Nie wiem o co Pani chodziło z tym transportem. Podczas drugiej rozmowy telefonicznej z mojej strony padło pytanie czy Państwo będą w stanie pojechać o Hopcię do szafirki. Pani odpowiedziała że nie bardzo, więc zadałam pytanie czy dołożyliby się do transportu na co padła odpowiedź że tak - dołożą.
Tyle w temacie. Hopcia ma już swój domek u P. Danusi :)