok. Ciało Ozzy'ego zostało zawiezione do Wrocławia do Katedry Anatomii Patologicznej i Weterynarii Sądowej. Na miejscu, po otworzeniu worka, ukazał się przerażający widok: umęczone ciało psa całe we krwi, z pyskiem wykrzywionym z przerażenia i bólu! Wyniki sekcji zwłok potwierdziły nasze najgorsze przypuszczenia: [CENTER][FONT=Arial Black, sans-serif][B]Ozzy nie został uśpiony, jego zgon nie nastąpił również z przyczyn naturalnych. Został zakatowany na śmierć...[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][B]Umierał w potwornym bólu i przerażeniu. Jego stare serce nie wytrzymało stresu i bólu...[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][U][B]Ten, kto miał być jego troskliwym opiekunem, stał się jego katem!!![/B][/U][/FONT][/CENTER] Fundacja EMIR złożyła do prokuratury w Lubinie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. [SIZE=4][B]Domagamy się stosownej kary za ten ten zbrodniczy czyn![/B][/SIZE] [B][SIZE=4]Domag[SIZE=3]amy się zmian w ustawie o ochronie zwierząt[/SIZE][/SIZE][SIZE=3] tak, aby właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za los swojego zwierzęcia![/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Domagamy się, by sądy nie orzekały umorzeń [/SIZE][/B]z uzasadnieniem : "Niska szkodliwość społeczna czynu”. „[FONT=Arial Black, sans-serif]Zwierzę jako istota zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien[/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif]poszanowanie opiekę i ochronę „ [/FONT][SIZE=2]( art. 2 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż[/SIZE] [SIZE=2]15.X.1978 r.)[/SIZE] [FONT=Arial Black, sans-serif]'Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej potrzeby jest mordem, czyli zbrodnia przeciwko życiu”[/FONT] [SIZE=2]( art.11 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż 15.X.1978 r.)[/SIZE][/quote] dramatyzm jest: co jeszcze można skrócić; to ma się zmieścić w calości na A4 i być czytelne; zmobilizujcie się jeszcze , proszę
-
OK. Kacha _wawa jesteś szefem; otwórz wątek AKCJA i TAM ZAMIESZCAJ DANE OSÓB ZGŁASZAJĄCEYCH SIE Z DANEGO MIASTA ( MIEJSCOWOŚCI) TZN, NICK I KONTAKT I OSOBY Z TEGO TERYTORIUM POWINNY ZGŁASZACDO TEJ ZAMIESZCZONEJ NA TYM FORUM
-
[quote name='Imbir1'][CENTER][SIZE=3][B]DOSTAŁAM ZDJECIA OD MEDARA, PONIEWAZ OD DNIA WCZORAJSZEGO ZNIKNĘŁY POSTY, PROSZĘ ZAINTERESOWANYCH O PODANIE JESZCZE RAZ ADRESÓW, POPRZESYŁAM WAM NA SKRZYNKĘ[/B][/SIZE][/CENTER] zdjęcia są zapisane w rar. Emir ponawiam pytanie do ciebie odnośnie plakatów i ulotek[/quote] Ja akceptuję proj. Anashara w wersji kolorystycznej zaproponowanej przez Niego po poprawieniu błędu, ( nie na zwierzętach tylko wobec zwierząt); format duży ( nie wiem jak duży( do rozplakatowania oraz format A$ z tekstem historii na odwrocie; czekam na decyzję medara
-
skracajcie , prosze , to jest przecież wersja robocza; tekst ostateczny jeszcze nie powstał,, a czas ucieka; prosze o dalsze propozycje i skróćcie go tak by był czytelny (wielkość czcionki), frapujący dla potencjalnego czytelnika i bulwersujący
-
i jeszcze jedo puli: nie można się znać " w temacie ortografii" ortografię trzeba znać; i poprawną polszczyznę też! ( są słowniki)
-
[quote name='puli']Jest tu paru polonistów.Moze sie znajda na temacie o ortografii. Trzeba im to dać ,żeby skrócili o 70% i zredagowali.(nawet mnie sie nie chciało tego wszystkiego czytać.)[/quote] przykro mi, że nie chciało Ci się czytać widocznie temat jest dla Ciebie malo interesujący; jakie błędy ortograficzne dostrzegłeś, prosżę o podanie; dla informacji ja jestem mgr filologii polskiej ( m. inn.)i nie sądzę bym nie znała zasad poprawnej polszczyzny; ale czekam na przykłady błędów ortograficznych w moim tekście
-
jeszcze raz prosze o propozycje skrócenia tekstu historii; pomóżcie; co wszym zdaniem można usunąć bez szkody dla wymowy ; wiem ,że musi byc krócej , ale możecie coś podpowiedzieć? co jest zbędne, mniej ważne? a co nalezy zostawić?
-
[quote name='Anashar']Behemot - przepraszam, ale dopiero teraz doczytałem. Poprostu gubie się w tym wszystkim. Zmienie na "Powiedz stop przemocy nad zwierzętami! " Co do pkt 2 i 3, masz jakieś lepsze propozycje żeby zmienić treść nie zmieniając przesłania? Jeśli tak to napisz - ja zmienie :)[/quote] ZMIEŃ NA 'PRZEMOCY WOBEC ZWIERZĄT bo to jest poprawnie po polsku!
