-
Posts
1778 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiska
-
[B]"Policjanci dla zwierzat w Detroit"[/B] leca w okolicach godziny 14 na Animal Planet-swietny program!Jest tez [B]"Na pomoc zwierzetom"[/B]tez na Animal Planet,ale nie wiem kiedy leci...:oops:
-
[quote name='diabelkowa']Moj piesio jak widzi psa to automatycznie gluchnie nie slyszy chodz tu ani nic po prostu sprint do psa. Cwiczylismy na 10 metrowce ale cooz :P raz wychodzi raz nie ... Teraz staram sie ograniczyc kontakty z psami . Jak Logan byl szczeniakiem to na sile glupia chcialam go przyzwyczaic do zabaw z psami i tak mu zostalo woli teraz psy ode mnie ....[/quote] Ja mu ograniczysz kontakty z psami to bedzie do nich jeszcze bardziej garnal,moim zdaniem powinnas zrobic wlasnie na odwrot-w przypadku moich psow to zawsze dzialalo...:roll: ;)
-
Bardzo smutne sa te opwiadania...:-( Mazeby cos weselszego??Poszukam w internecie...:razz: ;)
-
Jakim wilkiem chciałbyś/łabyś być?
wiska replied to Opal's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
gdybym byla wilkiem...hmmm? moze normalnym-europejskim?czarnymhehehehehehehe. -
Moja sucz zawsze ucieka(a raczej wybiera sie na wycieczki)jak jestesmy na wakacjach na wsi...Zawsze wraca po paru godz,ale juz raz przywiozla nam ja pod dom jakas kobieta("biedny piesek,blakal sie..."-w sumie to ja rozumiem),poza tym to troche niebespieczne gdy psiak walesa sie sam po lesie...Dla tego (jak nie mozemy jej pilnowac)to przywiazuje ja na ok.4m lince...Jestem bardzo ciekawa-mozna jakos jej tego oduczyc???:roll:
-
w wielu przypadkach male psiaki sie bja,oczywiscie trzeba to "wykorzenic",ale wyt;umacz to takiej rombnietej staruszce w mocherowym...nie wytlumaczysz...:cool3:
-
co do ortografii to sorry,mam dysleksje i czasem jak sie zapomne to wyskakuja takie "byczki",dzieki ,ze zwracacie na to uwage;)
-
Moze i literatura czy inne zrodla wiedzy o psach sa latwo dostepne,ale nie zawsze wiedza w nich przekazywana jest "dobra" czy raczej prawdziwa. Np.: wielu treserow sa zwolennikami tresury tzw .: ostrej-polegajacej na karach,lancuszkach,kolczatkach,zdominowaniu itp W wielu ksiazkach sa prezentowane teorie ktore sa powszechnie uwazane za bledne... Moim zdaniem problem tkwi w tym ,ze ludzie czyaja "nie dobre" ksiazki o pSACH LUB ICH NIE CZYTAJA KIERUJAC SIE TZW "dobrymi radami"...:shake: Przyszli wlasciciele psow powinni byc po prostu dokladnie sprawdzani (tak jak to robia np. niektore schroniska czy hodowle, odwoluje sie teraz do akcji R=R,na pierwszy rzut oka nie ma tu nic wspolnego,ale to jest tzw "reakcja lancuchowa":diabloti: ;) )
-
[quote name='Błyskotka']No wredna baba. Sama nie lubię jak jestem na spacerze takich malutkich piesków bo szczekają w niebo głosy i chcą zgrywać odważnych :mad:. [quote] Male pieski szczekaja bo sie boja tych wiekrzych,a tylko glupi wlasciciele nie zapobiegaja temu... Sama nie lubie sluchac niektorych glupich i zlosliwych uwag niekorych psiazy...:shake: A nie nalezy generalizowac. :p
-
Jest tez inny sposob-zastawienie pulapki(osobiscie tego nie pochwalam) -sa takie klatki ktore zamykaja sie jak pies wejdzie na klapke ktora w nich jest.Nie wiem gdzie to kupic bo widzialam takie tylko na "animal planet"(:lol: ),ale to tez jest w koncu sposob,choc moim zdaniem poglembi lek psa...
