Jump to content
Dogomania

mycha101

Members
  • Posts

    2362
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mycha101

  1. [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/3782/nela005se2.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/1672/nela006oo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7082/nela007rb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/1263/nela008kr1.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4369/nela003nz5.jpg[/IMG] [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/4093/nela004xo9.jpg[/IMG]
  3. Nelcia w trakcie kąpieli:loveu: [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4223/nela001zh9.jpg[/IMG] [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/4365/nela002hl9.jpg[/IMG]
  4. Dziś będzie pierwsze karmienie za ogrodzeniem.
  5. Ten Piątek:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/4286/piteknafotelu1vx6.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/287/piteknafotelu2vc3.jpg[/IMG]
  6. Maleństwo już zabrane ze schroniska. Jak to dobrze, że przy okazji nie zrobiłam krzywdy kierownikowi:mad::angryy:. Suńka trafiła do............... ENII:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Oczywiście na tymczas, ale ma też miejsce zapewnione w innym bezpiecznym miejscu, do którego miała wczoraj pojechać, ale że mi się psica rozchorowała, to jutro, ale żeby nie było tak prosto, to dziś jest w ramionach Enii. U Enii będzie kilka dni, zostanie doprowadzona do porządku, już jest po domowym strzyżeniu i kąpieli a o 15 ma umówioną wizytę na strzyżenie i oględziny weta. Kochana Enia i jej TŻ, dziękuję Wam.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Podróż sunia zniosła bardzo dobrze, na dzień dobry mi się w aucie zsikała, a potem już tylko leżała, albo wyglądała przez okno. Enia obiecała fotki.
  7. [quote name='halbina']Ja się UŚMIECHAM całą sobą! i jeszcze merdam ogonkiem... :evil_lol:[/quote] a ja stoję na tylnych łapach:loveu::lol: i proszę:loveu:
  8. Przecież łatwiej by im było, gdyby zechcieli współpracować z nami. Ja już miałam nadzieję, a dziś wszystko runęło.
  9. [quote name='halbina']czy ten wzór jest gdzieś do ściągnięcia?[/quote] trzeba się do Olgi uśmiechnąć:loveu::loveu::loveu::loveu:
  10. podnoszę jeszcze nie tak urodziwą pannę:loveu:
  11. [quote name='Ania W']Mycha a może strzelić Pani wetce ładne podziękowania w antyramce... Może w gabinecie by sobie powiesiła... Olga ma wzór(bo jej wet też wielce zasłużony) ,tylko wydrukować i wręczać! Piątek się ładnie rozkręca :-)[/quote] na pewno byłoby jej miło:loveu:
  12. [quote name='malagos']Ale to slicznotka :loveu: A jaki ma charakter, bo ciekawa jestem?[/quote] Okaże się jaki ma charakter, ale ja myślę, że jest taką pociechą jak moja Nelcia.
  13. Mały potfforek szuka kochającego domku. Oj domki coś czuję, że po zabiegach pielęgnacyjnych nie będziecie tak milczeć:cool3:
  14. Pani weterynarz jest bardzo kochana:loveu::loveu::loveu::loveu:, dziewczyna ma serce.
