Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Ponieważ Chłopaki - Cudaki spędzili razem kilka lat w kojcu i mieli miejscówkę w budzie a dopiero u mnie ich drogi się rozeszły więc przeklejam początek z wątku MOPka Przypadek. Jak zawsze. Zobaczyłam dwie bidy na olx do oddania. Jeden klonik mojego Ronisia, drugi wystraszony nieudany yoreczek. Klonika - pomyślałam - trzeba ratować. Chłopaki takie same to pewnie się dogadają (mimo moich zapewnień że Leoś był ostatnim chłopakiem na bdt) Telefon do Gabi że są dwa i co robić? Zostawić tego drugiego.....a jak wyląduje w lesie albo co??? I tak wymyśliłyśmy że bierzemy oba - jeden do hoteliku do Kasi Przystał, drugi na bdt do mnie. Yorkowaty ma na imię Tuptuś i ma ok. 2 lat, waży 6,5 kg, kudłaczek nie ma imienia (tzn wołali na niego Kudłaty - ale i tak nie reaguje) ma ok. 3 lat i waży 8,6 kg przeokropnie zadredziony. Chłopaki nie szczepione, nie kastrowane, zabrane z kojca. Domem ich była buda. Oto dwa Chłopaki - Cudaki Spodziewałam się że są trochę większe i obroże które zabrałam z domu mogłam im zakręcić na szyi podwójnie. Bo swoich nie mieli. Za to mieli przyczepione "eleganckie" paski do torebki i od walizki !!! Takie wiano :( na dalszą drogę życia. Od razu odwiedziliśmy weta żeby zaszczepić na razie przeciwko wściekliźnie i i odrobaczyć. U weta grzeczne. Tuptuś ok, Kudłaty Dreptuś za to olał mojego TZ. Dosłownie. Reszta potem bo na gwałt szukam dla jednego z nich hoteliku!!! Udało się. Kudłatek został nazwany Mopkiem i jest od dzisiaj u Kasi Przystał. Tuptuś zostaje u mnie na bdt. Prosimy o pomoc dla Tuptusia. Nawet niewielką, musimy zaszczepić i wykastrować Chłopaka. Ona03 - 10 zł/miesięcznie AnkaG zaoferowała 10 zł Gusiaczek bazarek Poker bazarek Na koncie Tuptusia mam 71 zł pozostałe po moim tymczasowym dwupaku Tosi i Leosiu. Rozliczenia Tuptusia +71 zł - pozostałość po dwupaku - 35 zł - szczepienie p/ wściekliżnie, odrobaczenie, płyn na pchły i kleszcze 12.06.2016r. - 75 zł - 1/2 transportu z kojca sochaczewskiego do mnie 12.06.2016r. - 15 zł - szelki i smycz 13.06.2016r. + 10 zł - AnkaG + 15 zł - Nesiowata --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 29 zł stan na 16.06.2016r. - 35 zł - fryzjer 20.06.2016r. - 11 zł - obroża 21.06.2016r. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 75 zł stan na 21.06.2016r. - 6 zł - olx wyróżnienie - 91 zł - benzyna - 188 zł - kastracja -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 360 zł stan na 29.06.2016r. + 20 zł - Ona03 + 172,50 zł - bazrek Gusiaczek -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 167,50 zł stan na 13.07.2016r. + 4 zł - bazarek Gusiaczek (dopłata) + 75 zł - bazarek Poker -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 88,50 zł stan na 19.07.2016r. + 155 zł - mój bazarek -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 66,50 zł stan na 31.08.2016r. Pieniądze zostają przeniesione na Tycinkę z tego wątku: Moim marzeniem był MOPek, który miał zostać u mnie na bdt, ale los płata figle i Roniś (mój Synuś) wybrał Tuptusia. Chyba pierwszy mój tymczasowicz który jest mniejszy od Ronisia i wreszcie Roniś jest "górą" w zabawie. Tuptuś lubi koty, nie lubi dużych psów, nie zna smaczków, poznaje że kanapa jest dla psów, Mimi omija szerokim łukiem (pokazała mu kto tu rządzi), PODSIKUJE ( gdzie mu się tyle tego moczu mieści), waży 6,5 kg i jest wielkości mojego kota :), freaguje na swoje imię, jest w zasadzie posłuszny i tyle :)
  2. Witaj i bardzo się cieszymy że jesteśmy w opracowaniu :) Konto na wszelki wypadek poszło :D
  3. No ja własnie wiem tylko ze słyszenia. Takiej malizny u mnie jeszcze nie było. Witaj serdecznie. Zaraz podeślę, bardzo dziękuję. MOPek będzie - mam nadzieję - obcięty na mini sznaucera bo w 3/4 jest cały zadredziony. Kasia obiecała dziś wieczorem zdjęcia to zobaczymy co z niego wyszlo :)
  4. Godzinę przegadałyśmy z mamcią Meli :) Wiadomo że wszystko w porządeczku. Nudy..... :D Dziś co prawda zerwała tapetę u dziewczynek w pokoju ale stwierdziłyśmy z jej panią że mogli ją podkleić to nie byłoby co zrywać. Pan pobiegł do sklepu i dokupił :) Takie powinny być wszystkie domy. I jeszcze wnerwia Melę końcówka ogonka - nie pasuje do reszty umaszczenia i usiłuje go złapać :D Śmiechu ponoć co niemiara. I dodatkowo Mela kopie dołki w ogrodzie. Ale również uznałyśmy że skoro mają tylko trawę i drzewa to niech sobie - skoro mają już dołki wykopane - posadzą jakieś krzewy :) Cudny DOM. Zdjęcia będą wieczorkiem.Uśmiałam się aż mnie brzuch boli. Pani Agnieszka stałą z Bunia 20zł przeznacza na MOPka. Dzięki Agnieszko :)
  5. dzięki :) Pani od Meli zadeklarowała 20 zł stałej. Dzięki Agnieszko :)
  6. Kciuki też ważne :) Witaj Figuniu. Teraz już chyba dotarło :)
  7. Ładnie Gigusi w zielonym :)
  8. Witaj kolejna kobietko. Obecność też jest ważna :) Witaj Gusiaczku :) Zaraz stworzę wątek Tuptusiowy - niech ma Chłopak. Bazarek..... fajna rzecz :) Ciachanie drogie a tu klejnoty x2 do pozbycia :D Witamy :) Poszło na pw. Bardzo dziękujemy. Mam nadzieję że się oduczy MOPek spania na dworze. Tuptuś zaraz będzie miał wątek. On arii nie wyśpiewuje chociaż nienawidzi Nico - psa sąsiadów - dość podpornego w typie ON i muszę Tuptusia "odciągać" od siatki bo jakby nie ona to chyba Tuptuś by go pożarł. Nie wiem jakim cudem ale może dałby radę :D Kurdupel jeden. I bazarek zrobiłaś Pokerku. Bardzo dziękujemy :)
