-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
To rzeczywiście może być ta sama Pani z którą ja też rozmawiałam o Zulce. Pani szukała psiaka dla mamy na ławeczkę "emerycką" :) Chyba ją skutecznie odstraszyłam bo oddzwoniła i przeprosiła że jednak nie, prosiła też o przesłanie zdjęcia Olinki ale już nie oddzwoniła. Jeśli to ta sama Pani MAJA to niech osoba wizytująca spyta ją o ogrodzenie na działce. Państwo mają dużą działkę w Katowicach na której często przebywają tylko nie wiem jak z ogrodzeniem.
-
OLINKA mała dziewczynka z zamojskiego schroniska już w domku :)
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
-
Franek - Bossssssssski zresztą - pod moim kosmicznym parasolem :) Franuś był u mnie w gościach w niedzielę i wywiózł sobie siostrzyczkę :) Tymczasowiczkę mojej koleżanki Joasi która postawiła Franka na nogi. Słodką 4 miesięczną lalunię Wiki.
-
OLINKA mała dziewczynka z zamojskiego schroniska już w domku :)
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Chyba będę żyć :) Ale nie życzę nikomu :( Do rzeczy. Cała czwórka CUDOWNA. Ale że to wątek Olinki to będzie o Olince :) Fajna malunia, w piątek podgryzała w zabawie Aschitę, w sobotę Alis, wczoraj zakumplkowała się z Ronisiem i sobie szaleją. Na początku sikała w domu ale już dotarło że nie wolno :) Apetyt ma, troszkę wystraszona ale na kanapie już zalega :) Odrobaczyłam, odpchliłam, czas się brać za ogłoszenia :) Tylko fajnych zdjęć brak. -
Przepraszam że dopiero dziś ale ledwo przeżyłam ostatnie 5 dni. I wcale nie chodzi o psiaki :) Destino - miodzio, zakochałam się w nim, jednak on zakochał się po drodze w Aschicie i nie opuszczał jej na krok, wywalał brzucho do głaskania, latał po ogrodzie, takie małe, cudne adhd. Bezstresowy chłopak. Troszkę podciąć fryz i fru do domu. Alis powarkiwala na psiaki - właściwie na wszystkie - skoczyła do Ronisia, Zulki i Aschity. Jeśli są nowe psiaki w domu zawsze śpię z nimi na dole żeby mieć je wszystkie na oku ale było troszkę obawy jak będzie w nocy więc na wypadek "w" została u mnie klatka Toli. Na szczęście nie była potrzebna. Stres był jednodniowy, rano w sobotę było już wszystko ok. Hasała sobie po ogrodzie z Olinką a po Alis hasały pchełki. Wszystkie zostały odrobaczone i zakropione /ko pchłom i kleszczom. Alis wygolona do polowy, reszta w kudłach. Mam sporo zdjęć z Destino, troszkę gorzej z Alis.
-
Cieszę się że u Halinki wszystko w porządku :) Czas na rozliczenie: Livka- 20 zł stała za IX Havanka - 20 zł stała za IX Paweł syn AM - 50 zł stała za IX anecik - 40 zł stała IX-XII jolanta08 - 10 zł stała za IX Zachary - 100 zł - wpłata jednorazowa Gusiaczek -192 zł bazarek elik - 192,37 zł bazarek Szarotka - 100 zł na fryzjera Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za wpłaty:) Biegnę potwierdzić na bazary.
-
OLINKA mała dziewczynka z zamojskiego schroniska już w domku :)
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie się psiaki :) Ostatnia - na szczęście - noc w schronie. Jutro moja kanapa. Mam nadzieje że się zmieszczę :) -
OLINKA mała dziewczynka z zamojskiego schroniska już w domku :)
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Ups już się boję :) -
OLINKA mała dziewczynka z zamojskiego schroniska już w domku :)
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Nie, nie tu nie ma żadnej tajemnicy. Liczę na mój łut szczęścia w adopcjach :) -
OLINKA mała dziewczynka z zamojskiego schroniska już w domku :)
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Ja mam nadzieję że aż tyle karmy nie będzie potrzeba :) Mało tego mam plan żeby nie zdążyć Olinki w ogóle zawieźć do Kasi :D Może się uda........... Też jestem jej bardzo ciekawa. Bo rzeczywiście wiemy tylko że ma duże , smutne oczka. -
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
Anecik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę :) Mało że Aschita i Czikunia, jeszcze Pestka od Gabi i moja niezamojska Majeczka jutro jadą do domów :) -
A ja się bardzo cieszę że poznam całą czwórkę :) 4 moje i 4 zamojskie.....ale czad :) Ciekawe czy się zamieszczę na kanapie hihihi
-
Loluś bez galotek :) buziaki dla Was
-
Kciuki puszczamy Aschita może spokojnie się pakować. Bardzo sympatyczna psiolubna para po 40. Dom bez dzieci, 5 piętro, zamykana klatka a w niej 4mieszkania. Dwa wynajmowane studentom a w jednym mieszka zaprzyjaźniona starsza Pani do której córka przywozi w razie potrzeby swojego psiaka. Czyli ok. Pani weźmie tydzień urlopu žeby pobyć z psiakiem. Planuje codziennie wychodzić na coraz dłuźej źeby przyzwyczajać Aschitę do nieobecności Państwa. Tereny zielone wokół są, zresztą Oni wszędzie jeździli z poprzednim psiakiem, a tam gdzie ich niechętnie widzieli z psem po prostu przestali jeździć. W razie ewentualnych wyjazdów bez możliwości wzięcia psa Pani Ania ma brata który również chętnie zaopiekuje się Aschitą. Powiedziałam o karmie, o ewentualnym koszcie transportu, o tym że może troszkę popłakiwać - nie ma problemu. Jakby zaczęła coś niszczyć to Pan Jurek powiedział że to są tylko rzeczy. mówiłam o adresówce, o szelkach, o nie puszczaniu bez smyczy - ale Państwo to wszystko wiedzieli. Byłam tam prawie 1,5 godziny i jestem nimi zachwycona. Przekazałam wszystko elik bo to do niej należy decyzja. Jak wszystko pójdzie dobrze -ponieważ 3 psiaki z Zamościa i ewentualnie Aschita będą przywiezione do mnie - Państwo przyjadą po nią do mnie.