-
czekam na sugestie; co Waszym zdaniem można usunąc bez szkody na nośności emocjonalnej całości? prosze o konstruktywna burzę mysli; cel mamy jeden - to musi wstrząsnąć luźmi!
-
[B]NIE BĄDŹ OBOJĘTNY! PRZECZYTAJ! [/B] [B]Krótka historia tragicznej śmierci Ozzyego - starego psa, który zginął, bo zaufał człowiekowi[/B] Ozzy ok 9 letni bezdomny, golden-retriever znaleziony na ulicach Lubania przez młodą dziewczynę, która nie poptrafiła przejść obok niego obojętnie; poszła z nim do lecznicy – lekarz stwierdził wygłodzenie, wychudzenie, zmiany nowotworowe w obrębie jądra i zastarzałe blizny; stan psa określił jako stabilny tzn. nie zagrażający życiu; wdrożył też leczenie zmierzające do poprawy jego stanu ogólnego. Nie mogąc go zatrzymać znalazła mu na kilka dni dom tymczasowy, ale i tam nie mógł pozostać. Poprzez forum internetowe dogomania gorączkowo szukano mu prawdziwego domu i troskliwego opiekuna. Na apel zgłosiła się 20- letnia Agnieszka W. - mieszkanka Lubina; dowiedziała się wszystkiego o wieku, chorobie i stanie ogólnym Ozzyego. Nie zraziło jej to i zdecydowanie wyrażała chęć wzięcia psa do siebie – dla swoich rodziców, którzy niedawno też stracili goldena.. Ozzy został przekazany w dniu 16.8 06 ok.18.oo w Lubinie Agnieszce W.; przekazanie odbyło się w obecności świadka.Pies miał być leczony, mieszkać w domku z ogrodem., miał mieć kochających opiekunów i spokojną starość u kochających go i troskliwych ludzi. Niestety życie brutalnie sprowadziło owe dwie ufne i wrażliwe dziewczyny oraz nas wszystkich na ziemię!. Już następnego dnia nabrano podejrzeń co do losu Ozzyego ponieważ Agnieszka unikała kontaktów tel., a „wydzwoniona” podawała pokrętne informacje. co do psa; gdy zażądano jego zwrotu, stanowczo odmówiła; Wreszcie przysyła wiadomość; „pies zdechł, idę go zakopać”! Wiadomość była niewiarygodna i porażająca; błyskawicznie zapadła decyzja o wyjeździe do Lubina i wyjaśnieniu sprawy na miejscu. Wszyscy ciągle mieliśmy nadzieję, że to nieprawda, że Ozzy jednak żyje! Na miejsce pojechały obie dziewczyny, uczestniczące w przekazywaniu Ozzego i wolontariusze dogomanii.Po wielogodzinnych pertraktacjach Agnieszka decyduje się wskazać miejsce; gdzie „rzekomo” sama pochowała cialo Ozzego. Teren nieużytków ok 3-4 km od osiedla gdzie mieszka.; po odkopaniu piachu we wskazanym miejscu, oczom zdumionych ludzi ukazuje się różowy worek; na moment zamierają ze zgrozy i przerażenia! Agnieszka w tym momencie odchodzi mówiąc:” ja już tu nie jestem potrzebna” ;nikt jej nie zatrzymuje; po naderwaniu worka upewniają się, że to jednak ciało Ozzyego; zapada decyzja o konieczności sekcji zwłok. Ciało Ozzego zostaje zawiezione do Wrocławia do Katedry Anatomii Patologicznej i Weterynarii Sądowej. Na miejscu dokonano otwarcia worka; widok był porażający; Umęczone ciało psa całe we krwi z otwartym wykrzywionym przerażeniem i bólem – pyskiem!! Ozzy nie umarł w sposób naturalny! Ozzy był przed śmiercią katowany ! Ten widok był nie do zniesienia! Wyniki sekcji zwłok potwierdziły nasze najgorsze z możliwych przypuszczenia: [CENTER][FONT=Arial Black, sans-serif][B]Ozzy nie został uśpiony, nie zszedł w sposób naturalny, Ozzy został zakatowany na śmierć.[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][B]Umierał w potwornym bólu i przerażeniu; jego stare serce nie wytrzymało stresu i zadawanego bólu[/B][/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif][U][B]Ten, kto miał być jego troskliwym opiekunem był jego katem!!![/B][/U][/FONT][/CENTER] Fundacja EMIR złożyła do prokuratury w Lubinie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa;; okrutnego znęcania się zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Wszyscy czekamy na zakończenie śledztwa , proces i wyrok [SIZE=4][B]Domagamy się właściwej miary dla tego zbrodniczego czynu i godziwej kary.