Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. DUDUŚ ma DOM. Wspaniały dom i jeszcze wspanialszych ludzi :D Dziękuję za kciukanie - nie był to słomiany zapał - chociaż teraz to mi się wydaje że to była wizyta pro forma. Wspaniali ludzie, byli prawie 3 godziny i Pan troszkę musiał zdyscyplinować Panią że może już czas wychodzić :) A Pani wcale nie chciała. Oboje kochają psy ale chyba Duduś wybierze Pana - powiedziałam że jakby coś to drugiego mogę dla Pani Kasi też załatwić :) Przyjadą w przyszłym tygodniu ponieważ Dudusiowi bardzo przeszkadza kołnierz a bez niego bardzo wylizuje ranę, więc wolałabym żeby było już po tym najgorszym okresie. Chociaż Pani Kasia w zasadzie chciała zabrać go dzisiaj :) Trochę rozmawialiśmy ale wiecie że z Prawdziwymi Psiarzami to rozumiemy się bez słów więc o czym tu gadać :) Będzie kolejna adopcja z której jestem bardzo dumna. Oczywiście kazałam im jeszcze na spokojnie wszystko przemyśleć i zadzwonić ale WIEM że po co zadzwonią :) I pomyśleć że tydzień temu ten bidulek ganiał za autami, spał na trawie i był dokarmiany przez dzodzo a dziś można powiedzieć że ma DOM. Super :) Lampowy I Lampowy ze Swoimi Ludźmi :) (przepraszam za jakość zdjęć :( )
  2. Witam piąteczkowo :) U Dudusia wszystko w porządeczku. Musi niestety śmigać w kołnierzu ponieważ jest baaardzo zainteresowany tym czego już nie ma. Był wczoraj bardzo osłabiony, dodatkowo bardzo paraliżuje do kołnierz. Ale jak mu zdejmuję do jedzenia to wraca dawny Duduś. Kciuki trzymamy za wizytę bardzo fajnych Państwa, którzy co prawda zadzwonili o Mufkę, ale Mufcia do nich nie pasuje. Państwo mieli przez ponad 12 lat suczkę znalezioną na ulicy, którą przygarnęli. Ponad pół roku temu odeszła i już czas pomóc następnej bidzie. Państwo po 30, dzieci jeszcze nie mają, siostra Pani ma dwa psiaki ze schroniska, mieszkają w zielonej okolicy w domu/bloku 6 rodzinnym. Fajne miejsce, jeszcze fajniejsi ludzie. Pan z poprzednim psiakiem śmigał na ryby, po jej śmierci przestał chodzić. Szuka towarzysza do wypraw a Pani towarzysza przytulaka. Duduś świetnie spełnia wszystkie te warunki a Państwo spełniają wszystkie moje warunki. Przyjadą dziś zobaczyć czy zaiskrzy. Bardzo chciałabym żeby zaiskrzyło :) Więc kciuki trzymamy za zaiskrzenie.
  3. Nie ma chętnych więc zrobię :) Ale wieczorem. Jestem na FB ale słabo się poruszam i nie potrafię zrobić wydarzenia. Będę mogła tylko udostępniać..
  4. Duduś już u weta na kastracji.
  5. Ona nie miała wyłysień tylko była wygolona bo miała jakieś rany/strupy na ciele. Ale oczywiście jak będę u weta dopytam. Mimisia też marznie ale nie aż tak jak Tycia.
  6. Ma jeszcze dizajnerskiego irokeza na łebku ale troszkę go nie widać :) Musi na razie marznąć :) Mam dwa które kupiłam Ronisiowi ale są za małe na chłopaków. Dzięki Havanko. Do piątku proszę trzymać w wolnych chwilach kciuki - może się COŚ uda :)
  7. Byłam dziś na wizycie poadopcyjnej - przy okazji wizyty przedadopcyjnej :) - u Tuptusia. Tuptuś ma jak pączek w maśle, troszkę urósł, jest przekochany.
  8. Tadam.... Koty też lubię :)
  9. Fotorelacja z wizyty u fryzjera.
  10. U Olinki wszystko w porządeczku. Pan przesłał mi zdjęcia ale w jakimś takim formacie że za nic nie potrafię ich tu wstawić. Przesłałam Gabi i bardzo poprosiłam ją o umieszczenie na wątku. Może jej się uda :)
  11. Ja też tak wchodzę. Na koncie suni pieniądze po Aschicie od elik w kwocie 173,49, z bazarku terry w kwocie 50 zł i od P. Ireny z Katowic 30 zł . Bardzo dziękujemy, zaraz wpiszę w rozliczenie.
  12. Jak paka z nalepką "Ostrożnie szkło" to dotrze cały. Tylko czy ma pieluchę na zmianę i żarełko jakieś. I miseczkę z wodą :)
  13. Podpisane. Może go Oneczka gdzieś do fantów spakowała i wysłała kurierem? :)
  14. Super wieści. Bidusia nie ma kondycji bo co tam się nachodziła przez te 6 lat w boksie :( A ja mam wpłatę jeszcze od Kalai 20 zł.
  15. Mam wpłatę od Nesiowatej - 20 zł. Bardzo dziękuję :) Byliśmy dziś u fryzjera, Duduś zestresowany bardzo. Pierwsza kąpiel, suszenie i jeszcze maszynka..... Chyba nie będzie lubił wizyt u fryzjera :) Ale jakoś daliśmy radę chociaż było ciężko. Wyrywał się, podskakiwał, piszczał, gadał, szczekał. Łoooo matulu. Nasza Pani Joasia tak jak obiecała zrobiła koło Dudusia wszystko w gratisie za co bardzo jej dziękujemy. Duduś na pożegnanie za to że nie zjadł jej żywcem dostał butka smaczka. Kotem był zainteresowany krótką chwilę więc nie ma obaw, z Ronisiem nadal fajnie się bawią, trochę znaczy :( i wczoraj spał ze wszystkimi na kanapie :) Zdjęcia wstawię jutro bo padam a rano jeszcze wizyta PA dla Mufki (?)
  16. Wpłynęły pieniądze po Aschicie w kwocie 173,48 zł. bardzo dziękuję elik że pomyślałaś o Tyci :) Kupiłam jej 24 puszeczki Animondy bo powoli od paru dni jej wprowadzałam nowy pokarm, a nie może "objadać" Mimisi :) I zakupiłam jej dwa ubranka coby nie musiała chodzić w bluzeczkach dziecięcych :) Poza tym jej jest strasznie zimno i dostała na chłodzik kubraczek polarowy z bazarku i drugi wypasiony z futerkiem nieprzemakalny na mrozik. W mróz chyba wychodzić nie będzie :) I tak naprzemiennie biega na trzech łapkach a potem na ręce bo aż się trzęsie z zimna. Jutro wstawię zdjęcia.
  17. Mam wpłatę od Alaskan 20 zł za IX i od agat21 20 zł i moje 10 zł za IX. U naszej Mufki też mnóstwo odkryć a prawie nikt nie dzwoni :( Nie wiem po co ktoś ogląda nr telefonu.
×
×
  • Create New...