-
ta ksiazka jest GENIALNA czytam ja i caly czas sie smieje!!:lol:
-
Moze czasochlonne,ale przynajmniej skuteczne... Ja zwykle rzycam takim psom po kawalku-po jakis 3-6dniach daja do siebie podejsc i glaskac,oczywiscie od kazdej regoly sa wyjatki:cool3: ;)
-
Moglabys zaczav ja dokarmiac i (jak nabierze zaufania)zlapac ja. Pamietam jak mowilas,ze zastanawiasz sie nad 3psem-moze moglabys ja wziasc??Bo szkodaby bylo ja do schronu oddawac...:placz:
-
nie wiem czy pinczerek bylby najleprzy -jak osoba na wozku mialaby np poglaskac takiego psa??teoretycznie mozliwe,choc sama nie wiem...Psy niekoniecznie uspakajaja:diabloti: . Moim zdaniem nie ma przeszkod zeby ten czlowiek wzial doroslego pieska np.:ze schronu.
-
Taki golden ,labrador czy jakis owczarek to moglby wozek ciagnac i by spalil energie.czy to osoba pracujaca?? Bo jezeli nie to duzo czasu moze poswiecic na tresure badz spacery i psiaka bedzie mozna spuszczac ze smyczy bez strachu itd
-
Cos tam cwiczylam,ale na 100(jezeli pojade oczwiscie) zapisze sie do poczatkujacej grupy;) :/
-
zalezy dla jakiej niepelnosprawnej-umyslowo?,fizycznie?.Czy jest to osoba pelnoletnia tzn dorosla?? Czy jest w jakims stopniu samodzielnia??Ktos sie nia opiekuje?-wiesz,bardzo malo napisalas...:shake: :mad:
-
Polecam kantarek(do korekty!),niektore psy przestaja ciagnac w szelkach;)
-
nikt nie mowie,ze psy bez rodowodu sa gorsze!! P.S A w szczegolnosci nie ja-NIGDY nie mialam psa z rodowodem:same kundelki,raz 'border collie"(bez rodowodu),wiec mozna uznac,ze tez kundelek!!:multi: I NIGDY nie rozmnazalam psa bez rodowodu:mad: ,bo nie powinno sie tego robic,przypominam,ze akcja RASOWY=RODOWODOWY jest skierowana przede wszystkim przeciw Pseudohodowcom:angryy: :cool3: .
-
Tak,chcialabym pojechac z suczka jamnikopodobna. Szkoda ,ze nie ma miejsc-wpisze sie na liste rezerwowa. Czy sa podobne obozy organizowane przez inne kluby,badz w innym terminie??;)
-
A i od kiedy do kiedy trwa ten oboz?? [B]Czy oprocz meil'u mozna prosic o jakis tel kontaktowy z organizatorami??? [/B]Chcialabym sie wybrac na oboz tylko jeszcze trzeba "urobic" rodzicow:evil_lol: ),mam 14lat-czyli zgode osoby doroslej mozna "pokazac"(tzn przyprowadzic osobe dorosla:evil_lol: ) na miejscu?? Chyba nie umiem czyt ze zrozumieniem,bo przeczytalam caly watek i dalej jestem zielona:oops: hehehe. Jaka powierzchnie ma "teren obozu"(czyli teren na ktorym psy nie moga robic)?? :razz:
-
Czy dobrze zrozumialam?: Jedzie sie z psem na oboz i pobyt psa jest za darmo i ile trwa ten oboz-bo w pierwszym poscie jest opis jednego dnia...?Co mam przez to rozumiec?
-
kup sobie jakas dobra ksiazke o behawiorze lub/i tresurze,mozesz skontaktowac sie z jakas osoba ktora trenuje zaprzegi,i moglaby Ci pomoc.Z tego co wiem to istnieja kluby zajmujace sie tresura psow zaprzegowych-jak na moj gust to jak psiak ma 6mies to mozna juz POWOLI zaczac(najpierw naucz go komand typu "stan"na szelkach-na smyczce!);)
-
Jak juz sie urodzily szczeniaki bez metryk to nikt nie ma pretensji-po prostu nie powinno sie rozmnazac psow bez rodowodu,poniewaz zapelniaja ona pozniejn schroniska...:-( To jest tzw "REAKCJA LANCUCHOWA";) :diabloti:
-
[quote name='krotka']Ty akurat zwracasz na to uwagę, ale ile osób zrobi tak: Mój pies ma rodowód i tytuły, Twój ma rodowód i tytuły - "to krzyżujemy" i mamy szczeniaki z metrykami, ale zarazem też nie wiadomo jak wygląda historia tych psów.[/quote]:-o :-o Wiemy jaka jest historia ,bo psy z hodowli sa selekcjonowane i sa znani dziadkowie,pradziandowie itd