[/B][/SIZE] [B][SIZE=4]Domagamy sie zmiany w ustawie o ochronie zwierząt[/SIZE][/B] tak, aby właściciel ponosił pełną odpowiedzialność za los swojego zwierzęcia; [B][SIZE=4]Domagamy się, by sądy nie orzekały umorzeń [/SIZE][/B]z uzasadnieniem :”mała szkodliwość społeczna czynu” .To są zbrodnie popełniane przez ludzi na bezbronnych zwierzętach i jako zbrodnie przeciwko życiu powinny być traktowane „[FONT=Arial Black, sans-serif]Zwierzę jako istota zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien[/FONT] [FONT=Arial Black, sans-serif]poszanowanie opiekę i ochronę „ [/FONT][SIZE=2]( art. 2 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż[/SIZE] [SIZE=2]15.X.1978 r.)[/SIZE] [FONT=Arial Black, sans-serif]'Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej potrzeby jest mordem, czyli zbrodnia przeciwko życiu”[/FONT] [SIZE=2]( art.11 Światowa Deklaracja Praw Zwierzęcia – Paryż 15.X.1978 r.)[/SIZE] [RIGHT] [SIZE=3]Fundacja EMIR[/SIZE] [SIZE=3]Dogomania[/SIZE] [/RIGHT]
-
[quote name='Anashar']Moja propozycja na ulotke i kolorystyka moim zdaniem( znów) adekwatna dla całej sprawy. Anashar! ta propozycja b. dobra (* moim zdaniem) 1) nośna 2) dobry tekst3) zawiera info o petycji proszę tylko o poprawienie: nie "na ziewrzętach" tylko" wobec zwierząt"; ja ten pomysł akceptuję w 100% jako ulotkę ( format A4 a na jej odwrocie tekst: Krótka historia tragicznej śmierci Ozzyego ( tekst u medara)2) jako plakat format większy do rozplakatowania na słupach, w lecznicach i innych miejscach publicznych; dzięki .EMIR [IMG]http://dragon-throne.forall.pl/ozzy/inne/images/project3.gif[/IMG] Z tyłu można by umieścić jakieś dokładniejsze informacje dotyczące petycji etc. format byłby A5, żeby na jednej kartce się 2 zmieściły. [/quote] moje sugestie i opinia powyżej ( bo cos pomieszałam w pisaniu sorry)
-
[quote name='puli']Nie byłoby lepiej podawać adres zamiast nr.pesel? Nie każdy chcący podpisać: ma przy sobie/pamięta/zechce podać pesel, natomiast każdy pamięta gdzie mieszka.[/quote] zgodnie z ustawą o chronie danych osobowych nie można żądac podania adresu; tekst protestu i formy poparcia - uzgodnione z prawnikiem ( juz nie do dyskusji), więc nie traćmy czasu na bicie piany
-
prosze o link do tekst petycji - nie mam czasu szukać; w sprawie tekstów kontaktujcie się z medarem ; teksty już są
-
[quote name='miniaga']Bardzo podoba mi się plakat z czerwonymi literami. Zmieniłabym jedynie fragment "to przyzwolenie na ich los" ktos proponował "to przyzwolenie na okrucienstwo" i moim zdaniem ma to większą silę przekzu . Mozna również napisać: "to przyzwolenie na ich ból"[/quote] wersja : "TO PRZYZWOLENIE NA OKRUCIEŃSTWO' - moim zdaniem lepsza
-
[quote name='Myszka.xww']Watek zostal lekko przetrzebiony. Jesli ktos ma ochote na luzna dyskusje w temacie, dywagacje i zbedne domysly - zapraszam do watku "dyskusje i dyplomacja". Ten watek prosze pozostawic dla doniesien prasowych tudziez rzeczowych pytan do koordynatorow. Dla koordynowania ulotek i plakatow istnieje watek pod odpowiednim tytulem. W sprawie petycji rowniez. Prosze o trzymanie sie tematyki watkow, bo zginiemy w balaganie.[/quote] Myszko - witaj - poprosze o link do wątku "plakatowego" - chcę przejrzeć propozycje tekstów - dziekuje,pozdrawiam i dziekuję .EMIR
-
[quote name='miniaga']:"liczne, duże wylewy krwi w obrębie podskórza oraz mięśni szkieletowych z towarzyszącym im galaretowatym obrzękiem tkanki łącznej na grzbiecie w okolic łopatek i kości krzyżowej, mostku, obu kończyn tylnych oraz kończyny przedniej lewej." , "stwierdzono bardzo liczne i rozległe wylewy krwi tła urazowego, następowy wstrząs potraumatyczny oraz ostrą niewydolność serca. " Dąbrówko, mimo iz nie mam wykształcenia medycznego, jak dla mnie to co zacytowałas jest opisem obrażeń i na jego podstawie można wnioskować że doszło do .... Być może nieprecyzyjnie się wyraziłam, ale obrażenia moga powstac na wskutek różnych rodzajów urazów.. . odpowiadam Ci miniaga - obrażenia, które Profesor stwierdził w swoim protokole z sekcji powstały na skutek przelotu ufo i urazu słowbego; Bój się Boga kobieto, bo cierpliwości już nie starcz! czy Ty nie masz nic konstruktywnego do roboty?