  15. Wreszcie się dodzwoniłam, sunia będzie czekać. Muszę to napisać, bo krew mnie zalała, ale to chyba standard jak rozmawiam z kierownikiem schroniska. Jest w schronie piękna rottka i ja zaproponowałam sterylizację, tzn żeby nie wydawał jej nikomu, bo wiadomo rozmnażacze. Przystał na moją propozycję. Dzwonię dziś i już nie widzi sensu w sterylce, bo już miał dwóch kupców i oni nie chcieli wysterylizowanego psa. Mówię mu, że oni węszą kasę w takim psie, a on że to byli odpowiedzialni ludzie (przecież ich nie zna) i on nie może czekać na sterylkę. Powiedziałam, żeby w takim razie wydał, ale żeby było zobowiązanie do sterylizacji i potem żebym mogła sprawdzić co się z sunią dzieje, a on że absolutnie to dane poufne, on nic nie będzie dopisywał. I na tym się skończyło (tzn próbował mnie ochrzanić za coś czego ja nie zrobiłam, ale było czas przywyknąć do oszołoma). Kochani i czy ręce nie opadają jak takie barany coś powiedzą, czy rzeczywiście im zależy na dobru zwierząt, czy sztuka jest sztuką? Ja tego nie rozumiem. Człowiek się stara i nic dobrego nie usłyszy.. Potem płaczą, że w schronisku przepełnienie.
  16. [SIZE=4][B][COLOR=Cyan]MOśKA, EVITA:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR=SeaGreen][SIZE=3]bardzo Wam kochane dziękujemy za pieniążki dla Piątka, dzięki dziewczynom Piątek na swoim koncie ma o 103 zł więcej, czyli 203-40=163zł ale z niego bogacz:loveu::cool3:[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/B][/SIZE]
  17. Kochani, rozmawiałam wczoraj z panem i jak się okazuje złapanie suni to bardzo trudna sprawa. Pana już zna i na sam widok samochodu ucieka, okazało się, że raz już ją prawie miał i zwiała. Na stacji jest za ogrodzeniem z siatki jakiś duży przedmiot i pan zauważył, że ona sobie tam wykopała dołek pod siatką i tam wchodzi. Pomysł jest taki, żeby jeść jej tam wrzucać i jak się przyzwyczai, to wtedy ja przyjeżdżam daję jeść, a pan w tym czasie robi pułapkę. To jest dobry pomysł. [SIZE=4][B]Jeśli ktoś będzie przejeżdżał, to proszę żebyście jedzenie wrzucali jej właśnie tam. To jest na tyłach stacji, koło śmietnika. [/B][SIZE=2]Wczoraj byliśmy z panem na stacji w tej samej chwili i żadne z nas nie pomyślała, żeby zadzwonić i tak się minęliśmy:cool1: Pan zadzwoniła jak zdążyłam opuścić stację. W tym czasie sunia leżała daleko na polu i nawet pan jej nie zauważył. Pan powiedział, że każdą wolną chwilę poświęca na pojechanie do suni. Teraz wyjeżdża za granicę i w przyszłym tyg znowu będzie próbował i do tego czasu trzeba sunię karmić.[/SIZE] [/SIZE]
  18. Plamka, zdjęcia wstawię jak będę w pracy, pewnie jutro. Napisałam na wątku maleństwa, że moja Nelcia chora. Dostałam od jayo pytanie o Piątka, jak zachowuje się w aucie, jak do obcych, może coś się szykuje. Wczoraj uregulowałam rachunek za Piątka. Kochana pani wet policzyła tylko za środki i rachunek wyniósł 40 zł. Jeśli zostaną pieniążki, a na pewno to na inny cel przeznaczymy, jeśli się zgodzicie.
  19. Moja Nelcia zachorowała:shake::-( i nie pojechałam do schronu po sunię. Jestem w domku i zajmuję się swoim maleństwem. Małgosiu, sunia jest większa od shih-tzu, jest raczej wielkości sznaucerka miniaturki. Monie wysłałam wczoraj link do wątku. Plamka, nie mogę się do schronu dodzwonić:mad::shake: Zabiorę sunię w czwartek, ale oczywiście jeśli ktoś może dać tymczas, to skorzystam.
  20. Piątek dochodzi do siebie u Plamki, ale pewnego dnia jego czas u niej się skończy.
  21. Jak ja bardzo kocham takie maluszki:loveu:
  22. [quote name='plamka']Donoszę , że Piątek był w niedzielę na gościach. Przywitał się z kotem i zaraz potem zajął opuszczone przez niego miejsce na kanapie(!). Łepek oparł na nodze osoby goszczącej i wygodnie przez godzinę oglądał telewizję. Jest więc również psem kanapowym.[/quote] I jest psem szczęśliwym, co dało się zauważyć w piątek.
×
×
  • Create New...