  9. Niedlugo roczek. Zasiedziała się Tofinka.
  10. Ludzi też potrzebują czasu na zmianę. A co dopiero staruszek - przygłuchawy piesek. Nieraz tymczas wchodzi w stado jak "w mydło" nieraz musi to potrwać. Wiadomo że może być ciężko ale zmiany następują powoli, kroczek po kroczku. 2 doby mogą nie wystarczyć. Pies nie pójdzie sobie "przemyśleć" pewnych spraw na karnym jeżyku. A czemu twierdzisz że mu się u Was nie podoba?
  11. Pierwsze wieści od Kasi. Mopek super się dogadał z psami. To tylko u mnie te Mimrony tak go żle przyjęły. Mimi wiadomo nie lubi psiego towarzystwa i toleruje tylko Ronisia a Roniś wiadomo to zazdrosny synuś. Mopek wył i szczekał całą noc. Dał Kasi i jej TZ trochę popalić. Nie chciał spać w domu. U mnie było to samo. Drzwi tarasowe miał uchylone całą noc i spał na tarasie. Tylko u mnie nie wył ale z to szczekał. Trudno będzie wyplenić 3 letnie spanie w kojcu :( Dziś na 13.00 umówiony fryzjer.
  12. Tak Mopek z przodu to jeszcze jako tako ale od połowy to dred na dredzie :( Niestety dziś znajoma miała wolne i nie zdążyłam go obciąć. Kasia obiecała że załatwi to najszybciej jak się da.
  13. Jak to jak. Z utęsknieniem :)
  14. Reszta zdjćęć jutro bo coś mi przeglądarka kiepsko działa
  15. Przepraszam za jakość zdjęć :) tych poprzednich
  16. Jadę o nowe życie :) Mopek z Tuptusiem (kumplem z kojca) na trawce - być może pierwszy raz
  17. Pewnie że musi. Byłam dziś u Kasi, ale Lakuś niestety w lecznicy :(
  18. Bardzo dziękujemy Zarko :) Gratuluję znajomych.
  19. Zaraz uzupełnię Witamy Zarko. Na bank będzie wyglądał jak milion dolarów :) Całe 15 kilo psów stróżujących :( bądż tatusiów :(
  20. Nie zacytowałam rzeczywiście. Przepraszam :) Ale długo pisałam posta i mi Radek gdzieś zaginął :) Oczywiście zapraszamy do zaglądania i kciukania :)
  21. Takich trzech jak nas dwóch to nie ma ani jednego :)
  22. Witajcie na wątku :) Dwa dni pełne wrażeń, nerwów ale w końcu się udało :). Rozwodu nie będzie :) Witaj Magolku. Bardzo dziękujemy. 10 zł to dużo. Mopek jest od razu na minusie. Nie ma nic. Tzn źle mówię ma nowe życie a z resztą jakoś sobie poradzimy.Konto pozwolę Ci przesłać później. Bardzo dziękujemy :) Wcale sobie nie zasłużył. Mój Roniś chyba wyczuł konkurencję i być może pomyślał że chcę go wymienić na nowszy model. W związku z powyższym zakolegował się z Tuptusiem. Z czego zupełnie nie jestem zadowolona. Myślałam że Mimi będzie miała taką fajną jednakową obstawę. A tu nici..... Wynalazłam takie pięknoty zupełnie przypadkiem. Osoba chciała się pozbyć i nie mogłam mojej ulubionej "rasy mimronkowej" pozostawić na niepewny los. Witaj milagros. Bardzo będziemy wdzięczne za bazarek ponieważ Chłopaki nie zaszczepione, nie wykastrowane i w kasie na minus. Dorciu kciuki też potrzebne. Mam nadzieję że po zmianie fryzury - szczególnie Mopka - znajdziemy im szybko domki. Dzięki Pokerku za grosik :) TZ wymaga ozłocenia bo wczoraj był bardzo trudny dzień jak się okazało że w hoteliku brakło miejsca a tu dwa lejce na pokładzie. Każdy chciał sobie wszystko pozaznaczać :( każdą ścianę, każdą nogę od krzesełka. Rzadko Poker się mylisz. Tak, Roniś zupełnie nie potrafił dogadać się z Mopkiem. A ponieważ mieliśmy wybór z WIELKIM bólem odwieźliśmy kudłaczka do Kasi :( Oczywiście gdyby nie było wyboru jakoś byśmy musieli sobie poradzić. Cóż los nieraz płata figle. Dziękujemy Aniu. Ziarnko do ziarnka a zbierze się....
×
×
  • Create New...